toxo

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #14377

    edith

    Odebralam wynik toxoplazmozy i okazalo sie ze choruje na ta chorobe!!! Jestem po 2 obumarlych ciazach (pierwsza sierpien 200, druga listopad 2002). Nie mam pojecia, czy ten wynik to „swieza’ sprawa (zabieg mialam 4 miesiace temu !), czy choruje juz od lat. Od 13 lat nie ma w domu kota. Od tego czasu nie stykalam sie ze zwierzetami, nie pracuje w ziemi i nie jadam surowego miesa ! Wiec nie mam pojecia skad ta przypadlosc!!!
    Czy ktos wie czy mozna to wyleczyc i czy jest to w ogole leczalne ? Czy mozna na to chorowac latami ? Czy organizm w koncu sie sam nie uodporni na ta chorobe produkujac przeciwciala? W moim przypadku mam przeciwciala (IgG 157, od 8 sa przeciwciala- wynik dodatni, ale jestem w trakcie choroby, bo IgM jest dodatnie ! ). Nie mam zadnych dolegliwosci oprocz powiekszonych od pewnego czasu wezłow chlonnych za uszami i pod zuchwą!
    Nie wiem co teraz robic – czy ponowic badanie, czy biec juz z tym do mojego gina, choc planowalam wybrac sie do niego za miesiac z innymi badaniami, na wyniki ktorych jeszcze czekam ?
    Poradzcie co robić ?
    pozdrawiam,
    Edith

    #214636

    breskva

    Re: toxo

    Z tego co wiem to na toxe nie choruje sie latami. TO znaczy zaraz sie raz, a potem jest sie tylko nosicielka (nie jest to grozne dla ciazy) Na pewno nie jest ona przyczyna Twoich 2 poronien. Jesli dochodzi do zakazenia w czasie ciazy jest to niebezpieczne dla plodu, albo jak sie zajdzie w ciaze tuz po swiezym zakazeniu. We Francji specjalnie nawet zakaza sie kobiety toxa ok. pol roku przed ciaza, tak aby do zakazenia nie doszlo w czasie ciazy–czyli po tym czasie poziom przeciwcial nie jest juz niebezpieczny i jest sie uodpornionym. ale i tak najlepiej skonsultowac to z dobrym lekarzem. A zarazic sie mozna nawet od niedomytych warzyw. Wydaje mi sie ze jestes po prostu po swiezym, niedawnym zakazeniu.
    pozdrawiam
    Gosia

    Edited by breskva on 2003/03/29 16:38.



    #214637

    solapp

    Re: toxo

    Toksoplazmoza musi byc leczona i z tego co wiem jest wyleczalna na tyle, ze mozna miec dziecko. Sa na to jakies antybiotyki. Sama jestem nosicielem tego wirusa ale juz dawno sie zarazilam i jestem uodporniona. Moja kolezanka jak Ty poronila i dlugo nie mogla zajsc w ciaze, jak sie okazalo miala tokso. Po kuracji antybiotykiem, udalo jej sie zajsc w ciaze i teraz jej coreczka ma 2 latka. Zycze powodzenia. Idz do gina niech poleci Ci dobrego specjaliste. Jesli mieszkasz na terenie trojmiasta to polecam Szpital medycyny tropikalnej. Pozdrawiam!!!

    Aleksandra i MK (14.08.03)

    #214638

    violes

    Re: toxo

    Toksoplazmoza jest chorobą zakaźną, pasożytniczą wywołaną przez pierwotniaka Toxoplasma gondii, który pasożytuje w komórkach organizmu człowieka i zwierząt.

    Cykl rozwojowy pasożyta

    Aby przejść pełen cykl rozwojowy pasożyt wymaga żywiciela pośredniego, i ostatecznego.

    Żywicielem pośrednim jest człowiek i zwierzęta domowe (z wyjątkiem kota).

    Żywicielem ostatecznym jest kot. Jedynie w organiźmie kota może się dokonywać rozmnażanie płciowe pasożyta. Kot nie choruje na toksoplazmozę, jest jedynie nosicielem zarazka. W jego przewodzie pokarmowym drobnoustrój namnaża się ,nie czyniąc mu szkody. W rezultacie rozmnażania płciowego powstają oocysty, które wydalane są z kałem na zewnątrz, stanowiąc źródło zakażenia. Gdy zostaną spożyte przez człowieka lub inne zwierzęta ( żywiciele pośredni ) wnikają do komórek organizmu , namnażają się w nich, prowadząc do uszkodzenia tkanek i reakcji zapalnej.

