Twój dzieciaczek – jaki jest???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)
  • Autor
    Wpisy
  • #36707

    ada26

    Witam wszystkie mamuśki na tym forum Jestem tu od wczoraj, sporo poczytałam, zapamiętałam już niektóre buźki Waszych pociech . Chciałabym tu wpadać częściej, zadomowić się i… poznać Was, a jeszcze bardziej Wasze skarby. Czy zechcecie mi o nich troszkę napisać? O ich nowych osiągnięciach, trudnych momentach w życiu rodzica, śmiesznych przyzwyczajeniach brzdąca i o czym tylko zechcecie . Mam nadzieję, że gdy uda mi się zajrzeć na forum, to choć kilka wspaniałych opowieści poczytam

    Przedstawię Wam króciutko mojego synka Gdy już zgłębię sztukę wklejania fotek, będziecie go mogły zobaczyć. Ma na imię Szymon i urodził się 18 maja zeszłego roku. Nie cierpi marchwi, brokuł i odgłosów wiertarki . Jest tak spokojny, że wszyscy mnie straszą, iż na starość to się zemści . Nigdy nie miał kolek, zawsze usypiał sam, kładłam go do łóżeczka i koniec. Nie musiałam nosić na rękach, ładnie przesypia noce. Płacze tylko, gdy domaga się jedzenia i milknie zaraz na widok ukochanej butli . Ząbkowanie minęło prawie niepostrzeżenie, a teraz swoimi sześcioma ząbkami testuje co popadnie . Najbardziej jednak smakują mu stopki i przydługie nogawki śpiochów. Często śmieje się w głos, powtarza „dada” i uwielbia zabawę „idzie rak”. Szymek jest bardzo duży i ciężki, pediatra (co rusz inna, niestety…) spogląda na mnie podejrzliwie i pyta, czy ojciec jest wysoki (ja wzrostem nie grzeszę ). Wiecznie uśmiechnięty i pogodny, kochający długie spacery i muzykę z reklam tv – taki jest mój skarb
    A Twój???

    #478786

    alak

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Niesamowite! Maja ma dopiero 4 miesiąca a już nie jest tak grzeczna jak twój syn. Najchętniej usypia trzymając mnie za rękę, ostatnio strasznie głośno rozmawia, ale jest bardzo pogodna i często się uśmiecha. Ogólnie chwalę sobie nocki do 3 miesiąca, teraz bywa różnie. Maja jest nocnym markiem, często zasypia po północy i nawet kiedy przez trzy-cztery dni uda się wcześniej zasnąć, to znowu wraca „do normy”…Lubi podróże, bo nie ma innego wyjścia (jeździ z nami bardzo często). Rwie się do siedzenia, świat woli podziwiać na pionowo. Na razie dużo cech odziedziczyła po tacie: dużo i szybko je, jeżeli coś chce to JUŻ, przegada każdego… 😉 Z wyglądu to też tatuś. Tylko jakoś u mamusi najchętniej siedzi na rękach!

    Alicja,Maja (09.09.03)



    #478787

    kamelia

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Witajcie obydwoje!
    Mój synek urodził się z problemami, bo wyjęli mi go z brzuszka dwa miesiące przed terminem… Ważył wtedy niewiele ponad kilogram… Był 1,5 miesiące w szpitalu, z czego miesiąc w inkubatorze… Moje macierzyństwo zaczęło się bardzo trudno, bo o mały włos nie straciłam mojego skarba… Teraz powoli zapominamy o złych chwilach. Synek rośnie. Ominęły nas najgorsze problemy zdrowotne jaki przytrafiają się wcześniakom. Jesteśmy wreszcie spokojniejsi. Misiek uśmiecha się jak małe słoneczko, troszkę gada, ale najchętniej do kogoś kto mu odpowiada, uwielbia grające i świecące zabawki… Wkrótce idziemy na pierwsze (dopiero) szczepienie…

