Velaspir

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #96805

    anulka00

    Dziewczyny zna ktoras z was ten lek? Bylam z malym u alergologa i wlasnie go dostalismy.

    #2165825

    mata-hari

    My go dostaliśmy jakiś czas temu, ale póki co, nie musimy go często używać.



    #2165826

    anulka00

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    My go dostaliśmy jakiś czas temu, ale póki co, nie musimy go często używać.

    Ja wlasnie nie wiem czy go wykupic. Pierwszy raz bylismy u alegrgologa. Od kad maly skonczyl pol roku zawsze na jesien i wiosne ma katar, lzawiace oczy, i inne. I od dwuch lat ma podawany Zyrtec. Sama jestem alegriczka wiec domyslam sie ze to moze byc alergia na pylki. Alergolog jednak kazal nam sie wstrzymac z testami poki maly skonczy 4 lata. Kasper od jakiegos tygodnia, dwuch ma nieraz kaszel w nocy, suchy ale nie jakis napadowy – pediatra mowi ze moze to byc wina suchego powietrza. I wlasnie na ten kaszel dostalismy ten lek. I sama juz nie wiem czy go wykupowac wogole czy dac sobie spokoj. Od jakis dwuch dni juz tego kaszlu nie ma. Wiec moze rzeczywiscie to wina suchego powietrza…

    #2165827

    mata-hari

    Lekarzem nie jestem, ale na takie objawy jak opisałaś, to ja bym tego leku nie stosowała.
    My Velaspir mieliśmy przepisany na ostre napady powysiłkowego kaszlu astmatycznego podczas których Michał nie może złapać tchu. Przy innych rodzajach kaszlu ratujemy się (a przynajmniej próbujemy) na inne sposoby.

    Co do testów, to my pierwsze testy z krwi mieliśmy robione już jak mały miał 4 m-ce. Wasza lekarka zaleca Wam czekać, bo z racji na objawy typowo wziewne, chce Wam zrobić od razu testy skórne pewnie. Gdybyście jeszcze reagowali skórnie, bądź pokarmowo, wówczas można by się pokusić o kłucie dziecka i robienie testów z krwi, a tak to musicie czekać.

    #2165828

    anulka00

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Lekarzem nie jestem, ale na takie objawy jak opisałaś, to ja bym tego leku nie stosowała.
    My Velaspir mieliśmy przepisany na ostre napady powysiłkowego kaszlu astmatycznego podczas których Michał nie może złapać tchu. Przy innych rodzajach kaszlu ratujemy się (a przynajmniej próbujemy) na inne sposoby.

    Co do testów, to my pierwsze testy z krwi mieliśmy robione już jak mały miał 4 m-ce. Wasza lekarka zaleca Wam czekać, bo z racji na objawy typowo wziewne, chce Wam zrobić od razu testy skórne pewnie. Gdybyście jeszcze reagowali skórnie, bądź pokarmowo, wówczas można by się pokusić o kłucie dziecka i robienie testów z krwi, a tak to musicie czekać.

    Własnie ja tez mam obiekcje co do stosowania tego leku. Chyba jednak go nie wykupie.
    Maly nie ma pokarmowki tylko raczej objawy typowo wziewne. Poprotu musze sie uzbroic w cierpliwosc do wiosny 🙂 Ja mam uczelenia na pylki topoli i brzozy ciekawe czy to jakos genetycznie idzie… musze sie dokształcic 🙂
    pozdrawiam

    #2165829

    klucha

    leki tego typu stosuję u dziecka przy silnym ataku kaszlu – duszacym, czy dusznościach, kaszel powysiłkowy.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close