Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

dziewczyny….już nie po raz pierwszy słysze o takim niby zjawisku na forum…..
i nie rozumiem
nie było mnie kilka miesięcy i może w tym czasie coś na ten temat było pisane, ale….
otóż – wypowiedzcie się co dla was znaczy to określenie?
czy jest ono z kontekstem negatywnym czy pozywtywnym?

bo na mój misiowy malutki rozumek dla niektórych chyba TWA to osoby które często pisza na forum lub takie które są lubiane….

ja tego nie zauwazyłam – jasne jest że tak jak w naturalnym środowisku społecznym są osoby bardziej rzucajace się w oczy i takie które stoją na uboczu…..
jednych lubimy (to chyba złe słowo…..ale coś koło tego…) bardziej innych mniej – od naszej osobowości i temperamentu zależy z kim nawiązujemy szybszy i cieplejszy kontakt…..
jedne sprawy są dla nas wazne, inne mniej- stąd tez propozycja nowego kącika dla starszych dzieci

dziewczyny napiszcie dlaczego jest taka “nagonka” na TWA i co to dla was oznacza
bo dla mnie nic – i jeśli osoby rzeczywiście bardziej się lubią i okazują to sobie na forum to nie wiedze w tym nic złego – tylko się cieszyć że forum tak zbliża ludzi:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

151 odpowiedzi na pytanie: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

no proszę właśnie myśląłam czy sama tego nie napisać
chyba nadajemy na podobnych falach?
🙂
myślę że wiem o co chodzi i nawet mam wrażenie że niektóre dziewczyny odnoszą to określenie min. do mojej osoby ( a może sie mylę – nie wiem)

w każdym razie z mojej strony wygląda to tak:
uwielbiam to forum i zaglądam tu niemal codziennie, co wiecej mam wielki sentyment do wszystkiego co tu “przeżyłam”. pierwszy raz zajżałam tu w 13tyg. ciązy (czyli prawie 2 lata temu) i wówczas było nas o wiele mniej.
szczególną sympatią darzę osoby które były w ciązy razem ze mną , a także te których opisy porodu czytałam z wypiekami na twarzy oczekując własnego brzdąca.
gdy widzę post takiej osoby zazwyczaj zaglądam z ciekawości co u niej słychać
z niektórymi piszę na privach i ogólnie jest to wspaniałe że forum tak zbliża ludzi
poza tym jest masa osób które napisłąy coś co mnie zaciekawiło, rozśmieszyło lub poruszyło
jeśli pamiętam ich ksywki tez zaglądam
czasem czytam posty mam których nigdy wcześniej nie widziałam a myśle ze mogę w czymś pomóc , doradzić
ta wybiórczość jest spowodowana głównie brakiem czasu a także niemożnością dojścia do komputera – moje Ignaśko się złości, wali w klawisze i z uwielbieniem naciska klawisz “reset”
w moim działaniu nie ma jakiegoś wyrachowania, nie zastanawiamm sie na “popularnością” osób itd.
na prawdę mam inne zmartwienia niż stosowanie jakiejś forumowej polityki

kiedyś pisałam wiecej ( głównie jak Ignaś jeszcze nie raczkował) teraz dużo mniej
acha…. no i wałkowana sprawa powtarzających sie pytań: pępuszek, pieluchy, pierwszy ząbek
swego czasu było to dla mnie bardzo ważne i też szukałam o tym informacji i dlatego rozumiem niepokój mam ale jednocześnie przypominam o opcji archiwum 🙂

pozdrawiam serdecznie WSZYSTKIE mamy

Ignaśkowa mama

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

O, ja też jestem ciekawa…
Jestem na tym forum nieprzerwanie od ponad roku, może nie za dużo się udzielam, ale jestem w miarę “na bieżąco” i nie zauważyłam żeby powstał jakis zamknięty krąg ludzi, którzy pija sobie z dzióbków, a innych ignorują.
Jesli to o to chodzi…
Natomiast z pewnością są grupki mam dzieci w podobnym wieku (np. z tego samego miesiąca), które znaja się jeszcze z forum “Oczekując….” i siłą rzeczy częściej sobie odpisują niż innym – bo mają podobne problemy, radości, osiągnięcia.
Ja przyznaję bez bicia, że posty mam z grudnia 2002 otwieram jako pierwsze.
Jeśli to o to chodzi z tym TWA to nie widzę tu dosłownie nic negatywnego.

