w klimacie komunijnym ;)

pytanie do osób chodzących do koscioła i przyjmujących komunię

“doustnie” czy na dłoń przyjmujecie?

juz tłumacze skąd to pytanie
do niedawna przyjmowałam tradycyjnie ale od momentu kiedy poczułam palec podającego komunię i wyobraźnia zadziałała ( ile tam moze być zarazków od innych osób) przeszłam na przyjmowanie na dłoń
wydaje mi sie to bardziej higieniczne jesli mozna tak to rozpatrywać
ale niestety wydaje mi sie, że powinno sie brac ten aspekt pod uwagę

dziwi mnie też to, ze od czasu jak ustanowiono w Kościele taka możliwość tj. przyjmowania na dłoń- nie wprowadza sie tego od razu u dzieci podczas komunii
moze jestem przewrazliwiona ale cóż poradzić

552 odpowiedzi na pytanie: w klimacie komunijnym ;)

yoko Dodane ponad rok temu,

u mnie w Kościele samemu się podchodzi i bierze wczesniej połamany, pokrojony CHLEB i winko w kieliszku:)

bep Dodane ponad rok temu,

Doustnie. Nawet za granicą 😉 ale ja konserwa jestem.
Chociaż… zdarzyło mi się parę razy na dłoń.

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:u mnie w Kościele samemu się podchodzi i bierze wczesniej połamany, pokrojony CHLEB i winko w kieliszku:)

no to zazdroszczę

i pierwszy raz słyszę czyms takim
bardzo fajnie

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:no to zazdroszczę

i pierwszy raz słyszę czyms takim
bardzo fajnie
ale ja nie chodzę do Katolickiego Kościoła…
na początku nie było mi z tym komfortowo,
ale z kazdą niedzielą, z każdym Słowem
czuję, że idę właściwą drogą.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ale ja nie chodzę do Katolickiego Kościoła…
na początku nie było mi z tym komfortowo,
ale z kazdą niedzielą, z każdym Słowem
czuję, że idę właściwą drogą.

Bruni- tak sobie pomyślałam jakiś czas temu:)
Od kiedy taka decyzja?

bratek Dodane ponad rok temu,

Brunka, napisz priva
co i jak

jesli chcesz oczywiscie

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Bruni- tak sobie pomyślałam jakiś czas temu:)
Od kiedy taka decyzja?

Nosiłam się od roku, może półtora z zamiarem pójścia do Kościoła,
do którego chodzi moja przyjaciółka.
Chyba brakowało mi odwagi, żeby podjąć decyzję.
W podjęciu decyzji zdecydowanie pomogły mi ostatnie wizyty duszpasterskie, postawy Księży i to, że ja nie mogłam znaleźć Słowa,
drogi do Boga w KK.
Więcej mnie drażniło, a szukałam spokoju, pogłębienia wiary.

Zamieszczone przez mama3xM:Brunka, napisz priva
co i jak

jesli chcesz oczywiscie

Poszłam do Kościoła Protestanckiego.
Na początku doznałam szoku, ale byłam zdeterminowana,
żeby poznawać Słowo, żeby je rozumieć, chłonąć…
Im więcej czytam, poznaję, tym bardziej widzę, zę KK błądzi,
że źle ‘prowadzi’ wiernych…
Poznaje Słowo, buduję na nowo moją relację z Bogiem.
Nie muszę pisać tego na prv, nie wstydzę się tego, to nie tajemnica.
Nie tajemnicą jest dla wielu z Was tutaj jak Filip był chory i żadnych szans na wyzdrowienie nie miał. Lekarze ich nie dawali.
A ja się modliłam, krzyczałam do Boga, targowałam się i znów modliłam
aż w końcu padło z mych ust zdanie “niech się dzieje wola Twoja, jeśli uważasz, że mojemu dziecku będzie z Tobą lepiej, to Go sobie weź” i był we mnie spokój, zawierzenie. Wtedy zaczęły się dziać cuda, zaczęły przychodzić wyniki świadczące o zdrowieniu mojego dziecka.
Lekarze mówili żebym się nie cieszyła, bo na pewno coś jest nie tak, ale sami nie wiedzieli co, a ja się modliłam. WIem, że i tutaj się modliłyście.
No i Filip żyje.
Mało tego – dzieci ze stanów o wiele mniej groźnych wyszły, ale z mniejszym lub bardzo dużym kalectwem, a moje dziecko jest po prostu zdrowie.
Jak mam interpretować sytuacje, gdy raz lekarz przychodzi i mówi, że jest agonia, posocznica, dziecko mi dwie doby umiera a po moich modlitwach widać, że zgłupieli, bo przynoszą wyniki, że posocznicy wcale nie było:) [pierwsze wejście lekarza po 5 minutach od mojego zawierzenia]…
nawet wtedy od razu wiedziałam, że to był On.
Jedni mogą mówić o zbiegu okoliczności, etc.
A ja wierzę…

