Twardnienie brzucha…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #13531

    agnes75

    Dziewczyny,

    od kilku dni i zwłaszcza wieczorem (chociaż nie tylko) odczuwam takie twardnienie brzucha. Na kilk asekund kamienieje i to co chwilkę. Mało to przyjemne i co ważniejsze nie jestem pewna czy normalne. Poradżcie…

    Agnieszka i Bartosz (28.06.03)

    #205417

    marta77

    Re: Twardnienie brzucha…

    Ja miałam to samo pare tyg temu. Okazało sie ze to skurcze przepowiadajace, dostałam fenoterol i scopolan i jest duzo lepiej. Przy okazji szyjka skrocila mi sie do 2,5 cm i mam zalozony pessar, najlepiej idz w miare szybko do ginka, moze Ty masz jakies inne skurcze. Pozdrawiam

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #205418

    marta77

    Re: Twardnienie brzucha…

    I jeszcze jedno, szyjkę najlepiej sprawdzac na usg, u mnie np w badaniu ginekologicznym szyjka wygladala normalnie, dopiero usg pokazalo, za jest krotka

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

    #205419

    monikavi

    Re: Twardnienie brzucha…

    Skurcze ( twradnienie brzuszka) to nic grożnego pod warunkeim że nie ma ich więcej niż 10 na dobę i nie powodują skracania szyjki. U mnie było ich więcej więc biore od 2 tyg. fenoterol, a poza tym maiłam miękką szyjkę. Dziś idę do ginki zobaczymy co powie. A ty ile ich masz na dobę?

    Monika (29.06.2003)

    #205420

    elkag

    Re: Twardnienie brzucha…

    Tez mi się to zdarza i pani gin powiedziala, ze to normalne. Wazne zeby sie to ne powtarzalo więcej niż 10 rzy na dobę i żeby nie towarzyszyl temu bol brzucha. W „Oczekiwaniu na dziecko” przeczytalam, ze prawdopodobnie są to skurcze Braxtona-Hicksa, które po 20 tyg ciaży zaczynają przygotowywać macicę do prawdziwych skurczy w czasie porodu. Kiedy zbliza sie 9 miesiac stają sie częstsze, czasem bolesne.
    W książce radzą, że aby zlagodzić dolegliwosci mozna sie polożyć, odpocząć lub wstać i pospacerować, a jeżeli zdarzaja się częsciej niż 4 na godzinę to trzeba powiadomić lekarza.
    Pozdrawiamy i życzymy żeby tych skurczy nie było za dużo!

    ElkaG i Maleńki Wierciś (21/25.05.2003)

    #205421

    agnes75

    Re: Twardnienie brzucha…

    Chyb ab nie mam więcej niż 10. Zaczną liczyć, zobaczymy. Dzięki za odpowiedż! Kiedy będzie ten czerwiec? ;)))

    Agnieszka i Bartosz (28.06.03)



    #205422

    gonia23

    Re: Twardnienie brzucha…

    mi tez twardnieje, ale ja juz sie tym teraz nie przejmuje, bo do konca ciązy jszcze tylko 6 tyg.zreszta lekarz powiedzial, ze jeli jest to do 5 razy na dobe to może byc

    Gosia i Zuza 20.04.2003

    #205423

    mala2

    Re: Twardnienie brzucha…

    Mnie rowniez sie to zdarza, ale naprawde bardzo zadko, czasami raz na dobe a czasami nie mam tego nawet przez kilka dni, ale i tak przy nastepnej wizycie zapytam o to mojego lekarza. Pozdrowienia.

    malgoska (6 lipiec)

    #205424

    13aga

    Re: Twardnienie brzucha…

    dzieki odp sama zaczelam sie zastanawiac nad moim twardnieniem brzucha, poniewaz tez nie liczylam ile razy na dobe mam to ! mimo ze biore od poczatku ciazy scopolan i spascupreel niby to rozkurczowe a i tak tak sie dzieje! rowniez porozmawiam z lekarzem

    Aguś i ? ( 17. 06. 2003 )

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close