ulewanie

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #71841

    mama-kinia

    czy ktoś moze mi wyjaśnić o co chodzi z ulewaniem??
    moja córeczka ma 3 tygodnie, i karmię ją piersią i po jedzeniu córeczce się ulewa!! czasami dużo, czasami mniej! ale zawsze!
    i odbijanie nie pomaga, odbije jej się a potem i tak uleje
    o czym świadczy ulewanie?
    pomocy!!!!!!

    #933623

    doticzek

    Re: ulewanie

    maluszkom bardzo czesto sie ulewa, poniewaz nie maja dokladnie uksztaltowanego przewodu pokarmowego, ja nie mialam z Dawidem takiego problemu, ulalo mu sie moze ze 3-4 razy, moze kladz coreczke pod katem?? moze warto polozyc materacyk na poduszce, tak zeby glowka byla troszke wyzej. tyle z mojej strony. moge cie zapewnic ze pewnie juz za chwilke napisza dziewczyny bardziej doswiadczone w tym temacie i pomoga i wiecej niz ja. a jeszcze jedno, jezeli malutka nie meczy sie przy ulewaniu, to raczej nie jest nic zlego, moze lakomczuszek z niej i zjada za duzo
    pozdrawiam i zycze sukcesow w macierzynstwie

    Doti & Dawid (22.10.04)



    #933624

    pasiasta

    Re: ulewanie

    Ulewanie może świadczyć m.in. o niedojrzałym układzie pokarmowym, Dorota nie ulewała, a wylewała! ale dobrze – b. dobrze – przybierała więc nie było powodów do zmartwień, tylko więcej pracy i prania przy takim dziecku.

    Dorota 08.08.04

    #933625

    ewable

    Re: ulewanie

    nie obawiaj sie, to minie
    mialam podobnie – Kasia wciaz ulewała po jedzeniu z piersi, czasem bardzo duzo, podnieslismy jej troche wezglowie łozeczka aby spala pod katem, odbijalismy zawsze, w koncu pani doktor przepisala NUTRITON – zageszczacz..zjadała troszke przed karmieniem i potem bylo lepiej..ten preparat zageszczal jej pokaram w brzuszku jakby..i potem przy odbicu byl ciezszy, nie wyskakiwal :)) z brzuszka
    podawaliamy chyba przez 2 miesiace
    potem minelo
    a teraz juz tego problemu nie mamy 😉
    pozdrawiam

    Ewa i Kasia (09.04.2005)

    #933626

    mama-kinia

    Re: ulewanie

    moja lekarka twierdzi że to dlatego że sie objada, ale czasami naprawdę mało zje a i tak jej się uleje!
    dziwne jest to że przybiera na wadze, nie za dużo ale jednak 200 g tygodniowo,
    poczekam jeszcze tydzień, jak dalej będzie przybywać to sie uspokoję a jak nie to pójde moze do innego lekarza!
    dziękuję za rady :))

    #933627

    eddyta

    Re: ulewanie

    Witaj, mam ten sam problem. Kubus ma 2,5 tygodnia i tez ulewa, czasami mniej czasami wiecej. Nie martwiloby mnie samo ulewanie, bo to fizjologia, ale Kubusiowi jak trysnie to buzka i noskiem, przy czym zaczyna plakac. Do tego czasami wyleci mu rowniez twarozek, tez noskiem, czasami nic nie wyleci a maly sie tak jakby krztusi. Bylismy u lekarza, zalecil pod łóżeczko z jednej strony podlozyc ksiazke grubsza aby bylo pod katem, kladzenie na boczku. Przepisala rowniez mieszanke o ktorej pisala wyzej kolezanka, ktora mam podawac przed piersia w ilosci 1 lyzeczka……z tym jeszcze poczekam…no i jeszcze skierowala na usg brzuszka. Strasznie sie martwie o to ulewanie, ale to podobno mija.
    Pozdrawiam

    Edyta i Jakub ur. 26.09.2005r i Aniołek 16.06.2004r



    #933628

    beasia

    Re: ulewanie

    jesli dobrze przybiera na wadze (w tym wieku ok. 1 kg m-cznie) to moze ulewac. Ania ulewala bardzo duzo, chlustala wręcz. Ulewala przez pół roku (niektore dzieci ulewaja jeszcze dluzej 9, 10 m-cy nawet), dopiero jak zaczęła siadać, to ulewanie sie skończylo. Myślę, ze nie masz sie co martwić.

