W domu ospa – a ja nie chorowałam!!! Boję się!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #116839

    jaiza

    Milka od wtorku ma ospę. Zojka dostanie pewnie lada dzień, bo po pierwsze – Mila już chora, po drugie – w przedszkolu epidemia.
    Ja nigdy ospy nie miałam – i zastanawiam się, jakie jest prawdopodobieństwo, że dostanę. Z jednej strony pewnie duże, bo smaruję Milkę, jestem z nią non-stop, więc wiadomo, poza tym jestem chora i osłabiona (zapalenie zatok).
    Pocieszam się, ze moze mam jakąś własną odporność, która pozwoliła mi przeżyć w zdrowiu 2 epidemie ospy z czasów dzieciństwa i półpaśca mojego męża.
    Miała któras taką sytuację? Zachorowała któraś – lub się wywinęła chorobie?
    Boję się najbardziej reakcji szefa na tak długie L-4 🙁 i skaz na mojej pięknej skórze 😀

    #5431625

    lilavati

    Zaopatrz się w Heviran i działaj w razie pierwszych objawów – miałam takie zalecenia jak dzieci chorowały – na szczęście starszyzna nie załapała czego i Tobie życzę



    #5431626

    eiffla

    u nas w domu była ospa, ja chorowałam w dzieciństwie jak moi chłopcy dostali ospy to mąż też się zastanawiał czy złapie (a nigdy jak Ty nie chorował) i nie dostał. 🙂 Jest szansa że i Ciebie minie 🙂

    #5431627

    jaiza

    Zamieszczone przez lilavati
    Zaopatrz się w Heviran i działaj w razie pierwszych objawów – miałam takie zalecenia jak dzieci chorowały – na szczęście starszyzna nie załapała czego i Tobie życzę

    Przeczytałam właśnie o tym Heviranie – ciekawa jestem, czemu lekarz nie pzrepisał Milce.
    Nie znalazłam informacji, czy to lek na receptę – mozna go kupić bez?

    Zamieszczone przez Eiffla
    u nas w domu była ospa, ja chorowałam w dzieciństwie jak moi chłopcy dostali ospy to mąż też się zastanawiał czy złapie (a nigdy jak Ty nie chorował) i nie dostał. 🙂 Jest szansa że i Ciebie minie 🙂

    Mam nadzieję, że mnie ominie, martwi mnie to, że jestem osłabiona chorobą, biorę antybiotyk… ale może będę mieć szczęście 🙂

    #5431628

    lilavati

    o heviranie myslalam dla Ciebie, dls dziecka nie konieczny zwlaszcza ze to nie od taki lek i nie chetnie serwowany jak lagodny przebieg. co innego w grupach ryzyka, u osob z zaburzona odpornoscia, silnych alergikow, przy ciezkim przebiegu np. z xapaleniem pluc itd

    #5431629

    jaiza

    No Milka teoretycznie jest w grupie podwyższonego ryzyka ze wzgledu na wczesniactwo i zaburzony system immunologiczny. Nasza pediatra/alrgolog rozważała nawet podanie szczepionki, ale nie zdążyłyśmy.
    Pediatra z przychodni teoretycznie wie o wszystkim, ale…
    A ten lek jest na receptę?



    #5431630

    jaiza

    No i mamy szpital w domu. Zojkę wysypało w niedzielę, mnie wczoraj. Biorę Heviran, ale na razie jest fatalnie.
    Jak mnie wysypało, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego nie zaszczepiłam się po urodzeniu dziewczynek, przecież było do przewidzenia, że tak się to skończy.
    Mądry Polak po szkodzie.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close