Ugryzienie psa – wyglądające na niegroźne?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #109000

    klucha

    Zu jest na obozie
    dzwonili do mnie wczoraj wieczorem że Zu głaskała psa a ten nie wiadomo dlaczego ugryzł ja w brodę
    wygladało to tak jakby chciał złapać muszkę
    Ugryzienie podobno nie wygląda jak ugryzienie, pies nie wbił zębów.
    Zdarł jej tylko skórkę przednimi zębami – wygląda jakby się przewróciła.
    Pies szczepiony, ranę zdezynfekowali.
    Ale nie mogę przestać mysleć.
    Wiadomo w ślinie psa pełno bakterii
    Zu mówiła że jej nie boli, że bardziej szczypie po zdezynfekowaniu.
    do lekarza nie moge się dodzwonić
    w necie jak czytam włos jeży mi się na głowie.
    może któraś na szybko coś mi doradzi.

    #4693605

    wyki

    jak pies szczepiony i posiadający właściciela to nie panikowałabym… całe życie z psami spędziłam, działo się niejedno (łącznie z gryzieniem się mojego brata z moim psem przez koc;) co zaowocowało wargą boksera mojego brata bo koc się obsunął;)) i nic się nie infekowało



    #4693606

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Klucha
    Wiadomo w ślinie psa pełno bakterii
    ….
    w necie jak czytam włos jeży mi się na głowie.

    Jak byłam mała to sobie wykoncypowałam, że skoro pies liże swoje rany i tak sobie dezynfekuje, to ja też skorzystam…
    I jak się skaleczyłam to dawałam swojemu psu do wylizania.
    A suka była typu „włók” – cały czas gdzieś uciekała, nie wiadomo gdzie latała, co jadła (jak miała szczeniaki to przynosiła im w gadle surowe mięso – nie wiem skąd bo to kryzys wtedy był…).
    Nigdy nic mi się nie zapaprało 🙂

    #4693607

    klucha

    dzieki
    też mnie kiedyś ugryzł pies podwórkowy i nic nie było
    ale mój własny osobisty pies szczepiony ugryzł kiedyś moją sąsiadkę
    wbijając jej centralnie kłu w dłoń
    kobiecie się paprało
    a że nie ma mnie obok niej
    i tylko sprawę znam z opowiadań telefonicznych
    to trochę się martwię

    #4693608

    andina

    Pies szczepiony, lekkie drasniecie tylko. Latwo sie mowi, jak sprawda mnie nie dotyczy osobiscie, ale mysle ze gdyby sie cos zaczelo dziac to na pewno bys byla poinformowana przez panie koloniowe.

    #4693609

    klucha

    widziałam się z córą w niedzielę
    samo ugryzienie nie wygląda źle

    natomiast źle wygląda obszar za jaki chwycił pies
    lewa strona brody i prawy polik
    na brodzie rzeczywiście wygląda jakby zaliczyła chodnik
    na poliku widać ślad kła i jest siniak.
    kieł na szczęście nie wbił się w skórę

    i szczęście w nieszczęściu że pies tak „lekko” chwycił
    bo gdyby zrobił to mocniej nie wiem czy moje dziecko miałoby żuchwę

    i jestem z niej dumna bo wiem ze bardzo bardzo się wystraszyła
    że nie chciała wrócić po tym incydencie do domu
    dzwoni codziennie – fajnie się bawi
    ale do psa już się nie zbliża

    w każdym razie każdy z nas uczy się na doświadczeniach
    do Zu w końcu dotarło dlaczego matka tak gderała że jest zbyt ufna do obcych psów, nawet do tych które zna.



    #4693610

    smoki

    Takie samo ugryzienie miał Misiek jakieś 3 lata temu. Tylko, że w czubek głowy.
    Skończyło się na sprawdzeniu szczepień psa i szczepień dziecka (tężec). Skaleczenie posmarowałam tribioticem i zagoiło się błyskawicznie.

    Mnie nie raz „capnął” mój pies i zawsze goiło się dobrze.
    Gorzej goją się zadrapania od psich i kocich pazurów.

    #4693611

    paolinka

    jeżeli pies ma właściciela i ma komplet szczepień to ok jak była rana od kła to najlepiej byłoby zaszczepic przeciw tęzcowi dezynfekowac i smarowac antybiotykiem
    no ale to robi się od razu

    #4693612

    malgal

    mnie ugryzł pies jak byłam w ciąży, pies szczepiony a rana paprała się tragicznie, ręka podwoiła swój obwód a bolało jak cholera
    chirurg powiedział, że jak nie zadziałą jeden sposób to będzie konieczny zabieg czyszczenia pod zieczuleniem a tego nie chciał bo ciąża bliźniacza
    kazał mi przyłożyć liście aloesu i zabandażować, oczywiście tym miąszem na ranę
    w nocy jak się obudziłam to bałam się ściągnąć bandaż bo myślałam, że mi ręka gnije:Fiu fiu: a to okazało się, że aloes całą ropę ściągał
    co prawda dostałam później jeszcze antybiotyk ale jestem przekonana, że gdyby nie aloes to byłoby gorzej
    w ogóle przekonałam się o dobroczynności tej roślinki:)

    #4693613

    picaporte

    Klucha, bo się obrażę :Foch: Nr kom zgubiłaś? Priv? No przecież bym Ci napisała, żebyś się nie stresowała! Albo powiedziała na co zwrócić uwagę i co robić.A tak to dopiero dziś odgrzebałam :Foch:

    Jak twarzyczka panny Zu? Zagojona?



    #4693614

    klucha

    A wiesz że nie pomyślałam 🙂

    po ugryzieniu już nie ma śladu
    żadnych blizn itp.

    #4693615

    picaporte

    Zamieszczone przez Klucha
    A wiesz że nie pomyślałam 🙂

    po ugryzieniu już nie ma śladu
    żadnych blizn itp.

    Najważniejsze, że się zagoiło bez problemu 🙂

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close