U nas jest lepiej…

Pucuś, odkad wróciliśmy do domu (byliśmy tydzień u mojej mamy) jest spokojniejszy.
Wczoraj przespał prawie cały dzień z przerwami na stałe
fragmenty zabawy (zmiana pieluszki , cycuś). Wieczorem obudził sie o 22:00 i zasnał około 24:00 a wstał (!!!) o 6:00 (!!!).
dziecko na medal – spał bite 6 godzin !!!
A u mojej mamy był niespokojny, wymiotował niemal
po każdym posiłku, w nocy spał ale z czestymi przerwami na
popłakanie. Nie wiem co mu dolegało – czy zmiana wody,
czy był niespokojny , bo czuł że nie jest u siebie, czy było tam za dużo osób, których nie znał i te wymiot i niepokoj były
na tle nerwowym. Pojecia nie mam, ale cieszę się, ze od
wczoraj je do woli i nie zwraca, ladnie spi i mało placze ( no chyba że sie drze bo chce cyca)…

Bruni i Filipek

14 odpowiedzi na pytanie: U nas jest lepiej…

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

no to się bardzo cieszę – a co do tego jego złego samopoczucia… to jest duże prawdopodobieństwo, że to od zmiany otoczenia – moja D. zawsze jak jest gdzieś poza swoim ukochanym domkiem i łóżeczkiem robi cyrki…
A ja tak ją zawsze chwalę, ze taka grzeczna i w ogóle – wystarczy tylko jak to powiem zaczyna marudzenie…

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

Moja Natalka tez jak było dużo osób, albo robiła sie wkoło niej gwar była marudna i niespokojna, chyba za dużo wrażeń i emocji. Małe dzieci tego nie lubią wolą spokój i ciszę, a najlepiej żeby obok była mama.

Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

bruni!! Cale 6 godzin???!!! Co za rozpusta!!:-)) Pzdr! (ps. moze Filipek pogada z Ninka i ona tez mi zafunduje 6 godzin snu………?)

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

carma Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

bite 6 godzin snu….? to nie zdarza się nawet moje “dorosłej” córce!

Maja z Natalką (7 miesięcy!) [Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

Jak Filipek pogada z Ninką, to Ty na pewno nie bedziesz spała spokojnie – tak coś czuje
Z niego już sie robi mały podrywacz i czarodziej, no i lubi kobiece piersi

A tak powaznie – sama jestem w szoku,ale wiesz co mogło spowodowac ze spał tak długo – dałam mu 120 ml pokarmu ( z butli, bo musialam mu podac witaminki). Napakował sie na całą noc. Zwykle odciagam i podaje 90 ml, a ile z piersi sam zjada – nie wiem. Pewnie był porzadnie najedzony i dlatego był spokoj

Bruni i Filipek

Dodane ponad rok temu,

Re:Maja

Ogladałam wczoraj stronkę ze zdjeciami Nati
i bardzo mi sie podobała cała Wasza Rodzinka, zdjecia,
a Nati w szczególności

Bruni i Filipek

Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

odciagasz i podajesz butle, czy robisz mleczko z proszku………? Ja podaje malej witaminki prosto w pyszczka- jesli chodzi Ci o ta witamine D, to sprawdzilam-nie ma smaku wiec kapne kropelke w pyszczka i jest spokoj……..Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

Bruni! Bardzo się cieszę z TAKICH zmian. Kiedy czytałam, jak jesteś zagubiona po porodzie było mi smutno, bo pamiętałam jak się cieszyłaś z dziecka będąc jeszcze w ciąży. Filipek mógł się tak zachowywać, bo wyczuwał Twoje nastawienie – dzieci to niesamowite barometry uczuć…:))

Teraz już będzie zawsze dobrze!
Życzę wiele cierpliwości i … cierpliwości… bo miłość już macie..

Ola+Staś+Tadzio+Basia

goha Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

Cieszę się, że u Was już lepiej. Ze spaniem miałaś rzeczywiście promocję. Życzę ci jak najczęstszych takich spanych nocek.

Pozdrawiam
GOHA i Dareczek
02. 04. 2003

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

Dobrze, ze juz jest dobrze :))
Swoja droga martwilam sie, ze calkiemw dola wpadlas, bo nie bylo cie jakis czas na forum.

AA i zdjecia slubne super 🙂

Carmella z marzeniami

Dodane ponad rok temu,

Re: do Guci

Gucia, odciagam , nie dokarmiam go sztucznym mlekiem…
Do pyszczka nie mam sumienia, wole go oszukać i dodać do mleczka, łacze przyjemne z pożytecznym, nie zawsze równie przyjemnym…
Poza tym jak odciagne pokarm to karmi go maz, mam wtedy chwilke czasu dla siebie

Bruni i Filipek

Dodane ponad rok temu,

Re: U nas jest lepiej…

Dzieki Olu
Staram sie tej cierpliwości uczyć, powoli do przodu jakoś mi idzie, nadal czasem ja trace, ale wczoraj nie mialam ku temu powodów, bo mały był cacy.
Dzisiaj trochę wojuje, no ale ma prawo bo wyspał sie na zapas

Bruni i Filipek

Dodane ponad rok temu,

Re: do Guci

..ile trzeba udoic, zeby starczylo na takie jedno karmienie……..? Pytam, bo tez bede musiala zostawic meza z Mala+butla i nie wiem, jakie zaopatrzenie im zrobic….A, dzisiaj wymyslilam nowy patent na ta witaminke- kapie kropelke na smoczek (nie ten od butli, tylko ten od uspokajania) i daje go Malej jak chce…Tak mi nawet latwiej niz do pyszczka:-)) Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: U nas jest lepiej…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Ratunku, nie daję rady!
Coś sie porobiło mojemu dziecku. Jak jest z tatusiem lub z babcia i dopuki mnie nie widzi jest ok. jak tylko zobaczy lub usłyszy mamę dostaje warjacji i od razu
Czytaj dalej
Karmienie Sinlac
od kiedy i jak sie to robi???
Maximilianek skonczyl 4 miechy,wypija mleczko2HA,kazda porcja 200ml.I mam pytanie kiedy mozna zagescic mleko??? Czy np Sinlac,albo jakas kaszke zechce podac to jak zrobic.Najpierw mleko a potem wsypac ta kaszke do butelki
Czytaj dalej