Trzymajcie za nas kciuki!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #85370

    olaka

    Dzisiaj jedziemy na zabieg usunięcia torbieli. Jestem strasznie zestresowana narkozą. To niby 2gi raz Ninki, ale to i tak jest okropne przeżycie. Znowu będzie kłucie, płacz itd. Do tego nie może biedna jeść i pić. Szczęśliwie, że jedziemy na 8mą. Mam nadzieję, że ja w międzyczasie nie urodzę, no i że wrócimy jeszcze dzisiaj do domku. Trzymajcie za nas kciuki i proszę o modlitwę, oby wszystko się dobrze skończyło.

    Ola, Nina 3l. i 12.02.07

    #1290154

    kasiex

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    trzymam!

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06



    #1290155

    gosia

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    Myślę o Was. Trzymam kciuki i pomodlę się za Ninkę. Wszystko będzie dobrze.

    #1290156

    pasiasta

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    3mam kciuki!

    #1290157

    adonay

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    nie martw sie!ja przezylam narkozy u moich blizniakow dzien po dniu jak mialy wycinane 3 migdalki.bedzie dobrze.pomodlimy sie o to.pozdrawiamy i wracajcie szybko do domciu.

    [obrazek]http://dzieckoinfo.w.interia.pl/inne/dzieci_adonaj.jpg[/obrazek/]
    paulina szymon lidia

    #1290158

    goha

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    Jesteśmy z Wami!!!

    GOHA i Dareczek (02.04.03)



    #1290159

    bastet

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    trzymam !

    Aga, Jula i Szymek

    #1290160

    cait

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    Trzymam mocno!

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

    #1290161

    Anonim

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    kciuki trzymam choć pewnie już po zabiegu… dużo zdrówka dla Was obu dziewczynki!

    W.

    #1290162

    porky

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    trzymam


    ♥ Julinka ♥



    #1290163

    jutajazz

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    Pozdrawiamy Ula i Hania, będzie na pewno OK.

    #1290164

    olaka

    Jesteśmy już w domciu

    Na szczęście już po wszystkim, ja się rozkleiłam totalnie w szpitalu. Pewie skutecznie pomogły mi hormony ;-). Okazało się to świnstwo kaszakiem i wiecie co? Teściowi się przypomniało, że jak był mały, mniej więcej w wieku NIny to miał wycinane 2 kaszaki! Ciekawe czy to może być w jakis sposób dziedziczne?
    Co by nie powiedzieć to było traumatyczne przeżycie dla mnie i dla Niny. Najważniejsze, że jesteśmy już Po. Jeszcze tylko, żeby wynik wyszedł w porządku. Dziękuję za modlitwy i kciuki. Pozdr.

    Ola, Nina 3l. i 12.02.07



    #1290165

    Anonim

    Re: Jesteśmy już w domciu

    🙂 fajnie że już po wszystkim…macie to za sobą 🙂
    dużo zdrówka!

    W.

    #1290166

    kas

    Re: Trzymajcie za nas kciuki!

    Wracajcie szybko!

    Kas
    pisanina

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close