Tragedia na katowickich TARGACH

Jak w tytule. To niesamowite żeby taka tragedia mogła miec miejsce. A jednak :-(( Siedzę sobie, słucham i bardzo współczuję tym ludziom i ich rodzinom. Pojechali tylko i aż na targi.
Tragedia.

Justyna i Martynka 29.05.03r.

42 odpowiedzi na pytanie: Tragedia na katowickich TARGACH

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

:(((

Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

to okropne, ze tak sie stalo,jesli to z winy sniegu to zawinili ogranizatorzy
a tak poza tym
dziewczyny – to jest dowod na to ze nie ma sie co zamartwiac na smierc o wszystko dookola – co ma wisiec nie utonie, a przed przeznaczeniem nie uciekniemy

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Też bardzo wspólczuje tym ludziom i ich rodzinom :((

(ps. Tylko nie zaczynajcie stawiać tych bezsensownych świeczek)

Koralka i Dominika (05.03.2005)

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Dokładnie tak- nie da się niestety uniknąć przeznaczenia. Ale wiesz takie nieszczęście dawno nie mialo miejsca- i nie w takich okolicznościach. Mówi się, ze zginęło ok. kilkadziesiąt osób!!!! a było ich co najmniej 500- zwiedzających. boże mam dreszcze- bo wczoraj wróciłam z targów BUDMA z Poznania. Coś strasznego.

Justyna i Martynka- 29.05.03r.

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Najgorsze, ze to nie pierwszy raz i nie tylko u nas w Polsce. Zadaję sobie pytanie, dlaczego nikt jak dotąd nie wyciagnął wniosków i nie odśnieża dachów supermarketów czy hal targowych.

**Moje Chłopaki**

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Koralka jestes wielka… dziekuje, ze to napisałaś (dot P.S)

**Moje Chłopaki**

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Odśnieżają, odśnieżają, tylko widocznie nie wszyscy, albo niezbyt sumiennie.

P.S.
A wiecie, że do odśnieżania dachów hal są specjalne odśnieżarki?

Michaś 1,5 roku

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Ja tam podejrzewam, że śnieg był tylko “kroplą przepełniającą czarę”, a na tę tragedię złożyły się jeszcze inne elementy. Nie wiem, czy któraś z Was zwróciła uwagę na wygląd pokazywanych w telewizji blach. Wyglądały jak bierki. Nie tak wygląda solidna konstrukcja, nawet po ulegnięciu zniszczeniu. Toż to wyglądało jak po trzęsieniu ziemi, a nie zarwaniu się stropu.

Michaś 1,5 roku

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

🙁


Juleczka

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

To naprawdę straszne co się stało. Sama byłam na targach w tym budynku ale w listopadzie. I powiem szczerze że cała konstrukcja nie wyglądała na specjalnie solidną. Jakoś pewniej się czuję w budynkach z cegieł.

Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

agae Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Dlaczego to stawianie wirtualnych świeczek jest takie bezsensowne? Tyle osób zginęło. To straszna tragedia. Życia im to nie wróci, ale to pewnien symbol…
Nie rozumiem o co chodzi 🙁

Aga, Maciuś 9 l i Zuzia 24.01.2005

agae Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

:((

P.S. Może to bezsensowene, ale ja zapale wirtualną świeczkę tym co zgineli [*]

Aga, Maciuś 9 l i Zuzia 24.01.2005

jaga Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Ja tez [‘]
W takiej sytuacji brakuje slow – nie nam oceniac kto zawinil. Stalo sie i nic tego nie zmieni 🙁

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Własnie nie wiem czemu tak dziewczyny sądzą ze to bezsensu ………. a moze zycie jest bezsensu ?!!!!!

Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

W odpowiedzi na:


(ps. Tylko nie zaczynajcie stawiać tych bezsensownych świeczek)


– idąc Twoim tokiem rozumowania pisanie w ogóle o tej tragedii na forum jest bezsensowne

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

A ja myslę ,że autorka miała na mysli głębię wynikającą ze współczucia w sercu ,które jest o wiele bardziej wartosciowe niz taka wirtualna świeczuszka,która już teraz nic nie pomoże tym biednym ofiarom.A taka tragedia myslę ,że powoduje zadumę właśnie nad naszym sensem życia

Marysia pół roczku

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

[*] Ja też ponieważ trudno cokolwiek w obliczu takiej tragedii napisać


Aga + aniołek i lutowe szczęście

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

dla wielu z nas (szczególnie tych wierzących) właśnie taka świeczka jest wyrazem ogromego współczucia. Nikt nie powinien nikomu narzucać sposobu wyrażania smutku.

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

W odpowiedzi na:


Nikt nie powinien nikomu narzucać sposobu wyrażania smutku.


