trudny temat.

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #93246

    Anonim

    Hubert ma przyjaciela zza plotu, bawia sie zawsze razem, najczesciej u nas na podworku, no ale do rzeczy.
    Dzis Hubert wrocil do domu i przy kapieli mowi,ze K. kazal mu pokazac siusiaka i H. go pokazal.
    Bylo tlumaczenie,ze nie wolno pokazywac itd.no i ok,ale nie wiem co dalej..pogadac z sasiadka?dodam,ze nasze stosunki z racji chyba duzej roznicy wieku sa dosc oficjalne, wiem ze kiedys juz bylo cos podobnego??
    I do tego kiedys sasiadka opowiadala, ze naszej wspolnej znajomej syn chcial by K pokazal siusiaka i ze wzial do buzi…i teraz tak sie zastanawiam…czy to oby nie K to zrobil wtedy…nie chce by sasiadka na temat H tez gadala takie glupoty…

    #1815561

    dorotka1

    w naszym przedszkolu pokazuja sobie regularnie ale chyba juz rzadziej niz np w trzylatkach 😀
    nie mowilam ze nie wolno
    chyba to nic nie da
    taka przejsciowa fascynacja
    a zwracanie jakiejs wzmozonej uwagi ze nie ma tego robic pewnie tylko nasili zainteresowanie
    o braniu do buzi nie slyszalam 😀
    ciekawe skad dzieci o braniu do buzi sie dowiaduja

    poki to tylko to nie uwzam tego za jakis trudny temat szczerze mowiac



    #1815562

    Anonim

    Zamieszczone przez nelly21
    Hubert ma przyjaciela zza plotu, bawia sie zawsze razem, najczesciej u nas na podworku, no ale do rzeczy.
    Dzis Hubert wrocil do domu i przy kapieli mowi,ze K. kazal mu pokazac siusiaka i H. go pokazal.
    Bylo tlumaczenie,ze nie wolno pokazywac itd.no i ok,ale nie wiem co dalej..pogadac z sasiadka?dodam,ze nasze stosunki z racji chyba duzej roznicy wieku sa dosc oficjalne, wiem ze kiedys juz bylo cos podobnego??
    I do tego kiedys sasiadka opowiadala, ze naszej wspolnej znajomej syn chcial by K pokazal siusiaka i ze wzial do buzi…i teraz tak sie zastanawiam…czy to oby nie K to zrobil wtedy…nie chce by sasiadka na temat H tez gadala takie glupoty…

    powiem tak – my tłumaczymy że tak robić nie należy, że siusiaka może oglądac tylko mama, tata, babcia i pani doktor; dlacego AŻ tyle osób? ano borykamy się z wąskim napletkiem i codzinnie KTOŚ DOROSŁY musi dopilnować, aby dzieć dokładnie napletek ściągnął i siusiaka wymył (jeszcze do niedawna Krzyś przy ściąganiu potrzebował pomocy);
    skąd takie tłumaczenia? wydają się naturalne w obliczu opowiadań Krzysia, że w przedszkolu siusiaka pokazuje kolega; nie wiemy, czy namawia do tego innych, nie wiemy czy i Krzychol nie wpadł na taki pomysł – wolimy uprzedzać fakty;
    a to że chłopcy podglądają dziewczynki w toalecie i że chodzą po kilku załatwiać swoje potrzeby … też już się takich historii nasłuchałam
    tłumaczę, tłumaczę, tłumaczę… może dotrze 😉

    no i w szoku jestem, że 5-6-latek mówi o braniu siusiaka do buzi 😮

    #1815564

    Anonim

    Zamieszczone przez EwkaM
    powiem tak – my tłumaczymy że tak robić nie należy, że siusiaka może oglądac tylko mama, tata, babcia i pani doktor; dlacego AŻ tyle osób? ano borykamy się z wąskim napletkiem i codzinnie KTOŚ DOROSŁY musi dopilnować, aby dzieć dokładnie napletek ściągnął i siusiaka wymył (jeszcze do niedawna Krzyś przy ściąganiu potrzebował pomocy);
    skąd takie tłumaczenia? wydają się naturalne w obliczu opowiadań Krzysia, że w przedszkolu siusiaka pokazuje kolega; nie wiemy, czy namawia do tego innych, nie wiemy czy i Krzychol nie wpadł na taki pomysł – wolimy uprzedzać fakty;
    a to że chłopcy podglądają dziewczynki w toalecie i że chodzą po kilku załatwiać swoje potrzeby … też już się takich historii nasłuchałam
    tłumaczę, tłumaczę, tłumaczę… może dotrze 😉

    no i w szoku jestem, że 5-6-latek mówi o braniu siusiaka do buzi 😮

    no wlasnie…i K wie ze to „zle”bo H. zawolal w krzaki…
    mi sie to osobiscie jakos juz nie podoba…