Nie jestem dewotą.

Ostatnio w modlitwie przychodziły mi dwa słowa do głowy “Twój Syn”…
Coś w tym jest, bo jak się targowałam z Bogiem na początku, to obiecałam, że jak mi eFa zostawi to wychowam Go tak by wzrastał w miłości do Niego.
To, że mój Syn żyje to był cud. Jestem tego pewna.

Takich ludzi w Kościele jest dużo.
Są też tacy, którzy wierzą pomimo traumatycznych przeżyć. Młodzi ludzie, profesorowie historii,matematyki, którzy swoje nowonardzone dziecko pochowali, bo zmarło zaraz po porodzie z powodu wielu wad wrodzonych, ale wierzą, że to wszystko stało się po coś, nie zwątpili.

Czasem się zastanawiam czy miałabym tę wiarę, gdyby jednak Filip zmarł. Myślę, że potrzebowałabym wierzyć o wiele mocniej.
Czytam wiele publikacji różnych i wiem, że dla każdego z nas zaplanowana jest droga i cel do osiągnięcia, a po drodze mnóstwo rożnych pokus, sprawdzianów, prób charakteru, czasem takich, że pada się na kolana i wyje z rozpaczy.

Nawet, gdyby ktoś mi powiedział, że ‘skąd wiem, może tam Boga nie ma, to wymysł, sratata”, to nie szkodzi, bo odkąd ja swoje sprawy załatwiam ze Słowem i Słowem Bożym albo całkowicie oddaje je Bogu, to jestem szczęśliwsza, spokojniejsza i nie martwię się o nic, a przecież o takie życie chodzi:)

gacka Dodane ponad rok temu,

Nad przyjmowaniem w taki sposób komunii nie zastanawiałam się – do dziś – od dziś mam zagadkę.
Natomiast od kilku lat nie całuję stóp Jezusa leżącego w grobie przy okazji Świąt Wielkanocnych – tego samego uczę Julkę.

Bruni – fajnie napisałaś.

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:
Bruni – fajnie napisałaś.

dziekuję.
od x czasu się tak na forum nie uzewnętrzniłam, ale wszystko dzieje się w określonym celu:)

Dodane ponad rok temu,

Mnie sie w Irl podobalo,ze w kosciele Protestanckim,sami sie utrzymywali,tzn to co wierni dali to maja,nic z podatkow.to w kwestii praktycznej.w inne kwestie sie nie zglebialam,ale mam odczucie podobne do Cie Bru o traktowaniu ludzi przez ksiezy KK.

kevlar-girl Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:Nosiłam się od roku, może półtora z zamiarem pójścia do Kościoła,
do którego chodzi moja przyjaciółka.
Chyba brakowało mi odwagi, żeby podjąć decyzję.
W podjęciu decyzji zdecydowanie pomogły mi ostatnie wizyty duszpasterskie, postawy Księży i to, że ja nie mogłam znaleźć Słowa,
drogi do Boga w KK.
Więcej mnie drażniło, a szukałam spokoju, pogłębienia wiary.

