Upały, noce, ubranie itd.

Czy to sa już upalne upały 😉 ? Bo czasami co do temperatury jestem nieobiektywna, odczuwam ją inaczej niż inni… wg mnie jeszcze jest znośnie, ale widze, ze wg innych jest strasznie gorąco.
Mateusz nie chce nic ubierać, po domu chce biegać w pieluszce, na noc to samo. I nie wiem, czy to rzeczywista potrzeba – bo mu goraco – czy jego tradycyjne 🙁 marudzenie, niechęc do ubierania się.
Na zimno się nie skarży – ale powiedzcie szczerze – jak dziś w domu (ew. na balkonie, bo Mati miał dziś swobodny wybór) były ubrane Wasze dzieci (powiedzmy – w nasłonecznionych mieszkaniach)?
Na spacerku jakoś mniej problemu miałam, bo tam nawet nie zastanawiałąm się nad tym, czy zrezygnować z koszulki 😉

Mateuszek (2 lata)

22 odpowiedzi na pytanie: Upały, noce, ubranie itd.

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

U nas było bardzo gorąco. Bezsprzecznie… 🙂
Łukasz miał na sobie koszulkę bez rękawków, majtki i krótkie spodenki (bez pieluchy – no, muszę się znowu pochwalić… ). U nas również drzwi “na dwór” były cały czas otwarte, więc raz był w środku, raz na zewnątrz. Wystawiłam mu nawet basenik z wodą do ogrodu. Jak się nagrzała, siedział w nim ok. 40 min. na golasa 🙂
Na noc założyłam mu piżamę z krótkim rękawem.
O Karolinie nie piszę, bo ona nie z tego działu :-), ale też była ubrana dość skąpo.

Kasia i…

Łukasz i Karolina(07.03.2005)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

dzisiaj po domu Ala biegała w koszulce bawełnianej z krótkim rękawem i majteczkach, na noc pielucha i najcieńsza bawełniana koszulka z jednak długim rękawem, bo okno całą noc otwarte i troszkę się jeszcze obawiam nocy…

ja też chyba odczuwam inaczej, ale niestety w drugą stronę, dla mnie dzisiaj o godzinie 10:30 już było zbyt gorąco, ale ja jestem z tych “zimnolubnych” ;)))

Aga i Ala (10.02.2003)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

U nas dziś było bardzo gorąco 🙂 Byliśmy nad wodą i Kamil biegał w samych spodenkach, nawet dzisiaj pierwszy raz w tym roku moczył nogi w wodzie 🙂 Natomiast co do spania to ubieram mu bluzeczkę z krótkim rękawkiem i spodenki od piżamki, skarpetek nie da sobie nałożyć, muszą być golaski do spania. W nocy ciągle się rozkopuje i śpi zwykle odkryty o dziwo jak go przykrywam w nocy to nogi ma ciepłe, więc chyba nie marznie :)) Natomiast jak jest bardzo ciepło to po domu lata często w samej bluzeczce z krótkim rękawkiem i majteczkach.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Mały top na ramiączkach i krótkie spodenki Ola miała na sobie.. Było strasznie ciepło!
A do spania pieluszka i body bez rękawków, śpimy przy otwartym oknie.

Asia i Ola (2 latka i 3 m-ce!)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

A wiesz, ja mam sporą warstwe tłuszczyku i tak naprawde upaly mnie bardzo męczą, w ogóle kiedy innym jest chłodno, mi jest ciepło. W pracy narzekam na zbytnią ciepłotę w pomieszczeniach, jestem pierwsza do otwierania okien. Tak więc teoretycznie upały powinnam wyczuwać pierwsza.
Ale ciągle mi się wydaje, że może być znacznie upalniej. To chyba dlatego, że w ciązy tak okropnie znosiłąm lato i teraz ciągle mi się wydaje, że może być jeszcze gorzej – bo pamiętam, jak czułam się wtedy 🙁

