tsh mam pytanie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #116202

    lov

    dziewczyny mam pytanie tak sobie czytałam różnewątki i myślę sobie że może nie zaszłam po 4 ins bo mam tsh 3.40 powiedzcie ,moę wogóle nie powinien robić ins przy takim tsh przy 1 brałam 25 drugiej 50 terzecięj ins 75 czwarta to samo ale tsch mimo brania leków wynik 3,40 więc moze to przyczyna co jak myślicie

    #5403023

    eveke

    Na pewno jest za wysokie , ale czy jest jedyną przyczyną niepowodzenia to cięzko powiedzieć.

    Żadna z powyższych dawek leków nie zbija Ci TSH? To raczej niemożliwe… czy codziennie bierzesz leki? jaką dawkę?



    #5403024

    milaga

    Zamieszczone przez lov
    dziewczyny mam pytanie tak sobie czytałam różnewątki i myślę sobie że może nie zaszłam po 4 ins bo mam tsh 3.40 powiedzcie ,moę wogóle nie powinien robić ins przy takim tsh przy 1 brałam 25 drugiej 50 terzecięj ins 75 czwarta to samo ale tsch mimo brania leków wynik 3,40 więc moze to przyczyna co jak myślicie

    Twoje tsh mieści się jeszcze w normie 0,4- 4,0 ulU/mL. Mnie przy podobnym tsh 3,84 (nie brałam, żadnych leków) udało się w końcu zajść w ciążę naturalnie.

    #5403025

    eveke

    Milaga mieści się w normach dla ogółu populacji, ale nie dla staraczek , a w tym zakresie jest pytanie.
    Polskie Towarzystwo Endokrynologiczne zaleca wynik Tsh poniżej 2,5.

    #5403026

    milaga

    Zamieszczone przez eveke
    Milaga mieści się w normach dla ogółu populacji, ale nie dla staraczek , a w tym zakresie jest pytanie.
    Polskie Towarzystwo Endokrynologiczne zaleca wynik Tsh poniżej 2,5.

    Hmm, nawet nie wiedziałam, że dla staraczek są inne normy. Jak ja się starałam (a leczyłam się u ginekologa-endokrynologa) nic nie mówił o innych normach i na wynikach badań miałam właśnie takie normy. No i się udało (bez leczenia tarczycy jednak).

    #5403027

    eveke

    Zamieszczone przez milaga
    Hmm, nawet nie wiedziałam, że dla staraczek są inne normy. Jak ja się starałam (a leczyłam się u ginekologa-endokrynologa) nic nie mówił o innych normach i na wynikach badań miałam właśnie takie normy. No i się udało (bez leczenia tarczycy jednak).

    Dobrze , że się udało i jest ok. Ale Twój lekarz widocznie nie zna najnowszych zaleceń.



    #5403028

    laurka

    Zamieszczone przez milaga
    Hmm, nawet nie wiedziałam, że dla staraczek są inne normy. Jak ja się starałam (a leczyłam się u ginekologa-endokrynologa) nic nie mówił o innych normach i na wynikach badań miałam właśnie takie normy. No i się udało (bez leczenia tarczycy jednak).

    milaga, ja też nie wiedziałam…
    uświadomił mnie diabetolog z krakowa i od razu dał euthyrox 25, choć stwierdził, że II trymestr, to dość późno.
    moja diabetolog dopiero dziś się przyznała, że rzeczywiście normy przy staraniach i zajściu w ciążę są w okolicach 2,0, ale dodała, że celowo mi nic nie dała, bo takie jej podejście do tematu.
    nic to, łykam te tabletki od niedzieli i nie czytam netu, bo nie chcę wiedzieć nic więcej 😉

    #5403029

    milaga

    Zamieszczone przez laurka
    milaga, ja też nie wiedziałam…
    uświadomił mnie diabetolog z krakowa i od razu dał euthyrox 25, choć stwierdził, że II trymestr, to dość późno.
    moja diabetolog dopiero dziś się przyznała, że rzeczywiście normy przy staraniach i zajściu w ciążę są w okolicach 2,0, ale dodała, że celowo mi nic nie dała, bo takie jej podejście do tematu.
    nic to, łykam te tabletki od niedzieli i nie czytam netu, bo nie chcę wiedzieć nic więcej 😉

    Laurko, a Ty kiedy robiłaś ostatnie badania tsh? I jakie Ci wyszło? Ja chodzę do 2 ginów (w tym jeden to endokrynolog) i obaj się nie martwią moim tsh. Ostatnio miałam 3,4, a ft4 12,1. Dodam, że w pierwszej ciąży (między II a III trymestrem miałam coś koło 7:Strach: tyle, że te 8 lat temu inne były normy, do 5 chyba). Brałam wtedy leki aż do porodu.

