Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Oj, z glupim pytaniem do was wychodze, z glupim…. Ale nie mam kogo zapytac, bo sama tu, niedoswiadczona na obczyznie. W przyszly weekend wybieramy sie z mezem na ogolno-dzidziusiowe zakupy (przeceny!) i wczoraj probowalam sklecic liste zakupow. Mam kilka wydrukow wyprawek z internetu (niektore w wersji polskiej, niektore w angielskiej), i chyba przez te rozne opcje taki metlik w glowie. Wozek, lozeczko, wanienka – rozumiem, ale te ubranka…. Jak sie ubiera noworodka? Spioszki, tak? Czy kaftaniki? A co pod spioszki – koszulka, czy body? A jak kaftanik to co na dol? – jakies majty? A uzywacie tzn. ‘nighties’?- koszulki nocne – taki kombinezon sciagany sznureczkiem na dole – na noc. Owijacie dzieciaczki w kokon (tak ponoc niunie lubia na poczatku) – kocykiem, rozkiem, czy jakies specjalne do tego ubranko. Kupowac ubranka z zakrytymi stopkami czy odkrytymi i skarpetki?

Aha, czy kupowac poduszke do lozeczka czy dzidzia powinna spac na plasko? I czy kolderka czy lepiej kocyk?

Ale mam metlik w glowie??? Pomocy!

Ania i Malutka Kochana Dziewczynka
(23 marca 2004 lub troszke pozniej)

14 odpowiedzi na pytanie: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

reno Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Mam dokładnie te same problemy :). Zwłaszcza, że luty to jest zima, latem ubieranie wydaje się prostsze. Donoszę czego się dowiedziałam do tej pory: ubierać będę tak – body (koszulka może być zamiast ale ponoć body dużo wygodniejsze bo się nie zwija), na to śpioszki albo pajacyk, a jeśli będzie zimno jeszcze może być kaftanik. Kombinezonu na noc nie mam. Mam rożek, różne są opinie, niektórzy sobie chwalą inni nie używają wcale. Ale rożek raczej do noszenia, do spania nie. Pajacyki i śpioszki mam z zakrytymi stópkami i dodatkowo na to skarpetki (skoro mi tak marzną stopy to dziecku pewnie też 🙂 ). Przez pierwszy rok dzidzia powinna spać na płasko, tak mówił pediatra w szkole rodzenia. Poduszka się przyda bo wygodnie jest na niej nosić dziecko. Mam i kołderkę i kocyk. W szkole rodzenia mówili, że dzidzia ma mieć ciepły karczek i tak trzeba ją ubierać, żeby miała. A siostra mi radziła, żeby nie kupować za dużo ubrań na początku bo sama zobaczę co jest wygodne a co nie i zawsze można dokupić. To wszystko teoria, niedługo zobaczymy jak będzie w praktyce. 🙂

Reno (05.02.2004)

aga23 Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Spróbuję Ci troszkę pomóc.

Sama miałam z tym problem 3 lata temu.

Wtedy kupiłam 6-8 zestawów: śpioszki (tzn na ramiączkach), kaftanik i kuszulka pod spód.
Koszulka niestety się trochę zwija jak dzidzia się wierci.
Na dół pod spód tylko pielucha i na to śpioszki.

Teraz kupię więcej body – wtedy miałam tylko 2 , a teraz dokupię ich dużo – zamiast koszulek pod spód.

Bardzo fajny zestaw to body z długim rękawem lub krótkim i na to pajacyk (czyli śpiochy z rękawem) – najlepiej kupować śpiochy, pajacyki rozpinane w kroku – wtedy do przebierania dzidziusia (zmiana pieluchy) odpinasz tylko od spodu ubranko.

Przyda się sweterek lub dwa – np zakładasz body, śpiochy lub pajacyk i sweterek.

Śpiochy i pajacyki kup z zakrytymi stopkami, a do tego i tak przydadzą się skarpetki (2-3 pary) i takie specjalne “buciki” z materiału całe, zakładane jak skarpetki.

Na noc bardzo dobrze sprawdzi się body i pajacyk lekki bawełniany, dobrze założyc skarpetki – nie tylko cieplej, ale jak się przekonasz dzidzie ściągają śpiochy od dołu i nóżki im się plątają, a skarpetki im to skutecznie utrudniają.

Poduszki nie kupuj – na początku dzidzia musi spac na płasko – jeśli jej się ulewa podczas snu to możesz pod materac od łóżeczka coś położyć żeby zrobić pochylnie – tylko nie za dużo, a poszewkę na poduszkę kładłam do łóżeczka samą w miejscu poduszki – w razie ulania się zabierasz i zmieniasz – reszta prawdopodobnie pozostanie czysta.

Ja miałam dla Dominiki i kocyk i rożek (zwykły bez wypełnienia kokosowego) – kocyk ma swoje zalety, a z rożka robisz później kołderkę i świetnie się w tej roli spisuje.

