ulewania, wymioty coraz wiecej – juz brak mi sil:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #93125

    goooosia

    jak w temacie -pisze chyba glownie po to aby sie wygadac, bo juz mi sie wszystkiego odechciewa, a to, ze z problemem zmagam sie praktycznie sama nie ulatwia sytuacji.
    mlody duzo je, ladnie przybiera, ale rzyga jak kot prawie caly czas…..:( od urodzenia cos tam sie dzialo, poniej ulewal powiedzmy po jednym karmieniu dziennie (od karmienia do karmienia), a teraz to juz ulewa caly dzien z przerwa na sen.
    jak zasnie to mam mala przerwe, ale jak sie obudzi to ulewa to czego nie ulal spiac….strasznie mi go szkoda bo sie przy tym bardzo meczy, denerwuje, a ja razem z nim! czasem ladnie sie bawi na macie, gada do zwierzatek, smieje sie do „kolegi” z lusterka, wiec naiwnie mysle ze jest ok, ale jak do niego podchodze to sie okazuje ze on i cale jego otoczenie – wszystko jest mokre :((((( on czesto ulewa nawet tuz przed nastepnym karmieniem, ale musze mu dac jesc bo inaczej jest histeria, a mlody sie rzuca na butle wiec glodny jest….zreszta nie ma sie co dziwic – wszystko wczesniej ulal…..
    karmie go i zawsze mam cicha nadzieje, ze tym razem zje i bedzie dobrze, pieknie mu sie odbija (czesto kilkakrotnie), a pozniej znowu sie zaczyna….oczywiscie lekarze nie widza problemu, bo mlody przybiera az za duzo 🙁 i to jest koszmarnie dobijajace 🙁
    nie wiem czy na wlasna reke moge zrobic jakies badania i wogole w jakim kierunku. juz wogole nie wiem co robic…..

    #1808134

    pasiasta

    Z Dorotą miałam to samo, ponad pół roku wiecznie z pieluchą dookoła głowy pod brodą na poduszkach, zwiedziłyśmy różne gabinety lekarskie – stanęło na tym ‚ten typ tak ma’, ładnie przybierała więc pozostało prać na okrągło:( no i wyrosła, jakiś miesiąc może jeszcze ulewała jak sama zaczęła stabilnie siedzieć.
    Współczuje, bo wiem jak Ci jest ciężko:(



    #1808135

    fab

    Zamieszczone przez garcia
    jak w temacie -pisze chyba glownie po to aby sie wygadac, bo juz mi sie wszystkiego odechciewa, a to, ze z problemem zmagam sie praktycznie sama nie ulatwia sytuacji.
    mlody duzo je, ladnie przybiera, ale rzyga jak kot prawie caly czas…..:( od urodzenia cos tam sie dzialo, poniej ulewal powiedzmy po jednym karmieniu dziennie (od karmienia do karmienia), a teraz to juz ulewa caly dzien z przerwa na sen.
    jak zasnie to mam mala przerwe, ale jak sie obudzi to ulewa to czego nie ulal spiac….strasznie mi go szkoda bo sie przy tym bardzo meczy, denerwuje, a ja razem z nim! czasem ladnie sie bawi na macie, gada do zwierzatek, smieje sie do „kolegi” z lusterka, wiec naiwnie mysle ze jest ok, ale jak do niego podchodze to sie okazuje ze on i cale jego otoczenie – wszystko jest mokre :((((( on czesto ulewa nawet tuz przed nastepnym karmieniem, ale musze mu dac jesc bo inaczej jest histeria, a mlody sie rzuca na butle wiec glodny jest….zreszta nie ma sie co dziwic – wszystko wczesniej ulal…..
    karmie go i zawsze mam cicha nadzieje, ze tym razem zje i bedzie dobrze, pieknie mu sie odbija (czesto kilkakrotnie), a pozniej znowu sie zaczyna….oczywiscie lekarze nie widza problemu, bo mlody przybiera az za duzo 🙁 i to jest koszmarnie dobijajace 🙁
    nie wiem czy na wlasna reke moge zrobic jakies badania i wogole w jakim kierunku. juz wogole nie wiem co robic…..