Poszłam do Kościoła Protestanckiego.
Na początku doznałam szoku, ale byłam zdeterminowana,
żeby poznawać Słowo, żeby je rozumieć, chłonąć…
Im więcej czytam, poznaję, tym bardziej widzę, zę KK błądzi,
że źle ‘prowadzi’ wiernych…
Poznaje Słowo, buduję na nowo moją relację z Bogiem.
Nie muszę pisać tego na prv, nie wstydzę się tego, to nie tajemnica.
Nie tajemnicą jest dla wielu z Was tutaj jak Filip był chory i żadnych szans na wyzdrowienie nie miał. Lekarze ich nie dawali.
A ja się modliłam, krzyczałam do Boga, targowałam się i znów modliłam
aż w końcu padło z mych ust zdanie “niech się dzieje wola Twoja, jeśli uważasz, że mojemu dziecku będzie z Tobą lepiej, to Go sobie weź” i był we mnie spokój, zawierzenie. Wtedy zaczęły się dziać cuda, zaczęły przychodzić wyniki świadczące o zdrowieniu mojego dziecka.
Lekarze mówili żebym się nie cieszyła, bo na pewno coś jest nie tak, ale sami nie wiedzieli co, a ja się modliłam. WIem, że i tutaj się modliłyście.
No i Filip żyje.
Mało tego – dzieci ze stanów o wiele mniej groźnych wyszły, ale z mniejszym lub bardzo dużym kalectwem, a moje dziecko jest po prostu zdrowie.
Jak mam interpretować sytuacje, gdy raz lekarz przychodzi i mówi, że jest agonia, posocznica, dziecko mi dwie doby umiera a po moich modlitwach widać, że zgłupieli, bo przynoszą wyniki, że posocznicy wcale nie było:) [pierwsze wejście lekarza po 5 minutach od mojego zawierzenia]…
nawet wtedy od razu wiedziałam, że to był On.
Jedni mogą mówić o zbiegu okoliczności, etc.
A ja wierzę…

Nie jestem dewotą.

Ostatnio w modlitwie przychodziły mi dwa słowa do głowy “Twój Syn”…
Coś w tym jest, bo jak się targowałam z Bogiem na początku, to obiecałam, że jak mi eFa zostawi to wychowam Go tak by wzrastał w miłości do Niego.
To, że mój Syn żyje to był cud. Jestem tego pewna.

Takich ludzi w Kościele jest dużo.
Są też tacy, którzy wierzą pomimo traumatycznych przeżyć. Młodzi ludzie, profesorowie historii,matematyki, którzy swoje nowonardzone dziecko pochowali, bo zmarło zaraz po porodzie z powodu wielu wad wrodzonych, ale wierzą, że to wszystko stało się po coś, nie zwątpili.

Czasem się zastanawiam czy miałabym tę wiarę, gdyby jednak Filip zmarł. Myślę, że potrzebowałabym wierzyć o wiele mocniej.
Czytam wiele publikacji różnych i wiem, że dla każdego z nas zaplanowana jest droga i cel do osiągnięcia, a po drodze mnóstwo rożnych pokus, sprawdzianów, prób charakteru, czasem takich, że pada się na kolana i wyje z rozpaczy.

Nawet, gdyby ktoś mi powiedział, że ‘skąd wiem, może tam Boga nie ma, to wymysł, sratata”, to nie szkodzi, bo odkąd ja swoje sprawy załatwiam ze Słowem i Słowem Bożym albo całkowicie oddaje je Bogu, to jestem szczęśliwsza, spokojniejsza i nie martwię się o nic, a przecież o takie życie chodzi:)
nigdy się nie zastanawiałam nad tym..
nie próbowałam szukać innej drogi…
brałam to w co wprowadziła mnie mama, choć nie zawsze mi się to podobało, nie zawsze się zgadzałam
Bru – dziękuję za to co napisałaś…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:no to zazdroszczę

i pierwszy raz słyszę czyms takim
bardzo fajnie

We Wspólnocie Neokatechumenalnej (czyli KK do bólu ;)) też tak jest.