Kasia i Łukasz (20.12.2002)

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

juz juz mialam wcisnac klawisz “odpowiedz”…jak przeczytalam twojego posta….
no i coz ja poradze na to ze znow moglabym napisac to samo….dokladnie….
🙂
a tak dodatkowo (zeby nie byc az tak odtworcza) dodam ze nie widze nic zlego w TWA o ile nie jest ono zamkniete…tzn nie przyjmuje “nowych” tylko z powodow snobistycznych (bo to ze nie opisuje sie na wwszystkie posty albo odpisuje tylko albo prawie znanym wynika glownie z braku czasu ja tez pisze mniej albo wrecz malo ale ciagle choc juz nie tak czesto staram sie komus w czym pomoc w sensie informacyjnym splacajac w ten sposob dlug zaciagniety gdy sama mialam pytania)…ale mysle ze nie ma albo prawie nie ma takich osob na forum…a reszta juz – za toba….

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

ehhh…
niech bedzie, ze takie TWA jest…
mimowolnie powstała organizacja, ma nawet swój skrót itp – czyli wiele rzeczy , które normalnie rodzą się w bólach mamy za sobą!
Ja ogłaszam konkurs na głowe stowarzyszenia!
Najpierw jednak proszę o zgłaszanie kandydatur na członkinie:)
Zgłaszam sie na członkinie nieniejszym:)

Bruni i Filipek‘04.2003

malosia Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Oj Boze…….a od kiedy Ty jestes na tym forum……zaczyna sie ponownie lapanie za slowka….towarzystwo wzajemnej adoracji jest od zawsze i to zostalo juz tysiac razy stwierdzone i tak juz zostanie……..a to, ze jedni nie chca go zobaczyc to trudno……i po co znowu wysowa sie ten watek????? TWA jes , bylo i bedzie….i chyba dobrze…bo w koncu w zyciu jest tak samo….

Malgosia i Maksio (27.03.2003

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Ja uważam że żadnej nagonki nie ma. Jest rzeczą naturalna że takie zjawisko występuje. Nie chodzi tutaj o obrażanie kogokolwiek, wytykanie palcami. Po prostu wiele dziewczyn łącznie ze mną zauważyło że takie zjawisko istnieje na naszym forum. chodzi głównie o to ze te osoby jak napisałaś “rzucające sie w oczy” często swoimi problemami przytłumiają zupełnie inne osoby, które często są tutaj po raz pierwszy i często nie dostają żadnej odpowiedzi nawet na poważne posty. TO JEST STWIERDZENIE FAKTU a nie nagonka. jeszcze raz powtarzam że nie chodzi tu aby kogokolwiek obrazić ale kiedyś był poruszany wątek aby pisać we właściwych kącikach o właściwych rzeczach, niektóre problemy nadają sie do “tematów których nie znalazłam na forum”.
Pozdrawiam


Kaska i Mikołaj 18.09

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

ja chyba, a raczej na pewno nie jestem w tym towarzystwie

troche szkoda……………….hihi
towarzystwo ….fajna sprawa

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

malosia Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Zgadzam sie z Toba w 100%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Malgosia i Maksio (27.03.2003

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

a więc tak:
sposób twojej wypowiedzi nie jest zbyt miły….dla mnie
na forum jesetem od ponad roku – z przerwą od kwietnia dla listopada
nikogo nie łapie za słówka – pytam ot co???
wątek się wysuwa – a raczej ja wysuwam – poniewaz ostatnio w kilku postwch w różnych wątkach padło to stwierdzenie – stąd też moje pytanie – skoro osoby pisza o takim TWA – to niech się wypowiedza co ono dla nich znaczy i co przez to rozumieją….
a twoja wypowiedź odczuwam (ja – moje uczucia )troche jako złosliwą…….