    Kamelia i jej chłopaki

    #478788

    kokunia

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Witam Was serdecznie.
    Moj synek urodził się 13 kwietnia 2003 roku, ważył 3800 i miał 56 cm. długości.W tej chwili waży około 10 kg i ma około 74 cm długości. Wiktorek jest domatorem, u siebie jest najspokojniejszym dzieckiem pod słońcem natomiast jak wybierzemy się w gości wychodzi z niego mały diabełek.
    Mój synek uwielbia jeść i jak do tej pory smakuje mu wszystko co mu serwuję.Dzisiaj właśnie zauważyłam, że pojawiły mu się dwa (pierwsze!!!!!!!!!!!!!!!!!) ząbki. Na szczęście ząbkowanie przebiegało w łagodnej postaci, zobaczymy jak to będzie dalej.
    Wiktorek uwielbia zwiedzać mieszkanie raczkując, chociaz potrafi już przytrzymując sie stać, a trzymany za rączki stawia swoje pierwsze kroczki.
    Mój synek jest wielkim miłośnikiem telewizji, a szczególnie upodobał sobie Hugo ( na POLSACIE) i wszystkie reklamy. Nie podoba mu się tylko TOTOLOTEK.
    Jedynym problemem jaki miałam do tej pory z Wiktorkiem to była choroba refluksowa ale na szczęście już jest wszystko w porządku.
    Taki jest właśnie mój synek. Kocham Go NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE.
    Pozdrawiam Ciebie i Szymka serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

    #478789

    ewa250

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Czesc,
    moj synek ma na imie Jas i w ubiegly piatek skonczyl 6 miesiecy (ale ten czas leci!!!). Urodzil sie spory: 3950 kg i 54 cm. Teraz wazy juz ponad 8 kg. Podobny jest do tatusia, po mamusi ma grupe krwi ;))) i mam nadzieje ze charakter ;))). Jest pogodnym, grzecznym ale bardzo „żywym” maluszkiem. Siedzi juz sam (ale sam nie siada i czasami sie „gibie” na boki) i lubi sie w tej pozycji bawic. Gada fajnie. Robi papapa, mowi „ammmm” przy jedzeniu i „tatatata” przy kazdej innej okazji. W sobote poszlismy pierwszy raz na basen, ale Jas sie bal :(((, zobaczymy co bedzie dalej…
    A w ogole baaaardzo go kocham…
    Pozdrawiamy

    Ewa i Jaś – 6 miesięcy!

    #478790

    Anonim

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Witamy serdaczenie nowa mamusie i jej syneczka
    Moj synek ma 10,5 miesiaca,jest slodziutki i kochany.Powoli stara sie chodizc.Od niedawna dopiero co przesypia cale noce i zasypia sam.Lubi sie bawic i lubi towarzystwo innych dzieciaczkow.
    Aha,uwielbia jesc i gryz mnie po rekach..liczba zebow 7 i dwa widoczne ale jeszcze pod skorka.
    Jego ulubione zabawki to komorki i pillty a takze wszystko to co zabronione.

    P.s Twoj synek to wyjatkowo grzeczny!

    Nelly i Hubert



    #478791

    olasz

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Hej 🙂
    Twój synciu urodził się 18 maja jak nasz papież, mój kuzyn i córka mojej szwagierki oraz w dniu moich imienin 🙂
    Ja mam moją Dominikę od 8 grudnia 2002 – przez ten czas układało nam się suuuper 🙂 Również nie miewała kolek, sporadycznie bolał ją brzuszek jak mamusia cosik nie takiego zjadła. Była karmiona cycusiem prawie do 13-stu miesięcy. Ogólnie to diabeł – wszędzie wlezie, wszystko strąci, wszystko do buzi, nie usiedzi na pupie dwóch minut, no chyba, że coś jest całkiem nowe i bardzo zabronione, typu otwieranie lodówki, wyciąganie wszystkiego z szafek, bądź też rzucanie słuchawką telefonu i zaglądaniem, kiedy się wreszcie roztrzaska… takie zabawy to ją kręcą… ciekawe po kim to ma… ja i mąż byliśmy podobno w miare spokojnymi dziećmi, przynajmniej do pewnego wieku…
    Odpukać, ale nie była na nic chora, nie licząc dwóch czy trzech katarów i suchej skóry, którą wyleczyliśmy parafiną ciekłą.
    Kochamy tego stworka ponad życie i co dzień się wzruszamy jak zrobi coś pierwszy raz – 6 stycznia pierwszy raz wreszcie przeszła świadomie parę kroczków !!! Upłakałam sie jak głupia…
    To by było na tyle 🙂
    Pozdrawiamy i czekamy na fotki 🙂