    Żywiciele pośredni chorują na toksoplazmozę. W miarę rozwoju reakcji immunologicznej i ograniczania procesu zapalnego powstają w tkankach ( głównie w mięśniach i mózgu ) cysty zawierające formy przetrwalnikowe ,które w odpowiednich warunkach nawet po latach mogą się ponownie uaktywnić. Zdarza się to jednak bardzo rzadko , głównie u osób z upośledzoną odpornością ( AIDS, nowotwory, ciężkie choroby leczone tzw. lekami immunosupresyjnymi ).

    Drogi i żródło zakażenia

    Człowiek zaraża się drogą pokarmową zjadając pokarmy zakażone zarówno pochodzenia zwierzęcego ( zakażone surowe mięso ) jak i roślinnego ( warzywa i owoce zanieczyszczone kałem kota ).
    Możliwe jest także zakażenie przez uszkodzoną skórę oraz przez spojówki (wniknięcie oocyst).
    Bardzo istotną drogą zakażenia jest droga przezłożyskowa -prowadzi ona bowiem do najcięższej postaci choroby – toksoplazmozy wrodzonej ,która rozwija się u płodu i prowadzi do wad rozwojowych.

    Postacie klinczne:

    1). Toksoplazmoza nabyta ( choroba ,do której dochodzi po urodzeniu )

    Postać bezobjawowa – najczęstsza O przebyciu choroby świadczyć może jedynie obecność przeciwciał klasy IgG. 0koło 50 % populacji ludzi dorosłych w naszym kraju ma dodatnie przeciwciała przeciw Toxoplasma gondi. Oznacza to ,że osób tych nie dojdzie ponownie do zakażenia .

    Postacie objawowe

    -toksoplazmoza węzłowa: powiększenie węzłów chłonnych szyjnych, karkowych, zausznych, pachwinowych, uczucie zmęczenia, osłabienia, niewielka gorączka , bóle mięśniowe, zapalenie gardła

    -toksoplazmoza oczna- zaburzenia widzenia, mroczki przed oczami, światłowstręt, którym towarzyszą zmiany na dnie oczu

    -toksoplazmoza uogólniona – dotyczy głównie małych dzieci- zwłaszcza młodych niemowląt, przebiega z żółtaczką, powiększeniem wątroby i śledziony, wysypką, powiększeniem węzłów chłonnych, zmianami na dnie oka i w mózgu.

    2). Toksoplazmoza wrodzona dotyczy dzieci matek , które w czasie ciąży przebyły zakażenie pierwotniakiem.
    Ponieważ u dorosłych mamy do czynienia najczęściej z postacią bezobjawową toksoplazmozy kobieta ciężarna nie zdaje sobie sprawy , że przechodzi ciężką, bardzo groźną dla swojego dziecka infekcję. Zarazek przechodzi przez łożysko i prowadzi do uszkodzenia rozwijających się tkanek i narządów : przede wszystkim mózgu i oka .W konsekwencji dochodzi do wodogłowia, niedorozwoju psychoruchowego , umysłowego, ślepoty, małoocza, jaskry, zaćmy.
    Zdarza się, że dziecko rodzi się pozornie zdrowe, a toczące się, nierozpoznane zakażenie powoli uszkadza mózg lub gałkę oczną prowadząc do niedowidzenia czy upośledzenia umysłowego .

    Toksoplazmoza w I trymestrze ciąży powoduje bardzo duże uszkodzenie płodu- zwykle śmiertelne. Dochodzi zatem do poronienia lub obumarcia płodu.
    W II i III trymestsze skutki mogą być jw.
    Prawdopodobieństwo uszkodzenia płodu przy zachorowaniu matki na toksoplazmozę wynosi 30-50 %!!.

    Postacie zakażeń u dzieci:

    W przypadku zakażenia noworodka i młodego niemowlęcia dochodzić może do toksoplazmozy uogólnionej , która bez szybkiego rozpoznania i leczenia prowadzić może do podobnych ( choć nie tak mocno wyrażonych ) konsekwencji jak toksoplazmoza wrodzona. Zakażenie u starszych dzieci przybiera zwykle postać węzłową lub bezobjawową jak u ludzi dorosłych.