I tu sie z Toba zgadzam,jednak nie chcę dyskutować na ten temat jak ja to odebrałam (inaczej niż Ty) bo to nie jest dobry moment w tej żałobie:( Pozdrawiam

Marysia pół roczku

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

agae moze najlepiej odda to co chciałam powiedzieć na temat wirtualnych świeczek to porównanie.
Zobacz jak wygląda taka świeczka z nawiasów a jak wyglada taka na zdjeciu jak u Katarzynki dla mnie to ogromna róznica. Do tego Katarzynka poświeciłą wstawieniu tych świeczek czas. Swój czas.,
Nie wiem jak to lepiej ująć.

Takie świeczki ze znaczków jakos do mnie ne przemawiają.

**Moje Chłopaki**

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Katarzynko Twoje świaczki maja sens.

Bo jak juzwyzej pisałam widzę ,ze sa od serca. Nie przeczę ,ze inne nie. Ale To ma sie podobnie do prezentów. Dla mnie najwiekszą wartosć majate zrobione własnorećznie. Nie ważne jaka wartosc materialna przedstawiaja. Ważne dla mnie jest to, ze ktoś poświecił swój czas dla mnie. podarował coś czego nam chyba w czasach dzisiejszych brakuje… czas.

Twoje świeczki sa śliczne.i przemawiaja do mnie.

**Moje Chłopaki**

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

masz rację – nie polemizujmy, to nie czas….
strasznie mi smutno 🙁

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

mamaala Dodane ponad rok temu,

[i]

[*] [*] [*]

Aga i Ala (10.02.2003)

<img src=”http://zwlp.com.pl/aga/podpis3.jpg”>

Edited by mamaala on 2006/01/29 17:32.

anetamamakuby Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

O tym samym dzisiaj pomyślałam, zamartwiamy się, czasami nawet szukamy sobie problemów, a tak naprawdę nie dostrzegamy tego co najważniejsze. Dopiero jak wydarzy się tak wielka tragedia … zwalniamy tempo.
Jest mi bardzo żal rodzin ofiar, bo tym co zginęli już wszystko co ziemskie jest raczej obojętne, bo można się tylko modlić w ich intencji.

Aneta,Kubuś,Ola i Agatka

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

:-(((((((((((

Monika,Nina (2 latka )
& tata

agae Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Może i racja, ale ważne są przecież intencje, pamięć, symbol… To ma zawsze sens. Moja wirtualna świeczka choć nie taka śliczna jak Katarzynki i do Ciebie nie przemawia, ale zapewniam, że też jest z serca 🙁 Dziś bardzo smutnego serca :(((

Aga, Maciuś 9 l i Zuzia 24.01.2005

anula79 Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

wczoraj na tych targach byli moi bliscy znajomi, na szczescie udalo im sie wydostac całym gdyz byli blisko dzrzwi wyjsciowych w danej chwili. To co przezyli to sami oni wiedza. Z opowiadan ich to byl wielki koszmar!!! Drzwi ewakuacyjne zamkniete ludzie zdesperowani potrafili wyłamywac dzwi siła,szyby nie bylo czym wybijac!!!Ja do dzisiaj nie moge dojsc do siebie bo tak sie wystraszyłam ze mogli zginac.Kurcze ale to zycie jest kruche.

anula i Karola 20.01.2005

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

W odpowiedzi na:


ale zapewniam, że też jest z serca 🙁 Dziś bardzo smutnego serca :(((


wierze

**Moje Chłopaki**

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

nie moge przestac o tym myslec 🙁

[‘]

Marta & & 2,3 cm Sierpniatko!

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

:(((((((

Aga, i Szymek

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Naprawdę straszna tragedia…

Doti i Jakub 25.8.03 i ??

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

powiem tak…jak zwykle zawinil czlowiek…..albo ten co nie odsiezyl dachu (co wg mnie jest oczywiste, bo jak pada snieg to ja swoj balkon opdsniezam bo boje sie ze sie urwie, jak widac mam racje), albo projektant albo wykonawca…..ciekawe tylko dlaczego dopiero po tej tragedii zaczeto na gwalt odsniezac dachy???? wczesniej nie mozna bylo pomyslec??? skandal…..a tak zginelo tylu ludzi……bosheee jakie to przykre

