w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #59200

    Anonim

    Tak mi asia80 podsunela pomysl.
    Kazda z nas stykala sie z roznymi problemami u swojego dziecka:)I jak myslicie w czym byscie mogly doradzac innym mamom??Jaki problem pokonalyscie-same bez pomocy lekarza?
    Jakies domowe sposoby na leczenie,zasypianie,zabawe,zachecenie do jedzenia itp.wszystko co zwiazene z dziecmi?
    W czym czujecie sie specami???

    Ja np.bardoz duzo wiem o glutenie—zdaniem gastrloga i pediatry wiem wiecej niz oni:))
    Umiem domowymi sposobami radzic sobie z zaparciami i biegunka.

    A Wy???
    Chwalcie sie kobitki,moze ta wiedza pomoze jakiejs mamie z forum i bedzie pisac na priv do Was(ja np. czesto dostaje priwy na temat pytan co do glutenu).

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #756086

    biancia

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Ja nauczyłam Bartka zasypiać w łóżeczku – bez płaczu.
    Odstawiłam go od piersi z dnia na dzień – bez problemu.

    To chyba te najważniejsze:), poza tym we wszystkim jestem świetna dla mojego dziecka:).
    Pozdrawiam

    bianka i Bartuś (05.12.2003)



    #756087

    krzemianka

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Ja sporo wiem o alergii, głównie o skazie białkowej. W tym mogę troszkę pomóc.
    Co poza tym? /Nic mi do glowy nie przychodzi…
    Acha, mogę powiedzieć, jak to jest mieć dzieci z roczną różnicą wieku, jak zahamować biegunkę, jak bezboleśnie przerzucić dziecko na butelką… Przypomnialo mi się tyle na razie…


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #756088

    lea

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Ja sporo wiem o pisaniu licznych postów 😉

    Lea i Mateuszek

    #756089

    justborn

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    ja wiele rzeczy robię na wyczucie. jeśli coś mnie nurtuje czytam ile mogę na ten temat i tak jakoś mam dość sporą wiedzę medyczną. a dobra jestem chyba w nie traceniu zimnej krwi przy wypadkach bobasowych typu upadek czy zakrztuszenie. poza tym wydaje mi się, że mam mocno zdroworozsądkowe, pewne podejście do mojego dziecka. widzę po jego reakcjach, że pewność siebie w sytuacjach takich jak chociażby strzyżenie go maszynką elektryczną sprawia, że on się takich sytuacji nie boi. po prostu oboje z mężem staramy się zachowywać (chociaż to brzmi tak jakbyśmy robili coś wbrew sobie, więc lepiej byłoby użyć stwierdzenia ‚zachowujemy się’) jakby to było coś naturalnego, najnormalniejszego w świecie i dzięki temu Kuba też tak reaguje na wiele rzeczy…

    #756090

    Anonim

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Myśle tak sobie i wiecie co – poza jedną tragiczną akcją z Filipem, to nie miałam wiekszych problemów „wychowawczych”…
    Moje dziecko nie choruje, nie ma alergii itp…
    Natomiast imaja sie go czasem wypadki i tu mogłabym udzielać lekcji z sadystycznego podejscia do dziecka, czyli – nie dac sie zwariowac, zbadac na zimno i wteknąc spowrotem to co wypadło:))))))
    hm…
    a tak poważnie – jestem chyba dobra w bajerowaniu Filipka – mam wyobraźnie, wszystko mu tak opowiadam, koloruje, że nawet na szczepinie idzie rozesmiany:) Opowiadam mu wtedy już na kilka dni przed, że pojdziemy do dr. Pszczólki i ona zrobi „ham ham ” w rączke i szczype Filipka delikatnie w rączke i tak sie bawimy przez 2-3 dni – do wizyty:)
    oczywiscie w drzwiach gabinetu mówie mu ze to dr. Pszczólka i zaraz zrobi …. i tym samym do momentu uklucia mam luz:) Potem wyje bo go boli, ale krótko, bo ja już mam nową bujdę…
    NIgdy Go nie kłame, nawet w prostych rzeczach – najwyżej koloruje sytuacje i coś zmyslam, ale fakty sie zgadzają:)

    HM, i tak zaklinaczka jest the best:)

    Bruni i Filipek 20mcy!