    #1815566

    dorotka1

    moze toroszke sprostuje wydzwiek swojej wypowiedzi
    nie pochwalam procederu
    i szymon wie ze siusiak sluzy do siusiania a nie pokazywania
    ale jakos szczegolnych pogadanek nie urzadzam
    ale wspolne sikanie czy basen jest i tego nie zmienimy
    i wtedy naprawde nie wiedze w tym nic zdroznego
    a nawety jak sobie chlopaki w krzakach pokaza 😉

    nie bawilyscie sie nigdy w doktora w wieku wczesno szkolno -przedszkolnym? wydaje mi sie ze ciekawosc jest tak wielka a jeszcze ta aura czegos zakazanego ekscytujaca dodatkowo ze w sumie ich rozumiem 😀

    #1815569

    Anonim

    Zamieszczone przez polahola
    no jak nie pokazywalysmy! malo tego bawilysmy sie z kuzynka i z kuzynem w doktora 🙂 w krzakach! 😉

    Krzyś z siostrami tez już przerabiali bawienie się w doktora…
    ostatnio dzieci rodzili 😉 na szczęście tylko przez cc 😀



    #1815570

    Anonim

    Zamieszczone przez EwkaM
    Krzyś z siostrami

    a ile on ma tych siostr???

    #1815571

    Anonim

    Zamieszczone przez nelly21
    a ile on ma tych siostr???

    5 😉

    ale w doktora bawił się z 2

    #1815573

    Anonim

    Zamieszczone przez polahola
    niech sie krzys cwiczy jak ma na kim 😉 moze mu sie spodoba i w przyszlosci zostanie ginekologiem..oczywiscie tym od cc 😉

    póki co nie robię problemu, jak się wspólnie kapią (a to uwielbiają)… bo traktują nagośc całkiem naturalnie;
    etap wstydu jeszcze nie nadszedł;

    #1815575

    dorotka1

    no i chlamydia czy jak to sie tam nazywa



    #1815576

    ahimsa

    Zamieszczone przez polahola
    zdarza sie, ze nagle przy przebieranu w pidzamy ktoremus nagle odbije i zaczyna biegac na golasa… pochichraja sie chwile ze maja inne siusiaki i potem wszystko wraca do normy

    nie robie z tego afery, ale i nie pochwalam-mowie po prostu, ze nie mozna sobie pokazywac siusiakow i tyle-nie wnikam i nie tlumacze dlaczego, zreszta o tym ze to jest miejsce intymne i sie go nie powinno nikomu pokazywac, wiedza od dawna-no ale i tak czasem im wpadnie pomysl pobiegac na golasa przed bratem/siostra i miec z tego ubaw 😉

    z drugiej strony moze lepiej niech beda uswiadomione jak wygladaja siusiaczki drugiej plci w domu niz jakby mialy latac za sasiadem albo za kolega/kolezanka w przedszkolu 😉

    O, to muszę szybko dziewuchę robić!;)
    Mat póki co atakuje mnie o różnice anatomiczne…

    #1815577

    Anonim

    ja się podpisze pod dorotką, też już historyjki o pokazywaniu i oglądaniu się w przedszkolnej toalecie znam 😉
    Nina wie że tych miejsc nikomu się nie pokazuje, ale nie robię z tych przedszkolnych historii problemu, to chyba normalne. Jest wspólna ubikacja, chłopcy i dziewczynki chodza razem – wiadomo było że bez dociekania co kto ma się chyba nie obędzie



    #1815578

    ahimsa

    Tata też mata uczy, że pindorka to może pokazać tylko nam albo lekarzowi. I nikomu więcej.
    Z tym pokazywaniem to bez histerii:) ale z tym braniem do buzi…hmm.

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close