Uważajcie bo niewiele trzeba

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #78972

    kamelia

    W sobotę Michał wpadł do oczka wodnego u teściów. Na naszych oczach. po prostu był tak rozbawiony, nakręcony, że nie zareagował na na nasz krzyk „stój” i poszedł za piłką, którą zresztą celowo wrzucił do wody… Mój mąż go od razu wyłowił, choć z kłopotami, bo na oślizgłych kamieniach się wywrócił (miał tyle przytomności, że padając jakoś tak odwrócił Miśka na siebie, że nie walną dzieciakiem o kamienie, sam się pobił tylko). Mały zanurzył się calutki, na szczęście nie opił się, ale przestraszony jest… Dwie nocki to koszmar, krzyki, jęki, walanie się i szukanie mnie po omacku. Wczoraj jeszcze przemókł na koncercie Arki Noego i dziś 39 stopni gorączki… 🙁
    Uważajcie…

    Michałek 14.08.2003

    #1072752

    agusjot

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Ojej
    Dobrze że nic mu sie nie stało i że Twój mąż nie przewrócił się na niego.
    Masz rację, tak niewiele trzeba…

    Buziaki dla Michałka, będzie dobrze.

    Aga i Kuba 3 lata



    #1072753

    cat

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Sadzawka przy dziecku to ogromne ryzyko. Wiem coś o tym. Wiosną, parę ulic od nas do oczka wodnego wpadł 3-latek. Niestety utonął. 🙁 Rodzice byli w domu…

    K.

    Łukasz (3,5 r.) Karolina (15m-cy)

    #1072754

    klucha

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    kiedyś oglądałam program, dziecko wpadło do oczka wodnego, na oczach rodziców, na wyciągnięcie ręki. Te sekundy wystarczyły – dziecko do końca życia będzie uposledzone, nawet siedzieć nie potrafiło samo 🙁

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1072755

    natinka

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Dobrze ze Michaskowi nic sie nie stało …….. ale faktycznie chwilka nieuwagi i moze być tragedia 🙁

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Kacper 25.05.06

    #1072756

    olinja

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Dobrze, ze Wam sie nic nie stało.

    Ja i…



    #1072757

    bastet

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Nam tez sie tak kiedys przytrafilo – Szymek mial jakies 2-3 lata :(.
    To byl luty i wody bylo niewiele, wskoczylam za nim i na szczescie nic sie nie stalo ( ja sie rozchorowalam )

    Teraz wujek oczko zlikwidowal bo w rodzinie pojawilo sie sporo malych dzieci, wiec lepiej nie ryzykowac.

    Aga, Szymek

    #1072758

    kateczka

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    ojej wspolczuje bo na pewno umieralas ze strachu o niego:(ale dobrze ze nic sie zlego nie stalo pozdrawiam

    #1072759

    amber

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Kamelio…mieliście tyle szczęścia…uff…aż mnie dreszcz przeszedł.
    Odwiedzam pewnego bloga, autorką jest Mama chłopca, który w wieku dwóch lat uległ podobnemu wypadkowi…od ponad roku jest w śpiączce…śliczny Kajtulek…

    Zdrówka dla Michałka 🙂

    Beata i Maciek (11.02.2004)

    #1072760

    Anonim

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    to sa straszne rzeczy…

    jak jeszcxze bylam w pl, to mialam do czynienia z takimi tragediami zwz na ma prace. w zeszlym roku wiosna we wiosce obok mego miasteczka utopilo sie rodzenstwo 2 i 5lat. wpadly do bajorka , gdy mama stala 5m dalej…

    zreszta tamta wiosna obfita byla w takie tragedie…… okropny to byl czas.

    naprawde trzeba baaardzo uwazac. dzieki Bogu nic sie wam nie stalo.

    pozdrawiamy

    ania & yosik



    #1072761

    eli25

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Całe szczęscie że Michałowi się nic nie stało. U moich rodziców na podwórku jest staw i kiedy do nich zachodzimy chodzę za Gabim krok w krok a jak mi na chwilę zniknie z oczu od razu wołam go i szukam tak się boję żeby tam nie wpadł. Tłumaczę mu cały czas że do stawu nie wolno się zbliżać bo można wpaść. Jakiś czas temu mój tata mówi do niego „choć pójdziemy zobaczymy nad staw czy złowiła się jakaś ryba” a on na to „ne bach” ale mimo że wie że tam nie wolno chodzić to i tak i tak będe za nim chodzić.


    Julia i Gabi 2 latka i 2/12

    #1072762

    gosia

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    Przy domu mojej babci – na wsi – jest głębokie oczko wodne. Wiadomo co zakazane – kusi.
    Gdy byliśmy tam na wakacjach w tamtym roku, kuzyn musiał ogrodzić to oczko, bo dostawałam paniki, gdy Artek się tam zbliżał, a gdy sąsiadka opowiedziała mi, że jej znajoma miała wnuki na wakacjach i dwulatek się utopił w takim oczku, to już szału dostawałam. W tym roku też tam jedziemy. Kuzyn już musi ogradzać – niestety.

    Gosia i Artek 17.05.2002



    #1072763

    porky

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    współczuje przezyć 🙁

    najwazniejsze, że nic złego się nie stało

    Juleczka 1,5 roku

    #1072764

    usianka

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    o cholera
    jak dobrze, ze Misiek wyszedl z tego calo!!

    Ula, Emilka (2 7/12) i kinderniespodzianka

    #1072765

    viccy

    Re: Uważajcie bo niewiele trzeba

    ojej,
    w takim razie życzymy zdrówka


    Viccy+Sara 11.07.2005

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close