Mateuszek (2 lata)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Gratuluje tych majteczek… ja sobie jeszcze poczekam na wakacje i wtedy będę pilnować. Swoją drogą Mati nosi ten sam numer pieluch co jego kuzyn młodszy o 2 lata… Wyobraź sobie Łukasza i Karolinę w takich samych pieluchach – dałoby radę? 😉

I własnie ze względu na kuzyna w sumie jestem ciekawa, jak ubrana była Karolinka, pisz śmiało 😉 . Przyznam, że gdy dziś zobaczyłam Maciusia mojej siostry (jest z lutego) zdziwiłam się… chyba było mu za ciepło… czapeczka raczej wiosenna niz letnia, śpioszek (długi rękaw, pełna zabudowa 😉 ) z cienkiej frotki, ani kawałka gołej nóżki i tak jeździł w samochodzie ponad godzinę.

Mateuszek (2 lata)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

moja siostra tez się ze mnie śmieje, że moja niechęć do ciepła to ten tłuszczyk i nadcisnienie hihihi, ale ja jeszcze pamiętam jak było gdy byłam szczupła (bo to wcale nie było tak dawno ;)))) i wtedy też nie przepadałam za plażowaniem, moja mama zawsze jeździła latem do Woch a ja raczej wybierałam Londyn ;))

a złego samopoczucia w ciąży latem współczuję :(, nic przyjemnego :(,
jak przypomnę sobie swoja i pomyślę, że dodatkowo mogłyby być upały to przestaje mi się spieszyć do kolejnej…

Aga i Ala (10.02.2003)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Oli mial t-shirt i spodenki na pampersa, a teraz spi w rampersie i otworzylismy okno. Przez ten upal zasypial ponad godzine….

Asia i Oliwierek 14.01.2004

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Dobrze, ze ja mam czarne ;-)))

<font size=1> (od wlosow )

Mateuszek (2 lata)

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Dziś Ada biegała po domu w body z krótkim rękawem i kapciach.
Ale na noc zakładam jej jeszcz ciepłą piżamę bo lubi sie odkrywać…

Ada 2lata!
[Zobacz stronę]

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Sama też nie wiem, czy to już TE upały. W każdym bądź razie, mi dziś za gorąco nie było (pomimo 30 st. w cieniu).
Ale do rzeczy. My mamy raczej chłodne mieszkanie, więc w domu normalnie – koszulka z krotkim rękawem i cienkie spodnie ( dlugie). Dzieci spędzają te ostatnie dni na dworze, poza domem, więc tam Igor gania w samej koszulce.

Za to wieczorem, jak się już blok nagrzał, Igor wyrozbieral sie z piżamki i śpi w samej koszulce. Odkryty.

Więc całkiem możliwe, że dzieciom za gorąco, szczególnie tym energicznym.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Ja sobie wyobrażam u moich dzieci ten sam rozmair pieluchy. Tyle, że Hubi starszy troszkę.
Co do mojego mniejszego ubrany byl w body z krotkim rękawem i cienkie gatki. I nawet na trawie bylo mu ciepło.
Tak napisalam, gdyby Cię interesowalo 😉


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

w ciagu dnia (upal jak dla mnie total) koszulka i krotkie spodenki, w domu (mieszkamy “rowno z gruntem” wiec jest zawsze chlodno) dodadkowo bluza. Na noc standardowa pizamka (pajacyk – wszystko dlugie 🙂 ) i pielucha. Ale mi nocami jest chlodno – okno jest otwarte i wieje (ja tam spie w polarkowej pizamce)
Zuza po ogrodzie tez by chciala bez koszulki biegac, ale ze wzgledu na naczyniaka nie moze…. Za to ZAWSZE musi miec na glowie jakies nakrycie (najcheteniej szydelkowa czapke) bo mowi, ze jej SI (co znaczy zarowno cieplo jak i zimno – choc akurat tu zimno ; ) )

emalka i Zuza

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Zu najchętniej na golasa na balkonie po mieszkaniu, nawet jak da się ubrać to jak nie ma mnie w pobliżu w przeciagu sekundy jest już golas!!!!