    Jak już pewnie Ci pisałam, Filip chulustał/ulewał na max-a. Czasem po jedzeniu byłam mokra ja, on i wszytsko dookoła. Jak leżał na matce to na bank wszytsko było mokre.Do dzis mam odruch- jak odbijam Jasia odchylam głowę do tyłu w momencie odbicia……
    Jak Filip miał 7 miesięcy trafilismy do pani dr. ( mail na prive) i kazała nam go karmić 4x 150 ml na dobę i..było ok. Coprawda zdarzały sie wypadki że zjadał np. całą zupkę/kaszkę i po ostatniej łyżeczce odddawał wszytko, ale nie było już tragicznie. On po prostu się chyba przejadał. Jas nie ulewa ale je znacznie mniej niż Filip w jego wieku:(
    Acha w miedzyczasie trafialiśy do różnych lekarzy i żaden nie widział problemu. gastrologa tez oczywiście odwiedziliśmy.

    Trzymajcie sie ciepło i głowa do góry.
    Pozdr.

    #1808136

    avi

    wiktor też bardzo ulewał, ciągle obrzygane śliniaki i dokładnie to co opisujesz
    sytuacja z przybieraniem tez ta sama – pani doktor kazała nie martwić sie tym do ok.6 miesiąca, a kiedy stwierdziła że czas się tym zająć i wypisała skierowanie do jakiejś poradni gdzie miano nam zdiagnozować ewentualny refluks żołądkowo przełykowy, to nagle zaczął ulewać coraz mniej aż w końcu ok 9 miesiąca przestał.
    tak że nie wiem czy jeszcze nie jest za wcześnie ale na pewno diagnoza w kierunku refluksu przydałaby się bo nie leczony może prowadzić nawet do nowotworów

    #1808137

    goooosia

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Z Dorotą miałam to samo, ponad pół roku wiecznie z pieluchą dookoła głowy pod brodą na poduszkach, zwiedziłyśmy różne gabinety lekarskie – stanęło na tym ‚ten typ tak ma’, ładnie przybierała więc pozostało prać na okrągło:( no i wyrosła, jakiś miesiąc może jeszcze ulewała jak sama zaczęła stabilnie siedzieć.
    Współczuje, bo wiem jak Ci jest ciężko:(

    🙂 widze, ze faktycznie jestes „w temacie” – ech ta pielucha dookola glowy pod brodka…..
    ufff lzej mi o 10 kilo gdy czytam ze sa inne dzieci, ktore tak mialy, ale naprawde wyrosly i wszystko z nimi dobrze….
    chyba faktycznie trzeba poczekac, az mlody samodzielnie usiadzie. poczekac i przeczekac, ale teraz to sie wiecznoscia wydaje…:(
    dziekuje i pozdrawiam

    #1808138

    goooosia

    Zamieszczone przez fab
    Jak już pewnie Ci pisałam, Filip chulustał/ulewał na max-a. Czasem po jedzeniu byłam mokra ja, on i wszytsko dookoła. Jak leżał na matce to na bank wszytsko było mokre.Do dzis mam odruch- jak odbijam Jasia odchylam głowę do tyłu w momencie odbicia……
    Jak Filip miał 7 miesięcy trafilismy do pani dr. ( mail na prive) i kazała nam go karmić 4x 150 ml na dobę i..było ok. Coprawda zdarzały sie wypadki że zjadał np. całą zupkę/kaszkę i po ostatniej łyżeczce odddawał wszytko, ale nie było już tragicznie. On po prostu się chyba przejadał. Jas nie ulewa ale je znacznie mniej niż Filip w jego wieku:(
    Acha w miedzyczasie trafialiśy do różnych lekarzy i żaden nie widział problemu. gastrologa tez oczywiście odwiedziliśmy.