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:pytanie do osób chodzących do koscioła i przyjmujących komunię

“doustnie” czy na dłoń przyjmujecie?

juz tłumacze skąd to pytanie
do niedawna przyjmowałam tradycyjnie ale od momentu kiedy poczułam palec podającego komunię i wyobraźnia zadziałała ( ile tam moze być zarazków od innych osób) przeszłam na przyjmowanie na dłoń
wydaje mi sie to bardziej higieniczne jesli mozna tak to rozpatrywać
ale niestety wydaje mi sie, że powinno sie brac ten aspekt pod uwagę

dziwi mnie też to, ze od czasu jak ustanowiono w Kościele taka możliwość tj. przyjmowania na dłoń- nie wprowadza sie tego od razu u dzieci podczas komunii
moze jestem przewrazliwiona ale cóż poradzić

do ust
Tak jakoś na rękę “niegodne” mi się wydaje

bratek Dodane ponad rok temu,

Bruni, dzięki za odpowiedz
pięknie napisane
najwazniejsze, że tam się odnajdujesz

Ana- dlaczego “niegodne”?
sam Kościół tak ustanowił więc chyba nie ma w tym nic złego:Hmmm…:

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:Bruni, dzięki za odpowiedz
pięknie napisane
najwazniejsze, że tam się odnajdujesz

Ana- dlaczego “niegodne”?
sam Kościół tak ustanowił więc chyba nie ma w tym nic złego:Hmmm…:

ja myślę, że księża niechętnie (jeśli wogóle) tak udzielają pierwszej komunii bo się boją, że dzieciaki w stresie itp mogłyby niechcący np upuścić taką hostię. w takim dniu i w takiej sytuacji byłoby to mocno kłopotliwe i dla księdza i dla dziecka.
tak mi się wydaje.

osobiście wolalbym aby komunia w każdej sytuacji była udzielana “na rękę”, chociaż ostatnio (z innych przyczyn;)) w zasadzie mimo regularnych wizyt w kk nie przyjmuję.
ale pakowanie palców do buzi przy udzielaniu komunii też niestety przeżyłam i miło nie wspominam.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:ja myślę, że księża niechętnie (jeśli wogóle) tak udzielają pierwszej komunii bo się boją, że dzieciaki w stresie itp mogłyby niechcący np upuścić taką hostię. .

Albo zacząć sobie je oglądać i porównywać 😉

Wydaje mi się, że zwyczaj podawania hostii do ust wziął się jeszcze z czasów zamierzchłych i miał zagwarantować, że będzie spożyta na miejscu, a nie np. wyniesiona i użyta do sporządzania eliksiru młodości. Albo jakiś obrządków satanistycznych…

rybcia Dodane ponad rok temu,

Ja przyjmuję do ust, ale musze powiedzieć, że tez mi sie zdarzyło, że zostałam dotknięta palcem księdza i już niestety omijam tego księdza, bo on tak trochę zamaszyście ręką macha. Na szczęście mam wybór, bo w niedziele jest 4 lub czasami nawet 6 księzy do posługi.

Odnośnie tego co napisała bruni. Ciesze sie, że odnalazła Boga, bo ja go też doświadczam codziennie. Należe do KK, owszem księża czasami błądzą, ale uważa, że oni bardziej niż parafianie odpowiedzą, za swoje grzechy przed Bogiem. Mnie tam dobrze w moim kościele, ale może trafiłam na fajną parafię. W zasadzie nie o tym chciałam pisać, ale o tym, że niezależnie jakiego wyznania jestescie Boga możecie doswiadczać czytając Biblię, z Bogiem można sobie porozmawiać i on naprawdę odpowiada na nasze modlitwy i pytania. Bóg nawet potrafi sobie robić żarty. Wystarczy sie na niego otworzyć i zacząć zauważać, że Bóg nam odpowiada. Moge tutaj przytoczyc masę przykładów z własnego życia dialogu z Bogiem, no ale to wątek nie na ten temat.

