tylne ciemiaczko, obwod głowki i inne problemy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #92353

    goooosia

    kochane mamusie – znowu prosze o rade
    na szczepieniu we wtorek Pani doktor stwierdzila, ze mojemu 7-tygodniowemu synkowi nie zroslo sie jeszcze tylne ciemniaczko 🙁 dodatkowo malemu glowa urosla 7 cm!! czyli 1 cm na tydzien (z 34 na 41 cm) Pani doktor rzucila tekstem ze trzeba obserwowac i generalnie wiecej nie chciala mowic. na moje wyrazne pytanie pod jakim katem obserwowac i czym to grozi jeszcze raz zbadala malego i nie powiedziala nic konkretnego…..czyli jednym slowem rozwiala moje wszystkie watpliwosci….;(
    no wiec generalnie od wtorku chce mi sie tylko ryczec, nie wiem juz nic i mam generalnie wszystkiego dosc…..naczytalam sie o wodoglowiu i chyba zaczynam sie doszukiwac u niego wszystkiego co najgorsze….

    moj syn nie usmiecha sie jeszcze – dzieci stycznowych mamus, ktore wypowiadaly sie na naszym watku juz to robia
    moj syn nie gaworzy w zasadzie – j.w.
    moj syn jak nie spi to w zasadzie ryczy 🙁 a inne dzieci oprocz ryku usmiechaja sie i gaworza.
    moj syn rzadko patrzy na mnie jak go zaczepiam, czasem jak go karmie to sie na chyba na mnie patrzy….
    czy Wasze dzieci w tym wieku pozniej nabywaly rozne umiejetnosci, a mimo wszystko sa zdrowe? czy jest wiecej mamus, ktorych pociechy urosly tak szybko? dodam, ze on caly urosl sporo bo w 7 tygodni przybral 1700 no i generalnie dlugasny jest 😉 oboje z mezem jestesmy duzi i glowy tez mamy porzadne….

    zapisalam sie na usg glowki, ale dopiero na poniedzialek, nie wiem jak dotrwam…..

    #1750980

    qr-chuck

    Wg wikipedii ma jeszcze 4 miesiące na zrośnięcie ciemiączka:

    W domu sprawdzę, jak moim dzieciom przyrastała główka, ale ogólnie bardzo szybko – właśnie w tych pierwszych tygodniach moment czapeczki zmieniałam 🙂

    Aśka wcale nie gaworzyła – tak koło 3-go miesiąca wydawała z siebie takie przeciągłe, modulowane uuuuuuu, ale tylko do męża. Pierwsze „gaworzenie” wydała z siebie koło 8 miesiąca i było to od razu wyraźne ma-ma, potem już poszło szybko. Teraz mówi najwyraźniej w całej grupie w przedszkolu :). Krzyś nie jest reprezentacyjny, bo on to gaduła chyba od urodzenia 😉
    Uśmiechy były chyba koło 2 miesiąca, ale co do tygodnia, to nie wiem – wyrodna matka jestem – nie zapisuję i nie pamiętam.
    Ogólnie dzieci często nie reagują na matkę (ponoć traktują ją jako część siebie, więc kto by się do siebie uśmiechał ;)) – sprawdź może jak mały reaguje na innych i na jakieś wyraźne buźki – moje strasznie uśmiechały się np. do dmuchanych teletubisiów.
    Będzie dobrze 🙂



    #1750981

    chilli

    z glowa bym nie szalala -bo zmierz sama kilka razy i za kazdym wyjdzie ci inny wynik – bo dziecko sie rusza i za kazdym rzem zlapiesz w innym miejscu.

    dlaczego ryczy?
    czym go karmisz?
    jakie ma kupy?

    #1750982

    chilli

    1700g na 7 tyg to wcale nie rekordowo – rzeklabym ze przecietnie dla noworodka bo daje ok. 1kg/mies

    #1750983

    goooosia

    Zamieszczone przez szpilki
    z glowa bym nie szalala -bo zmierz sama kilka razy i za kazdym wyjdzie ci inny wynik – bo dziecko sie rusza i za kazdym rzem zlapiesz w innym miejscu.

    dlaczego ryczy?
    czym go karmisz?
    jakie ma kupy?

    wychodzi tyle – mierzylam co chwila do wczoraj (majac nadzieje, ze moze sie zmiejszy ;)) jak sie naczylam ze w 3 miesiace powinien przybrac ok 6 cm, ale w koncu dalam za wygrana…..

