Trzeci poród – blyskawica?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #63723

    liptonka

    Witajcie:)

    za kilka, a moze kilkanascie dni bedę rodziła trzecie dziecko, Od ostatniego porodu minęły ponad 3 lata i naprawdę nie pamietam reakcji swojego organizmu…. boję się, że nie zdąże do szpitala… drugie dziecko urodziłam pierwszym skurczem, w ciągu 10 minut od zameldowania się na sali porodowej… czy są na forum mamy, mogące podzielić się symptomami BŁYSKAWICZNYCH porodów?? potrzebuję co najmniej godzine na dojazd do szpitala… czy no-spa w mega dawce pozoli mi opóźnić poród o godzinę – dwie? będe wdzięczna za Wasze sugestie.
    Pozdrawiam
    Agata

    #808575

    aneci

    Re: Trzeci poród – blyskawica?

    Co prawda urodziłam 10 dni temu drugą dzidzię, ale patrząc na moją współlotakorkę podczas porodu, oraz koleżankę ( obie rodziły po raz trzeci) odbyło się to mega ekspresowo.
    2-3 godziny i po sprawie.
    Chyba nie pozostanie Ci nic innego jak dziki pęd do szpitala. Wątpie żeby no spa pomogła w trakcie rozpoczętego porodu.
    Tak z drugiej strony patrząc to ponoć poród porodowi nie równy.
    Pozdrawiam.

    Aneta + Kinga (10 l.) i Igorek (20.03.05)



    #808576

    liptonka

    Re: Trzeci poród – blyskawica?

    Dzieki 🙂

    tak bardzo bym chciała aby ktoś napisał ” 4 no-spa” to godzinne opóźnienie porodu”:))

    Nie pozostaje mi nic innego, jak mieć samochód zatankowany, torby spakowane i przy pierwszym skurczu w ogóle sie nie zastanawiać 🙂

    Pozdrawiam serdecznie,
    Agata

    #808577

    chilli

    Re: Trzeci poród – blyskawica?

    koleżanka ostatnio rodziła 3 sztuke (co 5 lat) – urodziła jakoś tak w 1,5h – pojechała ze skurczami do szpitala, pochodziła troche, poszła siku i wyszła z 9cm rozwarcia.

    madzia i roczna www

    #808578

    madozu

    Re: Trzeci poród – blyskawica?

    Osiem tygodni temu urodzilam mojego trzeciego dzidziusia.Byl to najdluzszy moj porod ,bo trwal dwa dni.Niestety ale moje skurcze byly co 20 minut i pomimo dlugich spacerow nie udalo mi sie ich zblizyc do siebie.Bole mialam mocne i bolesne,dopiero odejscie wod przyspieszylo moja akcje porodowa.Dostalam znieczulenie ,ktore na mnie nie podzialalo,ale najwazniejsze, ze moj dzidzius sie urodzil zdrowy a po porodzie zostalo tylko mgliste wspomnienie.Nie ma sie wiec co nastawiac na krotki albo dlugi porod,natura zrobi co bedzie chciala.Powodzenia-wszystko sie da przezyc ,napewno bedziesz wiedziala kiedy masz dojechac na czas do szpitala.

    Magda

    #808579

    liptonka

    Re: Trzeci poród – blyskawica?

    Witaj,

    dziekuję za Wasze posty:)

    Magda, jaka była przerwa pomiedzy Twoimi porodami?
    Ja rodziłam 5 i 4 lata temu.
    Jak sobie radzisz z trójeczka? Jak starsze rodzeństwo przyjęło malucha? Chętnie bym posłuchała Twoich wrażeń 🙂

    Pozdrawiam
    Agata



    #808580

    tunia

    Re: Trzeci poród – blyskawica?

    Nigdy nie rodziłam, ale przy okresie mam skurcze porodowe-podobno-tak stwierdził ginekolog(dla niego to był strasznie zabawne-dla mnie trochę mniej)takie co 4-5 minut jakiś minutowy skurcz(koszmarnie bolesne) i no-spa to trochę chyba za słaba na takie skurcze, na mnie przynajmniej nie działa…

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close