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

    #478792

    eris

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Mój synek ma już 2,5 miesiąca. Kawał chłopa z niego-6300 g i 60 cm-moje mleczko mu smakuje:) Od jakiegos tygodnia zasypia sam w łóżeczku i przesypia tak do około 3, a potem laduje w naszym łóżeczku.Na ogół jest spokojny, ale juz coraz mniej lubi leżenie-coraz częsciej domaga się bycia w pionie i oglada wtedy wszystko dookoła. Lubi swoja karuzelkę, a także rózne grzechotki. Gaworzenie idzie mu całkiem sprawnie i chętnie z nami „rozmawia”.Ale najdziwniejsze jest to, że jak poloży sie go na przewijak to patrzy gdzieś (myslimy że widzi Aniołki:)) i usmiecha się, gada. Do nas też się uśmiecha…
    Ale ten czas leci…za szybko:)
    Pozdrawiamy


    Marta i Mateusz 26.10.2003

    #478793

    Anonim

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Chyba Szymonki tak maja. Moj Szmcio choc ma niecale 3 miesiace jest grzeczniutki, prawie w ogole nie marudzi. Placze tylko, kiedy jest glodny i na widok butlu zaczyna sie cieszyc, jak dotad nie mial kolek, zasypia sam od pierwszych dni. Klade go po kapieli i karmieniu do lozeczka, gasze swiatlo i po 5 min. dziecko spi. A spi do rana. Od kilku tygodni od 23ciej do 8-10 rano. Smieje sie glosno i jak narazie uwielbia jak sie do niego mowi. Smieje sie wtedy na glos,:) Uwielbia swoja karuzele w lozeczku i kwiatki w domu. Ah i uwielbia odglos suszarki.
    Zobaczymy, jak bedzie dalej:)

    colora + Szymonek (22.10.03)

    #478794

    aniakrakow

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Witaj!
    Tak samo jak Ty, dopiero od parunastu dni jestem na forum. Mam córkę Patrycję, która za 4 dni skończy 9 miesięcy. Mysza jest dzieckiem uśmiechniętym, mało płacze, raczej krzykiem potrafi dopiąć swego. Właśnie wczoraj przebił się ósmy ząbek. Była przez parę dni troszkę rozdrażniona. Pati raczkuje, powoli staje na nóżkach, robi kosi- kosi, pokazuje „gdzie sroczka..”. Od dwóch tygodni pracuję, więc po powrocie do domu widzę cudowny uśmiech na jej buzi. Nie ma nic piękniejszego… Karmię ją nadal piersią, zwłaszcza w nocy. Waży 8270 i ma 70 cm.
    Pozdrawaim serdecznie

    Ania i Patrycja 16.04.03



    #478796

    dronka

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    To i ja witam,
    moja corcia duuuuuzo starsza, za 2 tygodnie skonczy 2 latka.
    Do niedawna byla wesola i bezproblemowa dziewczynka ktora b. dobrze jadla. Od jakiegos czasu zaczela sie zmieniac- zrobil sie z niej straszny niejadek ( choc cipsi, cukielki, i liziacki moglaby jesc na okraglo). No i coraz bardziej pokazuje swoje zdanie, a ze nie radzi sobie jeszcze dobrze z odmowa, ciagle slysze placzace „ciem” (chce).
    Chyba zaczyna sie bunt dwulatka, wiec mamusia musi sie uzbroic w cierpliwosc. A gdy pytam ja „gdzie sie podziala moja wesola Karolinka?” odpowiada „posla i nie wloci”
    Mam nadzieje ze jednak wroci………..


    Iwona i Karolinka (01.26.02)

    #478798

    krzemianka

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Witaj!
    Twój synek urodził się w ten sam dzień, co moja kuzynka Asia 🙂 Rozumiem, dlaczego jest taki grzeczny 🙂
    Jeśli chodzi o mojego synka, skończył już pół roku i kiedy na niego teraz patrzę, nie mogę uwierzyć, że jeszcze niedawno był maleńkim 2 kg ufoludkiem, o ktorego mama tak drżała… Teraz już kawał chłopa z niego 🙂
    Obecnie jesteśmy na etapie lepkich rączek – wszystko musi doknąc, pomacać, potrzymać. A potem walnąć tym z całych sił o podlogę – jeśli huk słaby, dziecko jest rozczarowane.
    A jego innym ulubiomnym zajęciem jest plucie 🙂 Ćwiczy bardzo namiętnie 🙂
    I nie zaśnie inaczej jak z pieluszką na głowie…
    No i przede wszystkim jest najcudowniejszym chłopcem na swiecie, posiadającym uśmiech, który rozgrzewa wszystkich smutasów 🙂
    I jeszcze nigdy nikogo tak nie kochalam…
    Ech, rozrzewniłam się 🙂

