Uwaga na owoce leśne.

Straszyć nie chcę ale podam do wiadomości. Informacja ta dla mnie jest znana od jakichś 2 lat. Ale parę dni temu znowu lekarz trąbił w radio. Otóż przestrzegał – a w zasadzie kategorycznie zabraniał jedzenia surowych owoców leśnych. Dotyczy to głównie jagód, malin, poziomek itp. Jedząc surowe owoce można zarazić się bąblowicą. To bardzo groźna choroba pasożytnicza prowadząca często do zgonu.
Na nic się zdaje mycie czy też mrożenie. Jedynie gotowanie niszczy pasożyta.
Dlatego jeśli kupujecie w sklepach czy tez sami zbieracie – to wszelkie dary z lasu należy najpierw poddać obróbce termicznej.

38 odpowiedzi na pytanie: Uwaga na owoce leśne.

kiara Dodane ponad rok temu,

No tak, tylko malin raczej nie bede gotowac przed zjedzeniam.

ewi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:No tak, tylko malin raczej nie bede gotowac przed zjedzeniam.

O to własnie niestety chodzi, żeby wszystko ugotować. czyli zamiast surowych jagód czy malin to np. zupa jagodowa czy malinowa.

Oczywiście dziewczyny będziecie robić weług własnego uznania, chciałam tylko napisać, że taka choroba istnieje i że w Polsce coraz więcej osób na nią choruje 🙁

gostom Dodane ponad rok temu,

Temat mi znany aż za dobrze.

bocian201 Dodane ponad rok temu,

A maliny z ogródka?????

ewi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gostom:Temat mi znany aż za dobrze.

Napisz proszę cos więcej jesli mozesz.

ewi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bocian201:A maliny z ogródka?????

Z ogródka to co innego. Chodzi o to, że pasożyt przenoszony jest przez odchody zwierząt np. lisów (ale również przez np. psy).

PS. Dlatego tak wazne jest regularne odrobaczanie naszych pupili.

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Wiedzialam, ze cos takiego jest, ale sadzilam, ze wystarczy umyc:Boje się:

ewi Dodane ponad rok temu,

Jak poczytałam w internecie to piszą, żeby dokładnie umyć – naj;epiej w ciepłej wodzie. Ale lekarz, który wypowiadał sie w radio mówił, że ani mycie ani zamrażanie nic nie daje. Że trzeba obgotować.

A po spacerze w lesie dokladnie umyć rece!

kama28 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ivoonna:Wiedzialam, ze cos takiego jest, ale sadzilam, ze wystarczy umyc:Boje się:

też tak myślałam. kupuję sporo jagód, wszystkie zjadamy opłukane albo mrozimy na zimę.

vievioorka Dodane ponad rok temu,

przypomniało mi się jak w zeszłym roku albo dwa lata temu Lea proponowała obierać owoce ze skórki :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vievioorka:przypomniało mi się jak w zeszłym roku albo dwa lata temu Lea proponowała obierać owoce ze skórki :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

tak, było, było:Śmiech:

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vievioorka:przypomniało mi się jak w zeszłym roku albo dwa lata temu Lea proponowała obierać owoce ze skórki :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

jagody czy maliny?:Hmmm…:

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ivoonna:jagody czy maliny?:Hmmm…:

wtedy panika dotyczyła tylko jagód

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ivoonna:jagody czy maliny?:Hmmm…:

maliny moglyby byc ciekawsze 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zakupiłam jagody od dziada na Mazurach- i co teraz, co teraz;)
Patrzą na mnie z lodówki kusząco! dobra-upiekę je jutro. Jakoś w formie ciasta;)

A wrzatkiem nie da rady umyć?

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Zakupiłam jagody od dziada na Mazurach- i co teraz, co teraz;)
Patrzą na mnie z lodówki kusząco! dobra-upiekę je jutro. Jakoś w formie ciasta;)

A wrzatkiem nie da rady umyć?

ciekawy sposób na robienie kompotu :Cwaniak:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewike:ciekawy sposób na robienie kompotu :Cwaniak:

Myślisz, że sie wydzieli przy tym pieczeniu i bede mieć 2 w jednym?:Cwaniak:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Myślisz, że sie wydzieli przy tym pieczeniu i bede mieć 2 w jednym?:Cwaniak:

Śmiech śmiechem- ale sparzyłam jagody wrzątkiem- jednak tarta.
Wszędzie czytam, że wystarcza umycie owoców:Niepewny:

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Śmiech śmiechem- ale sparzyłam jagody wrzątkiem- jednak tarta.
Wszędzie czytam, że wystarcza umycie owoców:Niepewny:

I ja też tak czytam:Niepewny:
Zawsze porządnie myłam ciepłą wodą.

smoki Dodane ponad rok temu,

Mam wizję forumek obierających ze skórek maliny:Fiu fiu::Fiu fiu:

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez smoki:Mam wizję forumek obierających ze skórek maliny:Fiu fiu::Fiu fiu:

bujna wyobraźnia Cię cec***e moja droga :Hyhy:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewike:ciekawy sposób na robienie kompotu :Cwaniak:

Już po wyparzaniu:Hyhy: nie było tak źle- kompociku nie było, hehe.

alokazja Dodane ponad rok temu,

Strach zjadać teraz jagody 🙁

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:No tak, tylko malin raczej nie bede gotowac przed zjedzeniam.