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

Napisałam juz na “kiedy dziecko juz jest ”
ale zacytuję sie jeszcze raz

“Zginął brat mojej najlepszej przyjaciółki. 34 lata – tata 2 chłopców w wieku szkolnym. Jedno szczescie, że z wypadku wyszła jego żona tylko mocno poobijana. Jako jedna z pierwszych znalazła sie w szpitalu i wyszła na własne żądanie.
Cała rodzina, wszyscy czekali w tamtejszym hotelu na informacje o wypadku – na jakiekolwiek wieści co stało sie z Tomkiem i jego przyjacielem..
Nawet jak juz były pierwsze zidentyfikowane ofiary smiertelne ich nazwisk nie podoano czekającym rodzinom. Listy z nazwiskami wszystkich uratowanych ( a ostatnie uratowane osoby wydobyto miezy 21 a 22 ) wywieszono do ogólnej informacji dopiero rano koło 8!!!! w niedzielę. Te wszytskie wspaniałe telefony do centrów kryzysowych i szpitali w wiekszosci nie działały albo nikt nie odbierał.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
( sprawdziąłm sama bo na prośbę Joasi dzwoniałm wszedzie by uzyskać infomacje czy już znaleziono Tomka i ewentualnie gdzie on jest)
Wszystkie rodziny czekały na informacje w Hotelu na terenie Targów do popołudnia w niedzielę i dopiero wtedy podano nazwiska ofiar śmiertelnych. To przecież nieludzkie.. wciąż mieć nadzieję, wciąż czekać na cud, ze moze gdzieś w jakimś szpitalu leży nieprzytomny i nie moze powiedzieć jak sie nazywa..
Moim zdaniem pod względmem infrmacyjnym dla rodzin ta tragedia była kolejnym koszmarem
Od wczoraj płaczę razem z Joasią, od wczoraj bez przewy tulę swoich chłopaków powtarzajac im jak bardzo są dla mnie ważni – jakby dało się zrobic to na zapas..
Jest mi smutno, jest mo źle, jestem zła…”

Pozdrawiam Justynko ucałuj Martynkę
dobrze, ze jesteście Cali i Zdrowi

ika i Igor 01.04.2004

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH


Aga & Dominika 4 l.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Wyjścia ewakuacyjne

Dziewczyny ja nie jestem w stanie zrozumieć jednej rzeczy – jak byłam w tej hali w listopadzie na INTERWELDING – targach spawalnictwa to też większośc wyjść ewakuacyjnych była zamknięta. A klucze miało kilku jakiś facetów którzy sobie wychodzili na dwór zapalić i wracając zamykali drzwi z powrotem na klucz!!!!!!!! I to jest organizacja??? Nawet jesli dach się zawalił to gdyby były otwarte wyjścia ewakuacyjne to na pewno więcej ludzi by sie uratowało!!!!!! Brak mi słów

Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

ikkuniu to naprawdę koszmar… jak tak można… a ta cał gadanina o pomocy sztabu kryzysowego…. szkoda gadać

**Moje Chłopaki**

olesia Dodane ponad rok temu,

Re: Wyjścia ewakuacyjne

TEŻ ZDUMIONA JESTEM TYMI ZAMKNIĘTYMI WYJŚCIAMI!!!! KURDE, JAKĄ LUDZIE MAJĄ KRÓTKA PAMIĘĆ. JA CAŁY CZAS , GDY SŁYSZĘ PIOSENKĘ GOLDEN LIFE “ŻYCIE CHOĆ PIEKNE…” MYŚLĘ O TYCH LUDZIACH, KTÓRZY TAM SPŁONĘLI. TAM TEZ BYŁY ZAMKNIĘTE DRZWI. ZA PARĘ LAT PEWNIE I O KATOWICACH ZAPOMNIEJĄ I PRZESTANĄ ODŚNIEŻAĆ!
OLA

olesia Dodane ponad rok temu,

Re: Wyjścia ewakuacyjne

OCZYWIŚCIE CHCIAŁAM NAPISAĆ “ZAPOMNĄ” A NIE “ZAPOMNIEJĄ”
CO ZA BŁĄD!
OLA

Dodane ponad rok temu,

Re: Tragedia na katowickich TARGACH

a mnie się wydaje że akcja była prowadzona wzorowo… ale może to tylko moj odbior – osoby której ta tragedia nie dotknęła (na szczęście!) bezpośrednio… Jestem w stanie zrozumieć dlaczego wstrzymywano się z podaniem listy ofiar -z pewnością chciano wykluczyć wszelkie wątpliwości (motywem na pewno nie była chęć trzymania ludzi w niepewności). Ale jestem pewna, że gdybym straciła kogoś w tej katastrofie – mówiłabym zupełnie inaczej..

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Wyjścia ewakuacyjne

No i to jest najgorsze. Teraz nagle wszędzie wszyscy odśnieżają dachy ale co będzie kolejnej zimy??

Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

Znasz odpowiedź na pytanie: Tragedia na katowickich TARGACH?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
magiczny stolik
zastanawiam się nad takim magicznym stolikiem: tu na allegro sprawdza się taka zabawka? Kuba uwielbia stać. na razie stoi przy telewizorze i próbuje wepchnąć klocki do video. szczerze mówiąc wolałabym żeby
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
książki edukacyjne, encyklopedie dla dzieci
Kilka dni temu byłam w EMPIKU i zachwyciłam się książkami dla dzieci, np.encyklopedie - odpowiedzi na pytania dotyczące chyba wszystkiego. Było ich dużo i nie wiedziałam które są ciekawsze. Niedługo są urodzinki
Czytaj dalej