    #5403030

    laurka

    Zamieszczone przez milaga
    Laurko, a Ty kiedy robiłaś ostatnie badania tsh? I jakie Ci wyszło? Ja chodzę do 2 ginów (w tym jeden to endokrynolog) i obaj się nie martwią moim tsh. Ostatnio miałam 3,4, a ft4 12,1. Dodam, że w pierwszej ciąży (między II a III trymestrem miałam coś koło 7:Strach: tyle, że te 8 lat temu inne były normy, do 5 chyba). Brałam wtedy leki aż do porodu.

    badanie robiłam 1-go sierpnia i wynik miałam 2,65, więc nie jakiś znowu tragiczny.
    diabetolog teraz właśnie mówiła mi coś o fT3 i fT4, że dziecko zabiera mamie jod i trzeba go uzupełniać w późniejszej ciąży i robi się to tym samym lekiem, co dostałam na to niby za wysokie TSH.
    gubię się w tym wszystkim, tym bardziej, że każdy lekarz mówi co innego.

    #5403031

    eveke

    Laurko a robiłaś ft3 i ft4? Bo w sumie to jest ważne.
    Dzidzia zabiera , ale jeśli masz podwyższone TSH to widać w tym przypadku w FT4 czy jest go za mało i np ja badając kontrolnie teraz zawsze sprawdzam tsh i ft4



    #5403032

    laurka

    Zamieszczone przez eveke
    Laurko a robiłaś ft3 i ft4? Bo w sumie to jest ważne.
    Dzidzia zabiera , ale jeśli masz podwyższone TSH to widać w tym przypadku w FT4 czy jest go za mało i np ja badając kontrolnie teraz zawsze sprawdzam tsh i ft4

    robiłam dawno, dawno temu, jak usiłowałam zdiagnozować niepłodność.
    teraz nie.
    ale mam już skierowanie na te 3 badania i zrobię jutro albo początkiem przyszłego tygodnia.

    #5403033

    eveke

    No to dobrze 🙂 jak ft4 będzie w normie – najlepiej tak pośrodku podanych norm tzn , że wszystko ok 🙂
    Ja miałam niby nieco podwyższone tsh , bo to było 2,5 później 2,8- kiedy trafiłam na dobrego lekarza… a właśnie ft4 w dolnej granicy normy.. po lekach tsh spadło a ft4 skoczyło właśnie w środek norm 🙂
    Z tym, że ja mam jeszcze podwyzszone przeciwciała a-tpo



    #5403034

    laurka

    Zamieszczone przez eveke
    No to dobrze 🙂 jak ft4 będzie w normie – najlepiej tak pośrodku podanych norm tzn , że wszystko ok 🙂
    Ja miałam niby nieco podwyższone tsh , bo to było 2,5 później 2,8- kiedy trafiłam na dobrego lekarza… a właśnie ft4 w dolnej granicy normy.. po lekach tsh spadło a ft4 skoczyło właśnie w środek norm 🙂
    Z tym, że ja mam jeszcze podwyzszone przeciwciała a-tpo

    a jak nie będzie w normie?
    i co lepiej? za dużo czy za mało?
    mam nadzieję, że w ramach terapii lekarz wyśle mnie nad morze :Fiu fiu:
    pojadę do Olesi 🙂

    #5403035

    eveke

    Ma być dużo aby dzidzia miała z czego ciągnąć 🙂
    jak za mało tzn , że źle, wtedy pewno podniesie dawkę leku, ale już bierzesz E25 i TSH nie masz kosmicznego wiec w ogóle bym sie nie martwiła.

    #5403036

    milaga

    Zamieszczone przez eveke
    No to dobrze 🙂 jak ft4 będzie w normie – najlepiej tak pośrodku podanych norm tzn , że wszystko ok 🙂
    Ja miałam niby nieco podwyższone tsh , bo to było 2,5 później 2,8- kiedy trafiłam na dobrego lekarza… a właśnie ft4 w dolnej granicy normy.. po lekach tsh spadło a ft4 skoczyło właśnie w środek norm 🙂
    Z tym, że ja mam jeszcze podwyzszone przeciwciała a-tpo

    eveke czyli jak to jest u mnie? Tsh ostatnio miałam 3,44 ulU/mL (norma 0,4 – 4,0), a ft4 – 12,1 pmol/l (norma 10,5 – 22,7) – podaję to co mam na wynikach. Wizytę mam dopiero za 2 tyg., wtedy lekarz zleci mi pewnie badania tsh i ft4, ale dopiero na kolejnej wizycie (za kolejne 2-3 tyg.) może mi przepisać jakieś leki – a u mnie to już końcówka ciąży będzie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close