trzeci migdał

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #50814

    pipi1234

    Moja 6-letnia córka miała dwa tygodnie temu wycięty trzeci migdał. Jak przed zabiegiem nie miałam wątpliwości co do słuszności decyzji, to teraz zaczynają mnie nachodzić wątpliwości czy dobrze zrobiliśmy. Większość opinii była za, ale były też i takie żeby poczekać. Córka od 2 lat w okresie od jesieni do wiosny miała katar. A właściwie zapchany nos. Dużo by tu opisywać co jescze temu towarzyszyło np. ciągłe chrząkania, czy tzw „fukania ” nosem. Trudno ocenic czy to częściowo było z przyzwyczajenia. W zeszłym roku w lecie jakby jej przeszło myślałam że to koniec, ale na jesień gdy zaczęły sie pierwsze infekcje problem katarowy wrócił. Laryngolog nie jeden oglądał niby było wszystko ok. Sugerowali alergie, nigdy raczej nie miałam z tym problemów, czasem lekkie uczulenie na nogach po czekoladzie czy kakao. Ale zaczeła brać leki typu zyrtec, aerozole do nosa lub gardła i inne których nazw nie pamiętam. Ja nie widziałam poprawy. Między czasie było płukanie zatok – doraźna poprawa. Aż w końcu lekarz zadecydował o usunięciu migdałka. Liczyłam na diametralną poprawe, ale tak nie jest. Właściwie córka 2 dni po zabiegu wyjechała na wakacje, więc nie mam na bieżąco poglądu na sytuację, ale z relacji babci wiem że czasem jeszcze smarka noskiem. Kontrol mamy wyznaczona na 10 sierpnia może to musi troche potrwać. Ale boję sie że ten zabieg był bez sensu. Może ktoś ma podobne doświadczenia lub mógłby mi cos więcej powiedzieć.
    Dodam że nie mówię o dolegliwościach które występują kiedy jest sie po prostu chorym – ma się temp. katar kaszel czy jakieś zapalenie. Ten zapchany nos jest kiedy córka jest właściwie zupełnie zdrowa
    pozdrawiamy
    Monika, Julka 6 lat i Antoś 8 m-cy

    #653696

    magdawroc

    Re: trzeci migdał

    U Igi było to samo. Po zabiegu minęło, ale zdaje się,że nie od razu (śluzówka musi dojść do siebie)
    Tyle,że co roku wyjeżdża (profilaktycznie, na kilka tygodni) nad morze.

    Magda+Iga,Fi+Borysek



    #653697

    o-d

    Re: trzeci migdał

    Staś miał usunięty trzeci migdał na czwarte urodziny. Poprawa nastąpiła dość szybko, ale nie od razu…
    Tez mial ciagle zapchany nos, odchrzakiwal nad ranem…
    Musisz ją jeszcze poobserwować!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #653698

    pipi1234

    Re: trzeci migdał

    Jesteśmy z Julka po wizycie kontrolnego „pomigdałkowej”. I … jest super. Wszystkie objawy zniknęły. ciągle zapchany nos się udrożnił, nawet obrzęki śluzówki w nosie (lekarz sugerował alergie) zniknęły. Także jestem szczęśliwa i myślę że podjęliśmy słuszny krok. Kolejna kontrol za pół roku. Zobaczymy jak się będzie zachowywał organizm Julki gdy przyjda jesienno-zimowe infekcje…
    pozdrawiamy

    Monika, Julka 6 lat i Antoś 9 m-cy

    #653699

    Anonim

    Re: trzeci migdał

    Olu, może Ty mi pomożesz…
    poszukuję dobrego laryngologa i alergologa
    Krzyś ma powiększony 3 migdał właśnie, laryngolog, do którego trafiłam jest beznadziejny (nie oceniam tu jego umiejętności, ale podejście do nas, rodziców i przede wszystkim do Krzysia- juz mu się więcej na oczy nie pokażemy);
    do tego źle wyszły mu badania na przeciwciała, musimy zrobić testy na poszczególne p/ciała

    [i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

    #653700

    o-d

    Re: trzeci migdał

    gratuluje!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #653701

    o-d

    Re: trzeci migdał

    ewus, dopiero przeczytalam. daj znac jak wrocisz! to pogadamy!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #653702

    Anonim

    Re: trzeci migdał

    wróciłam !
    jutro odbieram wyniki Krzyśkowych badań (alergeny);
    o migdałek będę się martwić w drugiej kolejności :(((

    [i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

    #653703

    ewitka

    Zalety a wady

    Witam wszystkie mamy. U mojego 5 letniego synka także zaistniał problem usunięcia 3 migdała. Jesteśmy po konsultacji z laryngologiem, ale chcemy zasięgnąć opini jeszcze innego. Zastanawiam się tylko…czy oprócz zalet usunięcia migdała(tzn..pozbycie się dotychczasowych dolegliwości dziecka) są jakieś zagrożenia?