Kiara, popieram autorkę wątku. Choroba potworna, zwłaszcza dla dziecka. My jesteśmy matkami, których to dziecko potrzebuje … Polecam gotowanie owoców leśnych.

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez smoki:Mam wizję forumek obierających ze skórek maliny:Fiu fiu::Fiu fiu:

Skórkę można spożyć, byle obgotowaną, tudzież parzoną :Hyhy:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Kiedyś to człowiek szczęśliwszy był- jadło się jagody z krzaka i tak samo jeżyny itd. i się nie chorowało, kleszcze też się łapało- i nigdy nic się nie stało.

Tak sobie wspominaliśmy własne dzieciństwo z mężem.

lolaliciouse Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Kiedyś to człowiek szczęśliwszy był- jadło się jagody z krzaka i tak samo jeżyny itd. i się nie chorowało, kleszcze też się łapało- i nigdy nic się nie stało.

Tak sobie wspominaliśmy własne dzieciństwo z mężem.

Myślałam dokładnie o tym samym.
wakacje w górskim domku, obok jagodowe pole itp….
Fajnie nam było.

aborka Dodane ponad rok temu,

ja zasypałam jagody cukrem i pasteryzowałąm w słoiczku. stały tak rok i nadal sa dobre. To powinno zabic wszelke bąblowce i inne cholery

lea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vievioorka:przypomniało mi się jak w zeszłym roku albo dwa lata temu Lea proponowała obierać owoce ze skórki :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Od tej pory jest mnie mniej na forum, ponieważ to obieranie zajmuje duuuużo czasu 😉

lea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Zakupiłam jagody od dziada na Mazurach- i co teraz, co teraz;)
Patrzą na mnie z lodówki kusząco! dobra-upiekę je jutro. Jakoś w formie ciasta;)

A wrzatkiem nie da rady umyć?

Wydaje mi się, że ktoś radził obmywanie detergentami 😉

O obieraniu malin też chyba pisano. A jeśli nie, to obieram spontanicznie 😉 :Śmiech:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lea:Wydaje mi się, że ktoś radził obmywanie detergentami 😉

O obieraniu malin też chyba pisano. A jeśli nie, to obieram spontanicznie 😉 :Śmiech:

No dobra- teraz masz wytłumaczenie…ale co robisz zimą?:Hmmm…:

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:No dobra- teraz masz wytłumaczenie…ale co robisz zimą?:Hmmm…:

wyciaga z zamrazalnika i jedzieeeeee 😉

lea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:No dobra- teraz masz wytłumaczenie…ale co robisz zimą?:Hmmm…:
Obieram mrożone.
Powyżej wytłumaczono, że mrożenie nie zabija tego świństwa :Fiu fiu:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Może dla dobra sprawy nie zamrażaj w tym roku żadych takich?:Hmmm…::Śmiech:

…….bo faaajnie sie Ciebie czyta na forum….

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lea:Od tej pory jest mnie mniej na forum, ponieważ to obieranie zajmuje duuuużo czasu 😉

rozumiem, że Szanowna utrzymuje się ze zbieractwa :Hmmm…: :Hyhy:

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Może dla dobra sprawy nie zamrażaj w tym roku żadych takich?:Hmmm…::Śmiech:

…….bo faaajnie sie Ciebie czyta na forum….

i tęskno mi bardzo :Wow!::Wow!::Wow!:

a może by tak wielki come back na pogaduchy?

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vievioorka:i tęskno mi bardzo :Wow!::Wow!::Wow!:

a może by tak wielki come back na pogaduchy?

No mi też:Niepewny:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vievioorka:rozumiem, że Szanowna utrzymuje się ze zbieractwa :Hmmm…: :Hyhy:
Przypuszczam, że z obieractwa. Na zbieractwo już by jej chyba czasu nie starczyło 😉

Bąblowca pamiętam z książki do biologii. Opis rzeczywiście mocno przerażający. Do dziś go pamiętam.

Swoją drogą tak się zastanawiam, o co chodzi, więcej tej bąblowicy teraz, czy tylko bardziej nagłośniona?

Znasz odpowiedź na pytanie: Uwaga na owoce leśne.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Problemy z zasypianiem, czyli Muzykoterapia najlepsza na sen
Niektórzy rodzice mogą wątpić, że to jest w ogóle możliwe. Jednak istnieje kilka prostych sposobów, dzięki którym dziecko wyciszy się i przygotuje do spania, a tym samym zmęczeni rodzice będą
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
niemowle w samolocie
Kochane dziewczyny, w pazdzierniku wybieramy sie z Brunem do Anglii. Lot trwa niecale 2 godziny. Slyszalam ze podczas startu i ladowania nalezy dawac dziecku pic aby uszka nie bolaly od
Czytaj dalej