Do przykrycia dzidzi w łóżeczku lepiej wg mnie używać kołderki – nie gromadzi kurzu, a przez to zapobiegasz ewentualnej alergii u maluszka.

Przepraszam że tak chaotycznie, pstaram się to jakoś pozbierać:
-body z długim i krótkim rękawem (6-8) (są takie specjalne dla noworodków – nie zakładasz przez głowę, tylko są rozpinane z boku i od dołu)
-śpioszki i/lub pajacyki głównie bawełniane, ze dwa welurowe cieplejsze (6-8)
-kaftaniki, ale nie są konieczne jak się przekonasz – kup ze 3-4 (sama stwierdzisz czy są ci przydatne czy nie)
– sweterki (2 jeden cieńszy po domu, drugi grubszy na spacer)
– skarpetki 2-3 pary + te buciki jak skarpety
– czapeczka bawełniana – zakładaj na godzinę po kąpieli, później ściągnij i nie przejmuj się opiniami że dziecko powinno być cały czas w czapce (nie musi)
– czapeczka na spacerek, zakrywająca uszka
– rożek, kocyk, kołderka do łóżeczka

Jeśli masz jakieś pytania jeszcze napisz koniecznie. Strasznie chaotycznie dzisiaj piszę, przepraszam.

Pozdrawiam,
Życzę udanych zakupów.

Agnieszka + Dominiczka(16.01.01)+ Córeczka(20.04.04)

Dodane ponad rok temu,

Dziekuje!

Kochana Agnieszko!

Wielkie, wielkie dzieki za obszernego posta, wlasnie sobie go wydrukowalam i zabiore do domu, gdzie mam zamiar napisac w koncu liste zakupow. A no wlasnie, do tej pory mylily mi sie spioszki z pajacykami, czapeczki, skarpetki, a teraz, dzieki tobie juz mi sie troche rozjasnilo. Wielkie dzieki!

Pozdrawiamy

Ania i Malutka Kochana Dziewczynka
(23 marca 2004 lub troszke pozniej)

Dodane ponad rok temu,

Dzieki Reno!

Razem jakos sobie poradzimy, prawda? Dzieki za porady! Dobrze, zadnych tam koszulek tylko body, spioszki i pajacyki

Buzka!

Ania i Malutka Kochana Dziewczynka
(23 marca 2004 lub troszke pozniej)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Slonko jesli moge to dodam od siebie jeszcze kilka rzeczy. Twoja dzidzia bedzie sie rodzila pod koniec marca wiec zwroc uwage na fakt jaka pogoda bedzie wtedy panowala u Was i do tego dostosuj tak ilosc jak i wielkosc i rodzaj ubranek. Ja popelnilam duzy blad kupujac mnostwo rzeczy na wyrost (synek urodzil sie 27 lutego) wiecej jak polowa z nich byla niewykorzystana z uwagi na rozmiar (np. grubsze spiochy na 3-6 m-cy, czy body z dlugim rekawkiem) gdy moj synek do nich dorosl u nas byla wtedy pelnia lata i upaly po 25-30 stopni… Kupujac skarpetki zwroc uwage na sciagacze zeby nie byly za ciasne poniewaz moga zbyt mocno obciskac nozke dzieciatka a wiadomo co sie z tym wiaze. Jesli chodzi o buciczki to nie jestem tak bardzo przekonana do ich “niezbednosci” a to glownie ze wzgledu na to ze krepuja nozki. Najlepsze sa jednak same skarpetki chyba ze mowa o takich luznych materialowych paputkach…
Jesli chodzi o kocyki to uwierz przyda ci sie jeden czy dwa, najlepiej roznej grubosci. Nie raz bedzie sytuacja gdy bedziesz zmuszona przykryc dzidziusia a wtedy przeciez nie bedziesz tachac ze soba za kazdym razem kolderki czy ubierac malenstwa na cebulke…
Ogolnie Aga zrobila ci sliczna liste – ja rowniez jestem jak najbardziej za body szczegolnie tym dla noworodkow rozpinanym z boku i w kroku, sa rewelacyjne….
Buziaczki 🙂

Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Dużo pytań. Może zacznę od ubranek.
Zakładając, że masz w domku cieplo, to dziecko należy ubierać np:pampers+body z długim rękawkiem+śpioszki. Albo: kaftanik+śpioszki. Na dzień możesz zakładać np.body z krótkim rękawkiem a na to pajacyk. I w zależności, czy ze stópkami (to bez skarpetek), a jak bez stópek to oczywiście skarpeteczki są niezbędne. Cały czas zakładamy, że dziecko urodzi się ok marca.
Po kąpieli oczywiście zakładamy czapeczkę.
Małe dziecko nie potrzebuje poduszki do ok roku. Przykrywać możesz kocykiem albo kołderką.
Jestem przeciwniczką owijania dziecka, a tym samym krępowaniu jego ruchów. Do spania żadnych rożków!!! Ubrane w kaftanik i śpiochy, na główkę czapeczkę (ale cieniuteńką!!) i przykryte kocykiem śpi naprawdę dobrze (wiem to z doświadczenia)
No to chyba juz wszystko. Mam nadzieję, że pomoglam. To są-dodaję-moje sprawdzone metody. Jak urodzę wkrótce moje drugie dziecko, to również będę się do nich stosować, bo naprawdę się sprawdzają!!!