    Rozpoznanie

    Rozpoznanie toksoplazmozy jest trudne lub wręcz niemożliwe bez dodatkowych badań. Badania te opierają się na wykrywaniu przeciwciał, które organizm wytwarza broniąc się przed drobnoustrojem i noszą nazwę badań serologicznych. Na tej zasadzie opiera się również diagnostyka wielu innych chorób.
    W czasie reakcji obronnej wytwarzane są początkowo przeciwciała klasy IgM – wczesne, a następnie w miarę trwania choroby przeciwciała klasy IgG, które produkowane są przez układ odpornościowy bardzo długo – często do końca życia.

    Gdy wykonujemy badanie krwi na obecność swoistych przeciwciał przeciw Toxoplasma gondii możliwe są następujące sytuacje:

    1/obecne są przeciwciała w klasie IgM – oznacza to że osoba aktualnie choruje i należy włączyć stosowne leczenie

    2/obecne są przeciwciała w klasie IgG- oznacza to ,że osoba ta zetknęła się z zarazkiem już wcześniej i jest to

    a )późna faza toczącego się zakażenia lub

    b )przeciwciała pochodzą z zakażenia dawno przebytego.

    Niezwykle ważne jest odróżnienie tych dwóch sytuacji. W tym celu należy ponownie oznaczyć poziom przeciwciał po 3 tygodniach. Jeżeli wzrośnie to mamy do czynienia z fazą przewlekłą zakażenia ( należy stosować leczenie ). Jeżeli spadnie lub nie zmieni się to zakażenie zostało już przebyte i osoba taka nie zachoruje ponownie.

    3/ nie stwierdza się żadnych swoistych przeciwciał – oznacza to , że osoba ta nie zetknęła się dotychczas z zarazkiem i w razie zakażenia zachoruje on na jedną z postaci nabytej choroby.
    Gdy z sytuacją taką mamy do czynienia u kobiety ciężarnej należy co 3-4 tygodnie powtarzać oznaczenie celem jak najszybszego wykrycia choroby i jej leczenia.

    Diagnostykę toksoplazmozy wykonuje się:

    A/ u ciężarnych- jako profilaktyka toksoplazmozy wrodzonej

    B/ u dzieci w celu wyjaśnienia przyczyny żółtaczki, powiększenia wątroby, śledziony, wad wrodzonych ( wodogłowie, zaćma,małoocze), upośledzenia rozwoju psychomotorycznego.

    C/ u dorosłych podejrzanych o zachorowanie na postać węzłową lub oczną toksoplazmozy.

    Profilaktyka

    1/ badanie przesiewowe ciężarnych i ewentualne szybkie leczenie.

    W Polsce badanie przesiewowe w kierunku toksoplazmozy u ciężarnych nie zostało jak dotąd wprowadzone. Biorąc pod uwagę , że częstość toksoplazmozy wrodzonej wynosi w Europie 1 – 6 / 1000 urodzeń oraz fakt , że istnieje możliwość leczenia ciężarnej korzystne byłoby wprowadzenie takich badań w naszym kraju.

    2/ przestrzeganie zasad higieny

    Dokładne mycie rąk, mycie warzyw i owoców, nie spożywanie surowego mięsa pozwolą w dużym stopniu zmniejszyć ryzyko zakażenia.

    Uwaga !

    ——————————————————————————–

    Nieprawdą jest ,że na toksoplazmozę nie są narażone osoby nie posiadające kota.
    I odwrotnie posiadanie kota nie przesądza o dużym ryzyku zachorowania, jeżeli przestrzegane są elementarne zasady higieny.
    Ocysty nie „fruwają” w powietrzu , dostają się do organizmu drogą brudnych rąk, lub skażonych pokarmów.
    Oczywiście bezpieczniej jest , żeby w domu kobiety ciężarnej nie było kota , zwłaszcza jeżeli badanie wykaże , że nie ma ona swoistych przeciwciał – jest więc bezbronna w razie ewentualnego zakażenia.
    Najbardziej niebezpieczne są koty młode.

    ——————————————————————————–

    Leczenie

    Najbardziej skuteczne są leki przeciwpierwotniakowe w połączeniu z sulfonamidami .
    U ciężarnych jednak ze względu na teratogenne działanie leków przeciwpierwotniakowych stosuje się antybiotyki z grupy makrolidów (Rovamycyna).

