W basenie z ciezarnymi

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #28264

    anna27it

    Moje drogie, czy chodzenie na basen gdzie odbywaja sie zajecia dla kobiet w ciazy moze wplynac na moja psychike? Zdecydowanie tak, wyobrazcie sobie, ze zajmuje tor toz kolo kobiet podskakujacych z wieeeelkimi brzuchami, na oko wszystkie maja jednakowo (zmowily sie czy jak?), w jednym jestem od nich lepsza, ze moge plywac szybciej, ale co mi tam plywanie, ile dalabym, aby sobie podskakiwac na ich torze… pelna radosci w ciazy. Stawiam na miesiac pazdziernik. Musi nam sie udac!

    #375036

    gabaa

    Re: W basenie z ciezarnymi

    Trzymam kciuki!!!!!

    Ania i malutka fasolka 03-05-2004



    #375037

    fiolek

    Re: W basenie z ciezarnymi

    Cześć,

    mam podobny problem. Chodzę na basen dwa razy w tygodniu i przynajmniej raz w tygodniu spotykam tą jedną i tą samą “zaciążoną”. Zerkam na nią z zazdrością, ale na razie tak musi być. O dziecku myślę już od dobrych dwóch lat, jednak na razie jeszcze muszę poczekać – minimum do przyszłego roku do wiosny (muszę popracować nad mężem – a dokładnie nad jego decyzją). Na ulicy, w sklepie, na basenie – wszędzie mój wzrok wychwytuje “okrągłe brzuszki” no i wózeczki oczywiście.

    Trzymaj się dzielnie, szybkiego zaciążenia

    Fiolek

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/fiolek

    #375038

    olivka76

    Re: W basenie z ciezarnymi

    Widok przyszłych mamuś z cudnymi, wielkimi brzuszkami, które w ilościach wspaniale wielkich pojawiają się na naszym ślicznym osiedlu oraz “ciągoty” wszystkich!!!! dzieciaczków do mojego mężusia sprawiły,że po szczerej rozmowie przyznał mi się jak bardzo chciałby już mieć swoją “własną królewnę” albo “przystojniaka na motor” (obsesją mojego męża jest Jego motor-niestety…).
    Olivka.

    #375039

    jawozna

    Re: W basenie z ciezarnymi

    Cięzarne w basenie? Super!
    Korzystaj jak najczęściej, może się “zarazisz” i za kilka miesięcy też będziesz pływać w tym basenie jak wielka różowa boja.
    Czego Tobie i nam wszystkim życzę

    Ps: Ja zawsze dotykam brzuszka ciężarnych kobietek właśnie w celu “zarażenia” się ciążą. Może tym razem pomogło? Zobaczymy.
    Pozdrawiam
    Joanna

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close