totalna beznadzieja

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #75142

    mimimosa

    hej kochane…
    no wiec @ jeszcze nie dostalam a to juz ponad tydzien :(((((
    wczoraj rano zrobilam sobie test z nadzieja, ze moze poprzednie sie po prostu pomylily, bolaly mnie piersi, wiec wydedukowalam, ze to na pewno wczesne objawy ciazy 🙂 …ale niestety … po raz kolejny obrzydliwa jedna krecha… juz naprawde stracilam nadzieje, ze sie uda…
    najgorsze jest to, ze przeciez zawsze chodzilam do lekarza regularnie i zawsze bylam zdrowa jak ryba…a teraz, jak chcialabym dzidzie, to nie wychodzi…
    mam nadzieje, ze dla was kochane, tydzien zacznie sie lepiej i ze w tym tygodniu zobaczycie tylko 2 kreski :)))) ja na razie czekam na @… dlaczego go jeszcze nie ma????!!!!!

    milego dnia

    #991400

    zolwik

    Re: totalna beznadzieja

    Witaj,
    Najgorsze jest,kiedy właśnie ma się objawy „ciążowe”,a okrutny test uparcie pokazuje jedną kreskę!Trzymaj się dzielnie i poczekaj jeszcze parę dni,a potem będzie trzeba pewnie pójść do lekarza :-((
    Pozdrawiam Cię i miłego dnia!
    Magda.



    #991401

    beti-stokrotka

    Re: totalna beznadzieja

    Hej. Wiedzę, że nie tylko ja mam taki problem. Dokałdnie to samo, nie mam @ już drugi tydzień, a test nie wykazał ciąży.Jednak, nie mogę już dłużej i jak nic się nie pokaże, w środę idę do gin…
    Trzymam za nas kciuki ::):):).
    Pozdrawiam

    Beti

    #991402

    mimimosa

    Re: totalna beznadzieja

    dziekuje za mile slowa, to zawsze pomaga 🙂
    objawy bardziej chyba byly moja wyobraznia i pragnieniem, ale byly 🙂
    mam nadzieje, ze mi sie poszczesci w nastepnym miesiacu…
    wiesz, nigdy nie przypuszczalam, ze bedzie mi tak ciezko zajsc w ciaze 🙁
    a jak u ciebie Madziu, od kiedy sie staracie????

    #991403

    mimimosa

    Re: totalna beznadzieja

    Hej Beti!
    ja juz robilam 3 testy, wiec chyba nie ma szans na ciaze…:(
    bo po pierwszym tlumaczylam sobie, ze za wczesnie, po drugim, ze mogl sie pomylic, a po trzecim, ze po prostu w tym miesiacu ZNOWU nam nie wyszlo…:(
    Zycze zeby Tobie sie poszczescilo i zeby w srode pokazaly sie 2 kreski!!!! to musi byc boskie uczucie…:)

    #991404

    beti-stokrotka

    Re: totalna beznadzieja

    Hi :). Wielkie dzięki. Masz racje, słowa otuchy zawsze pomagają. Dam znać co i jak :). Mam nadzieję, że uda nam się może wtedy w następnym miesiącu?? ::):):).
    Pozdrawiam

    Beti



    #991405

    zolwik

    Re: totalna beznadzieja

    Hmmm…jak by Ci to powiedzieć…
    Właściwie to my się (niestety!) jeszcze nie zaczeliśmy starać…:-((
    Ale od dłuższego czasu marzę o bobasku,ciągle o tym myślę…
    Jednak nasza sytuacja nie jest jeszcze zbyt ciekawa.Ale planujemy starania na wakacje-mam nadzieję,że tak będzie.
    A trafiłam tu przypadkiem,kiedy szukałam wiadomości o testach ciążowych,bo opóźniał mi się okres.Miałam nadzieję,że może zaliczyliśmy „wpadkę”…:-) Ale nie….No i tak już tu zostałam i marzę tylko,że szybko dołączę do Waszego grona „starających się” :-))
    Pozdrawiam Cię serdecznie i powodzenia!
    Magda.

    #991406

    mimimosa

    Re: totalna beznadzieja

    🙂 powiem szczerze, ze ja tez nie moge przestac myslec o dzidzi, jest to zdecydowanie silniejsze ode mnie….
    z drugiej strony staram sie z calych sil zapanowac nad „planowanym przytulaniem” bo niestety bardzo sie wtedy stresuje i jestem bardziej skupiona na tym, czy nam wyjdzie niz na przyjemnosci…
    a wam sie na pewno uda, i to za pierwszym razem :))
    jutro ide do lekarza…moze jednak cos tam wykryje :)))

    Miki

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close