Ułamany ząbek-co dalej??

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #52027

    Anonim

    Dziewczyny poradźcie

    Mój synek wczoraj kiedy byłam w pracy i był pod opieką dziadków przewrócił się i na nieszczęście ukruszył górną jedynkę. Trudno stało się. Czy powinnam pójść skonsultować się ze stomatologiem ? Czy ząbek powinien być zalakowany albo coś w tym stylu? Boję sie że ten ząbek będzie się szybciej psuł. Przecież powinien służyć mu chociaż do 5-6 latek.
    Poradźcie może macie doświadczenia w tym temacie.
    Przykro mi że to sie stało ale co zrobić…. to równie mogło się zdażyć pod moją opieką.

    _Gosia i Kubuś 12.10.2003.

    #667835

    klucha

    Re: Ułamany ząbek-co dalej??

    doswiadczona nie jestem, bo nie miałam takiego przypadku ale wydaje mi się że powinnaś zadzwonić do stomatologa i zapytać się

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #667836

    mik3

    Re: Ułamany ząbek-co dalej??

    Tez mysle, ze powinnas sie skonsultowac ze stomatologiem. Jezeli masz ta odkruszona czesc to nie wyrzucaj, czasami mozna to polaczyc. Pracowalam u dentysty i robilismy to kilka razy, tylko ze to byly wieksze dzieci, no i zabki byly juz permanentne. Podobno to z czasem sie zwiaze. Jezeli to tylko maly uszczerbek, mozna zabka troszke podpilowac, zeby nie byl ostry i nadac mu ksztalt.
    Lepiej wiec zapytaj.

    Marta i Kasper 31/01/04

    #667837

    barkus

    Re: Ułamany ząbek-co dalej??

    no cóż…ja w tej kwesti doświadczenie mam i spieszę się nim podzielić. Julia jakis czas temu próbowała swych sił w jeździe na rowerku po schodach i wiadomo czym sie to skończyło….Natychmiast jechałam do stomatologa, bo widziałam tylko pełno krwi, jej płacz…ułamany róg górnej jedynki:-) Ząbek został zalakowany- kilkakrotnie chodziłam z nią do dentysty ( ku jej wielkiej radości!!!!) „malowac „to uszkodzenie. Ale wizyta u stomatologa jest konieczna z innego względu- powinien on ocenić, czy w wyniku upadku nie został uszkodzony ząb od wewnątrz, przesunięty albo coś. Z tym nadstawianiem ubytku to wcale nie jest prosta sprawa, bo jakby nie było to taki zabieg troszkę trwa, a dzieci jakie są cierpliwe to pewnie sama wiesz najlepiej. Myślę, że wizyta- konsultacja- nie zaszkodzi, a lepiej iść niepotrzebnie niż potem sobie wyrzucać zaniedbanie. Acha! i przez 2 tygonie chyba jadła raczej miękkie- żadnych twardych cisteczek, jabłek itp.
    Pozdrawiamy-

    Basia, Jurek,Julia,Barti

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close