umarl mój synek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 331)
  • Autor
    Wpisy
  • #102961

    atka361

    proszę niech ktoś mi coś napiszę 20 stycznia 2010 r umarł mój syneczek jest mi tak strasznie ciężko był zdrowy nigdy nie brał antybiotyków dopiero skończył 9 miesięcy mój Tosiu kochany zabrała mi go śmierć w parę godzin-sepsa,już Go nie przytulę,nie powie mi mamo,nie obejmie mnie roczkami…tęsknię Skarbie tak strasznie,puste ręce na które Cię brałam…wszystko zdarzylo się tak szybko,wydaje mi sie jakby wczoraj albo że śnię i się obudzę a Skarb mój najmilszy uśmiechnie się do mnie i buziaka da…jak mam żyć?????????????

    #3162360

    -ola

    Zamieszczone przez atka361
    proszę niech ktoś mi coś napiszę 20 stycznia 2010 r umarł mój syneczek jest mi tak strasznie ciężko był zdrowy nigdy nie brał antybiotyków dopiero skończył 9 miesięcy mój Tosiu kochany zabrała mi go śmierć w parę godzin-sepsa,już Go nie przytulę,nie powie mi mamo,nie obejmie mnie roczkami…tęsknię Skarbie tak strasznie,puste ręce na które Cię brałam…wszystko zdarzylo się tak szybko,wydaje mi sie jakby wczoraj albo że śnię i się obudzę a Skarb mój najmilszy uśmiechnie się do mnie i buziaka da…jak mam żyć?????????????

    Strasznie mi przykro. Nie potrafię znaleś słów pocieszenia dla tak strasznej tragedii jaka Cię dotknęła. Nawet nie potrafię wyobrazic sobie Twojego bólu. Siedzę i ryczę po prostu!!!!
    Bardzo mocno Cię przytulam :Przytulam:
    i zapalam światełko dla Twojego Tosieńka [*]



    #3162361

    koli

    Zamieszczone przez atka361
    proszę niech ktoś mi coś napiszę 20 stycznia 2010 r umarł mój syneczek jest mi tak strasznie ciężko był zdrowy nigdy nie brał antybiotyków dopiero skończył 9 miesięcy mój Tosiu kochany zabrała mi go śmierć w parę godzin-sepsa,już Go nie przytulę,nie powie mi mamo,nie obejmie mnie roczkami…tęsknię Skarbie tak strasznie,puste ręce na które Cię brałam…wszystko zdarzylo się tak szybko,wydaje mi sie jakby wczoraj albo że śnię i się obudzę a Skarb mój najmilszy uśmiechnie się do mnie i buziaka da…jak mam żyć?????????????

    boże bardzo mocno Cię przytulam i współczuję :(:(:(
    nie mam słów żeby cię wesprzeć, ale musisz być silna..:Przytulam:

    #3162362

    dominicaa

    bardzo bardzo mi przykro potworna tragedia Cie spotkała nic w jej obliczu nie jestem w stanie powiedzieć:(:(:Przytulam:

    #3162363

    atka361

    jest mi naprawdę bardzo ciężko,dziękuję

    #3162364

    avi

    🙁 🙁 🙁

    ogromnie Ci współczuję…..

    :Przytulam:



    #3162365

    jaga

    Bardzo mi przykro.
    Mam nadzieję, że znajdziesz tu wsparcie, którego potrzebujesz.
    [‚] dla Twojego Tosieńka.
    :Przytulam:

    #3162366

    raz-dwa

    Atka, strasznie mi przykro:(
    Bardzo, bardzo Ci wspolczuje!

    #3162367

    renata-fx

    Atka:Przytulam: z całych sił

    #3162368

    Anonim

    nie wiem co napisac, bo slowo wspolczuje brzmi zbyt pusto ;(
    [*]



    #3162369

    atka361

    Kiedyś miałam przyjaciół ale teraz wiem że bardzo się pomyliłam,gdy ich potrzebowałam mój telefon zamilkł dziękuję Wam nieznajome że jesteście ze mną choć pewnie wiele z Was nie zrozumie mojego bólu,dziś niedziela a ja tu byłam tylko z Wami,siedziałam w ciemnym pokoju przed komputerem w takiej ciszy która aż dzwoni w uszach.Ze wspomnieniem mojego syneczka który był moją radością ,nie potrafię opisać słowami tego co czuję ale skończył mi się świat,chyba nie mam już serca…dziękuję Wam i chciałabym żeby nigdy żadna z Was nie musiała przejść przez to co ja.Ja wcale nie jestem samotna,mam męża który stracił jedyne dziecko i dwoje starszych dzieci z pierwszego małżeństwa które straszliwie tęsknią za braciszkiem a ja nie potrafię im pomóc.Chcę żeby świat płakał z nami!!!Dziękuję Wam

    #3162370

    lilavati

    :Przytulam:
    nie pojety smutek przeszył mnie po przeczytaniu o Twojej tragedii
    Bardzo współczuję



    #3162371

    alokazja

    Atko jest mi bardzo bardzo przykro. Nie potrafię sobie wyobrazić tego bólu.
    Dla Syneczka
    [*]

    #3162372

    olusia

    Atko bardzo mi przykro. Wiem co to znaczy stracić dziecko 🙁

    #3162373

    mrowka

    ogromnie współczuję, to niewyobrażalna tragedia [*]

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 331)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close