ILONA I KUBEK(21.02.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

nic dodac nic ujac:-)
Ula i Adaś

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

ok – co do tematów to rozumiem….zeby było jasno i przejżyście…ale każdy z nas mających już dzieci pisze prawie wyłącznie tutaj – wszyscy wiedzą dlaczego – więc dlaczego pytanie o sprzet powiedzmy bruni ma zamieścić w “tematach…..” a np ty zadajesz pytanie co nas drażni w forum tutaj……
taka tylko dygresja
i wydaje mi się że te wiele dziewczyn o których piszesz – czuje sie zepchnięte na bok…..bo nie są tak popularne czy jak to nazwiemy (nie rzucają się w oczy) jak inne, które sa bardziej widoczne……..więc moze jest tak – że osoby mniej popularne uwazają że TWA istnieje, że one do niego nie nalezą, że jest im z tym nie najlepiej i dlatego dziewczyny pisały że to je drażni w forum???
to sa takie moje przemyślenia….pierwsze skojarzenia na wasze odpowiedzi

ILONA I KUBEK(21.02.02)<img src=”http://foto.onet.pl/upload/25/37/_200048_n.jpg”>

Edited by teodor76 on 2004/01/18 14:39.

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

a nie zauważyłaś, że kąciki “Mam z dzieckiem taki problem” i “Kiedy dziecko już jest” to w zasadzie powielanie? BO większość pytań o kupki, zupki, spacerki itd. mogłaby się znaleźć właśnie w “Mam z dzieckiem taki problem” a ten kącik zostałby może własnie na takie różne luźne tematy, które także pojawiają się “Kiedy dziecko już jest”…

Nie wydaje mi się, że to jest jakieś szczelne Towarzystwo… odgrodzone od innych drutami kolczastymi… to chyba po prostu dziewczyny, które znają się stąd od dłuższego czasu, które mają dzieci w podobnym wieku, które “nadają na tych samych falach”

Ja powiedziałabym, że na forum jest KILKA TWA!!! BO jak nazwiesz to przyklaskiwanie jednych, że TWA istnieją i protest innych, że takich TWA nie ma? Czy tworzy się kolejne Towarzystwo???

Ola+Staś+Tadzio+Basia

malosia Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Jezeli tak zrozumialas to….przepraszam……moze troszke mnie ponioslo….a to, ze na forum jestes dlugo to wiem…poprostu ja uwazam, ze TWA jest i nie ma co temu zaprzeczac albo twierdzic, ze wcale go nie ma i sie go nie zauwaza……to mnie moze tak zdenerwowalo. Na forum widac osoby lubiane..nawet ja swojego czasu poruszylam ten temat i dziewczyny nie zaprzeczyly a wrecz potwierdzily, ze czytaja posty osob ktore znaja i lubia….Nie moge juz czytac tego, ze dziewczyny twierdza, ze pytania sie powtarzaja bo pytania sie beda powtarzac poniewaz kazda mama twierdzi, ze jej problem jest najwazniejszy i inny niz wszystkie….wiec pisze posta w oczekiwaniu na odpowiedz a odpowiedzi nie ma i to jest przykre. Jeszcze raz Cie przepraszam jesli Cie urazilam. Pozdrawiam.

Malgosia i Maksio (27.03.2003

magdalenakaz Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Ja zaglądam tu czasami i szukam odpowiedzi na nurtujące mnie problemy i staram sie odpisywać osobom, które też szukają takich odpowiedzi. Jestem na tym forum od roku, ale niezbyt regularnie. Oczywiście zauważyłam, że jest niektórych mam tak jakby “więcej”, ale TWA – nigdy wcześniej nie zauważyłam …aż do dziś dnia. Ilonko uświadomiłaś mi ,że coś takiego jest… ale to chyba dobrze, Ja zauważyłam, że dla niektórych mam jest to forma spędzania wolnego czasu i jeżeli zaglądają tu często i to lubią.Czasami zadaję pytanie, ale pomimo tego, że jestem tu rzadko, zawsze dostaję odpowiedzi i niezgadzam się z dziewczynami, które mówią , żeosoby mniej aktywne są w jakiś sposób dyskryminowane… a to że ktoś się lubi to chyba dobrze.

