U nas jest lepiej…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #17330

    Anonim

    Pucuś, odkad wróciliśmy do domu (byliśmy tydzień u mojej mamy) jest spokojniejszy.
    Wczoraj przespał prawie cały dzień z przerwami na stałe
    fragmenty zabawy (zmiana pieluszki , cycuś). Wieczorem obudził sie o 22:00 i zasnał około 24:00 a wstał (!!!) o 6:00 (!!!).
    dziecko na medal – spał bite 6 godzin !!!
    A u mojej mamy był niespokojny, wymiotował niemal
    po każdym posiłku, w nocy spał ale z czestymi przerwami na
    popłakanie. Nie wiem co mu dolegało – czy zmiana wody,
    czy był niespokojny , bo czuł że nie jest u siebie, czy było tam za dużo osób, których nie znał i te wymiot i niepokoj były
    na tle nerwowym. Pojecia nie mam, ale cieszę się, ze od
    wczoraj je do woli i nie zwraca, ladnie spi i mało placze ( no chyba że sie drze bo chce cyca)…

    Bruni i Filipek

    #246878

    olasz

    Re: U nas jest lepiej…

    no to się bardzo cieszę – a co do tego jego złego samopoczucia… to jest duże prawdopodobieństwo, że to od zmiany otoczenia – moja D. zawsze jak jest gdzieś poza swoim ukochanym domkiem i łóżeczkiem robi cyrki…
    A ja tak ją zawsze chwalę, ze taka grzeczna i w ogóle – wystarczy tylko jak to powiem zaczyna marudzenie…

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.



    #246879

    iwonta

    Re: U nas jest lepiej…

    Moja Natalka tez jak było dużo osób, albo robiła sie wkoło niej gwar była marudna i niespokojna, chyba za dużo wrażeń i emocji. Małe dzieci tego nie lubią wolą spokój i ciszę, a najlepiej żeby obok była mama.

    #246880

    Anonim

    Re: U nas jest lepiej…

    bruni!! Cale 6 godzin???!!! Co za rozpusta!!:-)) Pzdr! (ps. moze Filipek pogada z Ninka i ona tez mi zafunduje 6 godzin snu………?)

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #246881

    carma

    Re: U nas jest lepiej…

    bite 6 godzin snu….? to nie zdarza się nawet moje „dorosłej” córce!

    Maja z Natalką (7 miesięcy!) http://www.republika.pl/natti

    #246882

    Anonim

    Re: U nas jest lepiej…

    Jak Filipek pogada z Ninką, to Ty na pewno nie bedziesz spała spokojnie – tak coś czuje
    Z niego już sie robi mały podrywacz i czarodziej, no i lubi kobiece piersi

    A tak powaznie – sama jestem w szoku,ale wiesz co mogło spowodowac ze spał tak długo – dałam mu 120 ml pokarmu ( z butli, bo musialam mu podac witaminki). Napakował sie na całą noc. Zwykle odciagam i podaje 90 ml, a ile z piersi sam zjada – nie wiem. Pewnie był porzadnie najedzony i dlatego był spokoj

    Bruni i Filipek



    #246883

    Anonim

    Re:Maja

    Ogladałam wczoraj stronkę ze zdjeciami Nati
    i bardzo mi sie podobała cała Wasza Rodzinka, zdjecia,
    a Nati w szczególności

    Bruni i Filipek

    #246884

    Anonim

    Re: U nas jest lepiej…

    odciagasz i podajesz butle, czy robisz mleczko z proszku………? Ja podaje malej witaminki prosto w pyszczka- jesli chodzi Ci o ta witamine D, to sprawdzilam-nie ma smaku wiec kapne kropelke w pyszczka i jest spokoj……..Pzdr!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #246885

    o-d

    Re: U nas jest lepiej…

    Bruni! Bardzo się cieszę z TAKICH zmian. Kiedy czytałam, jak jesteś zagubiona po porodzie było mi smutno, bo pamiętałam jak się cieszyłaś z dziecka będąc jeszcze w ciąży. Filipek mógł się tak zachowywać, bo wyczuwał Twoje nastawienie – dzieci to niesamowite barometry uczuć…:))

    Teraz już będzie zawsze dobrze!
    Życzę wiele cierpliwości i … cierpliwości… bo miłość już macie..

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #246886

    goha

    Re: U nas jest lepiej…

    Cieszę się, że u Was już lepiej. Ze spaniem miałaś rzeczywiście promocję. Życzę ci jak najczęstszych takich spanych nocek.

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    02. 04. 2003



    #246887

    izuncia

    Re: U nas jest lepiej…

    Fabian tez plakal i marudzil jak bylo duzo osob kolo niego i wtedy cycus ratowal sytuacje:)), dziecko w tym wieku potrzebuje spokoju tzn tych najblizszych mu sobb czyli mama i tata!!

    pozdrawiam
    iza i fabianek (07.10.2002)

    #246888

    carmella

    Re: U nas jest lepiej…

    Dobrze, ze juz jest dobrze :))
    Swoja droga martwilam sie, ze calkiemw dola wpadlas, bo nie bylo cie jakis czas na forum.

    AA i zdjecia slubne super 🙂

    Carmella z marzeniami



    #246889

    Anonim

    Re: do Guci

    Gucia, odciagam , nie dokarmiam go sztucznym mlekiem…
    Do pyszczka nie mam sumienia, wole go oszukać i dodać do mleczka, łacze przyjemne z pożytecznym, nie zawsze równie przyjemnym…
    Poza tym jak odciagne pokarm to karmi go maz, mam wtedy chwilke czasu dla siebie

    Bruni i Filipek

    #246890

    Anonim

    Re: U nas jest lepiej…

    Dzieki Olu
    Staram sie tej cierpliwości uczyć, powoli do przodu jakoś mi idzie, nadal czasem ja trace, ale wczoraj nie mialam ku temu powodów, bo mały był cacy.
    Dzisiaj trochę wojuje, no ale ma prawo bo wyspał sie na zapas

    Bruni i Filipek

    #246891

    Anonim

    Re: do Guci

    ..ile trzeba udoic, zeby starczylo na takie jedno karmienie……..? Pytam, bo tez bede musiala zostawic meza z Mala+butla i nie wiem, jakie zaopatrzenie im zrobic….A, dzisiaj wymyslilam nowy patent na ta witaminke- kapie kropelke na smoczek (nie ten od butli, tylko ten od uspokajania) i daje go Malej jak chce…Tak mi nawet latwiej niz do pyszczka:-)) Pzdr!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close