    #653704

    aborka

    Bartek jeszcze kilka tyg po zabiegu miał katar i to jest normalne. Od tamtej pory nie choruje wcale.



    #653705

    madalenee

    trzeci migdałek

    Witam, chcę podzielić się własnymi doświadczeniami nt. przerośniętego trzeciego migdałka u mojego 6-cioletniego Szymonka.
    Wiele informacji i pociechy czerpałam z różnych opinni, więc dodaję i naszą!
    Szymonek potwornie chrapał!!!-w całym domu było słychać!, odkąd poszedł do zerówki co najmniej raz w miesiącu przyplątywała się infekcja gardła (oczywiście antybiotyk), a flegmowy, zielony katar siedział w nosku przez cały czas – nie do wyleczenia. Podjęliśmy decyzję o usunięciu – za poradą p. doktora laryngologa. W szpitalu byliśmy 1 dzień i 1 noc. Sam zabieg niezbyt przyjemny – znieczulenie miejscowe, Szymcio wszystko pamiętał i ze szczegółami mi opowiedział 🙂 ale wieczorem już odzyskał wigor i humor – napił się troszkę wody, zjadł duże monte 🙂 i mówił, że boli tylko odrobinkę. Rano po bólu nie było śladu – bolały tylko wspomnienia 🙂 Zabieg był na początku stycznia – teraz jest koniec lutego – my ani razu nie byliśmy u lekarza!! – pomimo trzaskających mrozów i cotygodniowej wizycie na basenie !! Ani jednego dnia nie opóścił w szkole! Chrapanie ustało !!! Spi cichutko jak myszka 🙂 Zdaję sobie sprawę, że może złapać jakąś infekcję – wszyscy chorujemy od czasu do czasu – ale katar zatokowy minął, który był przyczyną powtarzających się infeksji gardła! I jeszcze jedno – moje dziecko niejadek – dostał cudownego apetytu !!! Mamo – zrób mi kanapeczkę – to melodia na moje uszy :)) U nas usunięcie pomogło!! Mam nadzieję, że opisanie naszej historii pomoże w podjęciu decyzji niektórym rodzicom. W razie pytań proszę o maila: [email]magda-ubych@tlen.pl[/email]. Pozdrawiam

    #653706

    agata9

    trzeci migdałek

    Ja za tydzień wybieram się z moją córcią 3 latka na zabieg,jutro mamy mieć robione wszystkie badania..ssstttrraaasszzznniiieee się boję tego wszystkiego,ale wiem,że muszę.Muszę jej pomóc…Ogólnie to borykamy się od ponad roku z katarami,anginami,zapaleniem uszu,teraz to już śpi z otwartą buzią moja córcia mówi przez nos ,czasem niewyrażnie…więc sami widzicie nie mam na co czekać…Masakra.Zabieg mamy mieć robiony w szpitalu WOJSKOWYM we Wrocławiu,czy może ktoś z Was miał tam przeprowadzony zabieg?



    #653707

    aruga

    Mojego Wojtka też to czeka. Mieliśmy juz termin wyznaczony ale przyplątała się mononukleoza. Kolejne podejście na koniec sierpnia

    Wojtek swoje wychorował, ale musimy wyciąć migdał bo mówi strasznie przez nos. Jest coraz gorzej. Do tego śpi z otwartą buzią, chrapie
    Nie ma wyjścia. Też się trochę boję – nie wiem czy zabieg będzie pod narkozą bo różne opinie słyszałam

    #653708

    agata9

    trzeci migdałek

    Witaj aruga,jak napisałaś o mononukleozie to musiałam najpierw sprawdzić co to jest,bo nie wiedziałam co to za choroba…objawy podobne-jak czytałam-do anginy,zapaleń gardła z tą różnicą,że jakieś plamki fioletowe lub czerwone się pojawiają w bużce..tak było u Was?Co do znieczulenia to myślę,że miejscowe…chociaż niewiem jak podejdą do tak małego dziecka….Mam wielką nadzieję,że jutrzejsze badania wyjdą dobrze i nas zakwalifikują

    #653709

    agata9

    trzeci migdałek

    Witaj aruga,jak napisałaś o mononukleozie to musiałam najpierw sprawdzić co to jest,bo nie wiedziałam co to za choroba…objawy podobne-jak czytałam-do anginy,zapaleń gardła z tą różnicą,że jakieś plamki fioletowe lub czerwone się pojawiają w bużce..tak było u Was?Co do znieczulenia to myślę,że miejscowe…chociaż niewiem jak podejdą do tak małego dziecka….Mam wielką nadzieję,że jutrzejsze badania wyjdą dobrze i nas zakwalifikują.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close