Myszka-mama 3,5 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)

yovanka Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Dziewczyny napisały naprawdę wszystko, super dokładnie. Ja tylko chcę dodać, ze nie kupuję ubranek które mają zapięcia z tyłu, na pleckach( guziczki, zatrzaski itp.) To musi być strasznie nie wygodne dla dziecka !!!
Pozdrawiam serdecznie, życzę udanych zakupów!
yovanka

szyszka Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Od siebie tylko dodam radę abyś unikałą kupowania ubranek ( w szczególności dla noworodka), które zakłada się przez głowę. Body – jak najbardziej ale rozpinane na całości. Przyda się to szczególnie dopóki nie nabierzesz wprawy w ubieraniu maluszka.
Polecam jeszcze pajacyki – branka jak kombinezony, z zakrytymi stópkami i górą w jednym.

pozdrawiam

Szyszka i Mareczek 2.12.2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Na poczatku Jagoda spala w rozku przykryta kocem . Obecnie spi w nocnej koszulce i spiworku .
Gdybym miala robic wyprawke od poczatku to kupilabym tylko body , pajacyki rozpinane na pupce i stylu , czapeczke , rekawiczusie ( oddychajace , do noszenia w domciu na pierwszy miesiac, bo nie wolno obcinaz paznokietkow).
Na wyjscie kurteczke lub kombinezonik (czesto razem z rekawiczkami i niby bucikami) oraz cieplejsza czapeczke.
Wogole mialam problem ze spiochami kaftanikami itp , dlatego szybko przeszlam na pajace i pod spod body :)))

Mama i Jagoda 01-08-03

Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

wtrace swoje trzy grosze…
u nas na poczatku body sie nie sprawdzilo, bo pieluszka czesto byla przesikiwana(mozliwe ze nie umialam jeszcze dobrze zakladac pieluszki) i musialam Marysie cala przebierac… w zwiazku z czym przez jakis czas uzywalam glownie kaftanikow a na to spiochy…

Gaba i Marysia + Fasola! (20 tyg.)

zabka Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Ja używałam pajacyków takich ze stópkami i body lub komplecik śpioszki z bluzeczką i body. Kupiłam troszkę kaftaników i zupełnie tego nie wykorzystałam bo maleństwo musi mieć na pleckach wszystko naciągnięte równiutko a z takim kaftanikiem to troszkę cieżko w porównaniu qwłaśnie z body.

Pozdrawiam i udanych zakupów
Żabka i Mikołaj (13.02.03)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Anastazjo slonko paznokietki mozna obcinac – mysle ze jesli spotkalas sie z taka opinia to tylko dlatego ze na poczatku jako swiezo upieczone mamy nie mamy wprawy przy wykonywaniu tej czynnosci ale zapewniam cie ze nie ma ku temu zadnych przeciwwskazan natury ani medycznej ani zadnej innej … Moj synek urodzil sie z paznokietkami na jakies 1,5 mm (powaznie) wprawdzie byly one bardzo mieciutkie ale nurse pokazala mi jak najdelikatniej bez zadnej obawy obciac paznokietki – do tego tez polecam cazki dla bobaskow – nie nozyczki poniewaz nimi duzo trudniej sie operuje, jedyne o czym trzeba pamietac to – ze paznokietkow nie nalezy obcinac zbyt blisko skorki ….
Buziaczki 🙂
PS. Twoja Jagodka jest urocza i jaka jest juz duuuuuuuza :-))

Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Mnie lekarz nie pozwolil obcinac paznokci i nie dlatego ze trzesly mi sie przy tym lapy 😉 Wiem ze inne dziewczyny rowniez nie obcinaly paznokci dzieciom przez min. 2 tyg .

Mama i Jagoda 01-08-03

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…

Hej nie tak ostro … Nie pisalam nic o “trzesacych sie lapach” tylko o braku wprawy…. Widac ilu lekarzy tyle opini… Tak naprawde kazda mloda mamusia zrobi to co bedzie uwazala za sluszne…
serdecznie pozdrawiam …….

Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

Edited by melanie on 2004/01/05 03:14.

Znasz odpowiedź na pytanie: Ubranka dla noworodka – od strony technicznej…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Nikt z rodziny nie jest mysliwym
Sorry za nowy watek,ale jeszcze raz o imionach.Za kazdym razem kiedy mowie jak Hubi ma na imie to slysze a co dziadek lub ojciec mysliwy????Najsmieszniejsze jest to ze dopiero wczoraj
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
czym można zastąpić jabłuszko?
Byliśmy wczoraj z Krzysiem u lekarza, stwierdził że maluch jest uczulony na jabłko, dlatego go tak opsypuje, zaznaczył też że należy uważać z witaminą C, i faktycznie od wczoraj nie
Czytaj dalej