w czapce w poczekalni

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 132)
  • Autor
    Wpisy
  • #111512

    nunak

    zastanawia mnie fenomen:
    Mam i kobiet w ogóle siedzących w poczeklaniach u lekarza
    zawsze w okresie zimowym siedzą w CZAPKACH

    zastanawiało mnie to od zawsze….. bo moja mama siedziała w czapiei inne okoliczne mamy równiez…..
    teraz oglądajac w TV częste relacje z polskich przychodni znowu widzę te kobiety w tych wielkich czapach….. i w poczekalni i w gabinecie…..

    macie tak?
    zauważyliście?

    #5033194

    an-ki

    Po zdjęciu czapy fryzura gorzej się prezentuje 😀 może to to 😉



    #5033195

    smoki

    O fryz chodzi! Często po zdjęciu takiej czapy, ma się gniazdo na głowie, a lustra brak. Tak mi to moja babcia tłumaczyła. Porządna kobieta nie może się pokazywać nie uczesana, ale o czapce zasady nie mówią ani słowa :Fiu fiu::Fiu fiu:

    #5033196

    Anonim

    Nie wiem czy bys chciala ogladac te fryzury po zdjeciu czapek 😉

    #5033197

    kasia

    nie mam tak
    ale te panie pewnie boja się, że jak zdejmą czapkę, to poczochrają im się włosy, albo będą zbyt przylizane :Niepewny:
    moja babcia tak ma

    #5033198

    asik

    Ciekawe co się dzieje z czapką po wejściu do gabinetu lekarskiego? 😉



    #5033199

    ahimsa

    Fryzura!:D

    #5033200

    picaporte

    Ja wczoraj stałam w czapce w mega kolejce w US. A nie zdjęłam jej, bo nie miałam jak umyć włosów przed wyjściem i były nieco nieświeże i nie ułożone. Wolałam żeby się ludzie zastanawiali, dlaczego w czapce stoję, niż żeby oglądali takie włosy :Śmiech:

    #5033201

    maduxia

    może traktują czapkę jak element stroju? jak to się drzewiej robiło- panie w kawiarniach w kapeluszach siedziały :Śmiech:

    patrz „Dziewczyny do wzięcia”

    a serio- o fryz chodzi, jak się ma taką czapę z lisa, albo beret wypchany gazetą, żeby dobrze leżał, to o spocone gniazdo nietrudno

    #5033202

    qr-chuck

    Ja wogóle dziwię się ludziom, co w poczekalniach, na poczcie, w autobusie siedzą w czapkach, pozapinani… Mnie zawsze pot zalewa: jak gdzieś wchodzę to pierwsze co to się rozbieram ;). Dzieci rozbieram też 😀



    #5033203

    monikachorzow

    Zamieszczone przez Asik.
    Ciekawe co się dzieje z czapką po wejściu do gabinetu lekarskiego? 😉

    może wyuczyły się już po latach praktyki zdejmować sweterek do badania bez zdejmowania czapki????:Hmmm…::Hmmm…::Hmmm…:

    #5033204

    tysia

    zdecydowanie o fryz chodzi 😀

    tudziez o tluste wlosy pod spodem 😉



    #5033205

    mimi

    Zamieszczone przez picaporte
    Ja wczoraj stałam w czapce w mega kolejce w US. A nie zdjęłam jej, bo nie miałam jak umyć włosów przed wyjściem i były nieco nieświeże i nie ułożone. Wolałam żeby się ludzie zastanawiali, dlaczego w czapce stoję, niż żeby oglądali takie włosy :Śmiech:

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    Zamieszczone przez maduxia
    może traktują czapkę jak element stroju? jak to się drzewiej robiło- panie w kawiarniach w kapeluszach siedziały :Śmiech:

    patrz „Dziewczyny do wzięcia”

    a serio- o fryz chodzi, jak się ma taką czapę z lisa, albo beret wypchany gazetą, żeby dobrze leżał, to o spocone gniazdo nietrudno

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    #5033206

    ana7

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    może wyuczyły się już po latach praktyki zdejmować sweterek do badania bez zdejmowania czapki????:Hmmm…::Hmmm…::Hmmm…:

    rozpinany zakładają

    #5033207

    pasiasta

    Zamieszczone przez picaporte
    Ja wczoraj stałam w czapce w mega kolejce w US. A nie zdjęłam jej, bo nie miałam jak umyć włosów przed wyjściem i były nieco nieświeże i nie ułożone. Wolałam żeby się ludzie zastanawiali, dlaczego w czapce stoję, niż żeby oglądali takie włosy :Śmiech:

    Też mi się tak zdarzyło pojechać w sobotę na zakupy:Hyhy:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 132)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close