trudne początki w przedszkolu

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #95521

    mamcia-1

    😡 Tobiaszek, lat 3,5 jako jedyny w grupie znalazł sobie sposób na przetrwanie tudnych dni większą cześc dnia leżakując. Martwię się bardzo bo w sypialni zostaje sam a Panie do niego tylko zaglądają. Naszą obecność z synkiem traktują barzdzo nieprzychlnie a ja myślałam,że będą zadowolone, że ktoś im trochę pomaga. Mały już oczywiście ma katar, no bo kto by wytrzymał te przeciągi. Kiedyś jak ktoś mi opowiadał, że Panie celowo tworzą przeciągi nie wierzyłam. Teraz tak. Czy u was jest podobnie.

    #2041108

    ahimsa

    Zamieszczone przez mamcia 1
    😡 Tobiaszek, lat 3,5 jako jedyny w grupie znalazł sobie sposób na przetrwanie tudnych dni większą cześc dnia leżakując. Martwię się bardzo bo w sypialni zostaje sam a Panie do niego tylko zaglądają. Naszą obecność z synkiem traktują barzdzo nieprzychlnie a ja myślałam,że będą zadowolone, że ktoś im trochę pomaga. Mały już oczywiście ma katar, no bo kto by wytrzymał te przeciągi. Kiedyś jak ktoś mi opowiadał, że Panie celowo tworzą przeciągi nie wierzyłam. Teraz tak. Czy u was jest podobnie.

    Nie kumam…jakie celowe przeciagi Zamotany

    I czy tzn. że jesteś obecna w przedszkolu, jak synek tam jest???????



    #2041109

    monikaapj

    wiem,że chcesz dobrze
    wiem
    wiem że serce Ci się kraje jak Twoje dziecko cierpi
    ale paradoskalnie będac z nim w przedszkolu wcale mu nie pomagasz
    on musi się z tym zmierzyć
    musi zrozumiec,że przedszkole to czas, kiedy Ty jestes w pracy a on ma swoją “pracę”
    musi nauczyc sie być bez Ciebie
    może zacznij od zostawiania go na krótki czas np godzina i potem wydłużaj
    ale nie zostawaj z nim
    kiedy zostajesz sama instytucja przedszkola zostaje wypaczona i nie spelnia ono swojej funkcji

    ponadto uważam że panie nie powinny iść na łatwiznę zostawiając małego na leżakach, powinny właśnie wciągać go do zabawy

    ułozy się, zobaczysz
    sama jestem mamą panny, która adaptację przedszkolną miała baaaaaaardzo trudną (jeśli chcesz, przeszukaj wątki przedszkolne sprzed 2 lat a zobaczysz)
    w końcu się ułożyło

    powodzenia

    #2041110

    monikaapj

    aha

    i nie schizuj że panie celowo robią przeciągi
    naprawdę nie

    warto rozmawiać-może po prostu zwróć pani na to uwagę?

    #2041111

    Anonim

    Zamieszczone przez MonikaaPJ
    wiem,że chcesz dobrze
    wiem
    wiem że serce Ci się kraje jak Twoje dziecko cierpi
    ale paradoskalnie będac z nim w przedszkolu wcale mu nie pomagasz
    on musi się z tym zmierzyć
    musi zrozumiec,że przedszkole to czas, kiedy Ty jestes w pracy a on ma swoją “pracę”
    musi nauczyc sie być bez Ciebie
    może zacznij od zostawiania go na krótki czas np godzina i potem wydłużaj
    ale nie zostawaj z nim
    kiedy zostajesz sama instytucja przedszkola zostaje wypaczona i nie spelnia ono swojej funkcji

    ponadto uważam że panie nie powinny iść na łatwiznę zostawiając małego na leżakach, powinny właśnie wciągać go do zabawy

    ułozy się, zobaczysz
    sama jestem mamą panny, która adaptację przedszkolną miała baaaaaaardzo trudną (jeśli chcesz, przeszukaj wątki przedszkolne sprzed 2 lat a zobaczysz)
    w końcu się ułożyło

    powodzenia

    dzisiaj zmiana
    ja się podpiszę po Tobą 😉

    #2041112

    monikaapj

    Zamieszczone przez vieshack
    dzisiaj zmiana
    ja się podpiszę po Tobą 😉

    a gdzie że jesteś dumna że chodzisz ze mną do kina?
    😉



    #2041113

    an-ki

    Zamieszczone przez mamcia 1
    😡 Tobiaszek, lat 3,5 jako jedyny w grupie znalazł sobie sposób na przetrwanie tudnych dni większą cześc dnia leżakując. Martwię się bardzo bo w sypialni zostaje sam a Panie do niego tylko zaglądają. Naszą obecność z synkiem traktują barzdzo nieprzychlnie a ja myślałam,że będą zadowolone, że ktoś im trochę pomaga. Mały już oczywiście ma katar, no bo kto by wytrzymał te przeciągi. Kiedyś jak ktoś mi opowiadał, że Panie celowo tworzą przeciągi nie wierzyłam. Teraz tak. Czy u was jest podobnie.

    Nie pozwól, żeby leżenie z dala od grupy było jego sposobem na “przetrwanie dnia”.
    Przyzwyczai się i będziesz mieć duuuży kłopot.
    Wiem co mówię, bo w żłobku po paru miesiącach “ciocie” łaskawie poinofrmowały mnie, że Ola od 7ej rano do 16ej siedzi na stołeczku i nie chce się z nikim bawić, więc jej do niczego nie zmuszają i tak sobie samiutka cichutko siedzi….
    Dużo czasu zajęło zanim zaczęła się bawić z dziećmi i nie ma po co o tym wszytkim pisać, jednak teraz po dwóch latach mogę dopiero powiedzieć, że dzięki pomocy mądrych przedszkolanek i zmianie otoczenia w trakcie roku przedszkolnego moje dziecko jest szcześliwe wśród innych dzieci.

    #2041114

    Anonim

    Zamieszczone przez MonikaaPJ
    a gdzie że jesteś dumna że chodzisz ze mną do kina?
    😉

    jestem dumna ze zjadłam Twego naczosa 😀
    może być?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close