Postawa całkowitego zawierzenia Bogu, całkowitej ufności, bardzo w życiu pomaga. Osiąga się wtedy spokój. Moja znajoma tez miała syna chorego na nowotwór z przerzutami, modliła sie bardzo do Boga o zdrowie syna. Tak bardzo, że w końcu ktoś jej zwrócił uwagę, że nie pozwala Bogu działać, niech zaufa Bogu i nawet jeżeli jej syn nie przezyje, to dzieje sie tak po coś, dla jakiegos celu, którego ona nie rozumie jako człowiek czy matka umierajacego dziecka. W końcu sercem i ustami powiedział niech sie stanie wola Twoja Panie i dziecko po niedługim czasie wyzdrowiało zupełnie. Bóg chciał aby mu całkowicie zawierzyła.
A cuda zdarzają sie każdego dnia. Osobiście znam pana, kórego historia była pokazywana nawet w telewizji. Jeździł samochodem ciężarowym i w nocy się dogrzewał i się zatruł od tego ogrzewania. W szpitalu po wielu badaniach powiedziano, że już mózg nie pracuje, że on już nawet nie jest “warzywem” i trzeba go odłączyć od aparatury. Wszystko robią za niego maszyny. Zrobiono jakieś zpecjalistyczne badania mózgu przed odłączeniem i w zasadzie oczekiwano na podpisanie zgody o odłączenie, bo wyszło, że w mózgu nie dzieje sie kompletnie nic.
Dzisiaj ten pan ma tylko lekkie problemy z poruszaniem i chodzi o lasce. Modliła sie za niego cała masa ludzi, nawet niektóre parafie z Niemiec oraz ksiądz z naszej parafii (aktualnie już nie z naszej), który mial dar charyzmatyczny.
Życze wam, aby każda z Was doswiadczyła Boga w swoim życiu.

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Albo zacząć sobie je oglądać i porównywać 😉

Wydaje mi się, że zwyczaj podawania hostii do ust wziął się jeszcze z czasów zamierzchłych i miał zagwarantować, że będzie spożyta na miejscu, a nie np. wyniesiona i użyta do sporządzania eliksiru młodości. Albo jakiś obrządków satanistycznych…

generalnie sie zgodzę
ale wystarczy młodych nauczyć
tym bardziej, ze kiedy osoba podaje Tobie komunikant na rękę Ty od razu go bierzesz drugą i wkładasz do ust
to jest chwila- moment
zanim podajacy odejdzie dalej

ja bym się bardziej obawiała czy dziecko bedzie umiało odpowiednio usta otworzyc- kazdego z nas uczono wiec podania na rękę tez mozna nauczyć

w każdym razie ja zamierzam Maksa szybko przestawić

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:Bruni, dzięki za odpowiedz
pięknie napisane
najwazniejsze, że tam się odnajdujesz

Ana- dlaczego “niegodne”?
sam Kościół tak ustanowił więc chyba nie ma w tym nic złego:Hmmm…:

ja nie twierdzę, że jest w tym coś złego. Dla mnie jest to Najwyższa Świętość. Ksiądz przed konsekracją obmywa ręce. No i jakoś tak ja osobiście nie czuję się godna wziąc Ciało Pańskie do swoich rąk. Aczkolwiek zdarzało mi się (głównie za graniąc) przyjmować komunie na ręke

yoko Dodane ponad rok temu,

Prawda jest taka, że komunię (ciało i krew Chrystusa) powinno się przyjąć przede wszystkim Duchem, to ma być przeżycie duchowe. Którym członkiem fizycznie włożysz do buzi chleb nie ma znaczenia i czy popijesz winem, a przecież co to za Komunia, która się składa tylko z opłatka, a gdzie wino? Ja wiem, że to tylko symbol… Ale nie dość, że nie dadzą człowiekowi kawałka porządnego chleba, to i na winie przychytrzą:)
Podczas Komunii przyjmować się powinno zarówno ciało (chleb) jak i krew Chrystusa (wino)…
a u mnie winko jest:D tylko w pierwszą niedzielę każdego miesiąca…
ale ja sama w domu mogę taką komunię przyjmować codziennie… nawet bez wina, bez chleba.

