toxo i różyczka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #21026

    mutak

    Dziewczyny
    Powiedzcie mi, mam zbadać przeciwciała toxo i różyczki. I wiem że można zrobić igg i igm. Jak jest różnic apomiędzy nimi i czy oba trzeba zrobić przed zajściem w ciąże, żeby byc pewnym, że to niespowodowało poronienia?

    #290246

    Anonim

    Re: toxo i różyczka

    Jeżeli nie chorowałaś w dzieciństwie na różyczkę, to moim skromnym zdaniem warto zrobić badania a potem ewentualne szczepienie. To samo dotyczy toxo , pisałam tam gdzie pytałaś o przeciwciała.



    #290247

    violes

    Re: toxo i różyczka

    Ja poszłam za ciosem i zrobiłam i rózyczkę ( pomimo że w dzieciństwie na nia chorowałam ) i toxo w obydwu klasach .Na szczęście nic nie wyszło :-)) Także proponuje zrobic i to i to.
    pozdrawiam
    violes

    #290248

    gosiaf

    Re: toxo i różyczka

    Czy bede musiala robic badania na toxo, jesli nie mam w ogole kontaktu ze zwierzetami?

    #290249

    zuzkan

    Re: toxo i różyczka

    Z tego co wiem to raczej tak, bo mozna ja zlapac nawet przy przesadzaniu kwiatkow (jak mialo sie kontakt z ziemia). Ja na Twoim miejscu zrobillabym badania na wszelki wypadek.

    Zuza

    #290250

    edith

    Re: toxo i różyczka

    Czesc,
    To, ze nie masz kontaktu ze zwierzetami jeszcze o niczym nie swiadczy ! Ja jestem tego zywym dowodem ! Od 13 lat nie mam w domu kota i od tego czasu nie mialam wlasciwie kontaktu z tymi stworzeniami a ma aktywne toxo ! Skad to złapałam – nie mam zielonego pojęcia ! Co wiecej , najprawdopodobniej byla to jedna z przyczyn poronienia (pisze , ze jedna, bo jeszcze wszystkiego nie sprawdzilam ). Warto wiec zrobic toxo w dwóch mianach: IgG i IgM. Poniewaz jesli mialabys :
    – dwa minusy (IgG i IgM) oznacza , ze nie masz przeciwcial bo nigdy nie chorowalas. Jesli zaszabys w ciaze trzeba bardzo uwazac i unikac kontaktu z kotami, z ziemia z surowym miesem,
    – jesli masz masz dwa plusy – jestes w trakcie aktywnej choroby ,
    – jedne plus (IgG) i jeden minus (IgM) – bylas juz chora , organizm wytworzyl przeciwciala i nie zachorujesz.

    W przypadku zdiagnozowania toxo leczy sie to antybiotykami. Leczenie jest dlugie i dosc trudne, choc do pokonania. Jestem juz po serii antybiotykowej i jeszcze moj organizm nie wytworzyl przeciwcial (ma na ponoc do 6 miesiecy). Bede jeszcze sprawdzac tzw awidnosci toxo, czyli od kiedy choruje i wowczas sie okaze czy bylo to rowniez przyczyna mojej pierwszej ciazy obumarłej, czy tylko tej drugiej – dobra, to na tyle moich wynurzen na temat toxo.
    Co z rózyczka , pewnie jest oznaczania mian IgG i IgM mozna podobnie interetowac co w przypadku toksoplazmozy.

    pozdrawiam,
    Edith



    #290251

    mutak

    Re: toxo i różyczka

    Dzieki z ainformacje. Są naprawdę dla mnie ważne.

    #290252

    gosiaf

    Re: toxo i różyczka

    Dzieki, ja myslalam, ze to tylko od kotkow. No coz, niewiedza nie boli, dopiero skutki.

    #290253

    ika

    Re: toxo i różyczka

    Wiesz Gosiu, koty mam całe swoje życie, a toxo wciąż ujemne.Tak wiec różnie bywa
    pozdrawiam serdecznie

    ika

    #290254

    mutak

    Re: toxo i różyczka

    Dziewczyny
    czy jak miałam kiedyś szczepionkę na różyczkę, ale nie przechodziłam jej, to czy nadal będę miała przeciwciała czy raczej będę musiała się zaszczepić?



    #290255

    lidus

    Re: toxo i różyczka

    Oczywiście przed ciąża, ale to nie wszystkie badania jakie powinnaś zrobić, żeby zwi8ększyć szanse na dziecko

    #290256

    tojka

    Re: toxo i różyczka

    Proponuję Ci , żebyś zrobiła rownież badanie na cytomegalię bardzo groźny wirus (również IgG i IgM) – coś wiem o tym , bo doświadczyłam na własnej skórze
    tojka

    tojka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close