Trójmiasto – gdzie rodzić?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #78014

    lilavati

    Wiem, ze do porodu mam jeszcze duuuużo czasu ale dreczy mnie pytanie gdzie mam rodzić.
    Jakie szpitale polecacie, jakie odradzacie – dlaczego?
    Ania

    2-latek Mati i malusia kruszynka

    #1046883

    joannar

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Aniu, z czystym sercem polecam Zaspę. Porodówka jest ok, bez większych emocji, ale przemiły personel nadrabia za wszystko. A najważniejsze, że na położniczym opieka jest fantastyczna. W wojewódzkim oddział położniczy to katastrofa (moim zdaniem). Mama jest zdana wyłącznie na siebie a i tak na każdym kroku czułam się jak intruz.
    Naj i wogóle super luks to jest szpital w Pucku. Może się nad nim zastanowisz, masz chyba niedaleko.
    A o klinicznej chodzą różne komentarze.
    Dbaj o siebie i Kruszynkę;-))
    Dużó zdrówka i wogóle wiesz czego Ci życzę:-)))

    Asia, Paweł, Adrian i Alicja



    #1046884

    lilavati

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Dziękuje Joasiu 🙂
    Przyznam, że ostatnio też sopro dobrego słyszałam o Zaspie, tylko jest tam jedno ale którego bardzo się boję- ponoc utrudniony jest wstep męża na odwiedziny. Ja nieco obawiam sie problemów poporodowych przez które musiałam dłużej być w szpitalu, miałam takiego doła, że nie sposób aby nikt do mnie nie mógł wejść, przytulić, pocieszyć. Jak tam jest z porodami rodzinnymi?

    Kuzynka położna polecała mi też Puck- może odezwie się jakas mama co tam rodziła

    No i muszę to napiszać- Przesłodkie masz dzieciaczki- cała trójeczka miodzio :))

    Powodzenia

    2-latek Mati i malusia kruszynka

    #1046885

    marchewkowa

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    ja rodziłam w redłowie. trochę tłoczno na położniczym, ale obsługa super. co chwilę ktoś latał i pytał czy pomóc, czy nie ma kłopotów z karmieniem (czy na pewno mamy gacie ściągnięte…).
    moja lekarka chwaliła puck, ale nie na pierwsze dziecko, dlatego zdecydowałam się na redłowo

    marchewkowa i kuba (10.05.2005)

    #1046886

    joannar

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Aniu, jest pokój odwiedzin, do którego można wchodzić razem z dziećmi. Mogliśmy z mężem cały dzień tam siedzieć razem. W wojewódzkim jest pokój odwiedzin, ale dzieci nie można tam wywieźć, zostają za szybką. Jedynie na klinicznej mężowie mogą wejść do pokoju, ale to chyba niezbyt dobry pomysł, biorąc pod uwagę, że kilka rodzących jest w pokoju.
    A o Pucku to nie wiem:-)

    Asia, Paweł, Adrian i Alicja

    #1046887

    lilavati

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Przyznam, że myslałam, że skoro miejskiego już nie ma to urodze w morskim , ale ostatnio sasiadki trochę mnie nastraszyły dlatego zwątpiłam i pytam, widzę, że Ty masz zupełnie inne zdanie
    A co do

    W odpowiedzi na:


    moja lekarka chwaliła puck, ale nie na pierwsze dziecko


    może pamietasz dlaczego? Co prawda to bedzie mój drugi poród ale dało mi to do myslenia
    Dzięki
    Serdecznie pozdrawiam

    2-latek Mati i malusia kruszynka



    #1046888

    lilavati

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Dzięki, ja po pierwszym poriodzie to wogle jestem rozbestwiona, tak sie złożyło, że byłam sama na sali, cichutko komfortowo, każdy mógł do mnie wejść o dowolnej porze, mąż siedział do wieczora , wychodził dopiero po kąpaniu małego- chyba w Trójmieście o takiej sytuacji moge sobie pomażyć 🙂
    Buziaki