    a dlaczego ryczy to nie wiem niestety – pytam go za kazdym razem ale niestety nie chce mi odpowiedziec….. 😉 kolki to raczej nie sa, bo kolki i prezenie sie juz przechodzilam i w zasadzie po gripe water problem sie skonczyl. on po prostu sie budzi i predzej czy pozniej zaczyna ryczec, zje i albo zaczyna znowu ryczec albo zasypia. generalnie sa chwile ze np. nie spi i nie ryczy, ale trwa to max. 5 minut i zaczyna sie na nowo…na raczki – 5 minut spokoju i ryk, do fotelika – to samo, na brzuchu to juz jest z zasady ryk bo raczej nie toleruje tej pozycji. smoczek tez jest dobry, ale na chwile bo albo wyje ze smoczkiem w gebie albo wypluwa i drze sie pelna geba….a mi sie ryczec chce razem z nim 🙁

    karmie bebilon pepti – kupy eleganckie, co prawda jedna dziennie, ale po szyje 😉 przedtem byla tragedia – mial wodniste, tryskajace, ale to zanim zmienialm mleko miesiac temu….
    a przyrost moze i nie jest gigantyczny, ale prawidlowy i raczej z tych wiekszych niz mniejszych, napisalam to w celu uzupelnienia. zreszta – to akurat nie jest problem.

    #1750984

    goooosia

    Zamieszczone przez kurczak1
    Wg wikipedii ma jeszcze 4 miesiące na zrośnięcie ciemiączka:

    W domu sprawdzę, jak moim dzieciom przyrastała główka, ale ogólnie bardzo szybko – właśnie w tych pierwszych tygodniach moment czapeczki zmieniałam 🙂

    Aśka wcale nie gaworzyła – tak koło 3-go miesiąca wydawała z siebie takie przeciągłe, modulowane uuuuuuu, ale tylko do męża. Pierwsze „gaworzenie” wydała z siebie koło 8 miesiąca i było to od razu wyraźne ma-ma, potem już poszło szybko. Teraz mówi najwyraźniej w całej grupie w przedszkolu :). Krzyś nie jest reprezentacyjny, bo on to gaduła chyba od urodzenia 😉
    Uśmiechy były chyba koło 2 miesiąca, ale co do tygodnia, to nie wiem – wyrodna matka jestem – nie zapisuję i nie pamiętam.
    Ogólnie dzieci często nie reagują na matkę (ponoć traktują ją jako część siebie, więc kto by się do siebie uśmiechał ;)) – sprawdź może jak mały reaguje na innych i na jakieś wyraźne buźki – moje strasznie uśmiechały się np. do dmuchanych teletubisiów.
    Będzie dobrze 🙂

    dzieki naprawde pocieszylas mnie 🙂
    z tym ciemiaczkiem to znalazlam rozne informacje na necie (poczynajac od tego ze powinno sie zrosnac w 3 tygodniu, a konczac na tych z wikipedii), ale pediatra zrobila z tego dosc duzy problem – niecierpie lekarzy „z przychodni”, ale przy szczepieniu raczej nie mialam wyboru.

    no i faktycznie jest tak, ze on na mnie malo uwagi skupia….tzn jak przyjezdzaja tesciowie to sie na nich wrecz „gapi” bez slowa i bez usmiechu ale sie wpatruje. na meza tez chyba bardziej reaguje niz na mnie. no i teraz uswiadomilam sobie, ze wogole jak sa w domu obcy ludzie to on tez jest „grzeczniejszy” tzn. troche mniej ryczy 🙂
    tylko ze ja glownie jestem z nim sama….:(
    na ten usmiech musze chyba jeszcze poczekac – mam nadzieje, ze wkrotce sie pojawi….juz nawet nie musi byc w moja strone 😉 zeby tylko byl!!!!
    no i czkekam na poniedzialkowe usg.
    dziekuje za dobre slowo 🙂



