Usypianie malucha latem

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #51347

    rene

    Często się przeprowadzaliśmy i nasza Izunia zawsze miała problemy z zaśnięciem, ale w nowym domu mieszkamy od września i mała powinna się zaaklimatyzować………….
    Jesienią i zimą wcześniej za oknem było ciemno i po godzinie bujania i usypiania potwornie zmęczone dziecko kapitulowała i usypiało. (Bujanie bujanie na poduszce, zestaw kołysanek, 500 książeczek z bajkami, wymyślane bajki, itp….)
    Lato pod tym względem jest straszne ………… usypianie trwa 2-3 godz. Iza jest tak zmęczona że nie może ustać ale nie może zasnąć przekłada się po całym łóżku, a jak wyjdę w tym czasie pod prysznic potrafi przejść na czworakach pod drzwi od łazienki, bo ona chce spać tylko z mamusią………..
    Czuję się już tym tak zmęczona……
    Naprawdę nie wiem jak nauczyć Izunię kłaść się spać wieczorem, tak by zasnęła ja żebym mogła zjeść kolację umyć się czy popracować………….

    Rene i Izunia(6.10.2002)

    #659862

    gosia

    Re: Usypianie malucha latem

    Artek ma problemy z zasypianiem w ciągu dnia i niestety nawet jak jest bardzo zmęczony, to najczęściej nie zaśnie. Wieczorem zasypia kładząc się do łóżka. Kilka dni temu – siedzę przy komputerze przekonana że tatuś położył się z synkiem, a tata był przekonany, że mama jest w pokoju dziecka. Zdziwiliśmy się, gdy zobaczyliśmy Artka śpiącego w swoim łóżeczku. Pewnie stwierdził, że wszyscy zajęci, to sam sobie poradzi

    Gosia i Artek



    #659863

    asiulek

    Re: Usypianie malucha latem

    No coz rady niestety nie mam- to juz mi sie wydaje nawet nie etap do nauki samodzielnego zasypiania.
    U nas tez sie poknocilo- Jerema dostawal butle od tatu i byl ukladany w lozeczku i tam sobie zasypial. Teraz tylko ja mu moge dac butle, tylko na naszym lozku i pozniej jest walkonienie – czasem do 1 h. 3 h nie wyobrazam sobie- chyba bym po prostu wstala – u nas raz to pomoglo- widac bylo ze synek spiacy bardzo ale zasnac nie moze, wstalismy, spacerek po mieszkaniu i z raraz usna:)

    Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

    #659864

    Anonim

    Re: Usypianie malucha latem

    Moja corcia zasypia przy czytaniu wierszyków, ale wczesniej, prawie do samej wieczornej kąpieli, tj. do ok.20- 20.30 jest na dworze, gdzie „męczę” ją intensywnie (ostatnio szalejemy z piłeczką).
    Pozdrowienia
    Karolina i Tereska

    #659865

    pluto

    Re: Usypianie malucha latem

    Wieczorami Karol po prostu pada ze zmęczenia…..oczywiście z butlą mleczka……jeżeli jednak ma wyjątkowo zły dzień, czytam Mu ksiązeczki,……jezeli po godzinie nadal nie zasypia włączam tv i zaczynam oglądać program…zarówno jego jak i mnie tv usypia…….po kilku minutach dziecko słodko śpi………
    Problemy sa natomaist z usypianiem w ciągu dnia…kiedyś czytałam książeczki..wybierałam te, które miału dużo tekstu na stronie..po przeczytaniu kilku bajek, czytałam jedną strobę w kółko, co go usypialo…….
    Kiedyś huśtałam Lolka w domowej hustwace……tez dawało niezłe rezultaty………..
    Ostatnio kładłam się koło Lolka i opowiadałam mu bajkę własnej produkcji……
    Teraz nie chce ani bajek ani hustania…chce zasypiać sam…….

    Julka i dwuletni Karolek

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close