ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)
  • Autor
    Wpisy
  • #46073

    akacja

    No właśnie jestem ciekawa, jakie są ulubione „zajęcia” domowe Waszych panów.
    Ulubionym zajęciem domowym mojego mężczyzny jest siedzenie przy komputerze, no i jeszcze zajmowanie się swoim akwariem – 240 litrów (jeżeli dobrze pamiętam i niczego nie pochrzaniłam). Problemem nie jest wymiana w nim wody, wyczyszczenie, karmienie ryb, itp. a na ten przykład pozmywanie garów to już jest problem – a przecież ta czynność też związana jest z wodą;)
    Tak się zastanawiam – gdzie to jest zapisane, że to właśnie my kobitki – musimy prać, prasować, gotować, sprzątać, itp, itd. i jeżeli w domu jest bałagan, to każdy patrzy z wyrzutem właśnie na nas? Czasami to wydaje mi się, że powinnam się rozdwoić, bo w łóżeczku mała płacze – bo np. chce jeść a w kuchni czeka na mnie sterta naczyń – bo nikt inny sam od siebie nie chce pozmywać…
    Pozdrawiam

    akacja i Martunia (17 marca 2004)

    #597720

    Anonim

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Hmmmm …….. jeśli do zajęć domowych można zaliczyć siedzenie na internecie to jest to właśnie ulubione zajęcie :))… no może być jeszcze wertowanie „Auto moto” „auto+” tudzież innych tego typu pism
    ………….. no bo jeśli chodzi o typowe zajęcia domowe to ulubionego nie ma :)))))))) ……… przepraszam jest – mycie nawet czystego samochodu :)) …. ale to już chyba zalicza się do zajęć podwórkowych :)))))

    Słuchaj u mnie jest jeszcze lepiej bo sterta naczyń stoi NA zmywarce bo nie ma kto wstawić :)))))))))))))

    Ewa i Mikołajek ur.14.07.03



    #597721

    ciapa

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    standardowo – komputer, ostatnio gra w jaką durna strzelankę przez internet, chwali mi sie ze przechodzi jakies szkolenia itd, i ze zastrzelił tego ciula co mieszka w domu na przeciwko nas (oczywiście przez internet) ech

    i drugim ulubionym zajęciem jest „pedzenie” miodów pitnych, win (ze wszystkiego, ostatnio z dzikiej róży) itd – stoi tego z 8 butli u nas w piwnicy. A ja jestm głównym degustatorem. Dodam że taki mód pitny czy winko to nie zwykła siara, która stoi poł roku – tylko one czekaja na komsumpcje z 5 lat.

    ostatnim ulubionym zajęciem jest robienie bałaganu w domu

    do garów też trzeba mu wysyłać specjalne zaproszenia 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09

    #597722

    anet

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    a u mnie naczynia zmywa maz – ale to nie nalezy do jego ulubionych zajec I tak samo cotygodniowe porzadki w lazience – to jego dzialka A tak z ulubionych to bilard jako ze kompa zawsze oblegam ja taka jestem zolzowata a co!!!

