Ubywa mnie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #105520

    rybcia

    Witam, postanowiłam sie tutaj poodchudzać, sama z sobą. Waga na dzień dzisiejszy to 90kg, nie będę poprawiać suwaczka, bo mam nadzieję szybko wrócić do tego co nadrobiłam, a później zgubić jeszcze więcej.
    Te pierwsze kilogramy od setki gubiłam jakoś tak luty-maj. Później już jakoś nie mogłam „zaskoczyć”. Po nabraniu 3kg i dojściu do 90kg tak sobie stoję w miejscu od kilku miesięcy. Czas chyba coś z tym zrobić.
    Właśnie dostałam jakiegoś kopa, aby znowu cos z tym zrobić.
    Jestem już po obiedzie. Odchudzam sie dietą SB, ale pominęłam fazę wstepną, czyli pozbawioną węglowodanów. Próbowałam kilkakrotnie, no i niestety ta faza jest dla mnie za ciężka.
    Wagę będę podawać co jakis czas, może w niedzielę.
    Cel nr 1 – 87kg na koniec września. Ja z tych co po trochu muszą.

    #3798130

    smoki

    Będę Ci kibicowała 🙂



    #3798131

    tuya

    ja również:)

    #3798132

    agula31

    Rybciu ja też będe :Kciuki: za Twoje chudnięci. Ja też z tych co męczą się z odchudzaniem już kilka miesięcy.

    #3798133

    agula31

    Rybciu ja też :Kciuki::Kciuki: za Twoje chudnięcie. Też się borykam z tym problemem kilka miesięcy.

    #3798134

    agula31

    I ja ci kibicuję i :Kciuki: za dalsze chudnięcie.



    #3798135

    viola86

    i ja też :Kciuki:
    chociaż sama nidy nie miałam z tym problemów … u mnie problem był ale w odwrotna strone,przy wzroście ok 169 ważyłam ok 50 kg w najgorszym monecie nawet mniej ale teraz jest już okey waże ok 64 i czuje się z tym dobrze 😉
    pozdrawiam i życze wytrwałości a przede wszytsim silnej woli 🙂

    Viola

    #3798136

    viola86

    i ja też :Kciuki:
    chociaż przyznam że sama nigdy nie miałam takiego problemu, u mnie był problem ale w odwrotna strone, przy wzroście ok 169 ważyłam ok 50 kg w krytycznym momencie nawet mniej.Teraz waże ok 64 i czuje się z tym dobrze 😉
    Pozdrawiam i życze wytrwałości i dużo silnej woli a napewno się uda ….

    Viola

    #3798137

    k8-77

    czekam na wieści 🙂 i trzymam kciuki 🙂

    #3798138

    mar-test

    to jest test 🙂



    #3798139

    rybcia

    Dzięki za kciuki. Milej sie odchudza, jak sie wie, że ktoś kibicuje, nawet po cichu.
    Dzisiejszy dzień w porządku. Nagotowałam sobie jedzonka na 3 dni, bo niestety, ale w środku tyg. kiepsko z czasem na wymyślanie dietetycznego żarełka. Na szczęście sezon ogrodniczy sie kończy i będe mogła wiecej czasu spedzic w domu a nie jak do tej pory w pracy. Jak już będe w zimie siedzieć w domu to sobie obiecałam pochodzic troche na roletics.
    Zaprosili mnie dzisiaj kuzyni na kawkę po obiedzie, pewnie ciasto tez będzie. Hmm, niby w niedzielę sobie pozwalam na kawałek. Tylko czy można tak jeść ciasto w drugim dniu diety? Hmmm. Zastanowię się. :Hmmm…:

    #3798140

    agusia150

    Zamieszczone przez viola86
    i ja też :Kciuki:

    Zamieszczone przez viola86

    chociaż sama nidy nie miałam z tym problemów … u mnie problem był ale w odwrotna strone,przy wzroście ok 169 ważyłam ok 50 kg w najgorszym monecie nawet mniej ale teraz jest już okey waże ok 64 i czuje się z tym dobrze 😉
    pozdrawiam i życze wytrwałości a przede wszytsim silnej woli 🙂

    Viola

    Miałam to samo, przy wzroscie 170 46kg i za nic nie mogłam przytyć. Teraz waże 56 i jestem super zadowolona 🙂

    Kibicuje z całych sił abyś odniosla sukces!!! :Kciuki:



    #3798141

    dora

    Kibicuję Ci po cichu od dość dawna, a mianowicie od chwili, gdy pojawiłaś się w wątku ogrodniczek. 🙂 I szczerze – bardzo Cię podziwiam za to, że udało Ci się tę dychę już zrzucić. Ja zrzuciłam 7 kg., nadrobiłam już 3 i stoję w miejscu. Zupełnie nie mam teraz natchnienia na odchudzanie (a powinnam!).
    Z całego serca życzę dalszych sukcesów w odchudzaniu.
    Będę trzymała kciuki! :Kciuki:

    #3798142

    dora

    Kibicuję Ci po cichu od dość dawna, a mianowicie od chwili, gdy pojawiłaś się w wątku ogrodniczek. 🙂 I szczerze – bardzo Cię podziwiam za to, że udało Ci się tę dychę już zrzucić. Ja zrzuciłam 7 kg., nadrobiłam już 3 i stoję w miejscu. Zupełnie nie mam teraz natchnienia na odchudzanie (a powinnam!).
    Z całego serca życzę dalszych sukcesów w odchudzaniu.
    Będę trzymała kciuki! :Kciuki:

    #3798143

    gotka

    ..i ja kibicuję..:Kciuki:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close