    #1750985

    brawurkot

    Oj ci lekarze!!
    Nie pamiętam jak u Jonisia z tylnym ciemiączkiem było, ale chyba koło 2 miesiąca, a przednie tak ci powiem, ze jeszcze do końca nie zarosło (2 latka kończy) i nasza pani doktor (a to bardzo dobry lekarz) nie widzi w tym żadnego problemu! Tez dokładnie nie pamiętam o ile ale w tym pierwszym okresie Joni miał niesamowity przyrost wagi, wzrostu i główki (ważne żeby wszystko razem rosło, a nie np tylko główka), po prostu nadrabiał zaległości (2900 przy porodzie i tydzień w inkubatorze).
    Uśmiechał się gdzieś pod koniec 2 miesiąca, ale co do patrzenia.. to śmialiśmy się z mężem, że sie wstydzi, bo nie chciał sie patrzeć bezpośrednio na nas, tylko jak my odwracaliśmy wzrok, to się patrzył. I ogólnie tak jakoś zerkał z ukosa 🙂 Teraz ma 2 latka i uczy się już wierszyków, a mądrala taki z niego wyrósł, ze się nadziwić nie mozemy 🙂
    Czasami lekarz coś palnie i nie zdaje sobie sprawy jak my to potem przezywamy. Na pewno jest wszystko w porządku!!! A główkę ma na pewno dużą po rodzicach, po po kim ma mieć? Lekarze powinni takie rzeczy też brać pod uwagę!
    A że płacze.. są dzieci aniołki, które jedzą i śpią a są i takie, którym cały czas cos nie odpowiada. Z tym się trzeba pogodzić. Nasz synuś ryczał, jak mu się w łóżeczku nudziło i trzeba mu było pokazywać świat!
    A na gaworzenie to ma jeszcze duuuużo, duuużo czasu 🙂

    Ciesz się swoim synkiem!! Pozdrawiamy!!!!

    #1750986

    Anonim

    Maja do 5 mca jak nie spala,a spala malo to ryczla;-)usmiechnela sie dpiero w 2mcu,i tylko raz;-)potem dopiero w 4;-) widac nie miala powodow do smiechu;-)nic sie nie martw.u nas na odwrot ciemiaczko tak male ze nie dawalam vit d bo mi lekarka zakazala.

    #1750987

    goooosia

    Zamieszczone przez brawurkot
    Uśmiechał się gdzieś pod koniec 2 miesiąca, ale co do patrzenia.. to śmialiśmy się z mężem, że sie wstydzi, bo nie chciał sie patrzeć bezpośrednio na nas, tylko jak my odwracaliśmy wzrok, to się patrzył. I ogólnie tak jakoś zerkał z ukosa 🙂

    no wlasnie macius tez tak ma z tym patrzeniem :D…dlatego napisalam ze chyba to na mnie patrzy podczas karmienia bo rzadko kiedy udaje mi sie go zlapac na tym zerkaniu w moja strone ufff

    [QUOTE=brawurkot;1500245]Czasami lekarz coś palnie i nie zdaje sobie sprawy jak my to potem przezywamy. Na pewno jest wszystko w porządku!!! A główkę ma na pewno dużą po rodzicach, po po kim ma mieć? Lekarze powinni takie rzeczy też brać pod uwagę!
    [QUOTE]

    no wlasnie….szkoda, ze lekarze tak czesto zapominaja o tym ze dla poczatkujacego rodzica wszystko jest nowe i nieznane, a zdrowie dziecka najwazniejsze na swiecie..:(
    dlatego tak latwo wpasc w panike…
    widze ze jestes z Wroclawia i jestes zadowolona ze swojej pediatry, jesli chodzisz prywatnie to prosze przeslij mi namiar do swojej lekarki na priv, bo akurat szukam.
    dziekujemy i pozdrawiamy 🙂

    #1750988

    qulka

    mojej dobrej znajomej córka ktora za chwile bedzie miala 3 latka do tej pory nie ma zrośniętego cięmiączka, po bardzo – zaznaczam bardzo wnikliwych badaniach – lekarze z CZMiD rozłozyli ręce (dostala kilka obostrzeń co do diety) – podobno sa ludzie którzy całe zycie maja niezrośnięte.



    #1750989

    Anonim

    Moje bliźniaki też miały główki mierzone w 7 tygodniu, urosła im głowka 5 cm, przybyło im 2,5 kg, każdemu. Ja poszłam do neurologa, z racji wcześniactwa. Ją też zaniepokoił duży przyrost obwodu głowki, skierowała nas na usg. Na szczęście było wszystko ok.
    Później, jak chłopcy byli w szpitalu (na zapalenie płuc, mieli pół roku), również lekarze stwierdzili, iz mają za duże głowy. Znów usg i znów wszystko w porządku. W końcu stwierdzili, że taki ich urok.
    Myślę, że będzie dobrze, a to że inaczej się rozwija niż inni, bo to przecież inne dziecko:). Każde ma swoje tempo rozwoju.

    #1750990

    usianka

    a jak urodzony? cc czy naturalnie? pytam w kontekscie obwodu główki
    Moja córka odkąd pamietam miala obwód głowy poza siatką centylową, ale tempa przyrostu juz nie pamietam.
    Daj dziecku czas na nauke gaworzenia i usmiechania sie – teraz widac trenuje struny głosowe 😉 Głowa do góry!!



