Uczulenie na truskawki

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #104007

    jaiza

    Witam,
    jeszcze karmiąc Milkę piersią zauważyłam, że gdy zjem truskawki, małą robi zielone kupy. Odczekałam długi czas, zanim spróbowałam znów podać te owoce – tym razem dziecku 😉 Kompot truskawkowy przeszedł testy, ale sok z dodatkiem truskawek wywołał wysypkę i bóle brzuszka 🙁 Czy wiecie może, jak długo dziecku zostaje takie uczulenie na owoce – tj. po jakim czasie spróbować znów podać truskawki? Czy dziecko z tego wyrośnie? Czytałam, że wiekszość takch alergii mija do pierwszego roku życia, ale u nas nie…
    Smutno mi trochę, bo sezon na truskawki tuż tuż, będzie ryk, jak nie dam zjeść 🙁
    Pozdrawiam!

    #3521535

    pasiasta

    Ile dziecko ma lat?
    A te truskawki teraz podane to tegoroczne?



    #3521536

    jaiza

    Kasiasta – Milka ma 21 miesięcy. Podałam jej sok z Hippa z 4% zawartością truskawek. Pozostałe składniki soku Milka toleruje bez zastrzeżeń, wiec to na pewno wina truskawek. Surowych owoców nie podawałam.

    #3521537

    pasiasta

    Wiesz co, ja nigdy dzieciom nie podawałam takich soków – no może teraz starszakowi bym dała, ale takiej maludzie nie:Niepewny: Starsza pierwsze truskawki zawsze odreaguje – no ale to te surowe.
    Może poczekaj jeszcze i nie dawaj, no trudno – będzie ryk.

    #3521538

    jaiza

    No będzie ryk… Chyba że w ostateczności kompot ugotuję i dam takie z kompotu, bo Milka to straszny łasuch… Ciekawa jestem, kiedy jej to przejdzie – w ciaży z nią jadłam tony truskawek, może jej sie przejadło…
    A ten sok z hippa jest dla dzieci powyżej 5 miesiąca 🙂 Ciekawa jestem, czemu, bo przecież truskawki często uczulają…

    #3521539

    pasiasta

    Zamieszczone przez jaiza
    A ten sok z hippa jest dla dzieci powyżej 5 miesiąca 🙂 Ciekawa jestem, czemu, bo przecież truskawki często uczulają…

    No właśnie:Hmmm…:



    #3521540

    snoopy

    mój prawie 2-latek też truskawek nie toleruje
    a właściwie jego pupa
    młody uwielbia ale wystarczy ze zje 4-5 szt takich z kompotu i tyłek masakra 🙁
    ale dżem z tych samych truskawek tak go nie uczula :Hmmm…:

    latem jadał świeże i raz było ok a raz nie :Hmmm…:

    #3521541

    szynszylek

    Ja mam uczulenie na truskawki i to pod każda postacia a jestem już dorosła a mam od dziecka i najbardziej na swierze, mrożone i kompotowe takie w drzemie to róznie zależy jak bardzo drzem jest truskawkowy a jak bardzo sztuczny. Tak więc jednym przechodzi a innym zostaje na zawsze, ale może poczekaj na świerze i nasze krajowe i zobaczysz jak zareaguje, ale jak teraz ma takie problemy z kupa to może przez jakiś czas nie drażnić tej alergii.

    #3521542

    pasiasta

    Zamieszczone przez Snoopy.
    ale dżem z tych samych truskawek tak go nie uczula

    Może ze względu na obróbkę termiczną:Hmmm…: kompot się chwile gotuje, a dżem to jednak trzeba posmażyć – może coś się wtedy w nich zmienia:Hmmm…:

    #3521543

    jaiza

    Zamieszczone przez Snoopy.
    młody uwielbia ale wystarczy ze zje 4-5 szt takich z kompotu i tyłek masakra 🙁
    ale dżem z tych samych truskawek tak go nie uczula :Hmmm…:

    No właśnie, wysypkę na pupie ma do dziś 🙁

    Zamieszczone przez Szynszylek
    Ja mam uczulenie na truskawki i to pod każda postacia a jestem już dorosła .

    No to mnie nie pocieszyłaś…

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Może ze względu na obróbkę termiczną:Hmmm…: kompot się chwile gotuje, a dżem to jednak trzeba posmażyć – może coś się wtedy w nich zmienia:Hmmm…:

    Też tak myslę – skoro witaminy się wtedy „tracą”, to może coś, co alergizuje, też… spróbuję za miesiąc podać jeszzce raz kompto z zeszłego roku i zobaczymy. A jak nie – bez truskawek też można żyć…



    #3521544

    szynszylek

    Wiesz co, to tylko truskawki da sie bez nich życ, ale nie jest powiedziane że w przypadku twojego malucha też tak bedzie. Jak ja byłam mała to ludzie nie wiedzieli tak dużo o alergii to był jak kosmos 29lat temu. Teraz jest inaczej świadomość jest inna i dzieci też. Ja bym sie tak nie martwiła, zwłaszcza że w większości alergii jest tak że po jakimś czasie przestaje nas uczulać coś co uczulało przez wiele lat, bo to się zmienia.

    #3521545

    snoopy

    po jednej czy dwóch kanapkach z dżemem truskawkowym nic się nie działo
    na tyle co jakiś czas pozwalałam
    i dzisiaj też
    rano zjadł jedną kanapkę

    na obiad miałam dla chłopaków wczorajszy gulasz
    nie bardzo chcieli jeść
    więc zgodziłam sie na naleśniki
    zrobiłam
    i oboje dostali z dżemem truskawkowym
    zapomniałam ze O rano jadł już dżem :Wstyd:

    przypomniało mi się jak spuchło mu oko:Wstyd: :Boje się: najpierw myślałam, że coś go ugryzło
    ale nic nie widać
    oko było coraz mniejsze
    spojówki teraz nie sa jakieś mocno zapalone, oczy czyste
    no i wychodzi ze to wina dżemu, że to moja wina :Wstyd::Boje się:

    dałam mu zyrtec 15 kropli :Niepewny: nie wiem czy nie za dużo
    opuchlizna chyba schodzi :Niepewny: tak mi się wydaje

    młody reaguje już jak mój małż, jestem przerażona
    bo z katarem, kaszlem, zapalonymi spojówkami to ja jakoś sobie radziłam
    a teraz :Boje się: jak zacznie mi tak puchnąć
    oby już nie

    jestem zła na siebie

    ciekawe jeszcze co z tyłkiem będzie 🙁

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close