Ustanie mdlosci w 7tc

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #101184

    biedroneczka29

    Zaczelam sie konkretnie marwtic, bo jak dotad od 2 tyg. codziennie rano musialam po wstaniu/po sniadaniu zwymiotowac+ mialam caly czas scisniey zoladek, tak dzisiaj nic juz nie czuje. Czuje sie, tak jakbym wcale nei byla w ciazy 🙁 Normalnie zjadlam sniadanie, nawet mam apetyt, a do tej pory w ogole go nie mialam, a jadlam tyle, co male dziecko.
    Poobserwuje siebie jeszcze, a w poniedzialek wybiore sie do lekarza, zeby zobaczyc co i jak….

    Jak bylo u Was z mdlosciam? Czy ktorejs z Was przeszly tak z dnia na dzien i to w tak wczesnym stadium ciazy (jestem w 7tc)? Martwie sie, bo w pierwszej ciazy mdlosci meczyly mnie az do 5 m-ca…

    Z gory dziekuje za odpowiedzi!

    #2759258

    Anonim

    Zamieszczone przez biedroneczka29
    Zaczelam sie konkretnie marwtic, bo jak dotad od 2 tyg. codziennie rano musialam po wstaniu/po sniadaniu zwymiotowac+ mialam caly czas scisniey zoladek, tak dzisiaj nic juz nie czuje. Czuje sie, tak jakbym wcale nei byla w ciazy 🙁 Normalnie zjadlam sniadanie, nawet mam apetyt, a do tej pory w ogole go nie mialam, a jadlam tyle, co male dziecko.
    Poobserwuje siebie jeszcze, a w poniedzialek wybiore sie do lekarza, zeby zobaczyc co i jak….

    Jak bylo u Was z mdlosciam? Czy ktorejs z Was przeszly tak z dnia na dzien i to w tak wczesnym stadium ciazy (jestem w 7tc)? Martwie sie, bo w pierwszej ciazy mdlosci meczyly mnie az do 5 m-ca…

    Z gory dziekuje za odpowiedzi!

    hej-w pierwszej ciązy z powodu uporczywych wymiotów i mdłości do końca 4 mc ciąży leżałam w szpitalu(na wadze miałam -5kg)w tej ciązy w 6tyg dopiero zaczęłam odczuwać ciażę-straszne wymioty -2kg i okropne mdłości 24h/dobę po 4 tyg wszystko ustało też sie martwiłam ale po 3tyg wróciło spowrotem-nie musisz miec ciagle objawów ciażowych jeśli jest wszystko ok z ciążą to nie martw sie-nic nie pisałaś co lekarz mówił czy byłaś na wizycie ale spokojnie do poniedziałku poczekaj:)



    #2759259

    biedroneczka29

    Bylam w srode na wizycie i widzialam bijace serduszko. Wszytsko bylo ok…
    Dziwi mnie taka nagla zmiana samopoczucia po niecalych 2 tyg.
    Wole si ewybrac do lekarza, bo inaczej wiem, ze bede klebkiem nerwow…

    #2759260

    m-ania

    Zamieszczone przez biedroneczka29
    Bylam w srode na wizycie i widzialam bijace serduszko. Wszytsko bylo ok…
    Dziwi mnie taka nagla zmiana samopoczucia po niecalych 2 tyg.
    Wole si ewybrac do lekarza, bo inaczej wiem, ze bede klebkiem nerwow…

    U mnie było podobnie, z tym że w 8tc. Mdłości minęły jak ręką odjął. Przerażona pobiegłam do lekarza, który spojrzał na mnie jak na kosmitkę. No ale zrobił usg i potwiedził, że wszystko jest w porządku. Mdłości minęły mi na jakiś tydzień, po czym wróciły i trwały do 12tc. Znowu ustąpiły na kilka dni i trwają do dzisiaj, tylko są dużo mniej dokuczliwe i mam nadzieję, że lada moment skończą się na dobre:)

    #2759261

    kkurka

    a ja nie mam zadnych objawów i do mnie dopiero martwi…

    #2759262

    gosia-1983

    Zamieszczone przez kkurka
    a ja nie mam zadnych objawów i do mnie dopiero martwi…

    to się powinnaś cieszyc a nie martwic 😉 może jeszcze się pojawią, albo nie będziesz ich wcale miała, czego Ci życzę! każda kobieta ma inaczej.



    #2759263

    biedroneczka29

    Sorry za zamieszanie, chyba mi sie cos wydawalo z tymi mdlosciami, ze przeszly wlasnie zwrocilam jogurt zjedzony pol godz. temu.
    Niepotrzebnie spanikowalam tylko…

    #2759264

    amber

    Zamieszczone przez biedroneczka29
    Sorry za zamieszanie, chyba mi sie cos wydawalo z tymi mdlosciami, ze przeszly wlasnie zwrocilam jogurt zjedzony pol godz. temu.
    Niepotrzebnie spanikowalam tylko…

    Następnym razem też się nie martw 😉

    Mi ustały na kilka dni, niestety wówczas też wróciło plamienie więc panikowałam strasznie!
    A później wróciły i tak trzymają do teraz.

    #2759265

    asik

    Zamieszczone przez kkurka
    a ja nie mam zadnych objawów i do mnie dopiero martwi…

    Ja przez całą ciąże zero objawów
    Poza rosnącym brzuchem ofkors 😉
    Ani razu nie miałam mdłości, zgagi itp.
    Ciesz się że nic Cię nie męczy
    Moja kuzynka całą ciążę baaaardzo cierpiała :Boje się:
    Od początku do samego porodu

    #2759266

    pzb

    jakbym siebie słyszała 🙂 jak miałam mdłości, to było źle, a jak znikały, to było jeszcze gorzej… trzeba się cieszyć z tych chwil lepszego samopoczucia choć wiem że na początku o tzw. schizę łatwo 🙂 trzymam kciuki!



    #2759267

    sunflower-agi

    Zamieszczone przez kkurka
    a ja nie mam zadnych objawów i do mnie dopiero martwi…

    Doskonale cię rozumiem 🙂 Żadnych mdłości, wymiotów… Też tak miałam i trochę mnie to martwiło, oczywiście pierwszą myślą było to, że ciąża się nie rozwija :/ Ale tydzień temu miałam usg, wszystko jest w porządku :Hura!: Minął pierwszy trymestr, więc trochę odetchnęłam i optymistycznej patrzę w przyszłość. U ciebie na pewno też tak będzie, czego z całego serca ci życzę 🙂

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close