Umieram z gorąca….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #79660

    kotagus

    Na zewnątrz 35,6 stopni, w domu mam 31. Dzieci marudne, wszystko się lepi, dwie minuty po prysznicu znowu bym najchętniej pod niego wlazła…

    Kurcze, a miało nie być lata tego roku…

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1089124

    Anonim

    Re: Umieram z gorąca….

    Witaj:)

    Fakt za zimno to nie jest!

    Pozdrawiam:)

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”



    #1089125

    Anonim

    Re: Umieram z gorąca….

    U mnie 46 za oknem, 34 w środku. Idę zamknąć się w lodówce.


    Agata, Marcelek(21.06.03) Amelka(6.08.05)

    #1089126

    gosik

    Re: Umieram z gorąca….

    No właśnie!
    Dawać tą, co tu wątek o ,,nielecie” założyła
    Niech się tłumaczy!

    Mieszkam blisko Słubic…tu najcieplej w Polsce

    Ciekawe jak się czują ciężarówki…..

    Gosia

    Moje pisklaki

    Fil & Igo

    #1089127

    efcia2004

    Re: Umieram z gorąca….

    Ja w pracy siedzę od rana przed wntylatorem i normalnie jeste przerazona że muszę się stąd ruszyć i wyjśc na ten skwar zeby wrócić do domu.

    ciężarówki -pewnie ciężko im.. Moja szefowa ciężarówka dzwoniła że dziś do pracy nie przyjdzie bo się źle czuje i lezy w łózku.

    Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

    #1089128

    kantalupa

    Re: Umieram z gorąca….

    Melduje 39 za oknem, niewiele mniej wewnatrz. Powietrze sie nie rusza! DZiecko cierpi z goraca uczepione wentylatora, ja wciaz walcze z wirusem (katar przy tej pogodzie, wrrrr…), , maz sie wlasnie rozlozyl (zamknal sie w pokoju, zeby mu dziec nie marudzil nad uchem, ot, faceci…), a moja ciaza jeszcze mloda, ale juz niezle uciazliwa.
    Ale co tam…
    POmarudzimy, przezyjemy…

    Adas 19m-cy i Bejbi



    #1089129

    nena75

    Re: Umieram z gorąca….

    Ja na szczęście w pracy mam klimatyzację. Za to jak wsiadam do samochodu to jest piekarnik. Wczoraj poparzyłam sobie ręce od kierownicy, bo samochód stał cały dzień na słońcu (nie mam niestety żadnej osłonki na szybę)
    W domu niestety, ale inaczej niż w samej bieliźnie nie da się siedzieć A i w tym jest za gorąco…

    Wioletta i Tomek 2l. i 7 m-cy

    #1089130

    ewi

    Re: Umieram z gorąca….

    I tak jesteś szczęściarą bo mozesz być w domku 🙂 Ja jestem w pracy, cale sadełko na brzuchu mi się topi. Klimatyzacji brak. Nie wiem jak w moim biurze z temperaturą ale byłam dzisiaj w magazynie – tam pracownicy mają na termometrze…uwaga………49 stopni!!!!!!!
    To dla pocieszenia……

    Ewa

    #1089131

    paula26

    Re: Umieram z gorąca….

    z przerażeniem myśle o tym, że za godzine wyjdę z pracy gdzie siedzę sobie w przyjemnym klimatyzowanym pokoju. od kilku dni non stop mam spuchnięte nogi. urok letniej ciąży.

    Paula, Borys i Maksiu

    #1089132

    mk1

    Re: Umieram z gorąca….

    Na szczęście przyjedzie po mnie mąż bo jakbym miała wracać autobusem to chyba bym nie wyrobiła,,, A w pracy niewiem ile jest stopni ale leje się ze mnie….

    Magda i Oleńka 20.10.2003



    #1089133

    ewi

    Re: Umieram z gorąca….

    No a ja właśnie z przerażeniem myślę, że będę musiała wracać do domu zatłoczonym autobusem….
    No chyba, że z autobusu przesiądę się do klimatyzowanej karetki pogotowia, hahaha 🙂

    Ewa

    #1089134

    kotagus

    Re: Umieram z gorąca….

    Ostatnio po otwarciu samochodu żar z niego oparzył mi śluzówkę w nosie 🙁
    Nie mamy w aucie klimy i najchętniej jechałabym z maksymalnie opuszczonymi szybami, ale wtedy za bardzo wieje na dzieci z tyłu, no i mam konflikt interesów…

    Mati 01.04 Marta 04.05



    #1089135

    natinka

    Re: Umieram z gorąca….

    A ja uwielbiam tak jeszcze tylko morze i pełnia szczescia ale niestety nie w tym roku 🙁

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1089136

    jagoda

    Re: Umieram z gorąca….

    ja „ciężarówka” siedzę w pracy, klima wszystko pieknie. Ale co bedzie jak przyjdzie mi wyjść do domu….az boje się mysleć.

    Może posiedzę w nadgodzinach:))

    Basia oraz Jagoda (28 VI 2003) i ktos X 2006

    #1089137

    porky

    Re: Umieram z gorąca….

    łączę się w bólu… :/

    Juleczka (12.12.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close