Pozdr. ciebie i Kubusia i wszystkie mamy te z “TWA” i te poza

Magda i Ola (31.07.2003)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

ok
rozumiem ze mogło cię ponieść

podajemy sobie dłonie:-))) wzajemnie i towarzysko??:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

🙂
dzięki madziu za pozdr….

ILONA I KUBEK(21.02.02)

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

ja tez o tym pisalam…ze jest kilka twa i tak naprawde kazdy ma jakies twa…
sa twa wwskie, lubelskie, bialostockie, krakowskie, sa twa lutowek, lipcowek, grudniowek, sa twa odchudzajach sie i twa znajacych sie na zywo….ot jak w zyciu….
pozdrawiam wszystkich z twa 11-miesiecznych jasiow z wwy ;)) hihihi

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

malosia Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Oczywiscie, ze podajemy!!!!! Pozdrawiamy!!!!

Malgosia i Maksio (27.03.2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Mialam sie nie wypowiadac… to troche smutne, ze po raz kolejny mamy maja sie tlumaczyc, dlaczego komus odpisza predzej…
ale smutne jest tez szufladkowanie
zgadzam sie z wypowiedzia Cat, kiuika i kilku innych – pewne sprawy sa po prostu naturalne
zgadzam sie tez z Toba, ze to nie jest jakies towarzystwo, jedno, tylko sa rozne “grupki”, “pary”, po prostu sympatie, antypatie; jedne osoby sie popieraja, inne to wytykaja i .. w efekcie tez zbieraja swoja grupe popieraczy; osobiscie pisalam juz kilka razy – nie lubie popierania czyjegos zdania tylko dlatego, ze ten ktos jest mi jakos bliski, ale nie widze nic zlego w tym, ze ktos chce zaczac czytanie forum od wiadomosci od swojej znajomej!

Ostatni powod mojego odezwania sie – znowu polecialy argumenty o czestosci pisania (nie w Twoim poscie) i o postach bez odpowiedzi… Ja, jako czesto piszaca deklaruję, ze nie ma na tym forum osoby, na ktorej posty spojrze predzej niz na posty osoby nieznanej, na ktore nikt nie odpisal
ZAWSZE odpisuje najpierw na posty pilne, dla kogos wazne, pytajace o pomoc naglą a pozostające bez odpowiedzi
Ale mimo to rozumiem, ze ktos nie ma czasu ani ochoty na pisanie po raz dziesiaty w miesiacu na pytanie o dajmy na to uzytecznosc maty – sama mam obiekcje – czy pisac po raz koleny to samo? napisze – bede sie powtarzac i juz ktos zaczal cytowac moje zdania o matach (nie dziwie sie – pisalam je juz tyle razy…); a jak nie odpisze – ktos glupio sie poczuje, bo nie wie, ze pisalismy o tym 100 razy i juz wiele osob ma dosc. Uwazam, ze wytykanie komus, nawet nie konkretnej osobie tylko w ogole – ze nie odpisuje na czyjes posty – jest jakies takie… niepotrzebne… robi sie tylko afera, wmawianie komus, ze ma prawo czuc sie olewanym za to, kim jest albo kim nie jest… i przypomina sie sprawa dziweczyny, ktorej na posta odpisaly 2 osoby i rozpetala sie burza, ze tylko tyle… wiele dziewczyn zaczelo jej bronic, wspolczuc, a malo ktora pamietala, ze jej post byl o Avonie i generalnie nie musial poruszyc tlumow; ja na niego odpisalam, bylam jedną z dwoch, ale nie dziwie sie, ze ktos nie odpisal i nie ma zadnego obowiazku odpisywania na wszystko. Tym bardziej, ze czeste wypowiedzi na forum witane sa czesto uwagami, ze zaniedbuje sie dziecko.
Staram sie pomagac, odpisywac, a uslyszalam od kilku osob, ze zaniedbuje tym dziecko i mam biednego meza. I to by bylo na tyle. Przepraszam, ze w odpowiedzi na Twojego posta, chcialam napisac wszystko ogolnie.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