    #756091

    teo

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    hihihi chciałam ci odpowiedziec zadziornie:-)
    bo temat jest fajnie sformułowany:-)

    miałam napisac – w robieniu

    ale na serio
    alergia
    choroby dróg oddechowych i inne dolegliwości
    sprawy psychologiczne;-) to troche z doswiadczenia i trochę z wykształcenia:-)
    zabawy i spędzanie czasu z dzieckiem
    gotowanie 🙂 nie tylko dla dziecka

    i w ogóle w skromności – hihihi chyba

    ILONA I KUBEK w lutym 3 lata

    #756092

    laminja

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    a ja chyba w niczym nie jestem szczególnie dobra…

    Wiem po trochu z różnych dziedzin. Jeśli czegoś nie wiem pytam. Swoje dziecko wychowuję najlepiej jak potrafię, raczej dość swobodnie i bez nerwów – co te z Was, które Szymona poznały mogą zauważyć odbija sie w jego zachowaniu. Nie miałam i nie mam z nim właściwie żadnych większych problemów, więc nie zdobyłam żednej „specjalizacji”. Rady których tu czasem udzielam płyną po trochę z wiedzy, doświadczenia, intuicji. Sama nie wiem. Są osoby, które powiedzą, że jestem wmiarę dobra w gotowaniu i organizwowniu przyjęć… Mój mąż mówi, że w chodzeniu po sklepach ;). A ja czuję się szczególnie dobra w żadnej dziedzinie 🙂

    Szymon

    #756093

    styna24

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Jesli jestes dobra w odstawianiu od piersi to powiedz jak to zrobic,ba ja nie mam pojecia. W nocy jedna pobudka i wtedy tylko cyc i nad ranem…Jak od tego odzwyczaic bez placzu!

    Justyna i Tomek 9.04.03

    #756094

    Anonim

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Zazdroszcze tego organizowania przyjec,bo mnie juz przeraza perspektywa zoragnizowania dwoch latek Huberta,i moich urodzin:(

    Nelly i Hubert 23.02.03



    #756095

    Anonim

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    ja to chyba jestem specem od wymyślania sposobów na bezproblemowe uśpienie Niny….Ale specjalnych efektów w tej dziedzinie jak na razie nie mam, chociaż przerobilismy już chyba wszystko – na rączkach, na łóżku, na kolanach, w łóżeczku, na pionowo, poziomo, z bujaniem i bez, śpiewanie, mruczenie, po cichu….

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #756096

    rudasek

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    własnie przeczytałam Wasze dobre”strony” i juzmiałam stwierdzic, że w niczym nie jestem dobra, jesli chodzi o dziecko…a tu – przyszła mi do głowy jedna myśl…jestem najlepsza w praniu i prasowaniu ubranek mojego synka…
    prasuje wszystko i piorę z prawdziwą pasja…a i zabawki potarfie poukładac w jego pokoju w 30 sekund..

    Mikołaj 16.08.2003



    #756097

    Anonim

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    zazdroszcze….ja nie prasuje ubranek niny….nie mam cierpliwosci 🙂

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #756098

    koliber

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    Tak na poważnie to narazie nic nie przychodzi mi dpo głowy,ale na pewno jestem świetna w naśladowaniu odgłosów, jakie wydaje moje dziecko, które zresztą to docenia i strasznie się cieszy, jak to robię.
    A tak na serio, to trochę wiem o refluksie układu moczowego, bo mój Filip ma to od urodzenia, no i czuję się ekspertem od pobierania siuśków na posiew, co nie jest łatwe przy fikającym niemowlaku, szczególnie dla początkujących mam 🙂

    pozdrowionka – Gośka i Filipek

    #756099

    monikachorzow

    Re: w czym jestescie dobre jezeli chodzi o dzieci:)

    aż mi się chce śmiać ale napisze że chyba jestem dobra w upychaniu rzeczy naszych i marcinka na niewielkim metrażu.
    jak byliśmy sami to juz było ciasnawo ale w momencie pojawienia sie najmniejszego a zarazem najbardziej wymagającego członka rodzinki przeraziłam się.gdzie ja zmieszcze to wszystko…i jakos się udało.teraz dochodzą większe zabawki i nie mam problemu z ulokowaniem ich(całe szczęście niebawem zrobimy drugi pokój i wtedy moje zdolności pójdą do lamusa…)

    Monika i Marcinek (15.01.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close