    #1750991

    goooosia

    Zamieszczone przez Usianka
    a jak urodzony? cc czy naturalnie? pytam w kontekscie obwodu główki
    Moja córka odkąd pamietam miala obwód głowy poza siatką centylową, ale tempa przyrostu juz nie pamietam.
    Daj dziecku czas na nauke gaworzenia i usmiechania sie – teraz widac trenuje struny głosowe 😉 Głowa do góry!!

    urodzony cc w 37 tc. mozesz mi napisac jaka jest roznica (wiem ze przy sn znieksztalca sie glowka ale nie wiem jakie to ma znaczenie przy jej wzroscie).
    wiesz, ja nie mialam watpliwosci ze on sie rozwija prawidlowo, ze jest dosc proporcjonalnym, duzym chlopakiem dopoki mi ta baba z przychodni nie zaczela czegos sugerowac….nie mowiac nic konkretnie….no i teraz siedze i sie doszukuje dziury w calym…..
    pozatym w internecie jak cos napisza to wszystko w negatywnym swietle – maz juz na mnie wrzeszczy ze mi internet odstawi!!!!!
    ale gdyby tak zrobil to nie poradzilabym sie Was, a Wasze posty dodaly mi otuchy i wiary w to, ze wszystko bedzie dobrze….:D
    no i mam nadzieje, ze poniedzialkowe usg rozwieje moje watpliwosci i bedzie dobrze!

    #1750992

    usianka

    Zamieszczone przez garcia
    urodzony cc w 37 tc. mozesz mi napisac jaka jest roznica (wiem ze przy sn znieksztalca sie glowka ale nie wiem jakie to ma znaczenie przy jej wzroscie).
    wiesz, ja nie mialam watpliwosci ze on sie rozwija prawidlowo, ze jest dosc proporcjonalnym, duzym chlopakiem dopoki mi ta baba z przychodni nie zaczela czegos sugerowac….nie mowiac nic konkretnie….no i teraz siedze i sie doszukuje dziury w calym…..
    pozatym w internecie jak cos napisza to wszystko w negatywnym swietle – maz juz na mnie wrzeszczy ze mi internet odstawi!!!!!
    ale gdyby tak zrobil to nie poradzilabym sie Was, a Wasze posty dodaly mi otuchy i wiary w to, ze wszystko bedzie dobrze….:D
    no i mam nadzieje, ze poniedzialkowe usg rozwieje moje watpliwosci i bedzie dobrze!

    EMilka tez przez cc – ma spory łepek i okraglutki. JAk pisałam od zawsze poza siatka i nasza pediatra zupełnie sie tym nie przejeła, bo ogolny rozwój zawsze oceniała bardzo dobrze. Według niej to normalne przy takim porodzie. Dla mnie to tez jest oczywiste – dziecko ktore nie przeciskało sie przez kanał rodny nie ma wyciągnietej główki, a to musi sie przełożyć na obwód. Nie sądzę by był tu jakis związek z tempem wzrostu (jak pisalam – nie pamietam jak rosła główka u EMilki – pamietam tylko ze zawsze byla poza siatką). Takie sprawy moim zdaniem są albo dziedziczne albo faktycznie cos nie tak. Popytaj rodziców i tesciów jak to było z Wami. Acha, jak wygląda przyrost obwodu głowy małego według siatek centylowych? Sprawdzałaś to?
    Kolezanki synek jest równiez urodzony przez cc i tez ma duzy obwód głowy, z tym ze oni maja innego lekarza rodzinnego i mały był i jest regularnie wożony na usg. I nic niepokojącego tam nigdy nie wyszło, ale lekarz rodzinny nadal usiłuje sie czegos doszukac. Koleżanka od ponad 3 lat jezdzi na te usg na zasadzie „skoro kierują to jade sprawdzić, co mi tam”. I moja córka i synek kolezanki rozwijają sie najnormalniej na swiecie (chwalic mi sie nie wypada a mialabym czym 😉 ).
    Co do netu – no cóż, mąz ma troche racji 😉 Czasami dobrze sie doszkolic, poczytac, ale czasami… lepiej odłaczyć net 😉

    Jedz na te usg i bądź dobrej mysli. Mam nadzieje, ze wszystko jest w najlepszym porządku, ale warto to oczywiście sprawdzić. I daj znać jak wyniki 🙂

    #1750993

    chilli

    Zamieszczone przez garcia

    karmie bebilon pepti – kupy eleganckie, co prawda jedna dziennie, ale po szyje 😉 przedtem byla tragedia – mial wodniste, tryskajace, ale to zanim zmienialm mleko miesiac temu….

    a przejdz na nutramigen co?
    i tak dajesz recepturowe.
    moge ci wyslac pudelko na probe – bo mam nutramigen 1

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close