hihi

Lea i Mateuszek (14.03.03)

kruszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

doskonale się z Tobą zgadzam!!
Gdziekolwiek byśmy bywały częściej, na forum, cacie etc, to zawsze będzie grupa osób które są tam dłużej, znają się, mają podobne problem… no i oczywiście często się udzielają.
Ja na forum zaglądam od około roku, a dokładniej od chwili gdy dowiedziałam się że zostanę mamą – czyli 8 tygodnia ;o) Przypadło mi do gustu i oczywiście zaczytywałam się postami i relacjami z porodów, wychowania i problemów z maluszkami… i od razu stałam się członkinią twa mam mających urodzić w podobnym terminie do mnie ;o)) to chyba normalne, hihiii.. a z tym odpisywaniem na posty, na jedne częściej, na inne rzadziej – cóż, sama rzadko się udzielam – przez brak casu, czasem przez problem z netem, lecz zawsze czytam….To ze mogę być na forum i wymieniać się informacjami, rozwiewać swoje wątpliwości sprawia mi ogromną przyjemność. Rozumiem, że często tematy się powtarzają, ale często z racji tego , iż “są zawsze pilne” dla piszących je mam, które często zapominają wtedy o opcji “szukaj” ;o)))
Tak więc myślę że TWA można znaleźć wszędzie…. KIUIK – doskonale to ujęłaś!!!
Ja pozdrawiam TWA październikowych dzieciaczków 2003!!!!

Kruszynka i Davidek 16.10.2003r.

emalka Dodane ponad rok temu,

to ja

sie zglaszam
a co!
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

izab Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Też sie zgłaszam. Jeśli mnie jeszcze pamiętacie… Masz mój głos na “głowę”.
Pozdr!


Iza i Julka – 11 miesiąc!!

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

no moze twoarzystwo wzajemnej adoracji to za duzo powiedziane..ale ..np…stare kumpele..to tak…
i nic dziwnego….ze sobie odpowiadaja na posty..nikt nikomu przeciez nie ma tego za zle…
dziewczyny maja bardziej na mysli to..ze niektore osoby dostaja duzo odpowiedzi..na malo znaczacy post….w porownaniu do innych..

claudia.. prawie 8 miechow;)))

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

oj, tę burzę to ja dobrze pamiętam
i dlatego teraz posty o podobnej tematyce działają na mnie jak płachta na byka :)))

[i]Ewa i Krzyś (13 mies.)

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

buuuu….to większe zdjęcie było ładniejsze… tak slicznie bylo na nim widac Mateuszka… ale rozumiem dlaczego 😉

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Bardzo podzielam Twoją opinię:-) Choć pozwolę sobie za chwilę ją wyrazić na górze osobno[czoko].

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

ada26 Dodane ponad rok temu,

ogólnie; głos “NOWEJ”

