UPARCIUSZEK.-)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #14310

    agnesthm

    Witam!!

    Po dosc dlugiej przerwie, ostatnio jest tak cudnie na dworze ze zamiast siedziec w domciu wybywamy na spacerki i nie mam juz co prawda tak duzo czysu jak kiedys.
    No wlasnie moj Chrys bedzie mila 4 kwietnia skonczone 7 miesiecy i wiecie co podejrzewam ze moj terrorysta bedzie szybko chodzil, gdyz staje twardo na nogi i chce chodzic a jak go chce posadzic to placz jak nie wiem.
    Chyba bede musiaia juz kupic mu ten chodzik bo nie wyrobie lezec zle , siedziec zle, pelzac to wogole mu sie nie chce , chyba dupcia za ciezka jak polezy na brzuszku przez 3 minuty to prawdziwy cud on woli stac i skkac , no robi hopsa, hopsa a teraz nauczyl sie robic kuku , przechyla glowke na prawo i lewo i mowi koooo, kaaaa no chyba kuku:-)
    A strasznie uprty ten moj synek na to chodzenie sama nie wiem czy to dobrze czy zle, czas pokaze jak narazie chyba musze ten chodzik kupic

    Pozdrawiamy

    Aga i dzieci

    #214111

    ani-ani

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    Hej,
    Moja maleńka też4 kwietnia kończy 7 miesięcy (witam rówieśnika 🙂 )
    Myśmy jużkupili ten chodzik, bo Iza wciążtylko na nogi i na nogi. Cały czas tylko by skakała jak sprężynka hi, hi hi.

    A w chodziku to jeszcze niebardzo wie jak się poruszać, ale zabawę ma przednią.

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (4.9.02)



    #214112

    gosiek

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    jakoś nie jestem zwolenniczką chodzików. wprawdzie kilka dni temu dostałam takie ustrojstwo od brata po swoim synku, ale na szczęście Tamarka woli go prowadzić od zewnętrzej strony- za skarby nie pozwoli wpakować się do siedzonka.
    i dobrze ! wogóle nie poganiałam małej w siadaniu, staniu- w myśl jeśli sama będzie na to gotowa- nauczy się tego. a zbyt wczesne popędzanie rozwoju może obciążyć malutki kręgosłup, nóżki.

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #214113

    agnesthm

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    No to witam rowiesniczke juz sie troche zamartwialam ale widze ze twoja mala tak samo reaguje na chodzenie jak moj synek

    Pozdrawiamy

    Aga i dzieci

    #214114

    Anonim

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    ja bylam przeciwnikiem chodzikow dopoki Nati do niego nie weszla. Potem moje rece i kregoslup odetchnely 🙂 oczywiscie – trzymanie dziecka kilka godzin dziennie w chodziku to przesada, ale godzinka – dwie (z czestymi przerwami) nie zaszkodza 🙂

    Kaśka z Natalką (roczek!!!)

    #214115

    agnesthm

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    mam nadzieje ze moj tez odetchnie hihi

    Aga i dzieci



    #214116

    trinity

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    No i jeszcze ja 🙂 tzn. moj maly tez z 4.09 a chodzenie trzymajac go pod dupcie i pod paszki to najwieksza frajda jaka zna, caly az sie trzesie a na brzuchu to wrecz nie cieeerpi lezec, jeszcze bezzebny, ale za to straaaasznie rozgadany, pozdrawiamy……..
    P.S. aha i moj maz tez Darek :))

    Mama 6 i 3/4 mies. bąbla

    #214117

    agnesthm

    Re: UPARCIUSZEK.-)

    Hihi obrodzilo tymi darkami:-)
    moj dwu zebny i chyba bedzie ze niedlugo 3 -zebny bo znow rozwolnienie sie zaczelo i marudny wiec idzie gdzies 3 zab boje sie sprawdzic bo nie chce miec palca skasowanego jak bilet:-)
    a teraz bawi sie ciagle w a kuku i smieje sie tak w glos ze az piszczy.

    Pozdrawiamy rowiesnikow

    Aga i dzieci

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close