W czym przywieść dziecko ze szpitala?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #22894

    redzia33

    Mam takie pytanko w czym można przywieźć dziecko ze szpitala? Oczywiście wiem, ze najlepiej w foteliku samochodowym, ale nie mamy samochodu i na razie miec nie będziemy. Prawdopodobnie przywiezie nas teść, albo taksówka. Czy jest dopuszczalne przewiezienie dziecka w np. nosidełku z wózka?

    redzia33 + maleństwo (~1.09.)

    #312537

    aanna

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    Moja siostra wiozła swoje maleństwo w rożku trzymając na kolanach. Siedziała oczywiście na tylnym siedzeniu.

    ANIA+GRUDNIOWA KROPECZKA (28.12)(PODOBNO SYNUS)



    #312538

    redzia33

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    A tak swoją droga to zastanawiam się jak noworodek jest w stanie znieść podróż w foteliku samochodowym przeciez tam jest taki duzy kąt, to chyba za duze obciązenie dla jego plecków.

    redzia33 + maleństwo (~1.09.)

    #312539

    redzia33

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    Ale czy tak wolno? Policja nie moze sie doczepić? Czy rzeczywiście jedyną dopuszczalną możliwością jest wiezienie noworodka w foteliku?

    redzia33 + maleństwo (~1.09.)

    #312540

    onka

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    te foteleki sa specjalnie budowane z mysla o takich maluszkach oraz testowane . krzywda mu sie w nim z pewnoscia nie stanie a wrecz przeciwnie . w razie ewentualnego wypadku dzieko jest tam o wiele lepiej chronione niz na rekach u matki !
    w niemczech nie masz prawa przewiezc dziecka inaczej niz w foteliku , nawet jezeli jest to taksowka lub ” nie swoje ” auto .

    ;18.08.

    #312541

    emalka

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    i słusznie
    TYLKO W FOTELIKU!!!!!!!!!
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur. 21.04.03



    #312542

    onka

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    policja sie moze nie doczepi ( biorac pod uwage polskie prawo i policje) ale czy warto ryzykowac zycie maluszka …?

    ;18.08.

    #312543

    naris

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    Tylko w foteliku!! To dla bezpieczenstwa malenstwa:-)) Jak nie macie samochodu to mozecie pozyczyc na ta podroz od kogos znajomego.. ja tez nie mam, ale kupilam od znajomych taki fotelik 0-13 i choc maluch pewnie bedzie jezdzic raz w tygodniu tylko to za nic w swiecie bym nie zaryzykowala…
    Pozdrawiam.

    Alicja i malenstfo (~13.12.2003)

    #312544

    anastazja

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    Dopuszczalnie to niestety nie jest 🙁 Mysmy malutka przywiezli w rozku na raczkach u mamy i bylo ok :)))
    Na podroz rowniez nie kupujemy jak na razie fotelika tylko mamy nosik ktory przyczepimy pasami . Dziecko moze tylko maxymalnie siedziec w foteliku samochodowym 2 godziny te przepisy to stworzyll jakis cymbal ktory nie mial dzieci ani biologi w szkole !

    Pozdrawiamy cukierkowo !!!

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (0 1. 08. 03)

    #312545

    ciapa

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    ja zakupiłam już fotelik nawet z wkładką dla noworodka sle nie zamierzm małego do niego wsadzać. Zresztą szpital mam blisko około 8 km także wydaje mi sie że maluszka nie ma co na razie męczyć w foteliku. będzie zawinięty wkocyk i będzie leżała na moich kolanach.

    Kaska i Mikołaj (11.09)



    #312546

    jagoda

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    Ja wiozłam moją małą w gondoli odpiętej z wózka na tylnym siedzeniu i ja obok, też nie chciałam przemęczać jej kręgosłupa w foteliku który jest ułożony pod pewnym kątem. Ale chyba fotelik jest bezpieczniejszy.