Nie mam nic przeciw TWA, które tu rozumiem jako grupę znających się osób z długim stażem na forum. Nie dziwi mnie, że znając się długo i czasem przyjaźniąc, odpowiadają na swoje posty w pierwszej kolejności. Ponadto wiadomo, że taki krótki, czasem naprawdę błahy tekst, jest tylko „zaczepką” i prowadzi do luźnej gadki pomiędzy osobami, które już rozumieją się w pół zdania, rzucają ogólniki, nawiązania i aluzje dla siebie przejrzyste, dla nowych enigmatyczne. Nie mam ambicji należeć do któregokolwiek kółka, przychodzę tu czasem po konkretną radę, czasem sama od siebie coś dorzucę, jeśli też mam jakieś doświadczenie w temacie i tyle. Jednocześnie będąc sprawiedliwą muszę powiedzieć, że są tu osoby, które nie ignorują wątków osób nowych i wiem, że odezwą się zawsze – obojętnie, czy to coś pilnego, czy mniej ważnego.
Jako nowa mogę się natomiast wypowiedzieć na temat tego nieszczęsnego odpisywania na powielane wątki. Stali bywalcy forum powiedzą „temat był poruszany milion razy, nudny jest, zajrzyj do archiwum”. Niby racja… Tylko, że ja nie muszę o tym wiedzieć. A nawet jeśli już wiem, to nie przychodzę tu szperać w starych papierach. To jest FORUM, miejsce WYMIANY (żywej niemal – jak sądzę) opinii i poglądów, a jeśli sprawę traktować w ten sposób, to nie dziwcie się, że nowi wolą zakładać swoje wątki i liczą, że ktoś się do nich wpisze i „zagai rozmowę”. Jest to też dla nich szansa na poznanie osób z forum, nawiązanie dialogu. Bo o to w rzeczywistości tu chodzi. Chyba nie muszę mówić, że każda opinia w wątku jest dla autora (zwłaszcza nieopierzonego jeszcze) miła i cieszy się on z każdej kolejnej cyferki powiadamiającej o nowym wpisie. Miło jest być gospodarzem odwiedzanego wątku. Starzy bywalcy – niezależnie od ważności tematu – mają zapewnione podpisanie “listy obecności”, nowy może sobie co najwyżej zobaczyć, ile było wejść na stronę, a ile osób odpisało i czasem może mu się zrobić smętnie. To tyle w temacie „wałkowanych na okręta wątków”.
Mam nadzieję, że temat jest teraz bardziej klarowny, bo pokazałam go od drugiej strony biurka 😉
Aha i od razu zaznaczam, że nie użalam się nad swoim losem ignorowanego nowicjusza, bo akurat mój wątek “na wejście” cieszył się dość dużą popularnością.


mama i Szymek (18.05.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Długie mi wyszło

Jestem na tym forum też dokładnie od roku i tez już niejedno widziałam, czytałam, pisałam:-)
TWA jest dla mnie osobiście zjawiskiem którego nie lubię, o raczej negatywnym znaczeniu, bo: jest przede wszystkim hermetyczne i to w złym tego słowa znaczeniu. Nie chcą, nie czują potrzeby żeby to grono zwiększyć? Nie wiem. Ale moim zdaniem są zamknięte i już się chyba do tego przyzwyczaiłam. I właściwie jesst mi to obojętne:-)

I co jest bardzo ważne zaznaczenia, to nie wiem dlaczego “stare” stażem forumowiczki czują się członkiniami TWA? Myślę, że nie wszystkie “stare” mamy są odbierane jako TWA. To czy jest ktoś widoczny czy nie to zalezy oczywiście od tego jak się udziela, ale widac czasem, że jest ktoś prawie wogóle nie widoczny (ale jest “popularny” jak to ktoś ujął), a dostaje “milion” czasem bzdrunych odpowiedzi na równie bzdurny post. I chyba o to chodzi szczególnie nowym forumowiczkom, w których obronie staję i które czująsię tym dotknięte i na pewno im wiele razy przykro.
Ani szczerze mówiąc siebie nie zaliczam do TWA (choć się dużo udzielam, tak mi się wydaje), ani nigdy bym nie zaliczyła do tego TWA np. Lea, czy Tołdi czy o_d czy naprawdę wiele innych dziewczyn. I nie rozumiem dlaczego się czują tym dotknięte? Dlatego że są to długo? To naprawde nie o to chodzi. Ja jestem, bez miesiąca, tak samo długo na forum jak Lea:-) I na pewno się nie czuję członkinią TWA:-)

