troche winka w ciazy…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #114494

    fasolada

    tytul troche na wyrost bo nie zamierzam tu wypytywac o picie przyslowiowej lampki 😉
    chodzi mi o dodanie wiina do potraw. czesto podczas gotowania dodaje kieliszek wina np. do miesa, uwielbiam sole gotowana w bialym winie. czy mozna? tak na logike to ten alkohol podczas gotowania/pieczenia wyparowuje, ale wole sie upewnic czy sie nie myle niz pozniej rwac wlosy z glowy…
    mam tez zamrozona terrine pieczona w whisky i tez niee wiem czy zjesc ja moge…

    #5250440

    kamelia

    Wg mnie przegotowany alkohol jest bezpieczny, bo tu przecież o ten alkohol chodzi, który i tak paruje, a nie o smak.



    #5250441

    ada410

    Zgadzam się z Kamelią

    #5250442

    fifka

    Mi też się wydaję ze po gotowaniu/pieczeniu alkohol wyparowuje i zostaje sama esencja smakowa 🙂

    #5250443

    beamama


    Alkohol wcale nie wyparuje całkowicie podczas .

    Panuje powszechne przekonanie co do tego, że całkowicie wyparowuje podczas pieczenia. Wynika to mianowicie z faktu, że alkohol ma niższą temperaturę wrzenia niż woda. Bazując na tej informacji wydawałoby się oczywistym, że alkohol powinien całkowicie wyparować podczas obróbki termicznej potraw. Jednak nie działa to w ten sposób. Alkohol dodany do potrawy nie wyparuje całkowicie nawet podczas długiego procesu gotowania czy pieczenia. Dodanie niewielkiej ilości skutkuje rzecz jasna jeszcze mniejszą ilością w finalnej potrawie, tak więc nie grozi nam alkoholowe upojenie, natomiast twierdzenie, że taka potrawa nie zawiera w ogóle alkoholu jest nieprawdą.”

    #5250444

    beamama

    „Zamiast zwykłego piwa użyć możemy po prostu piwa bezalkoholowego lub bulionu (warzywnego, wołowego lub drobiowego).

    Czerwone wino bez problemu zastąpimy sokiem z winogron lub czerwonym winem bezalkoholowym (trzeba pamiętać, że czerwone wino nawet jako składnik potrawy nie może zostać zastąpione np. winem białym – tutaj także ważny jest rodzaj wina).

    Białe wino imitować może białe wino bezalkoholowe lub sok z białych winogron z odrobiną octu winnego.

    Likier kawowy zastąpimy kawowym syropem lub espresso.

    W roli szampana doskonale sprawdzi się sok żurawinowy zmieszany z wodą gazowaną (zamiast soku z żurawiny można również użyć soku z białych winogron).

    Jeśli przepis wymaga dodania słodkiego białego wina możemy zamienić je także sokiem z białych winogron, dodatkowo osłodzonym cukrem (dobry będzie cukier puder, który bez problemu sie rozpuści).

    Likier wiśniowy zastąpimy konfiyurą wiśniową lub sokiem,likier amaretto – aromatem migdałowym.

    Jeśli w przepisie podano koniak – możemy wymienić go na sok brzoskwiniowy, morelowy lub gruszkowy.

    Wódkę natomiast zastąpimy sokiem z białych winogron wymieszanym z sokiem z limonki.”



    #5250445

    fasolada

    a jednak… dzieki beamama! ja wlasciwie uzywam tylko wina bialego w kuchni, musze sie zatem zaopatrzec w bezalkoholowe…
    dobrze,ze nie mialam w piatek sily na robienie tej soli w winie, bo teraz po przeczytaniu Twojego posta wpadlabym w depresje 🙂

    #5250446

    cankan

    Zamieszczone przez beamama

    Czerwone wino bez problemu zastąpimy sokiem z winogron lub czerwonym winem bezalkoholowym (trzeba pamiętać, że czerwone wino nawet jako składnik potrawy nie może zostać zastąpione np. winem białym – tutaj także ważny jest rodzaj wina).

    ja ostatnio miałam okrutną ochotę na warzywa duszone w winie.. mąż powiedział, że mogę sobie pomarzyć i że z winem mi nie zrobi 🙁 kupiliśmy własnie sok z ciemnych winogron i wyszło naprawdę pysznie 🙂

    #5250447

    22

    Zamieszczone przez Fasolada
    tytul troche na wyrost bo nie zamierzam tu wypytywac o picie przyslowiowej lampki 😉
    chodzi mi o dodanie wiina do potraw. czesto podczas gotowania dodaje kieliszek wina np. do miesa, uwielbiam sole gotowana w bialym winie. czy mozna? tak na logike to ten alkohol podczas gotowania/pieczenia wyparowuje, ale wole sie upewnic czy sie nie myle niz pozniej rwac wlosy z glowy…
    mam tez zamrozona terrine pieczona w whisky i tez niee wiem czy zjesc ja moge…

    Jeśli naprawdę jest to odrobina alkoholu sporadycznie dodana do potraw dla poprawienia smaku to raczej nie ma przeciwwskazań, gdyż ilości alkoholu są znikome.

    #5250448

    madolanka

    Spokojnie, ilość alko w takiej potrawie jest niewielka, i na pewno nie będziesz jeść tej potrawy wiadrami dzień w dzień 🙂



    #5250449

    rajek

    Czy naprawdę tak trudno jest wytrzymać choćby bez kropli alkoholu przez 9 miesięcy?! Naukowcom nie udało się określić jaka ilość C2H5OH powoduje płodowy zespół alkoholowy, dlatego zakładamy, że może to każda porcja, nawet minimalna. Po co ryzykować? Myślę, że taki okres abstynencji to nic strasznego, drogie panie.

    #5250450

    migotkkka

    z tego co pamietam to np. kefir zawiera do 1,5% alkoholu…

    ja druga ciaze pije piwo bezalkoholowe (nie mylic z polskimi niskoalkoholowymi), bez problemu sa do dostania niemieckie czy czeskie naprawde przyzwoite trunki 0,0%. nawet real i auchan ostatnio maja holenderska bavarie na stanie (nie kupujcie owocowych!) 🙂



    #5250451

    fasolada

    migotkkka, powaznie z tym kefirem?? wydaje mi sie,ze gdyby grozny dla kobiety w ciazy, malutkiego dzieecka byl alkohol dodany podczas przyrzadzania potrawy, wowcza bylby przepis o informowaniu o tym fakcie w menu….
    bavaria pszeniczna jest boska! mmm mniam 🙂

    #5250452

    megi

    Ja pod koniec ciąży wypiłam karmi, podobno dobre na laktację. Ale też nie powinno się bo zawiera chyba 0,1% jakoś tak..:Hmmm…:

    #5250453

    kajaaa

    Ja nic nie piłam lepiej nie ryzykowac…poza tym to tylko 9 miesiecy mysle ze da rade wytrzymac ;o) Ja teraz karmie i tez nie moge…ale jestem twarda i wytrzymam w koncu to dla naszego skarbusia ;o)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close