    #933629

    bbbbbbb

    Re: ulewanie

    Kuba też tak ulewał, czasami wręcz chlustał gdzieś do 6 miesięcy. Potem samo przeszło. Wydaje mi się, że nie masz się czym martwić ale skonsultuj to na wszelki wypadek na kontrolnej wizycie u pediatry.

    pozdrawiamy,

    B i Kubuś 21.11.2004r

    #933630

    mmal

    Re: ulewanie

    Mój Maluszek też tak ulewał (pisałam o tym na wrzesniówkach), tak sie złozyło, że zauwazyłam u niego uczulenie na nabiał i od dwóch tygodni (Synuś ma 6 tygodni)nie jem przetworów mlecznych, ani nie pije mleka.Własnie wczoraj zastanawiałam się nad tym, że Mały przestał ulewać, no może mu się trafiło ze dwa razy, troszeczkę, a dzisiaj przeczytałam w jakiejś broszurce, że ulewanie może świadczyć o alergii pokarmowej…. no i mam odpowiedź, to akurat mi się sprawdziło. Życzę, aby u Ciebie to nie był ten przypadek, ale dolegliwość, która jak u wielu dzieci jest wynikiem przejedzenia się i szybko minie.
    A przy okazji, jesli przybywa w pierwszych tygodniach 200 g na tydzień, to niezbyt dużo.
    Radze porozmawiaj z dobrym pediatrą.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Małgosia

    #933631

    chilli

    Re: ulewanie

    200g /tydzień w to akurat duzo – rzekłabym że norma bo daje około 900g/miesiac (zakładając że miesiąc ma 4,5 tygodnia).
    Moje dziecko przybierało 70-100g/tydzień i to było mało.

    Nie strasz dziewczyny.

    córka (10.03.2004)



    #933632

    chilli

    Re: ulewanie

    ulewanie świadczy np. o niedomkniętej bramie w zołądeczku, albo o refluksie.

    Moje dziecko mulewało dopóki nie zaczęło sie pionizować czyli jakieś 7m-cy.
    Możesz zmniejszyć lub wyeliminowac przypadłość podajac dziecku przed piersią NUTRITON – dostępne w aptece bez recepyt – bardzo ładnie wiąze pokarm i zatrzymuje w brzuszku.

    córka (10.03.2004)

    #933633

    czarnajola1

    Re: ulewanie

    Nie martw się ulewaniem – chociaż sama chodzę w strachu. Moja Ola ma 5 tygodni a ulewa jej się jak diabli. Najgorsze jest to, że ulewa jej się wszystkim- gęstym mleczkiem, twarożkiem, wodą. Ulewa jej się buźką i noskiem. Oznacza to, że cały czas musze jej pilnować, nawet jak śpi bo często się przeciąga i wtedy chlusta. Szkoda mi pokarmu i oczywiście mojego dziecka. Pytałam położną i pediatrę. Wszyscy mi mówią to samo: dziecko je łapczywie, wciąga sporo powietrza i dlatego ulewa. CZasami jak jej się odbije to też ulewa nawet kilka razy. Muszę ją przebierać a położna powiedziała, że mam nie zakładać kaftaników z kołnierzykami bo będą mokre i spowodują odparzenia. Ja Olę kładę wyżej na poduszeczce ale to nic nie daje. Ostatnio zastosowałam smoczek i zauważyłam, że to działa. MAła nie ulewa. Ale jak go nie ma to oczywiście oddaje moje mleko. KAżdy sposób chyba jest dobry i musisz wypróbować swój. Trzymam kciuki. Aha, Mała przybiera na wadze więc jest o.k. 200 g to prawidłowo, czytałam, że 150-200g jest prawidłowo.
    pozdrawiam
    Jola i Ola



    #933634

    mmal

    Re: ulewanie

    Bardzo słusznie szpilki zwróciła mi uwagę, że 200 g na tydzień to zupełnie prawidłowe przybywanie na wadze. Sorry, rzeczywiście cos mnie zacmiło i głupotę Ci napisałam, że to niezbyt mało. Na szczęście na forum sa trzeźwo myślący i moga skorygować, tych co nie pomysleli do końca.
    Dzieki szpilki i przepraszam Cie mama_kinia.
    Powodzenia,
    Małgosia

    #933635

    Anonim

    Re: ulewanie

    U nas było to samo dopoki Nikola nie zaczela siedziec, jadła ulewała i jadła i ak w kołko. Miała tez preparat przeciw ulewaniu ale nic nie pomagal

    Pozdrawiamy

    Asia i Nikola

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close