Do Lei: także Ty też się tak nie czuj;-)))) Bo jestes mistrzynią tego forum i wiele się powinno od Ciebie uczyć:-)

Są to mamy które bardzo często odpowiadają wszystkim i nowym forumowiczkom i starym. I są cudowne, choć stażu mają tyle co my lat wszystkie tutaj chyba:-))))) Żart:-)

A grupki, które się tworzą na forum oczywiście są, i są dla mnie jak najbardziej pozytywne. Ale są to grupki “zainteresowanych podobnie”. Ja też zawsze będę czuła “cieplutkie” sympatie do wrześniówek 2003, bo razem sie “toczyłyśmy”, rodziłyśmy, itd. Ale wiem jak to jest być nowym i nie znać sie jeszcze na kulturze wewnętrznej danego forum. Dlatego tez od dłuższego czasu szczególnie w pierwszej kolejności przyglądam się i odpowiadam na posty “mało odwiedzane” a dopiero później na te “obsypane”.
I zawsze staram się być obiektywna, jeżeli mam jakieś zdanie na jakiś temat to i razem z TWA dyskutuję:-) Choć wiele z nich nawet się nie pofatyguje, żeby mi cokolwiek odpwiedzieć:-)) Ale jak już pisałam, przyzwyczaiłam sie:-)

Ufff, ależ się nastukałam:-)))
Mam nadzieję, że nie namieszałam.

P.S. 1. Z obawy przed zlinczowaniem zaznaczam, że nie chciałam nikogo urazić. Wypowiadalam jedynie swoje zdanie:-)
P.S.2. Użyte w poście osoby są przykładami z wielu;-)))
P.S.3. Proszę o nie proszenie mnie użycia nicków które uważam, za TWA, bo nie o to chodzi i mnie i tej dyskusji myślę:-))

Pozdrawiam cieplutko wszystkich dyskutantów:-)))))

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: ogólnie; głos “NOWEJ”

Zgadzam się z tym, że łatwiej założyć nowy wątek niż szperać w archiwum… pewnie sama tak bym zrobiła i może nawet robię (choć ja to raczej mało wątków rozpoczynam, chyba że mnie coś natchnie :)… ale ja często po prostu nie czuję się kompetentna w udzielaniu porad na jakiś temat…
ot choćby teraz – kryzys laktacyjny – w życiu tego nie miałam, to i co ja mogę poradzić?? a uważam za bezsensowne dopisywanie odpowiedzi “nie wiem, ale trzymaj się” albo innych w tym stylu…

to moja uwaga: jeśli ktoś nie dostanie odpowiedzi na swoje pytanie NIECH ZAPYTA RAZ JESZCZE, bo nie wszystkie mamy wchodzą na forum codziennie i może akurat ta “kompetenta” wejdzie za dwa dni, kiedy wątek będzie już na trzeciej “zapomnianej” stronie…

Pozdrawiam!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

ja się nie oburzam 🙂 a może tak mi wyszło??
i właśnie nie poczuwam się do TWA, choć może?
juz nie wiem kto jest w szeroko rozumianym TWA, ale ja tam gneralnie LUBIĘ TU BYĆ niezależnie od TWA; AWT, WTA i innych kombinacji tych literek 🙂

Ola+Staś+Tadzio+Basia

joannar Dodane ponad rok temu,

O właśnie!

Bardzo trafna uwaga o której zapominamy;-)
Nie wszystkie mamy są w jednym czasie na forum. Niektórekorzystają z netu tylko w pracy, niektóre jak ja głównie nocami, a niektóe co kilka dni.

