UPADKI SINIAKI KREW ITP…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #12345

    czarna

    Ewka dostaje wariacji…kreci sie w kolko,lata biega..niby sie juz przyzwyczailam i nie dosteje juz zawalu na widok ewy i kantu stolu..ale…jak sie uderzy to co robic???a jak zacznie leciec krew??co wtedy???na rany co???fiolet???przyklejac plastry ?co robic?

    Asia mama 13 miesiecznej Ewy

    #190919

    mama-asia

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    Jak sie uderzy, to pocaluj uderzone miejsce i przytul. Rzadko kiedy dziecko uderzy sie jakos straszliwie mocno.
    Moja Weronka czasem sie uderzy i glosno placze. Jezeli uspokaja sie po pocalowaniu i przytuleniu, to znaczy, ze nie trzeba panikowac. Czasem troche trwa, zanim sie uspokoi, ale wyraznie slychac, ze placz slabnie.
    Wtedy wiem, ze nie ma tragedii.
    A jak sie skaleczy, to przemywam rane woda utleniona – zauwazylam, ze gdy jej tlumacze co robie, i uprzedzam, ze za chwile zaboli, bo musze przemyc, to mniej sie denerwuje.
    A naklejanie plastrow to sama przyjemnosc. Mam takie kolorowe plastry dla dzieci, z roznymi rysunkami. Weronice bardzo sie podobaja.
    Czasem domaga sie plastra do zabawy, dostaje, a potem przychodzi do mnie, wmawia mi, ze boli mnie paluszek albo raczka, caluje mnie w to miejsce, dmucha i nakleja mi plaster. Za sekunde mi go zabiera i nakleja w inne miejsce.

    Gencjany nie uzywalam nigdy – to smieszne, ale jakos nie przyszlo mi to do glowy.:-))
    A jesli chodzi o kanty stolu, to sa takie specjalne ochraniacze na kanty, zeby dziecko nie uderzylo sie mocno.

    Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)



    #190920

    czarna

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    tak tak ja mam w tych oslonkach wszystkie kanty w domu…ale ewa chodzi i je odkleja…

    Asia mama 13 miesiecznej Ewy

    #190921

    mama-asia

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    No prosze, jaka samodzielna i zdecydowana dziewczyna :-))).
    A tak powaznie, to nie wpadaj w panike. Dziecko naprawde rzadko samo zrobi sobie krzywde – mam na mysli jakies mocne uderzenie sie.
    Jedno, na co Cie uczulam (niestety z wlasnego doswiadczenia) – pamietaj zawsze, ze mala moze siegnac dalej, niz Ci sie wydaje. Nigdy nie zostawiaj niczego goracego bez opieki, nawet jezeli Ci sie wydaje, ze Ewa nie dosiegnie.
    Leszek kiedys na sekunde doslownie odwrocil glowe od kubka goracej herbaty i… katastrofa. Na szczescie bylo to poparzenie tylko raczki i tylko drugiego stopnia, ale slad zostal – no i piec dni w szpitalu.

    Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

    #190922

    czarna

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    dzieki;-)))))
    tak ..z tym goracym maszracjie niestety moj maz bagatelizuje sprawe i musze za nim chodzic i zabierac/przesowac kawe..
    gotuje tylko na tylnich palnikach…dzieki jeszcze raz za pomoc;-)

    Asia mama 13 miesiecznej Ewy

    #190923

    mama-asia

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    Cala przyjemnosc po mojej stronie :-)))

    Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)



    #190924

    renia

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    Smiejemy sie, ze mam jakas moc uleczajaca, bo jak Asia sie uderzy, to zawsze chce buzi i od razu przestaje ja bolec. Jak ja sie uderze, to przybiega, zeby tez mnie pocalowac w bolace miejsce.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #190925

    mama-asia

    Re: UPADKI SINIAKI KREW ITP…

    A moja Weronka jest teraz na etapie bawienia sie, ze cos boli. Przychodzi do mnie i pyta, czy boli mnie paluszek. Oczekuje odpowiedzi twierdzacej. Ja mowie wtedy, ze mnie bardzo boli a Weronika dmucha w moj palec, caluje go, a na koncu mowi: juz dobrze.
    Czasem jeszcze przykleja mi plasterek (ktory wczesniej dostala do zabawy), potem zaraz odkleja ten plasterek i przykleja go w inne “bolace” miejsce.

    Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close