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #597723

    gacka

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Właśnie ostatnio prowadziłam burzliwą debatę z moim mężem na ten temat, bo u mnie jest dokładnie to samo – jak ja nie powiem, nie pokażę palcem to On nie widzi. A ostatnio jestem tylko zasypywana milionami pytań: A może bym poszedł zobaczyc dlaczego Julka płacze, a może wyszedłbym z psem itp i już wyprowadza mnie tym z równowagi. Bo kurcze nie trzeba chyba pytać, czy iść do płaczącego dziecka skoro widzi, że mama jest zajęta, bo akurat rozdwaja się pomiędzy wyciąganiem pieluch z pralki a przygotowywaniem mleka dla krzyczącego z głodu dziecka, w między czasie myje naczynia, bo zlew zastawiony uniemożliwia jej przygotowanie obiadu, bo gary stoją po sam sufit i nie można dopchać się do kranu z wodą, do tego na szybko myje zęby, robi siku, bo od rana zajmuje się tylko dzieckiem i nie ma nawet czasu, by uczesać włosy. Może trochę przejaskrawiłam, ale czasami mam wrażenie, że moje życie właśnie tak wygląda, a mąż tylko pyta. Ostatnio zabił mnie pytaniem – czy sądzisz, że moja zupa już wystygła na tyle, bym mógł ja zacząć jeść??? Po prostu padłam trupem – na szczęście nie twarzą w tę zupę:))) On i owszem – zajmie się Julką, ale jak ja mu powiem – słuchaj, może byś nakarmił małą, może byś wyszedł z nią na spacer (ale tego do dziś się nie doczekałam. Chodzimy na spacery razem [oczywiście nie codziennie], ale żeby sam wsadził Julkę do wózka i wyjechał z domu – nie ma szans). Wszystko muszę ja wskazać, pokierować, a on – standardowo – komputer, przegrywanie filmów, oglądanie video i tv itp przyjemności o których ja marzę, ale nie starcza mi doby na to wszystko. I teraz już wiem, że opieka nad dzieckiem do cholernie ciężki kawałek chleba – ale na szczęście taki pyszny, z miodzikiem mniam, mniam. Byle nasi faceci też to zrozumieli.

    Duża buźka

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #597724

    alicja25

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Mojego niestety tez.. albo chodzenie i gadanie z kolegami, wybywanie z domu i spanie…
    no coz za cos ich jednak kochamy nie?
    pozdrawiam
    Alicja25 i roczny Lukas



    #597725

    monia27

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    No fakt,ze jakos tak przypisane sa nam kobieta pewne czynnosci .Taka kultura i mysle,ze duzo tu zalezy od tego jak dana mama wychowala swojego synka a naszego meza Ja nie moge narzeczkac ,jedynym zajeciem przeznaczonym wylacznie dla mnie jest robienie posilkow i to wlasciwie tylko dlatego,ze lubie sama przyprawiac i robic posilki ogolnie.Reszte czynnosci mamy w zasadzie podzielone na pol,zazwyczaj robimy wszystko po rowno .Oczwiscie od kiedy pojawil sie maly mam wiecej obowiazkow bo Tymon woli jak go karmie[tak go przyzwyczailam] i cyca tata tez mu nie da.Czasami czytam jak kobiety biegaja po domu i az mnie ciarki przechodza ,wydaje mi sie ,ze troche w tym naszej winy.Zaraz po wspolnym zamieszkaniu biegamy wokol naszych panow bo we krwi mamy opiekowanie sie ,a po kilku latach okazuje sie,ze robimy wszystko , a jak dojdzie do awantury to maz nmawet nie wie o co chodzi i szczerze mowiac nie dziwie mu sie
    Wspomne jeszcze tylko o znajomych wietnamczykach .Pracowali razem ,ona nawet dluzej niz on mimo to jak wracali do domu to on na sofke a ona do gotowania ,sprzatania,opieki nad dziecmi,bo on byl namber 1,w Wietnamie kobieta jest na drugim miejscu.Kobietka troche sie oswoila ,zrozumiala,ze w kraju w ktorym teraz zyje jest rownouprawnienie i koniec koncow jest taki,ze on wrocil do Wietnamu i pewnie sie rozwioda.Nie mogl zrozumiec ,ze kobieta moze miec cos do powiedzenia w zwiazku ,to nie miescilo sie w jego sposobie myslenia.
    NIe dajcie sie wykorzystywac kobietki