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

I o to głównie chodzi:-)) Żeby się TU dobrze czuć:-)))

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

Ja odbieram wszystkie stare (stażem, nie wiekiem 😉 ) forumowiczki jako TWA, ale dla mnie nie ma to pejoratywnego znaczenia. Po prostu w ogóle nie kojarzę tego rozwarstwienia wewnętrznego, podział mam prosty: starzy (TWA), nowi (pretendenci, hihi) – kolej rzeczy 😉 Natomiast faktem jest, że są osoby, które nie zostawią nowicjusza, czy autora “nudnego” wątku samym sobie, o tym już pisałam. Wymieniłaś kilka z nich, ja bym mogła jeszcze kilka dorzucić, ale nie chcę w obawie, by kogoś niesprawiedliwie pominąć. Niemniej bardzo szybko się zapamiętuje takie osoby, kojarzy (także po fotkach dzieci) i ciepło o nich myśli


mama i Szymek (18.05.2003)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

ooo..sprawdzilam..jestem stazem nawet dluzej niz lea..i kto by pomyslal..hehe..
ale tez..jesli chodzi..o to..twa..to nawet lea na mysl mi nie przyszla..ani toldi..ani o-d..

claudia.. prawie 8 miechow;)))

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

dla mnie to jest zjawisko pozytywne :)))) Ależ masz super zdjęcie w podpisie!

Kaśka z Natusią (21 miesięcy 🙂

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

dzięki za miłe słówko o zdjęciu:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

mausky Dodane ponad rok temu,

Swietne wyczucie sytuacji

Gratulacje Joanno

Ja Bardzo Ciebie lubię i zawsze sobie cenię Twoje odpowiedzi. Bardzo fajnie znów podsumowałaś ten nowo powstały temat na forum.

Ja postępuję podobnie jak Ty w odpisywaniu na posty i choć jestem tu od niedawna uważam, że dziewczyny są świetne, nawet te z TWA, zawsze mogłam liczyć na ich odpowiedz , choć pewnie odpisywały już setki razy na podobne maile.

Joanno, po Tych wszystkich twoich ostatnich wypowiedziach zrobiłaś się pewnie bardziej widoczna i myślę, ze teraz już żadne z Twoich postów nie pozostanie bez odpowiedzi, a swoją drogą to nie wiedziaqłam, ze jesteś tu już tak długo, zawsze uważałam Cię za nowszą mamę. NIe wiem dlaczego. 😉

pozdrawiam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

mausky Dodane ponad rok temu,

świetna opinia, podzielam

Nowa mamusiu

Widzę, ze pilnie udzielasz się na forum, ja bardzo często czytam wiele postów, ale nie zawsze zakładam własne, bo faktycznie wiele tematów się powtarza, ale to co napisałaś jest według mnie bardzo ważne i zgadzam sie w stu procentach z Twoją opinią. Nowe mamy cieszą się jak ktoś odpowie na ich wątek.

Ja na początku cieszyłam sie nawet z każdej nowej osoby, którą zainteresował mój post.

Ciesze się, że na forum przybyła nam nowa, ale już tak rezolutna, mądra i dojrzała mama. I bardzo Cię za to lubie.

Pozdrawiam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

jestem tu od roku, czasem bardziej aktywnie, czasem mniej, lubie spędzac tu czas i w miarę możłiwości odpisywać na różne wątki.
nawet jesli TWA istnieje, to wcale mi to nie przeszkadza bo i tak czuje sie tu jak w wielkiej rodzinie a same wiecie jak to jest w rodzinie są sympatie i antypatie…

a nowym forumowiczkom chciałoby się powiedzieć wkrótce i Wy będziecie ” starymi, forumowymi wyjadaczkami”…

pozdrawiam

Ola z Natalią- 2czerwca2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Co z tą kupką????
Mój synek od 3 dni nie robił kupki...zaczynam się ostro martwić co mam robić???? ma 6 tygodni . Prosze poradzcie dodam ze brzuszek jest miękki, gazy odchodzą...... pozdrawiam Aga& Jaś 5.12
Czytaj dalej
Dla starających się
Tak krotko
Chcialam tylko zameldowac, ze @ jeszcze nie przyszla, tempka dzis pieknie wzrosla do 37.8, wiec mam coraz wieksza nadzieje. Jakies objawy tez mam, ale nie chce zapeszac, wiec nic wiecej
Czytaj dalej