    Basia z Jagódką (28.06.2003)

    #312547

    swa

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    Dziewczyny, kiedy w grę wchodzi bezpieczeństwo a może nawet życie dziecka, nie wolno zastanawiać się, co mogłoby być wygodniejsze dla malucha lub postępować tak jak nasze koleżanki, kuzynki i inne osoby, które przewoziły noworodka na rękach, czy w inny (na dodatek niezgodny z prawem) sposób.
    Ramiona najbardziej kochającej i ostrożnej matki nie uchronią maluszka w trakcie wypadku! A wypadki i stłuczki naprawdę nie naleyą do rzadkości i mogą się zdarzyć nawet na krótkim i wydawałoby się bezpiecznym odcinku drogi.
    Te z Was, które przeżyły już jakąkolwiek stłuczkę z pewnością nie mają takich wątpliwości.
    W sprzedaży są foteliki przeznaczone właśnie dla noworodków, odpowiednio wyprofilowane, dziecko pozostaje w pozycji leżącej.
    Jeśli podróż jest długa – trzeba po prostu robić przerwy.

    Życzymy bezpiecznych powrotów do domu!
    Dag, Witold i ‘wiercipiętka’



    #312548

    Anonim

    Re: W czym przywieść dziecko ze szpitala?

    zgadzam sie z przedmowczynia. dla mnie trzeba byc totalnym bezmozgowcem ( przepraszam za dosadne okreslenie) zeby wiezc dziecko w samochodzie na rekach. Dziewczyny! zdajecie sobie sprawy co znaczy wypadek samochodowy lub nawet niewielka stluczka – SMIERC waszego dziecka i to natychamistowa gdyz wiezione na rekach jest bardziej podatne na uderzenia.
    I nie wazne jest to jak ostroznie bedziecie jechac – przeciez w kazdej chwili jakis inny samochod moze najechac na was.
    mialam wypadek samochodowy – wiem co to oznacza, wiec prosze was nie wypisujcie tu pierdul typu : ” kolezanka przewiozla dziecko w rozku na rekach i bylo okey”.
    Ula i Adaś

    #312549

    joannar

    Brawo pluszaczka:-)

    Choć jedna mądra wypowiedź. Już mi się odechciewało czytać tych wcześniejszych bzdur!!! Jak można być takim beztroskim, kiedy chodzi o życie własnego dziecka?????

    JoannaR i (21.09.2003)

    #312550

    joannar

    Jestem baaardzo zdziwiona!!

    Redzia, kochana wrześniówko. Muszę niestety Ci powiedzieć, żebyć nie brała sobie do serca takich rad, mówiących o mozliwościach przewiezienia dziecka na kolanach, w rożku, na rekach, w czym kolwiek innym. Przeciez to takie bzdury jakich dawno nie czytałam. Dziecko w samochodzie MUSI być przewożone w foteliku przystosowanych do jazdy w samochodzie, a co za tym idzie z możliwością przypięcia fotelika pasami. Jak czytam bzdury typu: „nie przewiozę dziecka w foteliku, bo dziecko by siedziało pod pewnym kątem i nie chcę obciążać jego kręgosłupa”, to mi się woda gotuje w kieszeniach!!! Wybaczcie dziewczyny, z całym szacunkiem, ale to jest pewna nieodpowiedzialność. To własnie przewożenie dziecka w foteliku, a tym bardziej noworodka (w fotelikach tyłem do kierunku jazdy), jest jedynym bezpiecznym sposobem. I mówią o tymn przepisy. I to nieprawda, że policjant nie przyczepiłby się. Każdy dobry policjant właśnie dlatego się przyczepi, że chodzi o życie dziecka. A co do obciążania krtęgosłupa. Nie wiem kto Wam tych bzdur nakładł do głów. Przecież dziecko w brzuszku mamusi też jest skulone pod pewnym kątem.

    A do Ciebie redziu. jeżeli nie masz samochodu i chcesz przecieźć dziecko w pożyczonym samochodzie, to koniecznie postaraj się pożyczyć również fotelik. Jeżeli chcesz przewieźć dziecko w taksówce, poproś o taką taksówkę która będzie wyposażona również w fotelik. taksówkarze znają przepisy i niektórzy mają zakupione takie foteliki.
    A po trzecie, warto kupić fotelik, nawet jakiś używany, bo może on doskonale służyć w domku jako leżaczek, a tobie się przyda w nagłych wyjazdach, do lekarza w razie choroby itd.
    Pozdrawiam i życzę mądrych przemysleń, przecież chodzi o życie dzidziusia:-)

    JoannaR i (21.09.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close