    Trzymajcie sie ciepło i głowa do góry.
    Pozdr.

    dziekuje kochna – jak wiesz calkiem mozliwe, ze u nas to tez z przejedzenia, ale mojego syna nie mozna przekonac do tego aby jadl mniej 🙁 zobaczymy jak to sie skonczy….mam nadzieje, ze kiedys macius przestanie sie tak meczyc a mi uda mi sie zapomniec o tych chwilach.
    pozdr.



    #1808139

    goooosia

    Zamieszczone przez avinion
    wiktor też bardzo ulewał, ciągle obrzygane śliniaki i dokładnie to co opisujesz
    sytuacja z przybieraniem tez ta sama – pani doktor kazała nie martwić sie tym do ok.6 miesiąca, a kiedy stwierdziła że czas się tym zająć i wypisała skierowanie do jakiejś poradni gdzie miano nam zdiagnozować ewentualny refluks żołądkowo przełykowy, to nagle zaczął ulewać coraz mniej aż w końcu ok 9 miesiąca przestał.
    tak że nie wiem czy jeszcze nie jest za wcześnie ale na pewno diagnoza w kierunku refluksu przydałaby się bo nie leczony może prowadzić nawet do nowotworów

    mam nadzieje, ze jadnak u nas skonczy sie tak jak u Was….
    pozdr.

    #1808140

    pasiasta

    Zamieszczone przez garcia
    ale teraz to sie wiecznoscia wydaje…:(

    No niestety:(
    Nie napisałam jeszcze że przerobiliśmy różne specyfiki [m.in. Coordinax] i zagęszczacze – nic nie działało. Ulewała po wszystkim i zawsze, czasami od razu po jedzeniu, czasami po godzinie:-/

    #1808141

    dorotka1

    szymon ulewal do roku

    ale przybieral dobrze nie mial problemow z uszkami i nic nie robilismy
    gdyby twoje dziecko wszystko oddalo to na pewno by nie przybieralo
    rozlej 20 ml mleka na stole i zobacz jaka to wielka plama
    a 100ml?

    edit: za szybko mi sie wyslalo chcialam napisac jeszcze ze mozesz zrobic usg na wlasna reke

    ale jesli dziecko nie choruje nie wyje dzien i noc i przybiera dobrze to moim zdaniem szkoda kasy
    to nie taki rzadki przypadek jak widzisz 🙂

    cierpliwosci i powodzenia
    u nas pieluchy ciagle byly owiniete wokol dziecka i wszystko zalane lacznie z nami ale jakos przeszlo
    a z ulwewania najbardziej cieszyl sie pies bo uwielbial to zlizywac z podlogi 😀 bleeeee

    #1808142

    fab

    Zamieszczone przez dorotka1
    szymon ulewal do roku

    ale przybieral dobrze nie mial problemow z uszkami i nic nie robilismy
    gdyby twoje dziecko wszystko oddalo to na pewno by nie przybieralo
    rozlej 20 ml mleka na stole i zobacz jaka to wielka plama
    a 100ml?

    edit: za szybko mi sie wyslalo chcialam napisac jeszcze ze mozesz zrobic usg na wlasna reke

    ale jesli dziecko nie choruje nie wyje dzien i noc i przybiera dobrze to moim zdaniem szkoda kasy
    to nie taki rzadki przypadek jak widzisz 🙂

    cierpliwosci i powodzenia
    u nas pieluchy ciagle byly owiniete wokol dziecka i wszystko zalane lacznie z nami ale jakos przeszlo
    a z ulwewania najbardziej cieszyl sie pies bo uwielbial to zlizywac z podlogi 😀 bleeeee

    Przynajmniej mieliście pomocnika w zmywaniu podłogi



    #1808143

    pasiasta

    Zamieszczone przez dorotka1
    sa z ulwewania najbardziej cieszyl sie pies bo uwielbial to zlizywac z podlogi 😀 bleeeee

    :eek::eek::eek:

    #1808144

    sole

    Zamieszczone przez garcia
    jak w temacie -pisze chyba glownie po to aby sie wygadac, bo juz mi sie wszystkiego odechciewa, a to, ze z problemem zmagam sie praktycznie sama nie ulatwia sytuacji.
    mlody duzo je, ladnie przybiera, ale rzyga jak kot prawie caly czas…..:( od urodzenia cos tam sie dzialo, poniej ulewal powiedzmy po jednym karmieniu dziennie (od karmienia do karmienia), a teraz to juz ulewa caly dzien z przerwa na sen.
    jak zasnie to mam mala przerwe, ale jak sie obudzi to ulewa to czego nie ulal spiac….strasznie mi go szkoda bo sie przy tym bardzo meczy, denerwuje, a ja razem z nim! czasem ladnie sie bawi na macie, gada do zwierzatek, smieje sie do „kolegi” z lusterka, wiec naiwnie mysle ze jest ok, ale jak do niego podchodze to sie okazuje ze on i cale jego otoczenie – wszystko jest mokre :((((( on czesto ulewa nawet tuz przed nastepnym karmieniem, ale musze mu dac jesc bo inaczej jest histeria, a mlody sie rzuca na butle wiec glodny jest….zreszta nie ma sie co dziwic – wszystko wczesniej ulal…..
    karmie go i zawsze mam cicha nadzieje, ze tym razem zje i bedzie dobrze, pieknie mu sie odbija (czesto kilkakrotnie), a pozniej znowu sie zaczyna….oczywiscie lekarze nie widza problemu, bo mlody przybiera az za duzo 🙁 i to jest koszmarnie dobijajace 🙁
    nie wiem czy na wlasna reke moge zrobic jakies badania i wogole w jakim kierunku. juz wogole nie wiem co robic…..

    To samo mialam ze swoja, robilam wszelkie badania na refluks i inne , lazilam po lekarzach, moja przybywala na wadze slicznie, do tej pory jest grubasem, ale do 2 lat wymiotowala non stop , i wiecznie glodna.Wszystkie analizy i wszyscy lekarze nie mieli odpowiedzi na ten problem, nie wiem dlaczego ale minelo, nawet nie wiem kiedy, gdzies w wieku 2 lat przestala i do tej pory nic, tylko jak chora i zalega jej katar to go wymiotuje ale to juz normalne wiec sie juz tak nie martwie. Jednak wiem jak to jest, wszystko pierzesz kilka razy dziennie, czyscisz , suszysz i tak od nowa, jeszcze w lecie to nic ale w zimie jak nic nie schnie , kurde wiem wiem co to znaczy. A to jeszcze nic bo najgorsze ze dziecko wymiotuje a ty placzesz bo widzisz ze sie meczy i nie wiesz co to znaczy, dlaczego i wogole. Myslalam tez ze to dlatego ze cezarka , wysokie cisnienie krwi , refluks, lub jakas wada przewodu pokarmowego, alergia na moje a pozniej normalne mleko, wszystko sprawdzilam i nic.Mam nadzieje ze Twojemu minie szybciej , bo to wykitowac mozna. Pozdrawiam



    #1808145

    chilli

    mozesz do mleka dosypywac Nutriton – srodek zageszczajacy zarcie, porzec co trudniej jest zwracalne. Do stosowania u niemowlat od urodzenia i doroslych. Dostepny bez recepty w aptece.

    Mam dwojke ulewajaca na potege i to nas ratowalo.

    #1808146

    Anonim

    Hubert tak mial, jak chlusnal to lecialo na kilometr, doslownie wszystko bylo poulewane, masakra, lekarz powiedzil ze grunt ze przybiera na wadze i ze nie ulewa podczas snu, bo jakby z tym bylo zle to trzeba byloby dzialac.
    Co wiecej kazal karmic z przerwami, czyli chyba jakos tak bylo 5-10 minut ssania, odbicie i znowu ssanie, bylo to nieralne do wykonania, ale probowalam.
    Minelo po 6 miesiacu!

    #1808147

    agaz

    moja corka tak miała ..okazało sie to refluksem i jak zaczęła siadac przeszło….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close