ana7, najwyższa Świętość to nie jest to, co pochodzi z tego świata:)
szukamy symboli, zaspokajamy nimi swoje potrzeby, to dobrze, ale to tylko symbole.
Przyjęcie ciała i krwi Chrystusa ma dla mnie wymiar duchowy przyjęcia tego co się stało na Krzyżu i zrozumienia tego.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:We Wspólnocie Neokatechumenalnej (czyli KK do bólu ;)) też tak jest.
Za czasów JPII KK mocno pognał do przodu 😉 Jest coraz więcej ruchów, które bazują na doświadczeniach innych Kościołów. Oprócz Neokatechumenatu rozrasta się mocno Ruch Charyzmatyczny. Także każdy chyba pomału może znaleźć coś dla siebie: od Koła Różańcowego do “latania” pod sufitem, od klaskania i tańczenia do medytacji/kontemplacji.
To widać fajnie na naszej rodzinie. T jest charyzmatykiem, odnowowcem. Ja bardziej wyciszona. Chyba ekumeniczny ruch Taize jest mi najbliższy. Oboje znaleźliśmy swoje miejsce w KK. A że mieliśmy do czynienia z różnymi Kościołami to wybór jest jak najbardziej świadomy i dobrowolny…. Co więcej jesteśmy w KK bardzo szczęśliwi

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:
ana7, najwyższa Świętość to nie jest to, co pochodzi z tego świata:)
szukamy symboli, zaspokajamy nimi swoje potrzeby, to dobrze, ale to tylko symbole.
Przyjęcie ciała i krwi Chrystusa ma dla mnie wymiar duchowy przyjęcia tego co się stało na Krzyżu i zrozumienia tego.

Ale to się ma nijak do faktu, że człowiek może nie mieć śmiałości/odwagi dotykania tego symbolu.
Ana7 – ja też czuję podobnie 😉

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:

ana7, najwyższa Świętość to nie jest to, co pochodzi z tego świata:)
szukamy symboli, zaspokajamy nimi swoje potrzeby, to dobrze, ale to tylko symbole.Przyjęcie ciała i krwi Chrystusa ma dla mnie wymiar duchowy przyjęcia tego co się stało na Krzyżu i zrozumienia tego.

ale Eucharystia to nie symbol – to prawdziwe Ciało Pańskie ( to jest właśnie tajemnica wiary;)
opłatek to może i jest symbolem, ale Eucharystia (Najświętszy Sakrament) to rzeczywista obecnośc Boga wśród nas
słyszałaś o Bolsenie albo Ovietto(chyba tak się to pisze:Hmmm…:)?

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:
Co więcej jesteśmy w KK bardzo szczęśliwi

i ja też, chociaż do żadnej wspólnoty nie należę

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ana7:ale Eucharystia to nie symbol – to prawdziwe Ciało Pańskie ( to jest właśnie tajemnica wiary;)
opłatek to może i jest symbolem, ale Eucharystia (Najświętszy Sakrament) to rzeczywista obecnośc Boga wśród nas
słyszałaś o Bolsenie albo Ovietto(chyba tak się to pisze:Hmmm…:)?

chodzi nam chyba o to samo:)
mówiąc o symbolu miałam na myśli ten opłatek, który w KK podają w trakcie Komunii, nic więcej.
Sam Sakrament – też trzeba umieć Go przyjąć i wiedzieć co się przyjmuje, co się z tym wiąże, czym jest. Stąd moje wcześniejsze mówienie o tym, że dzieci 7-8 letnie nie są Imo przygotowane do przyjmowania Komunii Św.

