tragedia na torach…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #11638

    gosiek

    Nie wiem od czego zacząć, to bardzo mnie dotknęło, choć podobnych zdarzeń życie nam codziennie dostarcza- to co się wydarzyło początkiem stycznia bardzo mną wstrząsnęło, tkwi w pamięci, nie daje spać..
    Ale od początku. Zaznaczę, że osoby występujące w zdarzeniu są mi zupełnie obce, ale po wszystkim…bardzo bliskie.
    Dziewczyna- siedemnastolatka poznaje chłopaka o 10 lat starszego, miłość, ciąża, dziecko- piękny zdrowy chłopczyk.
    Rodzina nie akceptuje związku, mieszkają oddzielnie, chłopak nie może znaleźć pracy, dziewczyna kończy szkołę- świetne wyniki. Oboje wg.znajomych mili, sympatyczni, kochają siebie i dziecko, często we trójkę spacerują.
    Rodzina nadal przeciw.
    Grudzień. Przychodzi chłopak z wizytą do ukochanej i maluszka, bawią się razem- wychodzi jak zwykle- …..
    wiesza się w łazience- coś pękło……coś się skończyło.
    Styczniowy wieczór. Wzdłuż torów przechadza się dziewczyna. Na ręku siedmiomiesięczny synek. Ktoś zwraca jej uwagę, że taki spacer nie jest bezpieczny, odchodzi dalej bez słowa. Pociąg. Wychodzi na tory, staje tyłem do lokomotywy, tuli do piersi dzieciątko- i po wszystkim- coś pękło…coś się skończyło.

    Codziennie widzę twarz tej dziewczyny /choć nie wiem jak naprawdę wygląda/- blond długie włosy rozwiewa mrożny podmuch wiatru, twarz maleństwa osłania ciałem od zimna.
    Stoją tak na tych torach niczym anioły i powoli znikają we mgle.

    płaczę.

    Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

    #181632

    pluto

    Re: tragedia na torach…

    buuuuuuuuuuuuuuuuu………………………..

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek



    #181633

    gosiek

    Re: tragedia na torach…

    Kochane
    proszę Was o modlitwę za tą rodzinę
    żeby choć tam mogli w końcu być razem.

    Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

    #181634

    czarna

    Re: tragedia na torach…

    polpakalam sie …pieknie to napisalas…..
    ale…..JESTEM ZLA!!!!!!!!!!!!!!!!MALO …JEST WKUR…….nie potrafie sobie wyobrazic sytuacji w ktorej moglabym zabic dziecko….jest mi przykro….ale……nie gmniewaj sie ale to sa moja odczucia…nie zabija sie siebie i dziecka ze wzgledu na no wlasnie naco>?????na biede??na samotnosc…???

    Asia mama rocznej Ewy

    #181635

    gosiek

    Re: tragedia na torach…

    a może w domu było tak, że wolała zabrać ze sobą dziecko niż zostawić rodzinie….
    nie chcę gdybać, ale podobno /nie lubię pisać o czymś niesprawdzonym/ niechęć rodziny do sytuacji- to mało powiedziane. policja bierze pod uwagę znęcanie psychiczne.

    nie wiem, gdy patrzę na Tamarkę- wiedzę tamto dzieciątko
    czuję ból tej matki, nigdy wcześniej czegoś takiego nie odczułam.
    wierzę, że modlitwa czyni cuda- obiecałam sobie, że będę z nimi, że będę prosić o możliwość połączenia tych duszyczek-tego aniołka z mamą i tatą

    Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

    #181636

    czarna

    Re: tragedia na torach…

    ja wlasnie dlatego ze mam dziecko nie jestem w stanie sobie wyobrazic takiej sytuacji.,…ja tez jestem mloda moja rodzina nie lubila i nie lubi mojego meza choc nie okazuja tego przy nim…patrzac na ewe wyobrazam sobie tamto dziecko aniolka nie winnego nie czemu…i plakac mi sie chce ze cos takiego sie stalo ..nie wiem ja jako matka powiem nie ma takiej stuacji ktora zmusialaby mnie to zabicia dziecka poprostu niema…przeciez te dziecko nie wiedzialo co sie stanie ,bylo wesolym niemowlakiem takim ja Ewa czy Tamarka…jestem w stanie wyobrazic sobie cierpienie tej dziewczyny ale NIGDY nie postapilabym tak jak ona….sa domy samotnej matki…zycie nie zawsze jest tak beznadziejne jak sie wydaje …ja powiem tak….wspolczuje i bede modlic sie za nich a przedewszystkim za maluszka..ale nie potrafie zrozumiec

    Asia mama rocznej Ewy



    #181637

    teo

    Re: tragedia na torach…

    ja właśnie ryczę…:-((((((

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #181638

    gosiek

    Re: tragedia na torach…

    ja też tego nie rozumiem- ogarnia mnie taka niemoc, bezsilność
    wściekłość, i to pytanie: dlaczego ????????
    nie pomógł ten KTOŚ- kto zwrócił jej uwagę, wiem, że ta osoba nie przechodziła wtedy przez przypadek, ona tam została skierowana, wiem, że ON nie chciał, by tak się stało, by tak się skończyło.
    I ja nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie mogłabym zrobić krzywdę, zabić moje maleństwo, prędzej umrzeć za nią, by tylko jej nic się nie stało.
    Ale…..nie każdy jest silny, nie każdy znajduje wyjście, nie każdy wie……
    to nie musiało się tak skończyć
    niezawinione śmierci……….

    Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

    #181639

    miro

    Re: tragedia na torach…

    DZIEWCZYNY NIE OSĄDZAJMY NIKOGO. ŻADNA Z NAS NIGDY NIE BYŁA W PODOBNEJ SYTUACJI I NIE WIE CO BY WTEDY CZUŁA I MYŚLAŁA. RÓŻNE RZECZY CZŁOWIEKOWI CHYBA WTEDY PRZYCHODZĄ DO GŁOWY I NIE MYŚLI RACJONALNIE. TA DZIEWCZYNA NA PEWNO DZIAŁAŁA W AFEKCIE, POD WPŁYWEM CHWILI, W TYM MOMENCIE DLA NIEJ ZYCIE STRACIŁO SENS……………

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #181640

    Anonim

    Re: tragedia na torach…

    Jak mogło stracic sens, skoro miala dziecko?????!!!!!!! Kto dał jej prawo zabijac dziecko !!!!!!!??????????????

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)



    #181641

    miro

    Re: tragedia na torach…

    ZROZUM KATARZYNKA ŻE TO WŁAŚNIE JEST W TYM WSZYSTKIM NAJGORSZE ONA MYŚLAŁA ŻE DLA SWOJEGO DZIECKA ROBI DOBRZE”ZABIERAJĄC ” JE „TAM” ZE SOBĄ, TO JEST WŁAŚNIE PARADOKS……

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #181642

    miro

    Re: tragedia na torach…

    ZROZUM KATARZYNKA ŻE TO WŁAŚNIE JEST W TYM WSZYSTKIM NAJGORSZE ONA MYŚLAŁA ŻE DLA SWOJEGO DZIECKA ROBI DOBRZE ZABIERAJĄC JE „TAM” ZE SOBĄ, TO JEST WŁAŚNIE PARADOKS……

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)



    #181643

    Anonim

    Re: tragedia na torach…

    Straszne, plakac mi sie chce. Nie rozumiem, bo mnie dziecko daje niesamowita sile!

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

    #181644

    miro

    Re: tragedia na torach…

    WIDOCZNIE JEDNYM DAJE SIŁĘ A INNYM – ODBIERA, LUDZIE MAJĄ RÓZNĄ PSYCHIKĘ…….

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #181645

    pluto

    Re: tragedia na torach…

    Mnie też………….

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close