Trzydziestolatki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #76279

    marchwia

    Hej dziewczyny. Na początku chciałabym wszystkim podziękować za wsparcie i odpowiedzi na moje pytania. Wielkie, serdeczne dzieki. Chciałabym aby napisały do mnie kobiety mające 30 lat i wiecej, które starają sie o pierwszego dzidziusia. Sama mam już 31 i staramy się od roku. A jak jest u Was?

    #1011742

    effcia

    Re: Trzydziestolatki

    ja już nie starająca się, ale mocno trzydziestoletnia, więc się melduję:)
    mam 34 lata, cieszę się właśnie druga ciążą, pierwszego synka urodziłam w wieku 31 lat:) dwa razy udało nam się w trzecim cyklu po odstawieniu pigułek.

    szybkiego zafasolkowania życzę!!!

    Effcia, Frań(20.08.03) i…(30.08.06)



    #1011743

    kasiejka

    Re: Trzydziestolatki

    Cześć Marchwia- to chyba dokładnie chodzi o mnie więc się melduję. W tym roku stuka mi 30-stka, od 9 miesięcy jak na razie bezskutecznie niestety staramy się o nasze pierwsze dziecko…a miało ich być tyle :))))(no może nie armia ale myślalam, że trójkę uda nam się zmajstrować przed 35-tką w nieco bardziej spontaniczny,szybszy sposób).
    A tu takie kłopoty z powołaniem na świat naszej pierwszej dzidzi. Pewne tropy już mamy, badamy się,leczymy, no może w końcu uda się do końca tego roku zajść w tę magiczną ciążę jak Bóg da zielone światło bo już dawno zrozumiałam, że całe to nowe życie pojawiające się ni stąd ni z owąd w brzuchach kobiet akurat w takim a nie w tysiącu innych po ludzku równie dogodnych momentach to mówiąc bez zbędnego owijania – po prostu to tarrrraaaaaą jakiś….+<<<<>>>>+…. i mogę chcieć, mieć nawet potężną chcicę na dziecko – na jaką akurat już się załapałam, mogę planować, wariować, płakać wpadać w skrajne emocje, tupać nogami ze złości, że ile można czekać, że innym łatwiej, a dziecko i tak przyjdzie w chwili gdy ma się pojawić w moim brzuchu, nie wcześniej, nie później. Nie jest łatwo Marchwia i przeczuwam, że Tobie też i chyba trochę stąd ten temat Twojego postu i pytanie do nas.
    Cieszy mnie to, że to Ty wymyśliłaś ten temat choć uprzedziłaś mnie bo planowałam napisać niemal identycznie brzmiący wątek a teraz widzę, że takich jak ja jest więcej, że takie jak my wchodzą w czas gdy niepokój tam w środku o to czy uda się mieć własne dziecko wzrasta bo tu na forum co chwilę czytamy, że jedna, druga, trzecia miła forumowiczka, której zegar biologiczny nie tyka jeszcze tak szybko i nieubłaganie-i jest o te choćby nawet 3,4 lata od nas młodsza a stara się o swoje pierwsze, drugie dziecko ito jednak martwi się, że nie wychodzi (i choć wierzę,rozumiem w pelni, że jest jej trudno czekać) to i tak jest chyba w nieco bardziej komfortowej lepszej niż nasza sytuacji. Tylko, że kazda z nas ma swój czas i miejsce na to by zostać w jakiś sposób matką i stanie się to w tej najlepszej dla nas chwili- bedziemy mamami. A tak na marginesie to ten optymizm myślenia(czasem mi się go udaje wykrzesać:)))) to tak naprawdę sobie narzucam zdoworozsądkowo bo inaczej dawno bym popadła już w jakąś schizę:)od tego czekania.Pozdrawiam i ściskam. Kasia

    #1011744

    margeritka77

    Re: Trzydziestolatki

    Mi w listopadzie ,,stuknie ” 29 latek, czuję,że to juz czas…. Niestety roczne starania nie dają efektów….

    #1011745

    heksa

    Re: Trzydziestolatki

    Ja juz grubo po trzydziestece, bo skonczone 33 no i z dorobkiem jednego dziecia, ktore urodzilam majac lat 30. Teraz jestem w trakcie starania sie o drugie … lub raczej wyczekiwania jak sie to drugie zaadaptuje w macicy.

    Jesli chodzi Ci o czas staran, to moja pierwsza ciaza w wieku lat trzydziestu byla .. wpadką, miesiac po slubie. Z druga, ktora okazala sie chemiczna, nie staralismy sie szczegolnie sumiennie, ale zabralo nam to z 5 cyklow. W moja obecna trzecia ciaze, zaszlam w dwa tygodnie po samoistnym poronieniu …ale jaki z tego bedzie outcome, to jeszcze trudno powiedziec.

