Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #59466

    Anonim

    Mam chyba troszke nietypowy problem, choc moze którejs z Was uda mi się pomóc… Chodzi o śluz, a właściwie o jego brak. Szczególnie ma to znaczenie podczas przytulanek z mężem. Mimo że bardzo sie stara, bardzo trudno i po bardzo długim czasie (jeżeli wogóle) robię się wilgotna. Wlasciwie nie mam ochoty na seks.
    Jestem młoda (27 lat) i wydaje mi sie że w moim wieku to chyba nie jest normalne. Jesteśmy razem prawie 10 lat, a problem własciwie ciągnie sie juz kilka lat. Przez pierwsze 2-3 lata naszego związku wszytko z wilgocią 🙂 i ochotą na przytulanko było ok, jednak teraz to dla mnie nie lada wyczyn. Fachowo mówi sie chyba o tym „niskie libido” (choc może się mylę).
    Kiedy staralismy sie o dzidzię ( na razie na pół roku starania przerwane) robiłam to machinalnie, mimo ze bardzo kocham męża i jest naprawde atrakcyjnym facetem.
    Czy któras z Was miała podobny problem, a może wiecie jak takie „coś” leczyć? Może jakieś ziółka, czy leki – nie mam zielonego pojęcia.
    Proszę doradźcie, piszcie na priva jeśli to dla kogos zbyt osobiste.
    Będę wdzięczna za każdą radę.

    Pozdrawiam

    Olcia z dwoma Aniołkami…

    #759202

    pasiasta

    Re: Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

    W aptekach jest jakiś specyfik (nie pamiętam już dokładnie, żel albo cóś), ale oliwka dla dzieci też się sprawdza


    Dorcia 08.08.04



    #759203

    majarzeszow

    Re: Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

    ja mam podobny problem po porodzie, to bardzo czesta dolegliwosc. uzywam zelu „intimel” – dostepny w aptece i w niektorych supermarketach np. w tesco.

    Maja i Adaś (19.05.2004)

    #759204

    blue

    Re: Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

    Sprobuj zelu KY. Jest niesamowity.

    Moniś z Aniołkami

    #759205

    alutka

    Re: Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

    witaj!
    Myśle ,że poruszyłas tu dwie kwestie-wilgotnośc-jak najbardziej do załatwienia żelami i innymi nawilżaczami , ale druga sprawa to brak ochoty na seks….
    Może jest cos w twoim życiu co powoduje że nie masz na niego ochoty? Jestes zbyt zmęczona? Może masz jakis żal do męża do którego nie masz odwagi przed soba sie przyznać i nie potrafisz go inaczej przekazać?
    To sa takie moje rozmyslania , bo kiedys miałam podobny problem.Jak się potem okazało spowodowany dość niestabilną gospodarką hormonalną.
    A może po prostu potrzebujesz czegos nowego żeby sie podniecić równie szybko i mocno co na poczatku związku 🙂
    może spróbujcie dodać troche pikanterii waszemu zwiazkowi/ oczywiscie w ramach przyjętych przez oboje/
    Powodzenia / wybacz bezpośrednie podejscie do tematu , ale sama jak napisałam miałam takie problemy więc troche „oswoiłam”problem/

    #759206

    tania2

    Cześć Olciu

    Ja mam taki sam problem, ale juz bardzo długo używam żelu Feminum.W naszym przypadku się sprawdza.Teraz, gdy staramy się o Maleństwo, pani doktor zabroniła nam go uzywać, bo to jakos niekorzystnie działa na plemniki.W każdym bądź razie polecam, bo jest dobry i chyba najtańszy( choć się moge mylić).Pozdrawiam Cię, natalia



    #759207

    boozena

    Re: Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

    Zgadzam się, że przyczyną problemu mogą być zburzenia hormonalne. Proponowałabym sie wybrać do gin i poprosic o skierowanie na badania hormonalne. Uwierz mi, temat wcale nie jest wstydliwy. Sfera intymna to naturalna część ludzkiego życia. Też miałam takie problemy więc rozumiem. Acha. Również polecam żeliki.

    Bożena i dwa Aniołki

    #759208

    witkawitka

    Re: Cześć Olciu

    To jeszcze mój głos: Olciu – również polecam żel Feminum. A problem, o którym piszesz jest dość powszechny…. zwłaszcza w czasie starań…. jakoś tak te 2 rzeczy nie idą w parze.
    Taniu – czy Twoja pani doktor powiedziała coś więcej na temat stosowania tego żelu w trakcie starań? Jakieś uzasadnienie? Kwestia jego ew. szkodliwości na pleminiki nurtuje mnie właśnie od dłuższego czasu, więc będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Dzięki!

    WitkaWitka

    #759209

    Anonim

    Dziekuję za rady…

    Jestem Wam wdzięczna za wszystkie rady.
    Skorzystam chyba jednak z żelu K_Y Jelly – słyszałam, że nie ma żadnych przeciwwskazań żeby stosowac go w momencie starań o dzidzię (nie ma żadnego wpływu na jakość nasienia) no i podobno rewelka.
    Kwestia jakiś barier wewnętrznych, które siedzą mi w główce, pewnie tez ma na to wpływ, ale mam nadzieje że to się kiedyś skonczy…
    A póki co pobaraszkujemy z żelikiem KY :)))

    pozdrawiam

    Olcia z dwoma Aniołkami…

    #759210

    celine

    Re: Troszkę wstydliwy problem, proszę pomóżcie…

    Witaj Olciu. Ja tez mam 27 lat i taki sam problem jak Ty. Uzywam Feminum ktore naprawde polecam sprawdza sie. Jesli chodzi o „niskie libido” też wiem jak to jest. Z moim mężem jestem od 7 lat i na początku wszysko było wspaniale, aż do momentu w którym zaczęłam brać tabletki hormonalne i choć przestałam po roku zażywania juz nic nie było tak samo. A Ty u siebie kiedy zauważyłaś zmianę?
    Pozdrawiam
    Agnieszka



    #759211

    witkawitka

    Olśnienie

    Agnieszko, przeżyłam właśnie olśnienie czytając Twój post. Moje problemy zaczęły się właśnie wtedy kiedy 7 lat temu zaczęłam brać tabletki anty. I też po roku przestałam, ale już nic nie wróciło do stanu poprzedniego, gdzieś tam w psychice zdążyło się zablokować…

    WitkaWitka

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close