trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #74747

    jane

    pytam, bo stoi przed nami widmo wyciecia trzeciego migdala, tego nosowego, co maja tylko dzieci. Laryngolog stwierdzil, od razu wyslal na wyciecie, pediatra jak najbardziej za, alergolog tez, ale… no wlasnie. Bylismy w szpitalu, w ktorym to wycinaja, pani Malgosie zbadala, stwierdzila powiekszony migdal, ale powiedziala, ze absolutnie konieczne to nie jest aby wycinac i decyzja nalezy do nas, rodzicow. Powiem, ze mamy mieszane uczucia, bo to jednak operacja. Pediatra przekonuje mnie z calych sil, ze to niby liczbe infekcji w roku zmniejszy u malej, ale ja nie wiem… maz wyczytal w necie, ze wskazaniem do wyciecia jest chrapanie, czeste zapalenie ucha i cos tam jeszcze, czego Malgosia nie ma. Zaprzyjazniona laryngolog w Polsce powiedziala, zeby nie wycinac. Ale nie ogladala malej. Jestem w kropce.

    Dlatego chcialabym spytac o Wasze doswiadczenia. Wycina sie ten migdal w Polsce z byle powodu (u Malgosi czeste przeziebienia, kaszel), czy lekarze sa raczej niechetni. Bo tu w Czechach wyglada na to, ze wszyscy sa fanami wycinania trzeciego migdala i kazda konsultacja w efekcie przynosi wyrok: wycinac…

    Malgosia 2,5 & Martinka 6m

    #985840

    joanka24

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    Spójrz na trzylatki, wczoraj był tam ten wątek… Ja też pisałam, bo mam takie same dylematy jak Ty….Jeśli po tamtej lekturze, jeszcze będziesz miała pytania – pisz 🙂
    Pozdrawiam Cię!!

    Asia, Milenka i



    #985841

    jane

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    dzieki, juz pedze do trzylatkow 🙂

    Malgosia 2,5 & Martinka 6m

    #985842

    ewi

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    Kiedys był taki wątek, poszperaj :)))) Latem zeszłego roku trzeci migdał miał wycięty syn mojego kolegi. Chłopiec miał wtedy dokładnie 3 lata. Po wycięciu sytuacja ANI TROCHĘ SIĘ NIE ZMIENIŁA! Mały jak chorował tak choruje. Bez przerwy na lekach, antybiotykach.
    Pozdrawiam

    Ewa

    #985843

    klucha

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=jednolatki&Number=1061791&page=0&view=collapsed&sb=5&part=

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

    #985844

    jane

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    juz tam dotarlam, dzieki 🙂 chyba nie bedziemy wycinac. A przynajmniej nie teraz.

    Malgosia 2,5 & Martinka 6m



    #985845

    mk1

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    Z tego co wiem to u tak małych dzieci w Polsce migdałków sie nie wycina. My tez mamy problem z trzecim migdałkiem u Oli na razie dostaliśmy leki na obkurczenie sie migdałaka. Podajemy je od tygodnia i jest lepiej. Jak zapytałam lekarza o wycięcie to powiedział mi ze najwczesniej w wieku 6 lat.

    Magda i Oleńka 20.10.2003

    #985846

    jane

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    no popatrz, co kraj to obyczaj mimo ze czlowiek wszedzie ten sam 🙂

    Malgosia 2,5 & Martinka 6m

    #985847

    mk1

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    No tak to jest. Mnie usunęłi trzeci migdał jak byłam dzieckiem rzeczywiście przestałam chorowac natomast moja koleżanka usunęła dziecku (w wieku 6 lat) i mała choruje nadal więc róznie to niestety jest pozdrawiam

    Magda i Oleńka 20.10.2003

    #985848

    agat79

    Re: trzeci migdal – ktos ma jakies doswiadczenia?

    Ja to doswiadczylam na samej sobie! Jako dziecko mialam usuniety. Najpierw leki, leki leki, ktore na dlugo nie pomogly i w koncu operacja. Nie wiem, jak teraz to przebiega, ale w moim przypadku (jakies 17 lat temu) jeden lekarz trzymal mnie na kolanach, a drugi tylko przy znieczuleniu miejscowym (zamrozeniu) kleszczami wyrywal to ustrojstwo!!! Bardzo nieprzyjemne uczucie i bolesne. Warunkiem nieodrosniecia
    migdala bylo spanie z zamknieta buzia, ale przez lata przyzwyczajenia, nie bylo to latwe. Takze pozniejsza diagnoza wykazala odrost migdala, czyt. na marne bol, stres i pobyt w szpitalu!!! Po latach, jakas madra pani laryngolog stwierdzila, ze ten problem podobno sam zanika w wieku dojrzewania. Ja w kazdym razie, zanim zdecydowalabym sie na poddanie takiemu zabiegowi dziecko, 100 razy bym sie zastanowila, czy naprawde jest taka potrzeba. Takie jest moje zdanie, z wlasnego doswiadczenia, kiedy jako dziecko jezdzilam po lekarzach z mama, Wroclaw, Warszawa itd. Tylko wtedy tez inaczej lekarze sie na to zapatrywali, jak teraz. Pozdrawiam Agata i Olivia 27.07.04 http://people.freenet.de/agat79

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close