    Na pocieszenie dodam, ze moja szwagierka w wieku lat 39 zaszla w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek i w zeszly piatek, 10 marca, urodzila przez cesarke slicznego i zdrowego chlopczyka.

    Luiza i Sophie (2l 8m)

    #1011746

    noemi74

    Re: Trzydziestolatki

    Lat 32 skończę w sierpniu. Starania od dwóch lat, półroczne leczenie z okazji podwyższonego testosteronu. Drugi cykl po skończonej kuracji Diane35. Czekam na @ …



    #1011747

    gosia-31

    Re: Trzydziestolatki

    Hej Marchwia! W maju skończę 32 lata i już 2 lata starań za nami i ciągle nic,ale mam nadzieję, że dla każdej z nas kiedyś będzie ten najpiękniejszy czas w życiu. Ja w to wierzę-mam nadzieję.
    Pozdrawiam wasz wszystkie. Gosia

    #1011748

    Anonim

    Re: Trzydziestolatki

    CZEŚĆ
    Co prawda nie siedze na Waszym wąteczku, bo jestem z :niepłodności” ale co tam napisze do Ciebie, bo też mam 31 lat ale staram się już od prawie 3 lat.
    jakby co to pytaj pisz, chwal się, bo jestem tu

    „stronka o bambamku”

    #1011749

    ewiczek

    Re: Trzydziestolatki

    Witam! Ja w styczniu skończyłam 34 lata i od 2 lat staramy się o nasze pierwsze dziecko. Wierzymy, że prędzej czy później zostaniemy rodzicami a muszę się Wam przyznać, że ostatnio mam przeczucie, że nastąpi to już niedługo 🙂 Nie wiem skąd, ale myślę, że to będzie mała kopia mojego męża 😉
    Pozdrowionka.

    #1011750

    elicja

    Re: Trzydziestolatki

    Cześć, ja mam póki co 30 lat, za kilka miesięcy stuknie mi 31. Dzieci brak, właściwie do tej pory się nie staraliśmy.
    Jakieś 2 miesiace temu byłam w ciąży, którą straciłam w bardzo wczesnym stadium (biochemiczna). Od tamtej pory stwierdziłam, że nie ma co czekać i trzeba się zabrać do roboty. Teraz żyję w napięciu, bo juz 3 dzień spóźnia się @, wczoraj test ciążowy negatywny, ale tłumaczę to sobie tym, że robiony był wieczorem, za kilka dni powtórzę.
    A tak w ogóle to fajnie wiedzieć, że nie będę jedną z niewielu „starszych mam”, że będzie ich wiecej.
    Za Was wszystkie dziewczyny trzymam kciuki.

    Elicja



    #1011751

    effcia

    Re: Trzydziestolatki

    trzymam kciukasy, aby twoje przeczucia jak najszybciej sie spelnily:)

    Effcia, Frań(20.08.03) i…(30.08.06)

    #1011752

    jola72

    Re: Trzydziestolatki

    Witam!! W maju będę miała 34 lata i nie ukrywam, ze co raz bardziej sie boje jak to dalej będzie… mam cały czas nadzieje, ze jednak sie uda i zajde w ciążę oraz ja szczęśliwie donoszę, a przede wszystkim, ze dziecko bedzie zdrowe. tego sobie i Wam życze

    Jola



    #1011754

    elfik74

    Re: Trzydziestolatki

    Hej, we wrzesniu skonczę 32 lata i staram się juz od dawna o spełnienie mojego marzenia.
    Pozdrawiam trzydziestolatki 🙂

    #1011755

    jeziorka

    Re: Trzydziestolatki

    Pozdrawiam wszystkie trzydziestki i po trzydziestki. Ja się starałam prawie rok i nic z tego nie wyszło teraz skończę 30 lat i juz sama nie wiem jak to się wszystko potoczy dalej. Czasem płaczę, bo uświadamiam sobie, że tak może pozostać i nagle myślę, że gdybym miała teaz zajśc w ciążę to już sama nie wiem tak bardzo bym chciała i tak bardzo sie boję. A w sumie nawet nie mam się komu wyżalić i czasem jest bardzo ciężko… Pozdrawiam Cię Marchwia nie jesteś sama….

    #1011756

    asia1977

    Re: Trzydziestolatki

    Cześć. W lipcu kończę 29 lat. Właśnie podjęlismy ponowne starania o dzidziusia. We wrześniu ubiegłego roku poroniłam w 4 tyg ciąży.Bardzo to przeżyliśmy, wtedy udało się za drugim razem. Zobaczymy jak pójdzie nam teraz, ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że teraz będzie wszystko dobrze. pozdrawiam Asia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close