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:chodzi nam chyba o to samo:)
mówiąc o symbolu miałam na myśli ten opłatek, który w KK podają w trakcie Komunii, nic więcej.
Sam Sakrament – też trzeba umieć Go przyjąć i wiedzieć co się przyjmuje, co się z tym wiąże, czym jest. Stąd moje wcześniejsze mówienie o tym, że dzieci 7-8 letnie nie są Imo przygotowane do przyjmowania Komunii Św.

hmm, chyba Cię jednak nie rozumiem. W KK w trakcie Komunii Świętej nie przymujesz opłatka, tylko Ciało Pana Jezusa. Opłatkiem to my się dzielimy na Wigilię
opłatek jest opłatkiem do konsekracji a potem mimo, że ma smak i wygląd opłatka staje się Ciałem Pańskim

yoko Dodane ponad rok temu,

ana, masz rację. to jest Ciało Chrystusa.
w takim razie jeszcze mi powiedz – czemu w KK nie przyjmuje się krwi Chrystusa?
tzn. przyjmuje ją kapłan, ale co z resztą?

a tak na marginesie – jakby ktoś chciał poczytać:

[Zobacz stronę]
i się przygotować do Komunii Św we wszelkich wymiarach.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ana7:hmm, chyba Cię jednak nie rozumiem. W KK w trakcie Komunii Świętej nie przymujesz opłatka, tylko Ciało Pana Jezusa. Opłatkiem to my się dzielimy na Wigilię
opłatek jest opłatkiem do konsekracji a potem mimo, że ma smak i wygląd opłatka staje się Ciałem Pańskim

Ta woda plus mąka i sól? hmm…to nadla symbol.
gdyby założono, że święta staje się gałązka brzozy to by tez była święta:) wszystko zależy od tego na co się kulturowo umówiliśmy.

A swoją drogą- ktoś badał skład chemiczny opłatka po konsekracji? skoro staje się czymś innym?;)

yoko Dodane ponad rok temu,

ahimsa, dlatego ja cały czas piszę o wymiarze duchowym.

rena12 Dodane ponad rok temu,

bru mam pytanie: eF pójdzie do komuni razem z dziećmi z klasy?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ana, masz rację. to jest Ciało Chrystusa.
w takim razie jeszcze mi powiedz – czemu w KK nie przyjmuje się krwi Chrystusa?
tzn. przyjmuje ją kapłan, ale co z resztą?


no jak to dlaczego?
wiesz, jak by frekwencja wzrosła na mszach??
:Śmiech:

(żartuję oczywiście)

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:bru mam pytanie: eF pójdzie do komuni razem z dziećmi z klasy?
raczej nie.
Zamieszczone przez majowamama:no jak to dlaczego?
wiesz, jak by frekwencja wzrosła na mszach??
:Śmiech:

(żartuję oczywiście)
a ja pytałam poważnie, bo się zastanawiam dlaczego nie ma wina.

rybcia Dodane ponad rok temu,

Przez rok mieszkałam w Stanach i tam w KK można tez było przyjąć Krew Chrystusa. Korzystali z tego nieliczni, wydaje mi sie, że raczej ze względów higienicznych, gdyz pito wtedy ze wspólnego kielicha, obcieranego po każdym człowieku ściereczką. Piszę to tylko ze swoich przemyśleń, a nie z “posiadanej wiedzy”, ale wydaje mi się, że zrezygnowano z tego ze względów praktycznych. Chyba muszę księdza zapytać :Hmmm…:

Poza tym, jak tak sie bardziej zastanowic, to w kazdym żywym ciele jest i krew. Chrześcijanie od dawnych czasów zbierali się “na łamanie chleba”. Najpierw Apostołowie łamali sie z rodzinami, które odwiedziali, głosili Słowo Boże, później następcy Apostołów tak robili i zostało tak do dzisiaj przybrawszy postać mszy świętej.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ahimsa, dlatego ja cały czas piszę o wymiarze duchowym.

No dlatego te fizyczne symbole są bardzo umowne przecież:)
Choć jesteśmy wzrokowcami- to pewnie i potrzeba nam jakiejś namacalnej manifestacji;) ( mi nie ale to inna historia).
problem zaczyna się wtedy kiedy jedna frakcja bierze się za łby z inną frakcją- bo mają inne symbole.

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ana, masz rację. to jest Ciało Chrystusa.
w takim razie jeszcze mi powiedz – czemu w KK nie przyjmuje się krwi Chrystusa?
tzn. przyjmuje ją kapłan, ale co z resztą?

