ulewanie i wymioty

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #59309

    bbbbbbb

    Dzięki dziewczyny za rady w sprawie katarku i że poradziłyście mi pójść do lekarza. To był początek infekcji wirusowej, ale już dzisiaj jest lepiej. Jedno mnie tylko martwi, dziś rano synek był bardzo marudny a na koniec zwymiotował (chlusnęlo pokarmem tak, że aż mu przez nosek poleciało, wszystkie ciuszki do przebrania). Zdarzyło mu się to już trzeci raz, poza tym ulewa mu się prawie po każdym posiłku). Na początku przyszłego tygodnia idę do lekarza, to go o to zapytam, ale martwię się czy to normalne. Karmię wyłącznie piersią a Kubuś przybiera na wadze zdecydowanie lepiej niż powinien, bo w ciągu pierwszych 5 tygodni życie przybrał 1.900 g.

    Pozdrawiamy

    B i Kubuś

    #757075

    jagulka

    Re: ulewanie i wymioty

    moja 4 tygod coreczka ma ten sam problem tez prawie po kazdym posilku jej sie ulewa, tzn dzisiaj stosuje metode ze po kazdym posilku dlugo ja trzymam w pionie tzn na rączkach i jakos mniej ulewa, ale wczoraj az chlustało na odleglosc, ale pocieszam sie ze to z przejedzenia (tez karmię tylko cycusiem) a poza tym ona ma jeszcze maluski zolądeczek.



    #757076

    beasia

    Re: ulewanie i wymioty

    Ania od początku bardzo ulewała, wrecz wymiotowała, czasami jak Twój synek tez przez nosek. Codziennie ją kilka razy musiałam przebierac i ciągle biegałam z pieluszką i szmatką do podłogi…. W tym okresie też bardzo duzo przybierała na wadze. Dopóki dziecko przybiera na wadze, to nie ma powodu do niepokoju. Oczywiście zawsze nalezy wspominiec o tym lekarzowi. Pamietaj, zeby ją dobrze odbić po karmieniu, a materacyk w łóżęczku możesz ułożyc pod kątem 30 stp. (np. podkładając pod niego ręcznik itp.)
    Ulewanie u nas trwalo bardzo długo, bo ma teraz 6,5 m-ca i dopiero od niedawna ulewa mało.
    ja myślę, że Twój synuś się za bardzo najda żarloczek maly
    pozdrawiam gorąco!

    #757077

    kassma

    Re: ulewanie i wymioty

    Beasia ma rację: najważniejsze jest odbijanie, materacyk ułożony pod kątem i przybieranie dziecka na wadze.

    Z własnych doświadczeń: ulewanie przechodzące w wymioty może być (oczywiscie nie musi) gwałtowną reakcją na zjedzenie przez mamę uczulającego pokarmu. U mojego synka tak właśnie objawiało się uczulenie na nabiał i pszenicę. Bułki pszenne jadłam prawie codziennie i dlatego praktycznie każde karmienie kończyło się ulewaniem. Odstawienie pszenicy (wczesniej nabiału) zlikwidowało problem.

    KASIA i TYMEK 29.04.2004

    #757078

    ewike

    Re: ulewanie i wymioty

    Kiedyś przepisałam kawalek z książki „Warto karmić piersią” http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=mamproblem&Number=630819&page=&view=&sb= może Ci się przyda. Zaobserwowałam, że młody ulewa kiedy się przeje.

    Ewa i Przemek (15.07)

    #757079

    agentka03

    Re: ulewanie i wymioty

    taaaa, Basienka ma racje 🙂

    u nas tez ulewalysmy 🙂 w wieku 6 miechów lekarz przepisał nam nutriton- taki zageszczacz..ale przesłysmy na mleczko sztuczne i juz ulewamy niewiele 🙂

    pytałam pediatry o to ulewanie, jak sie okazało- gabiś się przeżerał 😉 tak, tak 🙂

    ola i gabunia 05/06/04

    ps. jak dzidzia ładnie przybiera na wadze, nie musisz sie niepokoic 🙂

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close