    2-latek Mati i malusia kruszynka

    #1046889

    beasia

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Ja planuję po raz kolejny w Wejherowie. Porodówka jest po remoncie. Za pierwszym razem byłam zadowolona. Odwiedzać można do woli, nietylko w pokoju do odwiedzin. Możesz też „wynajac” osobny pkój na pobyt po porodzie, w którym może z Toba nocować ktoś z rodziny do pomocy.
    O pucku też słyszałam wiele dobrego, ale jest tam mały oddział połozniczy i z tego co słyszałam nie mają specjalistycznego sprzętu w razie jakby się coś złego z dzieckiem działo i muszą je wtedy przewozić do innego szpitala.


    Basia, Anulka 23 m-ce i 7.11.2006

    #1046890

    agniesia22

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    JA Pole rodzilam na klinicznej….tzn chcialam urodzic naturalnie ale bylo jednak cc….porodowka jest po remoncie wiec bardzo ladna….pokoje poporodowe niestety wymagaja remontu ale jakos specjalnie nie narzekalam….obsluga byla bardzo mila….nie ma pokoju do odwiedzin, natomiast maz moze siedziec z Toba w sali caly bozy dzien….a obecnosc innych mam mi nie przeszkadzala.
    Ale powiem szczerze, ze zastanawiam sie teraz rowniez nad Zaspa…zobacze…albo kliniczna albo zaspa…no chyba, ze moj gin mnie skieruje wczesniej do szpitala to wtedy wyladuje na klinicznej bo on jest stamtad.
    Pozdrawiam

    AGA i +sierpniowy syneczek

    #1046891

    Anonim

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Ja też słyszałam wiele dobrych rzeczy o szpitalu w Wejherowie (poprzednio rodziłam w miejskim w gdyni – nie za dobre wspomnienia…). A powiedz mi, czy tam lekarz jest non stop przy porodzie?

    [i]Asia, Julia 3.5l i



    #1046892

    beasia

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    lLekarza nie było caly czas na sali, dopiero na koniec jak sie dziecko urodizłao, prawdę mówiac nie pamietam doklądnie od którego momentu. Na pewno lekarz mnie szyl i robił mi lyżeczkowanie (bo akurat musiałam mieć).
    Z tego co wiem, to chyba nigdzie lekarznie przebywa cały czas przy rodzącej, bo przecież najważniejsza jest polożna 🙂 Ja na porodówce bylam tylko 45 minut i mam nadzieje, ze za drugim razem tez za długo nie zabawię…


    Basia, Anulka 23 m-ce i 7.11.2006

    #1046893

    lilavati

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Powiadasz Wejherowo, hym to od nas 25 minut drogi samochodem więc trzeba coś i o tym szpitalu poszperać. Dzięki

    2-latek Mati i malusia kruszynka



    #1046894

    lilavati

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    Aga dzięki, poczekam sobie jeszcze na Twoje relacje z drugiego porodu
    Buziole
    Ania

    2-latek Mati i malusia kruszynka

    #1046895

    beasia

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    25 min. to bliziutko, polecam wejherowski szpital 🙂 w razie czego chetnie opowiem, co sie w tym szpitalu przydaje, bo w szpitalach jest różnie
    pozdrawiam


    Basia, Anulka 23 m-ce i 7.11.2006

    #1046896

    marchewkowa

    Re: Trójmiasto – gdzie rodzić?

    chyba miała na myśli ewentualne komplikacje. nie wiem czy mówiła ogólnie, czy konkretnie do mnie (na szczęście żadnych komplikacji nie było), ale kilka razy podkreśliła że ważna jest dobra opieka nad maluchem w razie czego.
    wydaje mi się, że domyślała się jaki ciężki poród mnie czeka (tj twarda, zamknięta szyjka, która nie chciała się rozwierać, no ale w końcu się rozwarła).

    marchewkowa i kuba (10.05.2005)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close