    Leczenie ciężarnej i dziecka chorego na wrodzoną lub nabytą toksoplazmozę monitorowane jest poprzez oznaczanie poziomu przeciwciał , który powinien spadać w czasie stosowania terapii.To wszystko co znalazłam ,mam nadzieję że czegos sie dowiesz z tej nowelki:-))))) Pozdrawiam

    violes

    #214639

    gosiagl

    Re: toxo

    Kamień spadł mi z serca ja przeczytalam wasze wypowiedzi.
    Mnie wyszły przeciwciała na toxo, ale nie wiedziałam, że jak się juz raz zachoruje to staje się uodpornionym na to paskudztwo. A najciekawsze jest to że wtedy kiedy przechodzilam ją to nie mailam stczności z kotami, a teraz mam śliczną kotkę ‚Matyldę” , powierniczkę moich zmartwień, i poprostu nie wyobrażam sobie że musiałabym ją komuś oddać.. Wcześniej mialam same psy.Myślę że nawet od mnich mogłam się zarazić toxo.
    Pozdrawiam serdecznie
    Gosia

    #214640

    ika

    Re: toxo

    Gosiu nie zamartwiaj się, od lat mam koty. Wcześniej takie, które wychodziły z domu, teraz wyłącznie domowe i co budzi wręcz zaintrygowanie lekarzy jestem wolna od tej choroby. Lubie tatara i wędzoną polędwicę, niegdy poza ciążą nie ograniczałam tych specyfików i zabaw z kotami i wciąż jestem wolna od tej choroby!!
    Jak to się stało??
    Nie porzucaj swojej kotki. Jesli nie wychodzi z domu i nie karmisz jej surowym mięsem, nie jest dla Ciebie niebezpieczna.
    pozdrawiam Cię serdecznie i głaski dla Matyldy
    Ika



    #214641

    z-kasia1

    Re: toxo

    Edith, z tego co wiem to da się spokojnie leczyć toxo, w Warszawie np. na Wolskiej (przy szpitalu zakaźnym). Leczy się tam wiele kobiet w ciąży z powodu zakażenia toxo.

    Twoje wyniki powinien zobaczyc lekarz by dać Ci skierowanie na leczenie – jesli jest potrzeba. A czy jeszcze raz wykonać badanie?? hmmm….może za jakiś czas by skonfrontować oba wyniki.

    Do zakażenia mogło dojść, z tego co kiedyś czytałam, np. w czasie przesadzania kwiatów w ogrodzie, sadzenia roślinek…też w ogordzie. Ogród to miejsce, w którym pozostają odchody kocie (i również toxo). Często lekarze doraczają by prace w ogródku wykonywać w rękawiczkach. A może byłaś u kogoś kto ma kota????

    Idz do lekarza z tymi wynikami (ja bym tak zrobiła), zapytaj się dokładnie co powinnaś zrobić. Jeśli chodzi o toxo i poronienia – też bywają różne opinie;
    niektórzy uważają, że zakażenie w ciąży może powodować poronienia ale…są i tacy, którzy twierdzą że nie musi tak być. W końcu wiele kobiet w czasie ciąży przechodzi zakażenie i jest leczona…i wszystko później jest ok. Pewnie jak zwykle jest to nie do wykrycia…
    Trzymaj się, pozdrawiam

    Kasia

    #214642

    z-kasia1

    Re: toxo – do GosiGL

    Tak się składa Gosiu, że najczęściej to właściciele kotów, zwierząt odpowiedzialnych za toxo , są „uodpornieni” na toxo. Koty nie sa jedynym „źródłem zarażenia”; toxo można się zarazić w ogrodzie (ziemia z odchodami zwierzaka), surowym mięsem….a biedne koty….oczywiście tak .
    Pozdrawia, właścicielka wspaniałej kocicy Myśki

    Kasia

    #214643

    olo

    Re: toxo

    LECZY SIĘ JĄ ROVAMECYNĄ. NA POCZĄTEK 2 TYGODNIE. SĄ WYNIKI WIERZ M. mOJE IgM 5 KROTNIE PRZEKRACZAŁY NORMĘ. PO 2 TYGODNIACH LECZENIA WYNIK JEST NEGATYWNY. zOSTAŁY TYLKO IgG ALE ONE MOGĄ BYĆ JUŻ DO KOŃCA ŻYCIA. WARTO BYĆ POD STAŁĄ OPIEKĄ LEKARZA NAJLEPIEJ W SZPITALU LUB PRZYCHODNI ZAKAŹNEJ. BARDZO DOBRY SZPITAL JEST W BIAŁYMSTOKU ALE WYSTARCZY DORY SPECJALISTA W TWOIM MIEJSCU ZAMIESZKANIA POWODZENIA

    #214644

    asiucha

    Re: do olo

    Olo błagam powiedz czy wiesz po jakim czasie można po toxo starać sie ponownie o dziecko.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close