Izka i Zuzia 3 latka

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Pampers i koszulka :)))

Nati i Kamilka 05.04.04

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

póki co u nas piżamka z długim rękawkiem, na naszym4piętrze na razie da się wytrzymać… spimy z otwartym oknem a Natalka spi bez przykrycia, po domu podkoszulek +spodenki+ majtusie
😉 a co do upałów – to dopiero początek ;-))) ..
pozdr

Ola z Natalią- 2.06.2003

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Co do pieluch – rozmiar niby inny, ale parę razy się pomyliłam. Tzn. założyłam Łukaszowi pieluchę Karoliny. Nawet było ok. :-))) On jest taki chudy, że w sumie mógłby nosić mniejsze. No, ale mam nadzieję, że już nie będzie…. W drugą stonę byłoby ciężko. Łukasz nosi pieluchy Junior Belli i one są naprawdę wielkie. Karolina by się w nich utopiła. 🙂
Co do ubierania – Karolinę ubieram teraz w samo body z krótkim rękawem plus ewentualnie jakieś krótkie galoty, skarpetki mam pod ręką, jak nóżka trochę zmarznie to zakładam, ale raczej nie marznie. Czapki wczoraj wcale nie miała. Dziś jest taki upał, że jeszcze się nie ośmieliłam wyjść na dwór. Wietrzymy się w domu.

Kasia i…

Łukasz i Karolina(07.03.2005)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

teraz za dnia pielucha + koszulka
noc – pielucha – wlqasnie kazala sie rozebrac z pidzamki- jak zasnie ja ubiore w cos…
Na glkowie nic – nic sie nie utrzymalo…
w kwiestii kuzyna – rok temu wicka jezdzila w rampersie – gole nogi i rece – miala kapelusik.

madzia i Wicia (14 miesiecy)

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Wiktor śpi w przewiewnej, bawełnianej piżamce, a po domu chodzi w koszulce z krótkim rękawkiem i w spodenkach.

Agata i Wiktorek (13.04.2003)

sosna Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

U nas od kilku dni 30 stopni w cieniu.Misiek spi w pajacu bez stop albo pidzamce. W dzien biega w podkoszulku i spodenkach.A wczoraj kapal sie w basenie odkrytym. Najpierw w takim z ciepla woda , to mu sie jednak nie podobalo, wiec zaryzykowalam kapiel w basenie dla doroslych i byl zachyt…i zadnego…odpukac….katarku nawet.

SOSNA i Michalek 20.07.03.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Rozbrajająca fotka! 🙂

Dziękuje za wszystkie odowiedzi – dzis sama nie mam już wątpliwości, ze to są upały 😉
Mateusz chodzi głównie w samej pieluszce ew. w podkoszulku i spodenkach. Boso…

Mateuszek (2 lata)

Dodane ponad rok temu,

Re: Upały, noce, ubranie itd.

Krzysiol lata właśnie w bluzeczce z krótkim rękawkiem (bez pieluchy, bez gatek- próbujemy, może tak ”załapie”)
w nocy piżamka z krótkim rękawkiem, do 5 otwarte okno (potem muszę zamknąć, bo przemili sąsiedzi wyprowadzają ujadające psy na spracer, wrrrrrrrr)

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 5 mies.)

Znasz odpowiedź na pytanie: Upały, noce, ubranie itd.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
kiedy urodzę?
Tak się zastanawiam kiedy urodzę... ciagle mam twardy brzuszek - wczoraj odstawiłam leki przeciwskurczowe, bo zaczęłam 38 tydzień - i mi boli brzuszek... boli i tak do dołu ciągnie, i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Jak się pozbyć potówek?
Czy one same znikną, czy może zapudrować pudrem johnsona, a moze po prostu nie dotykać? Szczerze mówiąc w tamtym roku mój synek nie miał potówek, a teraz własnie zauwazyłam na
Czytaj dalej