W pierwszych wiekach przyjowano oczywiście Komunię pod obiema postaciami. Teraz ze względów organizacyjnych przyjmuje się pod jedną postacią. Ale np w czasie ważnych uroczystości (np ślub) młodzo dostają i Krew Pańska. W czasie mszy wspólnotowych rówież

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:raczej nie.

a ja pytałam poważnie, bo się zastanawiam dlaczego nie ma wina.
Jak bym miała wybierać to też bym zdecydowanie poszła tam gdzie dają wino!

yoko Dodane ponad rok temu,

Rybcia, ciekawa jestem.
Jezus wyraźnie podzielił chleb i podał wino.
Dla mnie jedno z drugim jest nierozerwalne.
Jak się mówi A, to trzeba powiedzieć i Ą:)

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ta woda plus mąka i sól? hmm…to nadla symbol.
gdyby założono, że święta staje się gałązka brzozy to by tez była święta:) wszystko zależy od tego na co się kulturowo umówiliśmy.

A swoją drogą- ktoś badał skład chemiczny opłatka po konsekracji? skoro staje się czymś innym?;)

tak jak pisałam “oto tajemnica wiary” – nadal smak, wygląd i skład chemiczny opłatka – a po Konsekracji już Ciało Pańskie

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ana7:W pierwszych wiekach przyjmowano oczywiście Komunię pod obiema postaciami. Teraz ze względów organizacyjnych przyjmuje się pod jedną postacią. Ale np w czasie ważnych uroczystości (np ślub) młodzo dostają i Krew Pańska. W czasie mszy wspólnotowych rówież
to wiem, tylko mi się nadal nie zgadza z tym co w Biblii jest napisane.
Kwestie umowne międzyludzkie dla mnie nie mają znaczenia.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:No dlatego te fizyczne symbole są bardzo umowne przecież:)
Choć jesteśmy wzrokowcami- to pewnie i potrzeba nam jakiejś namacalnej manifestacji;) ( mi nie ale to inna historia).
problem zaczyna się wtedy kiedy jedna frakcja bierze się za łby z inną frakcją- bo mają inne symbole.

przesadne nadawanie rangi symbolom tez jest wg. mnie lekko hmmm powiedzmy niepoważne
mam tu na mysli przekonania panujące w mojej rodzinie, że wyrzucic obrazek (np. taki z kolędy) to grzech
w efekcie po smierci babci pół piwnicy zajmowały religijne symbole

Znasz odpowiedź na pytanie: w klimacie komunijnym ;)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szkolniaki
Koszt książek do 1 klasy
Znacie już może cenę zakupu książek do 1 klasy oraz jakie mają być? Zastanawiam się czy i tu będą też takie rozbieżności. Ja na ten rok jeszcze nie znam, ale niebawem się
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Najpiękniejszy ze wszystkich kwiatów...
[URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266376&filename=dsc04567.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266376_dsc04567.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266380&filename=dsc04571.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266380_dsc04571.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266381&filename=dsc04580.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266381_dsc04580.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266383&filename=dsc04586.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266383_dsc04586.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266384&filename=dsc04602.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266384_dsc04602.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266386&filename=dsc04603.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266386_dsc04603.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266387&filename=dsc04608.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266387_dsc04608.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266389&filename=dsc04621.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266389_dsc04621.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266390&filename=dsc04636.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266390_dsc04636.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266392&filename=dsc04641.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266392_dsc04641.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266394&filename=dsc04651.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266394_dsc04651.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266395&filename=dsc04656.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266395_dsc04656.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266396&filename=dsc04684.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266396_dsc04684.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40333909&filename=dsc04619.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40333909_dsc04619.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266399&filename=dsc04714.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266399_dsc04714.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40266402&filename=dsc04726.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40266402_dsc04726.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40333887&filename=dsc04576.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40333887_dsc04576.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40333933&filename=dsc04695.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40333933_dsc04695.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40333935&filename=dsc04704.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40333935_dsc04704.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=40333912&filename=dsc04669.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy36/479674/1209267/previews/40333912_dsc04669.jpg[/IMG][/URL]
Czytaj dalej