tyłozgiecie macicy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #34636

    jolcia1

    Dziewczyny czy tyłozgięcie macicy jest grożne? jestem w 10tyg ciązy I czy powinnam lezec na brzuchu (tak mi lekarz kazał) nIe jest to grożne dla dziecka? i czy branie 2 tab kwasu foliowego (po 5mg kazda) nie jest za duzo?
    Prosze o odpowiedz

    #454058

    karmiza

    Re: tyłozgiecie macicy

    Ja tez mam DUŻE tyłozgięcie macicy i pierwsze słyszę, że to może szkodzic dziecku. Jest to kłopotliwe tylko przy zachodzeniu w ciąże, ale skoro juz ci się udało… Mnie lekarka nie kazała leżec na brzuchu! Najlepiej to leżec na lweym boku bo dotleniasz lepiej dzidzię. Tak w ogóle!! A macica rosnąc w ciąży unosi się do góry i z tego co mi wiadomo w niczym to ciąży nie zagraża. Trudniej ją tylko zdiagnozować na początku i ja w jeszcze w 13 tyg miałam usg przezpochwowe, bo lepiej widać.
    A co do kwasu foliowego – to biorę jedną tabletkę, ale może to zalezy o dawki w takiej tabletce? U mnie w Foliminie jest 0,4 mg. No i coś tam w tego kwasu foliowego znajduje się w Elevicie, który biorę (multiwitamina). Jak masz wątpliwośći to po prostu spytaj lekarza.
    pozdrawiam i nic się nie martw tym tyłozgięciem,

    Karolcia i majowa wymarzona fasolka



    #454059

    maaike

    Re: tyłozgiecie macicy

    Co do tylozgiecia to sie nie martw. Znam osoby, ktore urodzily normalnie i ciaze donosily i wszystko bylo ok.
    Kwas foliowy to sprawa indywidualna. Ja tez czytalam, ze jak kobieta jest starsza (ale nie wiem jaka jest granica wieku) to powinna brac wiecej tabletek. Ale sama nie wiem co jast prawda. W pierwszej ciazy nie zazywalam kwasu foliwego tylko odzywialam sie dobrze. I dziecko jest ok. Teraz zazywam i zobaczymy…
    Pozdrawiam serdecznie

    Majka z Alexandrem (3 latka) i sierpniowym malenstwem

    #454060

    gosik

    Re: tyłozgiecie macicy

    Nie jest groźne. Może powodować trudności z zajściem w ciążę, ale to masz już za sobą
    Ja też mam tyłozgięcie, ale o spaniu na brzuchu z tego powodu nie słyszałam od lekarza. Nie wiem czy kiedykolwiek zasnęłabym w takiej pozycji……..

    GOSIAi
    Maleńki Majowy Cud

    #454061

    agas2

    Re: tyłozgiecie macicy

    czesc ja tez mam tyłozgięcie macicy i lekarz mi powiedział, że taki już jest mój urok. W niczym to nie przeszkadza, bo po paru tyg. macica jest juz w takim miejscu jak powinna. przy porodzie tez nie powinno być problemów z tego powodu. A co do kwasu foliowego to ja brałam 1x 0,4 mg. Lekarz mi powiedział ze 5mg. bierze sie wtedy jak kobieta bardzo pozno sie dowiaduje o ciazy, jest starsza, miała problemy z wczesniejsza ciążą. Ja już jestem w 28 tyg. i czuje sie bardzo dobrze, macica jest prawidłowo ułożona i teraz biore juz Materne
    pozdrawiam aga i marcowy groszek

    #454062

    niki23

    Re: tyłozgiecie macicy

    a po co masz niby leżeć na brzuchu???? Bo słyszałam,żeby leżeć w ten sposób przy tyłozgięciu , ale to jak się chce zajść w ciażę( czyli po stosunku), a ty już jesteś w ciąży, więc nic z tego nie rozumiem…..Ja też mam tyłzgięcie i zaszłam w ciążę za pierwszym razem ( a nastawiłam się już na dłuuuuuugą drogę do dzidzi,a tu taka niespodzianka), co do porodu to tyłozgięcie tez nie ma znaczenia, nie jest to wskazanie do cc. A jeśli chodzi o kwas foliowy to ja też na początku brałam 2x dziennie po tabletce 5mg.Nie wiem czy to dużo czy mało, bo niektórzy lekarze uważają,że po co tyle, ale co lekarz to inna opinia. Tak jak ci piszę ja też brałam tyle kwasu foliowego i chyba nie zaszkodziło to małej ( przynajmniej nic takiego na razie nie wyszło z USG). Także łykaj posłusznie witaminki i kwas foliowy, a tyłozgięciem WOGÓLE się nie przejmuj…

    Niki23 i lutowa Nineczka



    #454063

    monia26

    Re: tyłozgiecie macicy

    Hmmm…pierwszy raz w zyciu slysze, ze tylozgiecie macicy moze byc grozne.
    Skad w ogole takie przypuszczenie.
    To tylko taka fizjonomia w budowie to wszystko.
    Jedyne, co powoduje tylkozgiecie macicy do bolesne mesiaczki.

    Pozdrawiam

    Monia i czerwcowe szczescie:)

    nr GG 4853122

    #454064

    neti

    Re: tyłozgiecie macicy

    Ja też mam tyłozgięcie macicy i w niczym mi to nie przeszkadzało, zaszłam w ciążę za 2 razem, teraz jestem w 38 tygodniu, więc już niedługo 😉 Nic żadna lekarka mi nie mówiła o spaniu na brzuchu i z tego co wiem to mógł to być problem przy zachodzeniu w ciążę a nie teraz jak już jesteś. A co do kwasu foliowego to jedna lekarka też mi kazała brać 5mg a druga powiedziała że to za dużo i przepisywała mi tylko folik gdzie jest 0,4mg, więc to wyśrodkowałam i łykałam po pół tej dużej dawki. Widzisz co lekarz to opinia, nie przejmuj się będzie dobrze 🙂

    Neti i Maleństwo (02.01.2004)

    #454065

    monika21

    Re: tyłozgiecie macicy

    Ja tez mam tylozgiecie i rowniez nie slyszalam o spaniu na brzuchu…. Poza tym mam szyjke pod katem prostym do pochwy (opowinna byc rownolegla) i te dwie rzeczy nie szkodza dziecku ani nie przeszkadzaja przy porodzie. Z moja budowa (chodzi o szyjke) to wszyscy lekarze powtarzaja, ze to cud, ze zaszlam w ciaze! Ale jestem! 34tc:) 3 pobyty w szpitalu, krazek, ale trzymam sie!:)))
    Nie lam sie! Tylozgiecie to nic groznego!

    Pozdrowionka

    Monisia i styczniowa dziewczynka (24.01.04)

    #454066

    erika26

    Re: tyłozgiecie macicy

    hej nie martw sie.. ja mialam tylozgiecie.. przed ciaza a w 12 zdjeciem macica mi sie.. zrobila przodozgieta (bylam na usg) i teraz jest ok

    Erika26
    +Paulisia-15 marzec



    #454067

    michkas

    Re: tyłozgiecie macicy

    w pierwszej ciązy musi sie macica wyprostować i to troszkę może bolec – mnie jak złapał ból pewnej nocy to obudziłam sie z zakwasem w nodze jak bym biegała całą noc ale póxniej juz masz spokój w następnych ciążach nie dziesz miała tego problemu. Mi nikt nie kazał leżec na brzuchu.

    Kaśka i Franek 02.05.2003;

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close