U nas już ospa

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #90245

    catty

    Pytanie do mam dzieci które mają ospę za sobą: czy Wasze dzieciaczki po ospie bardziej łapały infekcje? Lekarz nas postraszył że odporność będzie mniejsza przez ok. 3 miesiące. Wiem że mycie przy ospie powinno trwać krótko, czy o czymś jeszcze powinnam pamiętać? Mamy siedzieć w domu przez 2 tygodnie; martwi mnie ta długa przerwa w przedszkolu. W pracy męża (bo to on wział zwolnienie) też się cieszyć nie będą. Czy przy ospie zawsze tak długo siedzi się w domu? Dodam że (jak na razie) przebieg u nas jest łagdny – brak temperatury wysyp- średni.
    Czy ktoś jeszcze boryka się teraz z ospą?

    #1506326

    Anonim

    Re: U nas już ospa

    U nas ospa była maj/czerwiec (cieszyłam się, że wtedy złapała bo akurat w wakacje miała czas na złapanie odporności). Spadku odporności nie zauwazyłam, ale wiadomo- wakacje.
    W domu siedziała tydzień, potem przyschły krosty to wychodziłam z nią na spacery. Do przedszkola wróciła po ok. 2 tygodniach.

    Pudoderm się nie sprawdzał, za to gencjana – super! Dużo szybcie krostki przysychały i nie drapała się tak po gencjanie.

    Ulcia i listopadowy Wojtuś



    #1506327

    lawinia

    Re: U nas już ospa

    Ospę zaliczyliśmy w kwietniu. Pierwszy tydzień siedzieliśmy w domu, ale już w drugim pozwalaliśmy sobie na spacery. Krostek nie było dużo i na szczęście żadna nie została rozdrapana. Od tego czasu odporność raczej wzrosła. Nikoś dużo mniej choruje niż wcześniej.

    Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

    #1506328

    goha

    Re: U nas już ospa

    Moniko, poszukaj w archiwum, bo swego czasu sporo tu o ospie było.
    Ogromnie współczuję!!! Trzymajcie sie dzielnie.


    GOHA i Dareczek (02.04.03)

    #1506329

    chilli

    Re: U nas już ospa

    kąpiele łagodzą swędzenie
    chłodne kąpiele – przysznice

    2 tyg to minimum siedzenia na zwolnieniu

    szpileczki

    #1506330

    styna24

    Re: U nas już ospa

    Moj starszy synek mial ospe w wieku 10 miesiecy i przeszedl ja bardzo lagodnie ale my nie siedzielismy w domu 2 tyg, max 10 dni.Poza tym ja nie zauwazylam,zeby Tomkowi spadla odpornosc. Co do kapieli to faktycznie lepiej jest krocej trzymac w wodzie ale kapac normalnie znaczy tak jak zawsze,nie ograniczac kapieli.

    Pozdrawiam

    Tomek 9.04.2003 i Krystian 9.12.2006



    #1506331

    catty

    Re: U nas już ospa

    Dzięki za info, u nas też przebieg jest łagodny (niewiele krostek które właśnie znikają, brak temperatury). Ale właśnie załapał jakąś infekcję, strasznie kaszle – dziś idzemy do lekarza :/

    #1506332

    nena75

    Re: U nas już ospa

    W odpowiedzi na:


    Pytanie do mam dzieci które mają ospę za sobą: czy Wasze dzieciaczki po ospie bardziej łapały infekcje?


    Tomek chorował w lutym…do kwietnia miał 3 razy ropne zapalenie spojówek…za każdym razem kończyło się na antybiotyku.
    Zdrówka dla Michałka!
    Potwierdzam, że pudroderm gorzej goi niż gencjana.
    Przy ospie jak jest ładna pogoda można wychodzić an dwór. Najważniejsze to tylko nie przeziębić się w tym czasie…

    W i T 3l 9m

    #1506333

    mamasebunia

    Re: U nas już ospa

    Sebastian ma właśnie ospę a za jakiś czas pewnie i Amelkę wysypie. Wysypany ale go nie swędzą bardzo. Za nami juz prawie tydzien 🙂

    Iwona

    #1506334

    jane

    Re: U nas już ospa

    My borykalismy sie w marcu, Martinke dostalo jak bylismy akurat w Hiszpanii u tesciowej i tam lekarz pozwalal wychodzic na dwor, byle nie miedzy ludzi (a konkretniej dzieci). Zadnego spadku odpornosci nie zanotowalam, wlasciwie po tej ospie dziewczyny juz nie chorowaly nie liczac kataru (bo tego niestety uniknac sie nie da).

    Ale wtedy to byla inna pora roku, robilo sie coraz cieplej w przeciwienstwie do teraz. Dlatego na Twoim miejscu trzymalabym synka w domu jak dlugo zalecaja, a potem dawalabym mu jakies leki uodparniajace – nie wiem – echinacea, witaminy, tran…

    Malgos 4 & Marti 2



    #1506335

    jagoda

    Re: U nas już ospa

    No tak przy ospie to ok 2 tygodnie wyjęte z przedszkola a potem oslabienie. Jagoda złapała ospę w styczniu i potem do marca non stop infekcje. A może to wynikało nie z przebytej ospy ale tak w ogóle z tego, że to był jej pierwszy rok w przedszkolu
    Jednak gdybym mogła cofnąc czas to przed przedszkolem definitywnie zaszczepiłabym przeciw ospie!

    Jagoda(2003) i Wojtek(2006)

    #1506336

    smoki

    Re: U nas już ospa

    Dawid miał ospę mimo szczepienia. Bez gorączki a krostek było 7 sztuk. Mimo to pediatra zabronił przez miesiąc chodzi do przedszkola. Po tym czasie odporność był ok 🙂

    smoki i smoczaki



    #1506337

    kra

    Re: U nas już ospa

    U nas ospa była w marcu. Wiktor miał ją śladową – chyba 8 krostek. W sumie siedział w domu 2 tygodnie, ale zaczęło się od innych chorób. Najpierw była grypa, potem zapalenie oskrzeli, a ospa na końcu. I to wszystko w 2 tygodnie. Od początku ospy, to chyba po jakimś tygodniu poszedł do przedszkola. Z odpornością u niego po ospie było tak, jak przed, czyli względnie dobrze. Marcel zachorował później i dużo gorzej to przechodziło – krostek miał ze 200-300 sztuk. W domu siedział jakieś 10 dni. U niego odporność też sie nie zmieniła, ale w jego przypadku to znaczy, że odporności nie miał wcale (no, ale przed ospą też nie miał, więc niby bez różnicy).

    Kra+Marcel+Wiktor

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close