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #597726

    lwica

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Ale mnie pocieszyłyście, bo ostatnio Pan Mąż lekko mnie wkurza. Jego ulubione zajęcie leżenie pod kocem na kanapie z pilotem w ręku i oglądanie co najmniej trzech filmów naraz.
    Owszem np. w kuchni sam z siebie posprząta ale potem z pięć razy przypomina mi 🙂 że mam go podziwiać. Jeżeli już cokolwiek gotuje to muszę robić za jego asystentkę ( nieważne , że ze dzieckiem na ręku) – grunt, że na niego patrzymy „jaki jest wspaniały”
    UFFFF i jeszcze wieczorami marudzi, żebym zostawiła kompa i oglądała z nim telewizję :((

    lwica z Natalką 05.11.2003

    #597727

    ksanty

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    hmmm
    zajmowanie sie akwarium
    pilnowanie fotela i pilota
    sprawdzanie czy pewne urzadzenie dalej stoi w wc ( tam tylko mozna spokojnie poczytac)
    a w wolnychchwilach asjans na kompie 🙂

    mama Marty (3.11.1996) i Mateusza (23.09.2003)

    #597728

    anastazja

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Maz albo jest w pracy , albo lata albo , spi
    A jesli ma wolny czas i siedzimy w domu to pijemy piwo i sie obijamy.
    Co do domowych obowiazkow to oczywiscie wszystko ja robie , aaa przepraszam nie wszystko , maz np brrudzi i balagani
    Ale ja sie zastanawiam gdyby on mi jeszcze pomagal przy domowych obowiazkach , to ja bym sie chyba juz wtedy bardzo nudzila Wiec niech jest tak jak jest , bo jest dobrze ….


    Jagoda01.08.03



    #597729

    iwona26

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Naciskanie przycisków na pilocie TV 🙁

    Iwona i Martusia ur. 30.08.2003

    #597730

    bey

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    kurcze, co oni mają z tymi pilotami? :-))))))
    Ulubione zajęcie mojego męża to też pilotomania, tylko, ze on ma ich pięć: tv, tv sat, video, wieża, dvd. Ładuje się do łóżka pod koc, obstawia się tymi pilotami, przysuwa sobie stolik z czekoladą, chipsami, paluszkami, napojem i… potrafi tak przeleżeć cały dzień!
    No a jak mu coś potrzebne to drze się „kochanie przynieś mi…”, „kochanie podaj mi…” i nieważne że żona właśnie robi obiad, zajmuje się dzieckiem i robi tysiac innych rzeczy :-)))
    Faceci…
    ;-)))

    Bey i Nikola (14.01.2004)



    #597731

    sliczna24

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Tu tatuś ZOFIRYNKI 😉 Jak widzę te niesprawiedliwe oceny to mi bardzo przykro ! My faceci chcemy NAPRAWDĘ wam pomóc. Ja dla przykładu pomagam mojej kobiecie …ugotuję coś czasem…nawet posprzątam po tej całej operacji 😉 , dopuszczam moją kobietę do komputera …., nie siedzę nie oglądam filmów i innych takich…nie mam rybek i nie myję notorycznie samochodu…..może ja jakiś CHORY jestem ????? ups …sorki ….przyznam sie …tą grę w strzelanie to też lubię hehehe. Ale to Tylko dlatego, że w wojsku nie byłem . Powiedziałem Co chciałem, a teraz możecie mnie publicznie rozszarpać 😉 Bart Ps. Ciekawe co powie moja kobietka jak przeczyta tego posta 😉

    Dorota i Zosia <16.07.2003.>

    #597732

    koyaga

    Po I Pan busi \”być\”…

    .. w tym domu. Niestety u nas to rzadkość. Bywa i tak, że nie widzę męża dobę. Ulubione zajęcie? Hmmm… trudno powidzieć. Zawód? Pracoholik! 🙁

    Aga i Martynka – 23.08.’03

    #597733

    kokunia

    Re: ulubione zajęcia domowe naszych panów:)

    Szczerze powiedziawszy to mój mąż nie ma w ogóle czasu na jakiekolwiek zajęcia domowe, bo ciągle jest zapracowany, a jak wraca z pracy to odsypia zarwane nocki.
    Ja już do tego przywykłam, bo ktoś musi w końcu zarabiać pieniążki!!!!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close