USUŃ- BĘDZIEMY MIEĆ W PRZYSZŁOŚCI DZIECKO I KOLEJNY ZAWÓD MIŁOSNY :(

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #101893

    claudia6

    Młoda głupia… zakochałam się byłam taka szczęśliwa , że mam wspaniałego wyrozumiałego dorosłego (25lat) mężczyznę.. Związek- idealny , wszyscy nam zazdroscili… pewnego dnia dowiedizałam, się od wspólneog przyjaciela, że Pan P szuka pierscionka zaręczynowego, parę dni później dowiedziałam sie, że jestem w 9 tygodnu ciąży (nieplanowanej) więc szczęśliwa pojechałam do Pana P powiedzieć mu o tym , że będziemy mieć maleństwo. Usłyszałam : „NIE JESTEM GOTOWY BYĆ OJCEM USUŃ BĘDZIEMY ŻYĆ DALEJ W PRZYSZŁOŚCI BĘDZIEMY MIELI DZIECKO” rozryczałam się jak głupia nie wiedziałam co ze sobą zrobić odpowiedziałam tylko: NIGDY NIE WYBRAŁABYM CIEBIE OD DZDZIUSIA i wyszłam. Nie chciałam go znać.. Parę miesiecy później spotkalam starego znajomego, również 25 lat.. Niewiem co mną kierowało 🙁 Wpakowałam się w kolejny związek zaakceptowal Misiaczka traktował mnie jak księżniczkę… Było nam cudownie, aż pewnego dnia jego zachowanie zmieniło się o 180 stopni… 🙁 Ciągłe kłótnie 🙁 jesteśmy jeszcze razem ale to już nie ma sensu 🙁 Mało czasu ze sobą spędzamy,woli przesiedzieć wolny czas z kolegami. Mówi mojemu synusiowi, że Go kocha (co bardzo mnie cieszy ) ale co mam zrobić żeby ten związek znów był taki jak kiedyś 🙁 Czy w ogóle jest sens żeby ten związek ratować?? 🙁 Naprawde go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego ale też co to za życie skoro wpadam w jakieś depresje.. Dobrze, że mam Misiaczka on dodaje mi siły do życia…

    #3023611

    Anonim

    Zamieszczone przez claudia6
    Młoda głupia… zakochałam się byłam taka szczęśliwa , że mam wspaniałego wyrozumiałego dorosłego (25lat) mężczyznę.. Związek- idealny , wszyscy nam zazdroscili… pewnego dnia dowiedizałam, się od wspólneog przyjaciela, że Pan P szuka pierscionka zaręczynowego, parę dni później dowiedziałam sie, że jestem w 9 tygodnu ciąży (nieplanowanej) więc szczęśliwa pojechałam do Pana P powiedzieć mu o tym , że będziemy mieć maleństwo. Usłyszałam : „NIE JESTEM GOTOWY BYĆ OJCEM USUŃ BĘDZIEMY ŻYĆ DALEJ W PRZYSZŁOŚCI BĘDZIEMY MIELI DZIECKO” rozryczałam się jak głupia nie wiedziałam co ze sobą zrobić odpowiedziałam tylko: NIGDY NIE WYBRAŁABYM CIEBIE OD DZDZIUSIA i wyszłam. Nie chciałam go znać.. Parę miesiecy później spotkalam starego znajomego, również 25 lat.. Niewiem co mną kierowało 🙁 Wpakowałam się w kolejny związek zaakceptowal Misiaczka traktował mnie jak księżniczkę… Było nam cudownie, aż pewnego dnia jego zachowanie zmieniło się o 180 stopni… 🙁 Ciągłe kłótnie 🙁 jesteśmy jeszcze razem ale to już nie ma sensu 🙁 Mało czasu ze sobą spędzamy,woli przesiedzieć wolny czas z kolegami. Mówi mojemu synusiowi, że Go kocha (co bardzo mnie cieszy ) ale co mam zrobić żeby ten związek znów był taki jak kiedyś 🙁 Czy w ogóle jest sens żeby ten związek ratować?? 🙁 Naprawde go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego ale też co to za życie skoro wpadam w jakieś depresje.. Dobrze, że mam Misiaczka on dodaje mi siły do życia…

    ja też nie jedno przeszłam w życiu i powiem ci ze jeśli jest cos nie tak i mówiłaś juz partnerowi co i jak a on nadal sie nie poprawia to bym nie czekała na cud-bo taki sie nie zdarzy-mlodosć jest króka i zycie jedno-poradzisz sobie sama a może ta kwstrząs-rozstanie nauczy go czegos??



    #3023612

    majkaa82

    wiecie co glupich facetow nic nie nauczy, jeden wiekszy problem i uciekaja albo wyzywaja sie na nas, ja tez mam ogromny problem ale mam mojego juz bylego gdzies nie pozwole sie ponizac, poradzisz sobie zobaczysz wiem ze to trudne ale walcz jak tylko potrafisz i badz silna, faceci to nieodpowiedzialne dupkiiiiiiiii…… kit wam w parasol, moze ten jeden procent jest normalna a na takiego ciezko trafic….

    #3023613

    morena

    Zamieszczone przez majkaa82
    faceci to nieodpowiedzialne dupkiiiiiiiii…… kit wam w parasol, moze ten jeden procent jest normalna a na takiego ciezko trafic….

    zdecydowanie przesadzasz

    #3023614

    Anonim

    Zamieszczone przez morena
    zdecydowanie przesadzasz

    myśle ze jak kobieta jest po przejsciach-wielu przejsciach to nie przesadza! ja ją rozumiem bo sama bardzo dużo przeszłam i uważam ze wiekszośc to gnoje-niestety-napewno nie wszyscy bo mam wspaniałego męża ale za żadnego faceta nie dałabym sobie uciąć ręki

    #3023615

    bep

    Zamieszczone przez morena
    zdecydowanie przesadzasz

    Zdecydowanie popieram!



    #3023616

    majkaa82

    nie mowie ze wszyscy faceci sa zli i beee, ale naprawde bardzo duza liczba meszczyzn naprawde zachowuje sie karygodnie i tak jak juz wspomniano za zadnego faceta nie dalabym nawet paznokcia obciac

    #3023617

    ojejka

    może nie wszyscy, bo moj mąż jest w porządku,ale jest wielu niewartych nawet polowy kobiety,ja moge tylko poradzic szczerą rozmowę,ale jeśli kolejna romozwa niczego nie zmienia, to nie ma na co czekać, poddanie sie facetowi jest najgorszym rozwiązaniem-moze rozstanie podziala jak terapia wstrząsowa i sie „nawroci”, a jak nie, to im wczesniej zaczniesz sobie sama radzic i odzwyczajac sie od niego tym lepiej

    #3023618

    zabawowa

    A ja chcę dodać od siebie.. Nie jesteś głupia – jesteś cudowna 🙂 Urodziłaś to dziecko.. a teraz starasz się jakoś ułożyć życie. Życzę Ci, by wszystko było ok. Mam nadzieję, że już niebawem Twój los się odmieni 😉

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close