tragiczna niedziela!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #34588

    ave

    Nie będę pisać o tym w szczegółach, bo to zbyt swierze żeby rozpamiętywać i mam dość. Wczoraj po 17 moja zdrowiutka dotąd Nikolka nagle zaczęła mdleć mi na rękach (10 min wcześniej ładnie się śmiała), zamykała oczka, leciała przez ręce i traciła oddech. Mąż szybko po pogotowie, a ja dmuchałam jej do buźki i moczyłam główkę i modliłam się zeby jej nie stracić. Jak przyjechałao pogotowie już było lepiej, w drodze do szpitala była zmęczona ale przytomna, a w szpitalu podczas badania już się ożywiła zupełnie. Następnym horrorem było pobieranie krwi, kłuli ją i kłuli, bo żyłki pękałay, a mi pękało serce słysząc za drzwiami jej płacz, w końcu pobrali z główki. Zostałam z nią na noc w szpitalu, wszystko już było oki. jakby nic się nie działo. Nie zmruzyłam oka! Na drugi dzień okazało się że wyniki badań dobre, stan dobry i do domku.
    Musimy iść do neurologa. Dziewczyny czy komuś coś takiego się zdarzyło? Takie omdlenie bez powodu? Co to może być?

    Boże chce o tej niedzieli zapomnieć…

    ave + Nikola!-02.07.2003 !

    #453559

    dorota27

    Re: tragiczna niedziela!

    jezu..wspolczuje ci..musialas przezyc prawdziwy koszmar…nie spotkalam sie z czyms takim..musisz to koniecznie wyjasnic z neurologiem
    tzrymaj sie

    claudia / pol roczku/



    #453560

    lea

    Re: tragiczna niedziela!

    zamarłam… przeczytałam pierwsze słowa, zobaczyłam na dole plus i myslalam ze to krzyzyk
    Boze, przestraszylam sie pewnie nie mniej niz TY 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #453561

    milutka

    Re: tragiczna niedziela!

    Nie spotkałam sie z tym, ale mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. Czy lekarz mowił czym moze byc to spowodowane?
    Słów mi brak, nie wiem co mam napisać. Moze w zwiazku z tym ze u dziecka cały czas sie rozwija układ nerwowy, to moze to chwilowe niedotlenienie, ktore sie juz nie powtórzy. W kazdym razie trzymaj sie i nie martw na zapas jesteśmy z Wami.

    Ewa, Sandra , Sebastian

    #453562

    krzemianka

    Re: tragiczna niedziela!

    Boże Ewuś!!!
    Ciarki po mnie chodzą po tym, co przeczytałam… Jak ja się przestraszyłam!!! Dzielna byłaś, że zachowałaś zimną krew, kiedy coś tak okropnego działo się z Nikolką! Potem pomyślałam o tym naszym koszmarnym szpitalu!!! Gdzie z nią pojechaliście?
    Nie wiem, dlaczego coś takiego miało miejsce. Cieszę się, że dobrze się skończyło! I oby taka sytuacja już nie miała miejsca.
    Trzymajcie się dzielnie.

    Ania i Igor (01.07.03)

    #453563

    figa

    Re: tragiczna niedziela!

    Ptysia miała drgawki – to nie to samo, ale…
    Przyczyny dotąd nie wyjaśniono. Z zupełnie innego powodu skierowano nas na oddział diabetologiczny z podejrzeniem cukrzycy. Cukrzycę co prawda wykluczono, ale pani diabetolog stwierdziła, że „skłonna jest przypuszczać”, że Ptynia może mieć hipoglikemię, czyli coś jakby odwrotność cukrzycy (niedobory cukru we krwi). Powiedziała mi, że przy hipoglikemi mogą wystąpić utraty przytomności albo drgawki.
    Dostałam skierowanie do CZD z przykazem, żeby wybrać się tam w celach diagnostycznych, gdyby „coś” się wydarzyło.
    Powiedziała też, że można się jakby chronić przed takimi „cosiami” BARDZO REGULARNIE karmiąc dziecko – nie wolno dawać łakoci (chrupki, biszkopty i inne) pomiędzy posiłkami, bo to wypełnia żołądek i w porze posiłku dzieciak je byle jak, a po jakimś czasie spadek cukru i …

    Gdyby neurolog nic nie stwierdził, ja bym poradziła się diabetologa dziecięcego.
    Będzie dobrze
    Pozdrawiamy serdecznie 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #453564

    Anonim

    Re: tragiczna niedziela!

    Przyczyny mogą byc rozmaite,jakies schorzenie neurologiczne, padaczka, cukrzyca, wada serca. Równie dobrze moze sie okazać, że to nic z tych rzeczy.
    Niech lekarze dokładnie zbadają Twoje Maleństwo. Dopilnuj tego!
    Oby nic złego z tego nie wyszlo.
    Pozdrawiam, życzę spokoju i oby wszystko się dobrze skonczylo. 🙂


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #453565

    magdawroc

    Re: tragiczna niedziela!

    Ojeej! DAj znać co powiedzieli dalej lekarze? Jakie powody?
    NAsza Iga 3miesięczna miała niewyjaśnioną gorączkę przez tydzień i…nic. Badania NIC nie wykazały! Tylko hipotezy, po kolei obalane – najbardziej prawdopodobna alergia, ale też nie potwierdzona

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #453566

    ave

    Re: tragiczna niedziela!

    Oczywiście byłam w tym zasranym szpitalu w Bielawie, bo w Dzierżoniowie juz nie ma oddziału dziecięcego, ale nie miałam wtedy możliwości wyboru.
    Pozdrowionka!

    ave + Nikola!-02.07.2003 !

    #453567

    kas

    Re: tragiczna niedziela!

    Trzymaj się dziewczyno. Współczuję przeżyć,
    Co ja bede pisać, daj znać jak będą wyniki. Mam nadzieję, że to nic takiego…

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)



    #453568

    emalka

    Re: tragiczna niedziela!

    o kurcze… Ewus… dobrze, ze wszystko dobrze sie skonczylo!!! nie wiem co to moglo byc, i oby sie NIGDY nie powtorzylo!!!!
    trzymaj sie dzielnie kochana i daj znac co powiedzial neurolog!
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #453569

    kiuik

    Re: tragiczna niedziela!

    oj wiem co to znaczy strach o dziecko, szpital…niewiadoma jest najgorsza 🙁 – wspolczuje i zycze zeby juz nic takiego wiecej sie nie potorzylo..
    daj znac jak bedzie wiadomo dlaczego tak sie stalo..
    pozdrawiamy

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)



    #453570

    ave

    dzięki dziewczyny!

    Dziękuje za słowa otuchy! Jak bedzie po wizycie to dam znać.
    Dziś Nikolka z tego wszystkiego spała (oczywiście z pobudkami na papu) prawie do 8. Wyspałyśmy sie.

    ave + Nikola!-02.07.2003 !

    #453571

    ala25

    Re: tragiczna niedziela!

    Współczuje!
    Ale sie musiałas najesc strachu


    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close