    Ania i Igor (01.07.03)



    #478799

    ada26

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Witajcie dziewczyny Bardzo się cieszę, że jednak znalazły się mamusie, które chciały się podzielić swoim szczęściem (czasem w liczbie większej niż jedno ). Nie wiem, czy dobrze zaznaczyłam opcję, ale chcę dodać komentarz ogólny, do wszystkich, bo niestety brak czasu, ale jutro odpowiem na każdą wiadomość osobno Dziś mnie mąż od kompa odgania w imię celów wyższych więc chciałam się tylko z Wami podzielić nowiną: dziś Szymek po raz pierwszy bezbłędnie wołała TATA. Już nie przypadkowe „taatataa” tylko tata – powtarzając raz za mną, a raz za uszczęśliwionym tatusiem . Ciekawe, kiedy dla mnie nadejdzie ten Wielki Dzień???

    #478800

    lea

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    Ale fajnie opisalas!

    Mati tez byl spokojny, ale znacznie krocej i szybko zaczal sie mscic 😉 – m. in. wyrafinowanym ząbkowaniem 😉
    Generalnie psotnik od chwili poczęcia 😉 niemalże niepokalanego 😉 Najpierw udawał dziewczynke, potem sie pooplatał pępowiną… i zawiązał na niej supełki! Zafundował mi 36 godzin porodu i całkiem całkiem ciekawą cesarkę 😉 a potem odciąganie mleka laktatorem i masę cudownych uśmiechów :-)))))))))))))
    Podobno jest coraz bardziej podobny do taty 🙂 Uwielbia kaszki i chrupki, soczki mogłyby nie istnieć, obiadki są łaskawie tolerowane. Od dawna raczkuje, chodzi przy meblach i ma 8 bardzo funkcjonalnych (gryzienie mamusi i tatusia) ząbków.
    Na klawiaturze najbardziej lubi klawisz ESCAPE, który naciska, kiedy mamusia ma napisana całą strone tekstu – wtedy strona cudnownie znika, a mama robi dziwna mine i bierze duzy wdech (warto zyc dla tych chwil, hihi).
    Noce juz umial przesypiac cale, ale nie lubi monotonni, wiec w swieta złapał rotawirusa i poprzestawiał sobie cały rytm dnia…
    Za 2 dni skonczy 10 miesiecy i jeszcze nie wie, co go wtedy czeka ;-P

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #478801

    mag77

    Re: Twój dzieciaczek – jaki jest???

    To i ja napisze pare slow o moim najwiekszym skarbie.
    Urodzil 18 czerwca 2003 dokladnie w dniu terminu – taki punktualny. Na poczatek zlapal zapalenie pluc i musial zostac kilka dni dluzej w szpitalu. Pierwsze 3 miesiace byly opkropne, kolki, placz,wrzask, brak snu i ciagle noszenie na rekach. Przecierpielismy to i zostalismy wynagrodzeni. Teraz moje dziecie spi w dzien 2 razy po pol godzinki (czasami nawet dluzej) od tygodnia zasypia sam w lozeczku – choc jeszcze sie buntuje. Jest kochany, usmiechniety i ciagle gada. Zdarzylo mu sie powiedziec kilka razy mama a le ulubione jest ” abu”.
    Siedzi sam choc sami nie siada i czasami sie jeszcze obali. Pomalu zbliza sie do raczkowania – podnosi dupcie i za bardzo nie wie co dalej, hihi.
    Wielkimi krokami zblizaja sie dwie dolne jedyneczki – juz sa tuz tuz i wcale z tego powodu nie bylem bardzo marudny, tylko troche.
    Taki to jest moj maly urwis

    Magda i Oliwier ur. 18.06.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close